Kobiety z odzysku

Okładka książki Kobiety z odzysku autorstwa Izabella Frączyk
Okładka książki Kobiety z odzysku autorstwa Izabella Frączyk
Izabella Frączyk Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Kobiety z odzysku (tom 1) literatura obyczajowa, romans
608 str. 10 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Kobiety z odzysku (tom 1)
Data wydania:
2019-02-05
Data 1. wyd. pol.:
2011-11-03
Liczba stron:
608
Czas czytania
10 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381690157
Czy zastanawiałeś się kiedyś jak często życiem rządzi przypadek?

Trzy kobiety: młoda wdowa, była żona bigamisty oraz doświadczona przez życie rozwódka nawet nie przypuszczają jak wiele w ich życie mogą wnieść wspólne egipskie wakacje. Leniwy urlop na leżaku? Nic bardziej błędnego. Niesamowite zbiegi okoliczności sprawią, że ich świat stanie na głowie i po powrocie do kraju już nic nie będzie takie jak przedtem…
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kobiety z odzysku w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kobiety z odzysku



1312 918

Oceny książki Kobiety z odzysku

Średnia ocen
7,0 / 10
545 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Kobiety z odzysku

avatar
173
142

Na półkach:

Trzy kobiety: młoda wdowa, była żona bigamisty oraz doświadczona przez życie rozwódka nawet nie przypuszczają jak wiele w ich życie mogą wnieść wspólne egipskie wakacje. Leniwy urlop na leżaku? Nic bardziej błędnego. Niesamowite zbiegi okoliczności sprawią, że ich świat stanie na głowie i po powrocie do kraju już nic nie będzie takie jak przedtem…

Trzy kobiety: młoda wdowa, była żona bigamisty oraz doświadczona przez życie rozwódka nawet nie przypuszczają jak wiele w ich życie mogą wnieść wspólne egipskie wakacje. Leniwy urlop na leżaku? Nic bardziej błędnego. Niesamowite zbiegi okoliczności sprawią, że ich świat stanie na głowie i po powrocie do kraju już nic nie będzie takie jak przedtem…

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
340
171

Na półkach:

Gosia, Felicja, Zuza- trzy przyjaciółki i jeden wspólny wyjazd do Egiptu. Upalne słońce, drinki z palemką, przystojni mężczyźni - czy trzeba czegoś więcej?
Oczywiście taki babski wypad nie może obejść się bez przygód, które z czasem jak się okazało miały znaczny wpływ na ich dotychczasowe życie.


Takiej książki teraz potrzebowałam. Może jest trochę infantylna, naiwna i lekko przesłodzona, ale mi w niczym to nie przeszkadzało. Za to świetnie bawiłam się w trakcie lektury poznając losy Gosi, Felicji i Zuzy.
Siła jest kobietą. Powieść Izabeli Frączyk jest tego najlepszym przykładem. Każda z bohaterek zmaga się ze swoimi problemami, troskami. W najtrudniejszych momentach mogę liczyć na wzajemną pomoc, i wsparcie. Życie czasami potrafi mocno nas doświadczyć, nie zawsze potrafimy sobie z tym wszystkim samodzielnie poradzić, więc ktoś bliski obok jest na wagę złota. Przyjaźń to cenny dar, a ta kobieca jest szczególnie wyjątkowa.
Wgłębiając się w tę historię niejednokrotnie pojawiał się na mojej twarzy uśmiech. Humorystyczne dialogi, przemyślenia i powiedzonka - jest ich tutaj ogrom. Niewatlipową mistrzynią była w tym szalona Zuza. Warto również wspomnieć o przezabawnych sytuacjach, wydarzeniach, które rozbawią każdego. Dla mnie numerem jeden było koszenie...dywanu. Chwilami robi się także nostalgicznie i wzruszająco.
Dzieje się w tej książce, oj dzieje. Nudy tutaj nie uświadczymy nawet przez sekundę.
Nie chcę wam szczegółowo opisywać głównych bohaterek, bo w ten sposób zabiorę wam przyjemność z poznawania tej historii. Napiszę tylko, że nie sposób ich nie lubić. Każda z nich jest inna, i chyba dlatego tak dobrze czują się w swoim towarzystwie. Jeśli chodzi o mężczyzn, to w tym aspekcie też jest ciekawie.
Na koniec wspomnę, że akcja nie toczy się tylko w Egipcie.
Całość czyta się bardzo szybko i lekko. Jest to idealna propozycja na długie jesienne wieczory w towarzystwie pozytywnej, zabawnej książki. Ja gdy tylko będę miała okazję sięgnę po drugą część.

Gosia, Felicja, Zuza- trzy przyjaciółki i jeden wspólny wyjazd do Egiptu. Upalne słońce, drinki z palemką, przystojni mężczyźni - czy trzeba czegoś więcej?
Oczywiście taki babski wypad nie może obejść się bez przygód, które z czasem jak się okazało miały znaczny wpływ na ich dotychczasowe życie.


Takiej książki teraz potrzebowałam. Może jest trochę infantylna, naiwna i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1158
25

Na półkach: , ,

Pełna przygód i humoru historia trzech przyjaciółek.

Pełna przygód i humoru historia trzech przyjaciółek.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1115 użytkowników ma tytuł Kobiety z odzysku na półkach głównych
  • 704
  • 398
  • 13
151 użytkowników ma tytuł Kobiety z odzysku na półkach dodatkowych
  • 81
  • 17
  • 14
  • 12
  • 10
  • 9
  • 8

Tagi i tematy do książki Kobiety z odzysku

Inne książki autora

Okładka książki Sekretny składnik Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Ocena 7,2
Sekretny składnik Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Okładka książki Nim zapłonie pierwsza gwiazdka Ewa Bauer, Agata Bizuk, Karolina Filuś, Izabella Frączyk, Anna Kasiuk, Agnieszka Lis, Agata Suchocka, Sylwia Winnik
Ocena 7,1
Nim zapłonie pierwsza gwiazdka Ewa Bauer, Agata Bizuk, Karolina Filuś, Izabella Frączyk, Anna Kasiuk, Agnieszka Lis, Agata Suchocka, Sylwia Winnik
Izabella Frączyk
Izabella Frączyk
Urodziła się 4 lipca 1970 roku w Krakowie. Jest absolwentką Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych w Warszawie. Przez lata poświęcone pracy zawodowej zajmowała się zarządzaniem i organizacją działów sprzedaży w krajowych i międzynarodowych korporacjach, by finalnie zostać samodzielnym doradcą w zakresie tworzenia i wdrażania systemów naprawczych dla małych i średnich firm. Pisarstwem zajmuje się od 2009 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Kobiety z odzysku przeczytali również

Wyspa wspomnień Dorota Milli
Wyspa wspomnień
Dorota Milli
Seria Dziwnowo Głównymi bohaterkami są trzy przyjaciółki z domu dziecka, Lilianna, Alwina i Wiktoria. Zupełnie różne pod kątem wyglądu i charakteru. Lilii spokojna i stateczna, Alwi wiecznie rozgadana i Wiki, szogun który wiecznie pakuje się w kłopoty. Tworzą niesamowitą grupę i udowadniają, że slogan "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" jest nadal aktualne. 10 lat temu po wyjściu z "nory" obiecały sobie, że wrócą do Dziwnowa choćby nie wiem co. W noc przed ich wyjazdem buszowały jak zawsze po ich wyspie. Nie zdawały sobie sprawy, że nie są same, a zbrodnia która się wydarzy będzie miała wpływ na życie całego miasteczka. Dodatkowo natknęły się na swojego rodzaju skarb, który miał być ich zabezpieczeniem, gdyby coś w życiu się nie powiodło. W pierwszym tomie poznajemy Liliannę, która jedzie do Dziwnowa spotkać przyjaciółki. Jednocześnie chce pozbyć się balastu, który towarzyszy jej od 10 lat. Już po dotarciu na plażę spotyka Wiktorię, która prowadzi restaurację. Sama wróciła parę lat wcześniej, bo tylko tutaj czuła się jak u siebie. Jednocześnie spełnia się w roli restauratorki i zatruwa życie przystojnemu policjantowi. Lili bardzo doskwiera ciężar tajemnicy. Kiedy dowiaduje się, że sprawa zamordowanego księdza nie została rozwiązana, postanawia sama się nią zająć. Wiki ma odmienne zdanie. Uważa, że grzebanie w przeszłości nic dobrego nie przyniesie. Lilianna jednak nie daje za wygraną i zaczyna dochodzenie od rozmowy z komendantem policji, który delikatnie mówiąc nie przepada za rudą przyjaciółką. Pod koniec drugiego tomu do Dziwnowa przyjeżdża trzecia przyjaciółka, Alwina. Dziewczyny wspominają pobyt w domu dziecka. Poznajemy traumatyczne wydarzenia z ich przeszłości. Zdają relację co się u nich działo przez te parę lat rozłąki. Jednocześnie z razem z facetami poznanymi na wyspie krok po kroku dążą do rozwiązania sprawy sprzed lat, co nie jest łatwe choćby dlatego, że część kluczowych osób już nie żyje, a inni nie chcą wracać do wydarzenia, które wstrząsnęło małym miasteczkiem. Historia nie ma jakiegoś zawrotnego tempa. Jest sporo bohaterów, którzy sami gubią się w tym co pamiętają. Przyjaciółki są fajnie scharakteryzowane, a że uwielbiam wątek enemies to lovers najbardziej podobał mi się trzeci tom, gdzie Wiki dawała popalić Edwinowi. We wcześniejszych tomach czuć między nimi napięcie, ale w ostatnim mamy kumulację. Do tego mamy malownicze opisy nadmorskiej miejscowości oraz zapachy i smaki, że ślinka cieknie. Mi się podobało.
Weronika Pabianek - awatar Weronika Pabianek
ocenił na711 miesięcy temu
Gra na cztery Hanna Cygler
Gra na cztery
Hanna Cygler
„Gra na cztery” jest pierwszym dziełem polskiej autorki Hanny Cygler, które trafiło w moje ręce podczas przeszukiwania półek w bibliotece. Jest to książka z kategorii literatura piękna i dobrze wpisała się w gatunek. W mojej ocenie pomysł na fabułę powieści trafiony i interesujący, a cała historia poprowadzona w sposób sprawny i ciekawy. Akcja książki toczy się w sferze kultury muzycznej w Gdańsku, gdzie poznajemy cztery główne bohaterki dwie rywalizujące ze sobą zawodowo skrzypaczki Dorotę i Biankę, menedżerkę Łucję i dziennikarkę Miśkę. Oprócz muzyki klasycznej wszystkie panie łączy skomplikowane życie prywatne, w tym uczuciowe oraz perturbacje zawodowe. Natomiast postępowania pań w przypadku relacji z mężczyznami trudno często zrozumieć, ale przez to historia jest bardziej życiowa. Jak potoczyły się losy głównych bohaterek – zainteresowanych oczywiście odsyłam do kart powieści. W mojej ocenie jest to bardzo ciekawa, dobrze napisana i skonstruowana książka. Autorka świetnie wykreowała wszystkich bohaterów, którzy są wyraziści z mocno zarysowanymi cechami charakterystyczni ale nie przerysowani. Portrety psychologiczne każdego z nich są wiarygodne, co dodatkowo stanowi mocny punkt dla historii. Losy bohaterów splatają się wzajemnie w rozważny sposób, dzięki czemu czytelnik od razu odnosi wrażenie, że książka jest przemyślana. Powieść napisana jest poprawnym językiem z dbałością o szczegóły, jest często zabawna oraz pełna tajemnic. Jest to książka o trudnościach w małżeństwie, skomplikowanych związkach i relacjach bez miłości, tajemnicach z przeszłości, które wpływają na teraźniejszość. Wszystko w scenerii taktów muzyki poważnej i realiów funkcjonowania Filharmonii Bałtyckiej oraz lokalnym mediów. Polecam tę lekturę, każdemu kto lubi czytać polską literaturę napisaną poprawną polszczyzną z niebanalną fabułą.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na71 rok temu
Dogonić miłość Anna Sakowicz
Dogonić miłość
Anna Sakowicz
„Dogonić miłość” to druga z trzech części przygód zwariowanych i mocno związanych ze sobą sióstr Żółtaszek- Agaty i Poli. Jeśli jednak ktoś nie zna wcześniejszych wątków i nie ma możliwości się z nimi zapoznać- nie ma powodu do zmartwień. Autorka zadbała o to, by idealnie przedstawić ówczesne historie bohaterek, dzięki czemu uczucie zamętu nie grozi żadnemu czytelnikowi. Schudnąć, znaleźć kandydata na męża i urodzić dziecko- to trzy najważniejsze części planu Agaty, a właściwie zakładu zawartego z Polą. Do wygrania jest „astronomiczna” kwota, bo aż… trzy złote. Nie o pieniądze tu jednak chodzi, ale o chęć zmian, radość z życia. Istotne jest też to, by w końcu nie słyszeć zgryźliwych pytań rodziny w stylu: kiedy ślub/kiedy dzieci? Jak na razie zakład jest realizowany, ale jakby zupełnie nie od tej strony. Dwie kreski na teście ciążowym Agaty to oczywisty sygnał, tyle że ojcem okazuje się dawna miłość, która teraz zamieniła się w uprzejmą znajomość, bez chemii i żaru w oczach. Czy warto znowu przeobrazić przyjaźń w miłość i czy w ogóle da się to zrobić? Jaka będzie reakcja Emila na zbliżające się ojcostwo? Jak wiadomo, nie każdy cieszy się z tak ważnej wieści. Istotna jest też kwestia relacji sióstr Żółtaszek z rodzicami, szczególnie z matką. Wanda wydaje się być ideałem, gdyż nadskakuje córkom i stara się im dać wszystko co najlepsze. Dla wielu odbiorców może stać się ona wzorem typowej pani domu w średnim wieku, która i męża potrafi ustawić, i dom idealnie ogarnąć. W realnym życiu co jest jednak lepsze: parasol ochronny ze strony matki, czy może totalna oziębłość, brak zainteresowania dorosłym dzieckiem? Nie doszłam do konkretnych wniosków, to bardzo trudny temat, ale o wiele potworniejsza jest chyba jednak stuprocentowa oziębłość. Rozważcie to sami i porównajcie ze swoimi rodzinnymi układami. Od przybytku głowa nie boli, to fakt. Ten frazeologizm idealnie obrazuje sytuację Agaty. Jeszcze rok temu dosłownie marzyła o tym, by ktoś na nią spojrzał, a teraz niemal nie może opędzić się od nadmiaru adoratorów. Jest jednak Emil- przyszły ojciec, którego już się nie kocha. Czy Agata swą miłość ulokuje w ramionach innego mężczyzny? Zapraszam do lektury. W życiu Poli rządzą projekty, lecz nie tylko zawodowe, czyli graficzne. Kobieta na wózku, jak się okazuje, też potraf być nieprzewidywalna, pomocna innym cierpiącym osobom. Wózek może nie jest pięknym dodatkiem, ale może stanowić idealną przykrywkę dla bardziej mrocznej osobowości… Poza tym, dla Poli tak naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych, a powiedzieć, o niej, że jest szalona, to jakby nic nie powiedzieć. Idealnym przykładem jest historia Basi- koleżanki Poli z drużyny koszykarskiej- tak ludzie z niepełnosprawnością też mogą kochać i praktykować sportowe zajęcia!. Wspomniana dziewczyna nie ma pracy, niemal ciągle przebywa w domu, gdyż mieszkanie w bloku na piętrze nie daje jej swobody w poruszaniu się. To niemal jak wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. Co ta smutna historia ma wspólnego z szaloną Polą? Sami zobaczcie, bo warto. Przy siostrach Żółtaszek nie można się nudzić- jest i śmiesznie, i poważnie. Jest i smutno, ale także empatycznie. Ba, nawet nie chce się przy nich przeklinać- borze szumiący czy jeżu kolczasty to określenia wystarczające do rozładowania złych emocji. Okazuje się też, że rozmowy ze starszymi ludźmi nie są nudne, a mogą być katalizatorem do pozytywnych zmian w życiu. Polecam.
FioletowaRóża - awatar FioletowaRóża
oceniła na71 rok temu
Rozdarty welon Karolina Wilczyńska
Rozdarty welon
Karolina Wilczyńska
„Rozdarty welon” – Karolina Wilczyńska Trzecia część serii i zdecydowanie najlepsza. Tosia w końcu dorasta — nie tylko emocjonalnie, ale też zawodowo. Jej firma się rozwija, ona sama zaczyna podejmować decyzje jak prawdziwa bizneswoman, a nie zakochana dziewczynka z klapkami na oczach. I wreszcie da się ją polubić. Dużo miejsca zajmuje wątek problemów Laury, które realnie zagrażają jej własnej firmie i pokazują, jak cienka bywa granica między sukcesem a upadkiem. Ten motyw jest mocny, życiowy i bardzo dobrze poprowadzony, a przy tym świetnie dopełnia główną historię. Poznajemy też losy Kamili i Michała, którym Tosia organizuje ślub — oraz Beatę, jedną z najbardziej irytujących postaci w całej serii. Jej działania idealnie pokazują, jak łatwo pod płaszczykiem przyjaźni można próbować zniszczyć cudze szczęście. Na duży plus zasługują również wątki ojca dziewczyn i cioci Hani — w tej części ich historie wreszcie wybrzmiewają i nadają całości głębi oraz emocjonalnej wiarygodności. To nadal obyczajówka, ale znacznie dojrzalsza, bardziej spójna i emocjonalnie treściwa niż poprzednie tomy. Szkoda tylko, że autorka zostawia kilka wątków z wyraźnie uchyloną furtką — bo ta historia aż prosiła się o ciąg dalszy. Jeśli ktoś dotrwał do trzeciego tomu — warto. To najlepsza część serii i bardzo satysfakcjonujące jej domknięcie.
Małgorzata S - awatar Małgorzata S
ocenił na82 miesiące temu
Koniec świata Izabella Frączyk
Koniec świata
Izabella Frączyk
Dzisiaj wiemy już, że zapowiadany przez wszystkich koniec świata związany z końcem kalendarza Majów, nie nadszedł. Choć wielu z nas szykowało się na spektakularne wydarzenie. Niektórzy gromadzili zapasy, inni przygotowywali specjalne pomieszczenia, by przetrwać być może kataklizm. Jeszcze inni zaczęli korzystać z życia, czerpiąc z niego pełnymi garściami. Byli też tacy, którzy postanowili zaszaleć, puściły im hamulce, czy odważyli się na coś, czego zawsze bali się zrobić. To był czas, kiedy niektórym życie wywróciło się do góry nogami. Zwłaszcza w obliczu dalszego trwania naszego świata. Marylka ma prawie trzydzieści lat, jest elokwentna, poukładana i kocha swoją pracę. Jest specjalistką od reklamy i jest dobra w tym, co robi. Ma ciekawe pomysły, które pozwoliły jej na współpracę z wymagającymi klientami. I choć wydaje się jej, że nie jest atrakcyjna, wpada w oko koledze z pracy, na punkcie którego kobiety szaleją. Pewnego dnia dziewczyna i Marcel lądują w odstręczającym miejscu, które swoją niecodziennością ma przyciągać klientów, a które ona i kolega mają ubrać w kampanię reklamową. Zimno, głód i dziwny wystrój powodują, że mężczyzna i kobieta zbliżają się do siebie. Ale gdy po tym wydarzeniu Marcel bez słowa wyjeżdża, Maryla stara się wrócić do swoich obowiązków i normalnego życia. W tym do obsługi niezwykle wymagającego klienta, Krzysztofa Gawłowicza. Gdy ten zaprasza ją do siebie, do Szwajcarii, kobieta niechętnie przyjmuje zaproszenie. Wkrótce jednak odkrywa, że pobyt u niecodziennego klienta jej odpowiada. I choć mocno tęskni za Marcelem, zaskakująco dobrze pracuje jej się z Krzysztofem. Czy ten surowy mężczyzna okaże się inny, niż Marylka go sobie wyobrażała? Romantyczna historia z przewidywaniami katastrofy w tle. „Koniec świata” to obyczajówka, ale dość mocno podszyta humorem. Choć i mocniejszych akcentów nie zabraknie, bo nie zawsze jest kolorowo.
JaBa PasjOla - awatar JaBa PasjOla
oceniła na71 rok temu
Serce z szuflady Agnieszka Jeż
Serce z szuflady
Agnieszka Jeż
KROK W PRZESZŁOŚĆ Kilka lat temu otrzymałam od wydawnictwa Filia egzemplarz recenzencki powieści Agnieszki Jeż "Taka miłość się zdarza". Jeszcze wówczas nie znałam autorki oraz nie wiedziałam, że jest to trzeci i zarazem ostatni tom cyklu "Dom pod trzema lipami". Książka mi się spodobała, pióro autorki przypadło do gustu, wiec chciałam poznać wcześniejsze wydarzenia, które doprowadziły Klarę Majewską do szczęśliwej miłości, rozliczenia z przeszłością i odnalezienia nowej rodziny. A tymczasem minęło sporo czasu zanim sięgnęłam po "Serce z szuflady" - powieść, od której wszystko się zaczęło... Jestem miło zaskoczona, że po dłuższej przerwie tak szybko i łatwo odnalazłam się w tej ciepłej, wzruszającej i intrygującej historii. Klara żyje pod presją przeznaczenia. Jej przodkinie - babcia i mama samotnie wychowywały swoje córki, a ona wiążąc się z Pawłem miała nadzieję przerwać ten zaklęty krąg. Tymczasem narzeczony tuż przed zaplanowanym ślubem zrywa zaręczyny i zwraca jej wolność, co Klara postrzega jako pech, a nawet fatum. W tej trudniej sytuacji dziewczyna decyduje się na wyjazd do Krakowa aby tam zająć się mieszkaniem, które odziedziczyła po zmarłej niedawno prababci Emilii. Bohaterka chce uporządkować rzeczy krewnej, pozałatwiać spadkowe formalności i ostatecznie sprzedać mieszkanie w ponad stuletniej Kamienicy pod trzema lipami, która pozostaje w rodzinie od pokoleń. Splot nieoczekiwanych okoliczności skłania jednak Klarę do zmiany decyzji. Wydaje się, że mieszkanie na Wiślnej może stać się dla niej wymarzonym domem, ale ma też swoje tajemnice. Dziewczyna odnajduje w mieszkaniu pamiętnik prababci, który rzuca zupełnie nowe światło na losy rodziny Majewskich. Pojawia się mnóstwo zagadek i znaków zapytania. Czy Klarze uda się rozwiązać te łamigłówki i znaleźć wszystkie odpowiedzi? Spotkanie z trzema, a dokładnie nawet czterema pokoleniami kobiet Majewskich było ekscytującą przygodą. Z ochotą udałam się do Krakowa aby poznać od początku ich skomplikowane losy. Teraźniejszość przeplata się tu z przeszłością, pamiętnik prababci jest świetnym sposobem na wprowadzenie retrospekcji, a obecne wydarzenia pozwalają zajrzeć za kulisy stosunków międzypokoleniowych w tej rodzinnej opowieści. Moim zdaniem to właśnie przeszłe wydarzenia stanowią o wyjątkowości fabuły. Autorka powołała do życia intrygujących bohaterów, przede wszystkim kobiety, których postępowanie wzbudza sporo emocji. Zastanawia mnie mocno postać Klary. Nie pamiętam, żeby w trzecim tomie dziewczyna tak mnie irytowała swoim zachowaniem. Bohaterka jest niedojrzała, mocno zapatrzona w siebie i samolubna. Jej relacje z Dorotą - kobietą o zupełnie innym temperamencie i osobowości kompletnie nie przypominają więzi łączącej matkę i córkę. Zdecydowanie lepiej układają się natomiast stosunki wnuczki z babcią Elżbietą, której zrównoważony charakter i mądrość życiowa sprawiają, że Klara może zwrócić się do seniorki z każdym problemem. Doświadczona starsza pani, ciepła, mądra i wyrozumiała stara się doradzić zachowując bezstronność i jest dla wnuczki ogromnym autorytetem. To zdecydowanie moja ulubiona postać w tej powieści. Prawdopodobnie właśnie dzięki babci wnuczka dojrzewa emocjonalnie i życiowo, gdyż z czasem podejmuje coraz bardziej trafne decyzje, a jej zachowanie tak nie razi. Agnieszka Jeż skupiła się w tej powieści przede wszystkim na życiu pań Majewskich, które pełne jest zakrętów i niespodzianek. Możemy podziwiać siłę kobiet i ich determinację oraz obserwować przemiany, jakie zachodzą w ich wnętrzach. Autorka zadbała też o klimat dawnych czasów, który zauważamy najpierw w mieszkaniu prababci, a potem przenika on ze stron odnalezionego w szufladzie toaletki pamiętnika. Lubię takie nastrojowe, emocjonujące historie. Cieszę się, że po dłuższym czasie powróciłam na Wiślną do Kamienicy pod trzema lipami. Teraz przede mną kontynuacja w powieści "Za siódmą górą". Już nie mogę się doczekać.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na811 miesięcy temu
Czterdzieści plus Katarzyna Kostołowska
Czterdzieści plus
Katarzyna Kostołowska
Czy życie po magicznej czterdziestce, ta "druga połowa" to synonim nudy, ewentualnie przez optymistów nazywany przekornie stabilizacją? Czy wtedy to już tylko ciepłe kapcie i stado kotów? Od kiedy poznaliśmy ekipę wrocławskich przyjaciółek w pierwszej części "Czterdzieści minus" minęło kilka lat. Kobietom przybyło nieco zmarszczek, kilogramów, zmartwień, ale i powodów do dumy i radości. Aśka uciekła przed swoją ponurą rzeczywistością do Londynu, gdzie, choć szczęśliwa u boku Tomasza, próbuje zagłuszyć ból serca zatapiając się w pracy. Karola trafia na kolejnych beznadziejnych facetów, który to fakt coraz bardziej utwierdza ją w przekonaniu, że powinna pozostać singielką i "psią mamą" po wsze czasy. Dla równowagi po przeciwnej stronie do porażek związkowych otrzymuje jednak wreszcie sukces zawodowy. Magda całkiem nieźle ogarnia temat prowadzenia Czekoladziarni, a jej życie wydaje się być całkiem stabilne... no może gdyby nie niedomknięta ciągle sprawa z ekspartnerem, a ojcem jej dziecka. Anita z kolei planuje wreszcie wrócić do pracy. Trochę, aby odciążyć Magdę, a przede wszystkim po to, aby nie zwariować. Los jednak ma dla niej swój scenariusz, który bez względu na wątpliwości będzie musiała zrealizować. Cztredziestokilkuletnie bohaterki po raz kolejny udowadniają nam, że w życiu można sobie planować, można antycypować do woli, snuć najbardziej ponure lub najradośmiejsze scenariusze, a i tak prędzej czy później przyjdzie moment, w którym będziemy musieli wziąć na klatę fakt, że nie na wszystko mamy wpływ. Jasne, warto planować, być przygotowanym i mieć jakiś życiowy plan B, ale czasami trzeba odpuścić i pozwolić życiu się dziać. Z mniejszą lub większą skutecznością tak próbują żyć nasze książkowe wrocławianki. I choć los rzuca im, jak każdemu, co jakiś czas zmurszałą kłodę pod nogi, trzymając się pod ręce (nawet, jeśli tylko mentalnie, a nie fizycznie),są w stanie przeskoczyć każdą przeszkodę. Bo mimo wielu zmiennych, mają w swoim życiu jedną potężną stałą - swoją przyjaźń.
PaniBookietowa - awatar PaniBookietowa
oceniła na61 rok temu
Anielski kokon Karolina Wilczyńska
Anielski kokon
Karolina Wilczyńska
Jak pewnie wiecie powieści obyczajowe nie są moim ulubionym gatunkiem, jednak czasami wychodzę ze swojej strefy komfortu. Tak też się stało 1 lutego 2025 roku, kiedy to zacząłem czytać książkę pt. "Anielski kokon", autorstwa Karoliny Wilczyńskiej. Jest to książka, która swoją premierę miała 29 stycznia 2013 roku. Pragnę dodać, że "Anielski kokon" został wznowiony 16 stycznia 2019 roku przez Wydawnictwo Czwarta Strona. Główną bohaterką powieści jest Olga, młoda kobieta, która znajduje się pod "kuratelą" własnej matki, gdyż ta ostatnia uważa, że Olga jest nieporadna, nieżyciowa i w ogóle bez matki nie da sobie rady w życiu. Olga z kolei na wszelkie sposoby próbuje się wyzwolić z matczynych więzów. Jednak nie wszystko idzie po jej myśli, a dziewczyna zaczyna zatracać się w swojej fascynacji aniołami. Jej matka twierdzi wręcz, że córka wariuje. Która z kobiet ma rację i co z tego wszystkiego wyniknie, dowiecie się z kart powieści. Nie jest to powieść jednoznaczna i mimo, że ma już kilkanaście lat, w ogóle nie straciła nic ze swojej aktualności. Muszę Wam powiedzieć, że książkę tę czytało mi się bardzo dobrze, chociaż jak już wspomniałem to powieść obyczajowa. Na przeczytanie 276 stron potrzebowałem dwóch dni i pięciu posiedzeń. Wynik taki plasuje tytuł ten na 31 miejscu wśród 320 książek Przeczytanych na tronie. Chciałbym Wam ten tytuł polecić, bo warto go znać i go rozpropagowywać. Ocena: 7/10
Czytam_Na_Tronie - awatar Czytam_Na_Tronie
ocenił na76 miesięcy temu
Nalewka zapomnienia czyli bajka dla nieco starszych dziewczynek Kasia Bulicz-Kasprzak
Nalewka zapomnienia czyli bajka dla nieco starszych dziewczynek
Kasia Bulicz-Kasprzak
W niektórych wydaniach do tytułu jest dopisek, że to bajka dla nieco starszych dziewczynek i być może faktycznie tak jest, ale tylko z racji mówiących zwierzaków, znaczy tylko główna bohaterka je słyszy. A jest to Agnieszka, która woli, gdy mówi się do niej Jaga. Jest samotna i dobrze jej z tym, choć jakoś mega szczęśliwa nie jest. Po nieudanym małżeństwie z filozofem ma dość. Jak sama mówi jest korposzczurem, ale w firmie ma już bardzo ugruntowaną pozycję, mimo to nie osiada na laurach, bo chce osiągnąć więcej. Jest zamożna, może trochę antypatyczna. Były momenty, że miałam ochotę zdzielić ją w łeb. Całe jej życie się zmienia, gdy po pozornym omdleniu pan profesor jej mówi, że umiera. Ma nieoperacyjnego glejaka w mózgu i jest to dosłownie kwestia kilku miesięcy. Jaga po pierwszym szoku i niedowierzaniu chce umrzeć na własnych warunkach. Nikogo nie informując o swojej chorobie zwalnia się z pracy, porządkuje swoje sprawy, prosi przyrodniego brata,by zaopiekował się mieszkaniem i wyjeżdża na daleką wieś do starej chałupy po nieżyjących dziadkach. Pierwsze wrażenie ją przeraża, chatynka prawie się wali, nie ma prądu, ani bieżącej wody. Jest tylko pies, kot i mysz, z którymi Jaga się zaprzyjaźnia. W sąsiedztwie jednak mieszka stara i strasznie wścibska szeptucha, oraz miejscowy weterynarz Andrzej. Pełna emocji książka. Nikt nie wie jakby się zachował w takiej sytuacji. Mimo to, humoru też tu nie brakuje, jak we wszystkich książkach tej autorki. Przeczytajcie, naprawdę warto.
Małgorzata S - awatar Małgorzata S
ocenił na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Kobiety z odzysku

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kobiety z odzysku