Złodziej snów

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-01-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-01-28
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381471787
Rzeczywistość bywa gorsza od najbardziej przerażającego koszmaru
Alkoholowy zespół abstynencyjny to urojenia, majaki, bezsenność i lęk. Czy właśnie tego doświadcza Fryderyk, który postanawia przestać pić? Mieszka z matką, a jego życie obraca się wokół kolejnych butelek wódki wypitych wraz z kumplami i sprzątania za grosze podwórek w kamienicach. Kiedy przez nieuwagę niszczy pamiątkową szkatułkę, której matka nigdy nie pozwala dotykać, wypada z niej stara czarno-biała fotografia. Od tego czasu Fryderyka nękają koszmary, w których główną rolę odgrywają przerażające niebieskie wrony przemieniające się w ludzi ze zdjęcia.
Czy to skutek delirium tremens, czy może jednak realne niebezpieczeństwo?
Kup Złodziej snów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Złodziej snów
Poznaj innych czytelników
80 użytkowników ma tytuł Złodziej snów na półkach głównych- Przeczytane 42
- Chcę przeczytać 37
- Teraz czytam 1
- Posiadam 6
- Ebook 2
- Book tour 1
- • Thriller | Sensacja | Kryminał ~Horror 1
- Legimi audio 1
- Sensacja/kryminał/thriller 1
- • Biblioteka 1
Tagi i tematy do książki Złodziej snów
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Złodziej snów
Nigdy nie wiemy tak naprawdę, dlaczego szczęście nas omija.
Tak czasami jest, że człowiek czuje, że powinien coś zrobić.






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Złodziej snów
Ciężko mi cokolwiek napisać po przeczytaniu tej powieści. Ciężko jest mi ją zakwalifikować i ciężko do końca zinterpretować. Jest to na pewno książka nieszablonowa i na swój sposób bardzo ciekawa, ale doceniając jej atuty nie sposób zauważyć, że jest trudna w odbiorze. Zakończenie niby wszystko wyjaśnia ale autor zabawił się z czytelnikiem i wmanewrował do treści "ciekawe" motywy, które pozostawiają szerokie pole do interpretacji. Nie wiem czy mi się to podoba czy nie, ale wiem, że jeszcze nic podobnego nie czytałem. I może dlatego warto...
Ciężko mi cokolwiek napisać po przeczytaniu tej powieści. Ciężko jest mi ją zakwalifikować i ciężko do końca zinterpretować. Jest to na pewno książka nieszablonowa i na swój sposób bardzo ciekawa, ale doceniając jej atuty nie sposób zauważyć, że jest trudna w odbiorze. Zakończenie niby wszystko wyjaśnia ale autor zabawił się z czytelnikiem i wmanewrował do treści...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Złodziej snów" – czyli coś dla tych, co lubią zaglądać w nieświadomość. Temat snów zawsze mnie ciekawił – ich znaczenie, symbole, to całe przenikanie jawy z czymś głębszym. Dlatego sięgnęłam po tę książkę z nadzieją na coś wyjątkowego. I… mam mieszane uczucia. Z jednej strony – klimat cudny. Mroczno, tajemniczo, z takim dusznym snem, który nie chce puścić. Z drugiej – czasami nie wiadomo, co się dzieje. Trochę za dużo chaosu, czasem fabuła się gubi, a ja razem z nią. Ale mimo tego – było w tym coś. Coś, co kazało mi słuchać do końca. Nie idealna, ale też nie do odpuszczenia. Taka historia, która zostaje gdzieś z tyłu głowy, jak sny, których nie da się do końca zrozumieć.
"Złodziej snów" – czyli coś dla tych, co lubią zaglądać w nieświadomość. Temat snów zawsze mnie ciekawił – ich znaczenie, symbole, to całe przenikanie jawy z czymś głębszym. Dlatego sięgnęłam po tę książkę z nadzieją na coś wyjątkowego. I… mam mieszane uczucia. Z jednej strony – klimat cudny. Mroczno, tajemniczo, z takim dusznym snem, który nie chce puścić. Z drugiej –...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to taka trochę jazda bez trzymanki, jedziemy nie wiadomo dokąd i nie wiemy jak to się skończy. Przez cały czas czytania nie wiedziałam, czy to się dzieje na prawdę, czy główny bohater żyje. Chwilami był to zlepek dziwnych zdarzeń, sytuacji. Pod koniec wszystko powoli zaczyna się układać. Pan Autor świetnie to wszystko wymyślił.
Ta książka to taka trochę jazda bez trzymanki, jedziemy nie wiadomo dokąd i nie wiemy jak to się skończy. Przez cały czas czytania nie wiedziałam, czy to się dzieje na prawdę, czy główny bohater żyje. Chwilami był to zlepek dziwnych zdarzeń, sytuacji. Pod koniec wszystko powoli zaczyna się układać. Pan Autor świetnie to wszystko wymyślił.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudna...nie dla każdego. Budowanie napięcia , trauma wisząca w powietrzu, bohaterowie , klimat to wszystko złożyło się na jedną z lepszych książek jakie przeczytałam. Długo później po przeczytaniu jej myślałam nad własną interpretacją głównie zakończenia oraz tego co tak naprawdę było prawdą a co fikcją. Przejmująca , niewygodna, drażniąca momentami w swoim gatunku chyba thrillera psychologicznego - genialna.
Trudna...nie dla każdego. Budowanie napięcia , trauma wisząca w powietrzu, bohaterowie , klimat to wszystko złożyło się na jedną z lepszych książek jakie przeczytałam. Długo później po przeczytaniu jej myślałam nad własną interpretacją głównie zakończenia oraz tego co tak naprawdę było prawdą a co fikcją. Przejmująca , niewygodna, drażniąca momentami w swoim gatunku chyba...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam i...będę w mniejszości, ale nie podobało mi się. Fabuła zawiera tajemnicę i zbrodnię czyli klasyka gatunku, ale także drętwe dialogi postaci, których nie można polubić. Zbrodnia wisi w powietrzu, podobnie jak ludzie-ptaki. Koszmary, prorocze sny czy delirium tremens? Oprócz głównego bohatera, także te wyimaginowane ptaki piją alkohol. To może przyprawić pomysłodawców o Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi o zawał:) Może kiedyś zmienię zdanie, ale dzisiaj jestem na nie.
Przeczytałam i...będę w mniejszości, ale nie podobało mi się. Fabuła zawiera tajemnicę i zbrodnię czyli klasyka gatunku, ale także drętwe dialogi postaci, których nie można polubić. Zbrodnia wisi w powietrzu, podobnie jak ludzie-ptaki. Koszmary, prorocze sny czy delirium tremens? Oprócz głównego bohatera, także te wyimaginowane ptaki piją alkohol. To może przyprawić...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepraszam, ale dziś zrobię coś, czego nigdy nie ośmieliłabym się uczynić, ale trudno mi zebrać myśli i słowa po przeczytaniu tej nietuzinkowej i niesamowitej powieści. Andrzej Syska-Szafrański tak zamieszał mi swoim "Złodziejem snów" w głowie, że nie jestem w stanie sklecić samodzielnej opinii o tej książce. Postanowiłam więc wykorzystać fragment recenzji Karoliny Gozdalik z 25 stycznia 2019 roku zamieszczonej na stronie EPRAWDA, cytując go dosłownie, bowiem on oddaje chyba w pełni moje odczucia i emocje po przeczytaniu tej książki.
"Przyznam, że mam ogromny kłopot z zakwalifikowaniem tej książki do jakiegoś konkretnego gatunku literackiego. Nie jest to z pewnością fantastyka ani tym bardziej horror. Myślę, że najbliżej jej do thrillera. A jednak w tej powieści znajdziemy cechy każdego z tych gatunków. Totalny misz-masz, sprawia, że jest to historia wyjątkowa, obok której nie można przejść obojętnie.
Aura tajemniczości towarzyszy czytelnikowi aż do ostatnich stron. Andrzej Syska Szafrański stopniowo buduje napięcie, wprowadza nas w niezwykły, nieco mroczny i niezrozumiały świat. Fabuła książki jest oryginalna, jak do tej pory nie spotkałam się z utworem literackim o podobnym przebiegu zdarzeń. I to zakończenie… Mocne, aczkolwiek raczej łatwe do przewidzenia.
Autor zastosował narrację pierwszoosobową, dlatego losy Fryderyka śledzimy z jego punktu widzenia. Żywotność oraz obrazowość to cechy charakterystyczne dla stylu Andrzeja Syski Szafrańskiego. Potrafi przekazać uczucia, myśli oraz obrazy tak, by pobudzić wyobraźnię czytelnika.
Dawno nie recenzowałam książki, o której trudno mi cokolwiek napisać. „Złodziej snów” to intrygująca, zagadkowa powieść, która zrobiła na mnie oszałamiające wrażenie. Ta historia nie potrzebuje pochlebnych recenzji, ponieważ broni się sama. Ten thriller z drobnymi elementami fantastyki i horroru z pewnością znajdzie wielu zwolenników."
To tyle i chyba aż tyle. Zachęcam wszystkich do wgłębienia się w świat Fryderyka, w którym jawa miesza się ze snem, rzeczywistość z fikcją, prawda z kłamstwem.
Przepraszam, ale dziś zrobię coś, czego nigdy nie ośmieliłabym się uczynić, ale trudno mi zebrać myśli i słowa po przeczytaniu tej nietuzinkowej i niesamowitej powieści. Andrzej Syska-Szafrański tak zamieszał mi swoim "Złodziejem snów" w głowie, że nie jestem w stanie sklecić samodzielnej opinii o tej książce. Postanowiłam więc wykorzystać fragment recenzji Karoliny...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa wstępie mojej recenzji chciałabym podziękować Zaczytanej Ewelce i autorowi książki Panu Andrzejowi Syska- Szafrańskiemu za możliwość przeczytania tak wspaniałej historii. Po przeczytaniu tej książki, przyznam szczerze musiałam ochłonąć. Przechodziły przeze mnie różne skrajne emocje. Mimo tego książka pochłonęła mnie do reszty. Weszłam do świata Frycka i sama wraz z nim pogubiłam się co jest jawą, co wyimaginowaniem bohatera, a co snem. Uświadomiłam sobie również, że jedyne co po nas zostaje, to fotografie. To one ukrywają często wiele tajemnic, które nigdy nie ujrzą dziennego światła. Nie będą bodźcem do pisania kolejnych pięknych, a zarazem smutnych historii. W tym przypadku mamy szczęście, że autor nosił w sobie taką opowieść i postanowił się nią z nami podzielić. Polecam!
Na wstępie mojej recenzji chciałabym podziękować Zaczytanej Ewelce i autorowi książki Panu Andrzejowi Syska- Szafrańskiemu za możliwość przeczytania tak wspaniałej historii. Po przeczytaniu tej książki, przyznam szczerze musiałam ochłonąć. Przechodziły przeze mnie różne skrajne emocje. Mimo tego książka pochłonęła mnie do reszty. Weszłam do świata Frycka i sama wraz z nim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Złodziej snów" jest moim pierwszym spotkaniem z Andrzej Syska Szafrański i już wiem, że nie ostatnim.
Poznajemy głównego bohatera Frycka w momencie kiedy dojrzał do decyzji żeby przestać pić. Natychmiast pojawiają się koszmary senne. Tylko czy aby na pewno to sny?! Frycek gubi się, nie wie czy to co przeżywa to majaki senne czy jednak mroczna i przerażająca jawa.
"Po co chlam? W zamroczeniu alkoholowym lepiej widzę. Tak, wszystko wydaje się prostsze i lepiej zrozumiałe."
Biorąc do ręki "Złodzieja snów" sięgamy po niesamowitą powieść psychologiczną. Autor nakreśla obraz matki i syna, których łączy niewyobrażalna więź ale co dziwne widzimy ich nieumiejętność porozumiewania się. Frycek jest wulgarny ale jednocześnie bardzo kocha swoją Duńcię. Ona zaś widzi co się z nim dzieje ale nigdy go nie strofuje.
„Przejebane życie ma ze mną ta moja stara”
Od jednej fotografii wszystko się zaczyna. Fotografii, która nigdy nie była wyciągana ze szkatułki, a nawet miała być zapomniana.
Czytając, doszło do mnie, że książka jest na "nie" - nieoczywista, niesamowita, nieprzewidywalna, nietuzinkowa, niecodzienna ...
Jedno zdanie z książki mogłoby uchodzić za recenzję - "Nie wiem, kiedy coś jest naprawdę, a kiedy nie".
Smaczku dodaje jedno zdanie na końcu książki ' Ta historia wydarzyła się naprawdę."
Brawo!!!
"Złodziej snów" jest moim pierwszym spotkaniem z Andrzej Syska Szafrański i już wiem, że nie ostatnim.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznajemy głównego bohatera Frycka w momencie kiedy dojrzał do decyzji żeby przestać pić. Natychmiast pojawiają się koszmary senne. Tylko czy aby na pewno to sny?! Frycek gubi się, nie wie czy to co przeżywa to majaki senne czy jednak mroczna i przerażająca jawa.
"Po co...
Jest to dla mnie powieść niezwykła nie tylko ze względu na miejsce rozgrywającej się akcji, ale również ze względu na tajemniczość i przeżycia głównych bohaterów. Bo według mnie w tej opowieści bohaterów jest wielu. To wszystkie postaci oplatające Fryderyka swoim życiem. To osoby, które naprowadzają go na rozwiązania mrocznych tajemnic, podpowiadają, kuszą, ale czy mówią prawdę? Czy dzięki nim Fryderyk rozpozna, co jest rzeczywistością, a co tylko tragicznym wytworem jego umysłu?
Absolutnie nie jest to powieść lekka i łatwa. Nie da się przeczytać i porzucić, nie pozwala zacząć innej książki bez przemyślenia, co też Złodziej snów ukrywa, co nam ujawni po przemyśleniu kolejnej sceny.
Czy sny to efekt naszych niezamkniętych przeżyć z dnia codziennego czy są zapowiedzią tego, co może nas czekać jutro. Fryderyk przywiązuje do nich ogromną wagę, może ze względu na to, że postaci pojawiające się w jego snach mają mu do przekazania coś, według niego, bardzo ważnego.
Polecam tę powieść wszystkim szukającym literatury niebanalnej i nieprostej, pełnej tajemnic i zagadek na jawie i we śnie.
Jest to dla mnie powieść niezwykła nie tylko ze względu na miejsce rozgrywającej się akcji, ale również ze względu na tajemniczość i przeżycia głównych bohaterów. Bo według mnie w tej opowieści bohaterów jest wielu. To wszystkie postaci oplatające Fryderyka swoim życiem. To osoby, które naprowadzają go na rozwiązania mrocznych tajemnic, podpowiadają, kuszą, ale czy mówią...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo cudne, brawo panie autorze
No cudne, brawo panie autorze
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to