

David Copperfield Tom IV

- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Kolekcja Charlesa Dickensa
- Data wydania:
- 2019-02-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-02-15
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328219076
- Ekranizacje:
- David Copperfield (1999)
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Kup David Copperfield Tom IV w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
David Copperfield Tom IV
Dzieje "Davida Copperfielda" są moim drugim spotkaniem z niebywale ciekawą twórczością angielskiego klasyka. Ów mistrz powieści społecznej wydał na świat to bogate w treść i stronice dzieło w 1850 roku. Dickens posiadał nieprzeciętny dar narracyjny, za sprawą którego stałem się naocznym świadkiem scen przejmujących do głębi. Owe namalowane pędzlem słowa, każą przyglądać się uważnie: pięknie i brzydocie, biedzie i luksusie. Czytamy w nim o kolejach życia Davida Copperfielda, syna ślicznej Klary o gołębim sercu. Chłopcu nie było dane zobaczyć ojca, zmarł przed jego narodzinami. Z mamą i oddaną służącą wiedzie skromne życie. Spokój mąci ponowne zamążpójście Klary. Odtąd ojczym wraz z jego siostrą uprzykrzają życie chłopcu. Na każdym kroku kontrolowana Klara, nie potrafi sprzeciwić się panu domu. Dawid zostaje wysłany do nadmorskiej wsi. Spotyka tam ludzi biednych, ale życzliwych oraz Emilkę w której od razu zakochuje się. Sielankę przerywa rozpoczęcie nauki w miejscu, które nie sposób nazwać szkołą. Jak potoczą się dalsze losy chłopca z Blunderstone? Powieść chwyta za serce nie pozwalając na bycie obojętnym na morze łez wylanych przez Dawida i jemu bliskich. Ten samotny z konieczności, niezrozumiany, często głodny a nawet bity młodzieniec z czasem pnie się po szczeblach kariery. Autor przeciwstawia sobie świat uciśnionych, biednych z bogatymi, bezdusznymi prześladującymi tych pierwszych. Bohaterowie dość precyzyjnie scharakteryzowani, z wyglądu i charakteru, znacząco różnią się między sobą. Poetycki, pełen metafor, porównań ale i wyolbrzymień język, zachwyca. Gorąco polecam to grube tomiszcze, stawiając 9/10.
Oceny książki David Copperfield Tom IV
Poznaj innych czytelników
8086 użytkowników ma tytuł David Copperfield Tom IV na półkach głównych- Chcę przeczytać 4 156
- Przeczytane 3 819
- Teraz czytam 111
- Posiadam 1 125
- Ulubione 165
- Klasyka 115
- 100 książek BBC 59
- 100 tytułów BBC 44
- Literatura angielska 39
- Chcę w prezencie 38
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki David Copperfield Tom IV


Czytamy w weekend. 26 kwietnia 2024

Trendy marca: detronizacja „Chłopek” i efekt ekranizacji

Nagrody Pulitzera 2023: poznaj zwycięzców. Ukraińcy wśród laureatów

Cztery pory roku w książkowych cyklach. Dlaczego większość zaczyna się od jesieni?

Magia „Opowieści wigilijnej”, czyli nietypowe wersje świątecznej historii Charlesa Dickensa

„Nieprawdopodobna ucieczka Uriasza Heepa” – weź udział w akcji recenzenckiej książki H.G. Parry!
Cytaty z książki David Copperfield Tom IV
Kochające serce więcej znaczy od największej mądrości.
Kochające serce więcej znaczy od największej mądrości.
Jeśli to ma być sen, nie opuszczaj mnie, dopóki nie zasnę.
Jeśli to ma być sen, nie opuszczaj mnie, dopóki nie zasnę.
Powinniśmy ciosy życiowe przyjmować z podniesionym czołem i nie pozwolić, by nas z nóg zbić miały (...) Nie nas niepowodzenie, lecz my niedolę wszelką zwalczyć musimy.
Powinniśmy ciosy życiowe przyjmować z podniesionym czołem i nie pozwolić, by nas z nóg zbić miały (...) Nie nas niepowodzenie, lecz my nied...
Rozwiń Zwiń




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce David Copperfield Tom IV
Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To fundament klasyki, który każdy miłośnik literatury powinien znać .Sięgając po książkę miałam pewne obawy, że sposób pisania może być zbyt wymagający, ale na szczęście nie. To literacka perełka, która udowadnia, że prawdziwa klasyka nie starzeje się nigdy. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników klasyki, ale dla każdego, kto szuka w książce czegoś więcej niż tylko rozrywki. To książka, która uczy, porusza i inspiruje. Czas spędzony w towarzystwie dobrej literatury jest cenny.
Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To fundament klasyki, który każdy miłośnik literatury powinien znać .Sięgając po książkę miałam pewne obawy, że sposób pisania może być zbyt wymagający, ale na szczęście nie. To literacka perełka, która udowadnia, że prawdziwa klasyka nie starzeje się nigdy. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników klasyki, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham Dickensa za złożone postaci, niejednoznacznie dobre lub złe, rozbudowane historie życia, piękny język i zwycięstwo dobra nad złem. Uwielbiam.
Kocham Dickensa za złożone postaci, niejednoznacznie dobre lub złe, rozbudowane historie życia, piękny język i zwycięstwo dobra nad złem. Uwielbiam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#Wyzwanie LC2026
Styczeń
Nie trzeba przypominać, że tak książka, to pozycja kultową. Polecam każdemu. Poznajemy życie głównego bohatera, a co za tym idzie niezwykłą historię samego autor.
#Wyzwanie LC2026
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStyczeń
Nie trzeba przypominać, że tak książka, to pozycja kultową. Polecam każdemu. Poznajemy życie głównego bohatera, a co za tym idzie niezwykłą historię samego autor.
Dla miłośników literatury XIX wieku pozycja obowiązkowa. Współczesnego czytelnika może czasem nużyć to, że akcja z reguły nie idzie zbyt szybko. Dickens tu daje sobie czas na dokładne zapoznanie nas z postacią oraz realiami XIX-wiecznej Anglii. Ja spędziłam dobry czas z tą lekturą
Dla miłośników literatury XIX wieku pozycja obowiązkowa. Współczesnego czytelnika może czasem nużyć to, że akcja z reguły nie idzie zbyt szybko. Dickens tu daje sobie czas na dokładne zapoznanie nas z postacią oraz realiami XIX-wiecznej Anglii. Ja spędziłam dobry czas z tą lekturą
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z niewielu książek, które wybrałem sam, będąc nastolatkiem. Choć fabuła nie pędzi tu "na łeb, na szyję" i jest to raczej powieść obyczajowa, to jednak losy młodego Copperfielda zdołały przyciągnąć moją uwagę i zacny język pana Dickensa dowiózł mnie do końca pierwszej części. Niestety tom drugi trochę mnie przerósł, ale może w dorosłości uda mi się do niego wrócić.
Jedna z niewielu książek, które wybrałem sam, będąc nastolatkiem. Choć fabuła nie pędzi tu "na łeb, na szyję" i jest to raczej powieść obyczajowa, to jednak losy młodego Copperfielda zdołały przyciągnąć moją uwagę i zacny język pana Dickensa dowiózł mnie do końca pierwszej części. Niestety tom drugi trochę mnie przerósł, ale może w dorosłości uda mi się do niego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo szeroka, panoramiczna, tocząca się całe życie bohatera, saga nie tylko rodzinna a całej warstwy społecznej. Bardzo znajoma, nie wiem czy przez to, że czytałam ją w zamierzchłej przeszłości, czy przez to, że ostatnio przeczytałam dość dużo tytułów autora i sposób budowania powieści stał mi się znajomy, ale coraz bardziej doceniam. Nie zawsze jest poważnie, ale nawet jeśli jakieś cechy postaci są przerysowane to nie karykaturalnie ale z wyczuciem służącym uwypukleniu problemów społecznych i dylematów indywidualnych.
Bardzo szeroka, panoramiczna, tocząca się całe życie bohatera, saga nie tylko rodzinna a całej warstwy społecznej. Bardzo znajoma, nie wiem czy przez to, że czytałam ją w zamierzchłej przeszłości, czy przez to, że ostatnio przeczytałam dość dużo tytułów autora i sposób budowania powieści stał mi się znajomy, ale coraz bardziej doceniam. Nie zawsze jest poważnie, ale nawet...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo tej książki potrzeba dużo cierpliwości. Mi już pod koniec jej brakowało.
Klasyk wśród klasyków, jeśli tak mogę nazwać "Davida Copperfielda" Dickensa. Z jednej strony były rozdziały, od których ciężko mi było się oderwać, ale też momentami szeptałam pod nosem, kiedy to się wszystko skończy. Nie zawsze było mi po drodze z Dickensem, ale jedno muszę mu przyznać - doskonale wiedział, jak utrzymać uwagę czytelnika, i jak tworzyć rozdziały. Dziś nazwalibyśmy to cliffhangerami, i je Dickens umiał tworzyć. Pod kątem warsztatowym podziwiam tego pisarza, ale jeśli chodzi o fabułę... No cóż, dla mnie zdecydowanie przegadana, zwłaszcza w drugiej połowie książki. Jak pierwsza część, czyli dzieciństwo i dorastanie Davida były naprawdę wciągające, tak dalej wątki mi się rozmywały, a przy pojawiających się nagle postaciach musiałam wysilić pamięć, aby przypomnieć sobie, co robili wcześniej w życiu Davida. Brakowało mi jakiegoś ładu w tej opowieści, co może brzmieć dziwnie, jednak nie mogę pozbyć się wrażenia, że im dalej czytałam "Davida Copperfielda", tym coraz więcej było zamieszania niż porządku, jak w pierwszej części.
Klasyk angielski za mną, na szczęście. Mogę odetchnąć ☺️
Do tej książki potrzeba dużo cierpliwości. Mi już pod koniec jej brakowało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyk wśród klasyków, jeśli tak mogę nazwać "Davida Copperfielda" Dickensa. Z jednej strony były rozdziały, od których ciężko mi było się oderwać, ale też momentami szeptałam pod nosem, kiedy to się wszystko skończy. Nie zawsze było mi po drodze z Dickensem, ale jedno muszę mu przyznać - doskonale...
„David Copperfield” (1850) miał być moim drugim czytelniczym spotkaniem z prozą Charlesa Dickensa (1812-1870),angielskiego powieściopisarza uznawanego za jedno z najlepszych piór w historii literatury. Pierwszym była „Opowieść o dwóch miastach”, która mnie zachwyciła. Do poznania „Davida…” wybrałem wydanie audio Zakładu Nagrań i Wydawnictw Związku Niewidomych na podstawie świetnego tłumaczenia Karoliny Beylin, które głosem obdarzył Wojciech Adamczyk.
Okazało się, że obecna lektura jest całkiem odmienna od poprzedniej. Tym razem mamy typową obyczajówkę rozgrywającą się w czasach współczesnych autorowi i przedstawiającą losy Davida od urodzin aż do wieku dojrzałego (według ówczesnego rozumienia tego terminu). Potem zresztą doczytałem, że dzieło zawiera liczne wątki autobiograficzne, lecz nie dociekam jak wiele elementów powieści jest zbieżnych z życiorysem Dickensa, gdyż ma to niewielkie znaczenie dla jej oceny i wrażeń czytelniczych, jakich dostarcza. Znacznie bardziej ciekawi mnie, na ile postać wymienionego w tytule protagonisty w kreacji psychologicznej jest zbieżna z tym, jak pisarz postrzegał samego siebie. Tego się chyba jednak nie dowiemy.
O ile „Opowieść o dwóch miastach” dotykała ważnych problemów politycznych i zdarzeń historycznych, to ta lektura, jeśli chodzi o wiedzę historyczną, dostarcza nam pojęcia nie o wydarzeniach, a o klimacie i realiach życia ówczesnych Brytyjczyków. Oczywiście perspektywa pisarza jest subiektywna, lecz wyraźnie ukazuje typowe rysy epoki znane z dzieł innych autorów, również non-fiction. Choć w opowieści zdarzają się wydarzenia spektakularne, to są wyjątkiem na tle spokojnej, prorefleksyjnej narracji. Język, jak to u Dickensa, przepiękny. Warsztat pisarski mistrza jest tak doskonały, że choć obyczajówki to nie moja bajka, a postać infantylnego głównego bohatera nieustannie mnie denerwowała, to od początku do końca słuchałem z coraz większą przyjemnością, w miarę jak się w dziele rozsmakowywałem. Jeśli już jestem przy Davidzie, to w pierwszej chwili skojarzył mi się z prześwietnym „Peterem Simple” (1834) Frederick Marryata i nawet przemknęła mi myśl o tym, czy to aby nie kopia tej postaci, lecz nie; Peter był cudownie naiwny, lecz inteligenty i samodzielny, a David… Sami poczytajcie; denerwuje do końca.
Oczywiście „David Copperfield” nosi piętno kultury i epoki, w której powstał. Choć wątki uczuciowe i miłosne stanowią ważki element konstrukcji powieści, to nie tylko seksu nie uświadczymy, ale i nawet pocałunki, jeśli są, to siostrzane, a nie takie, jakich dziś się spodziewamy po zakochanych. Te i podobne ograniczenia są jednak zaletą – pomagają przenieść się w świat przedstawiony z perspektywy pisarza.
Słuchając audiobooka, w świetnej interpretacji Wojciecha Adamczyka, kilkakrotnie pomyślałem, że takie właśnie pozycje powinny być lekturami szkolnymi. Wbrew bowiem wielu internetowym opiniom mówiącym, że „David Copperfield” się zestarzał, jest nieaktualny i nudny, w tym, co jest jego być może najważniejszą treścią, tak naprawdę do dziś jest na topie. Do dziś problemy związane poszukiwaniem życiowego partnera są jednym z głównych problemów młodych, i nie tylko młodych, ludzi. Niepowodzenia w tej materii są przyczyną niezliczonych mniejszych i większych tragedii. Konstatacja zaś, że nadmiar prawości, delikatności, empatii albo też dobroci, może prowadzić do nieszczęść, zwłaszcza w dziedzinie kontaktów damsko-męskich, jest, jak sądzę, do dziś odkrywcza dla wielu. Dzieło Dickensa, gdyby zostało przez wszystkich poznane i zrozumiane, na pewno wielu nieszczęśnikom by pomogło. Lecz potem wybiłem sobie z głowy te myśli o celowości wstawieniu „Davida…” do kanonu lektur. Proponować kobyłę tej objętości pokoleniu, które czyta tylko nagłówki, a rolka dłuższa niż sześć sekund przekracza jego możliwości koncentracji? Może lepiej niech zostanie to propozycją jeśli nie dla koneserów, to dla tych, którzy nie dali sobie wmówić, że więcej i szybciej to zawsze lepiej.
Ktoś może powiedzieć, że opowieść o Davidzie jest banalna, i pewnie ma rację. Tylko, że dziś wszystko jest tak czy siak banalne – wszak od czasów starożytnego Rzymu nie zdarzyło się nic nowego. Zmieniła się skala, jest nas coraz więcej, ale tak naprawdę wszystko już było i przez to wszystko jest poniekąd banalne. Rzecz w tym, jak się o tym pisze, z klasą czy bez, jak grafoman, jak rzemieślnik słowa, czy jak wirtuoz. A Dickens na pewno należy do tej ostatniej kategorii.
Jedno co mnie zdziwiło i kompletnie nie przekonuje, to że główny bohater pamięta wszystko od najmłodszych swych lat. Czy autor tak miał? Czy ktokolwiek tak ma? Rzucę ten temat na DKK. Oczywiście to taka konwencja literacka jest, ale przy narracji pierwszoosobowej jakoś mi nie do końca zagrała.
Z tła, z realiów, zaciekawiła mnie ta powszechność osłów w ówczesnym dickensowskim Albionie. Nigdzie wcześniej się z czymś takim nie spotkałem. Skąd się to autorowi wzięło?
Z całego dzieła tchnie wyraźna krytyka klasy średniej, a jeszcze bardziej wyższej, i nie bez zdziwienia doczytałem, że powieści Dickensa były uznawane przez Karola Marksa za źródło prawd politycznych i społecznych. I Dickens, i Marks, pewnie się w grobach przewracają widząc, że dysproporcje między najbogatszymi a najbiedniejszymi po wiekach wciąż rosną, osiągając obecnie wielkości w XIX wieku niewyobrażalne w najczarniejszych scenariuszach.
Reasumując – jeśli nie macie czasu, nie bierzcie się za „Davida Copperfielda”. Jest jak obraz wielkiego malarza, a nie jak mem z netu. Nie bez kozery w dobrych galeriach przed wielkimi dziełami ustawia się często ławeczki, by można obrazy kontemplować, by poświęcić im czas. I takim genialnym obrazem tworzonym literami w wyobraźni czytelnika jest opowieść o życiu Davida. Polecam gorąco
źródło: https://klub-aa.blogspot.com
„David Copperfield” (1850) miał być moim drugim czytelniczym spotkaniem z prozą Charlesa Dickensa (1812-1870),angielskiego powieściopisarza uznawanego za jedno z najlepszych piór w historii literatury. Pierwszym była „Opowieść o dwóch miastach”, która mnie zachwyciła. Do poznania „Davida…” wybrałem wydanie audio Zakładu Nagrań i Wydawnictw Związku Niewidomych na podstawie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo drugi mój audiobook. Słuchało się fantastycznie za sprawą lektora Radosława Krzyżowskiego. Rewelacja. Nigdy nie obejrzałam żadnej filmowej wersji tej książki, zatem nie znałam losów bohatera. Treść niczym nie zaskakuje, ale to, co było dla mnie najbardziej wartościowe, to język, jakim posługują się bohaterowie. Wyraźnie zróżnicowany w stosunku do każdego z bohaterów, co doskonale podkreślił lektor.
Warto było poznać "Davida Copperfielda" w takiej postaci. Audiobook pochodzi ze stron darmowych audiobooków.
Gorąco polecam.
To drugi mój audiobook. Słuchało się fantastycznie za sprawą lektora Radosława Krzyżowskiego. Rewelacja. Nigdy nie obejrzałam żadnej filmowej wersji tej książki, zatem nie znałam losów bohatera. Treść niczym nie zaskakuje, ale to, co było dla mnie najbardziej wartościowe, to język, jakim posługują się bohaterowie. Wyraźnie zróżnicowany w stosunku do każdego z bohaterów, co...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrąci myszką jak diabli, ale ma swój urok. Ta spokojna XIX wieczna narracja i moralizatorska konwencja i rozkoszna naiwność to balsam na skołatane nerwy człowieka XXI w. Liczyłem na więcej szczegółów życia dorosłego Copperfielda... szkoda, że Dickens nie napisał tego jako dwutomówki, a może i trylogii.
Trąci myszką jak diabli, ale ma swój urok. Ta spokojna XIX wieczna narracja i moralizatorska konwencja i rozkoszna naiwność to balsam na skołatane nerwy człowieka XXI w. Liczyłem na więcej szczegółów życia dorosłego Copperfielda... szkoda, że Dickens nie napisał tego jako dwutomówki, a może i trylogii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to