Dogonić miłość

Okładka książki Dogonić miłość
Anna Sakowicz Wydawnictwo: Edipresse Cykl: Plan Agaty (tom 2) literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Plan Agaty (tom 2)
Data wydania:
2019-04-24
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-24
Język:
polski
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dogonić miłość w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dogonić miłość



książek na półce przeczytane 2094 napisanych opinii 1785

Oceny książki Dogonić miłość

Średnia ocen
7,2 / 10
163 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
766
764

Na półkach:

„Dogonić miłość” to druga z trzech części przygód zwariowanych i mocno związanych ze sobą sióstr Żółtaszek- Agaty i Poli. Jeśli jednak ktoś nie zna wcześniejszych wątków i nie ma możliwości się z nimi zapoznać- nie ma powodu do zmartwień. Autorka zadbała o to, by idealnie przedstawić ówczesne historie bohaterek, dzięki czemu uczucie zamętu nie grozi żadnemu czytelnikowi.

Schudnąć, znaleźć kandydata na męża i urodzić dziecko- to trzy najważniejsze części planu Agaty, a właściwie zakładu zawartego z Polą. Do wygrania jest „astronomiczna” kwota, bo aż… trzy złote. Nie o pieniądze tu jednak chodzi, ale o chęć zmian, radość z życia. Istotne jest też to, by w końcu nie słyszeć zgryźliwych pytań rodziny w stylu: kiedy ślub/kiedy dzieci? Jak na razie zakład jest realizowany, ale jakby zupełnie nie od tej strony. Dwie kreski na teście ciążowym Agaty to oczywisty sygnał, tyle że ojcem okazuje się dawna miłość, która teraz zamieniła się w uprzejmą znajomość, bez chemii i żaru w oczach. Czy warto znowu przeobrazić przyjaźń w miłość i czy w ogóle da się to zrobić? Jaka będzie reakcja Emila na zbliżające się ojcostwo? Jak wiadomo, nie każdy cieszy się z tak ważnej wieści.

Istotna jest też kwestia relacji sióstr Żółtaszek z rodzicami, szczególnie z matką. Wanda wydaje się być ideałem, gdyż nadskakuje córkom i stara się im dać wszystko co najlepsze. Dla wielu odbiorców może stać się ona wzorem typowej pani domu w średnim wieku, która i męża potrafi ustawić, i dom idealnie ogarnąć. W realnym życiu co jest jednak lepsze: parasol ochronny ze strony matki, czy może totalna oziębłość, brak zainteresowania dorosłym dzieckiem? Nie doszłam do konkretnych wniosków, to bardzo trudny temat, ale o wiele potworniejsza jest chyba jednak stuprocentowa oziębłość. Rozważcie to sami i porównajcie ze swoimi rodzinnymi układami.

Od przybytku głowa nie boli, to fakt. Ten frazeologizm idealnie obrazuje sytuację Agaty. Jeszcze rok temu dosłownie marzyła o tym, by ktoś na nią spojrzał, a teraz niemal nie może opędzić się od nadmiaru adoratorów. Jest jednak Emil- przyszły ojciec, którego już się nie kocha. Czy Agata swą miłość ulokuje w ramionach innego mężczyzny? Zapraszam do lektury.

W życiu Poli rządzą projekty, lecz nie tylko zawodowe, czyli graficzne. Kobieta na wózku, jak się okazuje, też potraf być nieprzewidywalna, pomocna innym cierpiącym osobom. Wózek może nie jest pięknym dodatkiem, ale może stanowić idealną przykrywkę dla bardziej mrocznej osobowości… Poza tym, dla Poli tak naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych, a powiedzieć, o niej, że jest szalona, to jakby nic nie powiedzieć. Idealnym przykładem jest historia Basi- koleżanki Poli z drużyny koszykarskiej- tak ludzie z niepełnosprawnością też mogą kochać i praktykować sportowe zajęcia!. Wspomniana dziewczyna nie ma pracy, niemal ciągle przebywa w domu, gdyż mieszkanie w bloku na piętrze nie daje jej swobody w poruszaniu się. To niemal jak wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. Co ta smutna historia ma wspólnego z szaloną Polą? Sami zobaczcie, bo warto.

Przy siostrach Żółtaszek nie można się nudzić- jest i śmiesznie, i poważnie. Jest i smutno, ale także empatycznie. Ba, nawet nie chce się przy nich przeklinać- borze szumiący czy jeżu kolczasty to określenia wystarczające do rozładowania złych emocji. Okazuje się też, że rozmowy ze starszymi ludźmi nie są nudne, a mogą być katalizatorem do pozytywnych zmian w życiu.

Polecam.

„Dogonić miłość” to druga z trzech części przygód zwariowanych i mocno związanych ze sobą sióstr Żółtaszek- Agaty i Poli. Jeśli jednak ktoś nie zna wcześniejszych wątków i nie ma możliwości się z nimi zapoznać- nie ma powodu do zmartwień. Autorka zadbała o to, by idealnie przedstawić ówczesne historie bohaterek, dzięki czemu uczucie zamętu nie grozi żadnemu czytelnikowi....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

380 użytkowników ma tytuł Dogonić miłość na półkach głównych
  • 227
  • 153
82 użytkowników ma tytuł Dogonić miłość na półkach dodatkowych
  • 37
  • 14
  • 8
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Anna Sakowicz
Anna Sakowicz
Anna Sakowicz - (ur. 1972 r.) – pisać zaczęła dawno temu. Podczas studiów (filologia polska) pracowała jako dziennikarka w szczecińskim „Punkcie Widzenia”. Wiele lat później, już jako doradca metodyczny nauczycieli języka polskiego została redaktor naczelną regionalnego pisma pedagogicznego „Wokół Szkolnych Spraw”. Jednak pisaniem książek zajęła się od 2014 roku po przeprowadzce do Starogardu Gdańskiego. W międzyczasie powstał też blog Kura Pazurem (i wygrana konkursu literackiego organizowanego przez Onet i Ambasadę Szwajcarii). Debiutowała zbiorem opowiadań i humoresek, ale wkrótce ukazały się jej powieści obyczajowe. Najpierw trylogia kociewska - jedna z jej części („To się da!”) nagrodzona została przez portal Granice.pl. Podobne wyróżnienie otrzymały też „Szepty dzieciństwa”. „Niedomówienia” natomiast były czytane we fragmentach w Radiu Gdańsk. Ostatnie jej powieści to „Postawić na szczęście” i „Dogonić miłość” (dylogia). Pisze także dla dzieci. Do tej pory ukazały się „Leniusiołki” oraz „Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek” (ta druga ze współautorstwem Emmy Kiworkowej). „Wiewiórka Julia...” zdobyła w tym roku tytuł najlepszej książki na lato na portalu Granice.pl. Autorka mówi o swoim życiu prywatnym: „Jestem mamą dorosłej już córki, żoną najwspanialszego męża na świecie i posiadaczką dwóch kocich łobuzów. Zbieram stare książki i uwielbiam jeździć na rowerze. A pisząc, spełniam swoje życiowe marzenie. Kocham to, co robię i wyciskam życie jak cytrynę, bo mam je tylko jedno.”
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

(Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie Natasza Socha
(Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie
Natasza Socha
Recenzja powieści Nataszy Sochy "(Nie) miłość. Z tobą i bez ciebie" z pewnością nie jest łatwa. Autorka podejmuje temat skomplikowanej relacji, w której niełatwo wyczuć jednoznacznie pozytywne czy negatywne emocje – związek Cecylii i Wiktora to pole minowe, w którym od dawna zbrakło miłości, ale i rozłąka nie jest prosta. Socha portretuje małżeństwo w sposób niejednoznaczny i nieoczywisty, pokazując, że pomimo wypalenia i rutyny, które zdominowały ich relację, obowiązek, a nawet resztki przywiązania mogą sprawić, że ludzie pozostaną ze sobą w kluczowych chwilach. Wypadek Cecylii staje się dla małżonków punktem zwrotnym, choć nie w sposób oczekiwany. Jest czymś w rodzaju wymuszonej konfrontacji z ich rzeczywistością – nie mogą już udawać, że w ich relacji nie ma problemu, bo stają się na siebie niejako skazani. Wiktor, mający już życie poza związkiem, musi odłożyć swoje pragnienia, a Cecylia, zmuszona do przyjęcia jego pomocy, odkrywa, jak małżeństwo, nawet pozbawione czułości, staje się próbą lojalności. Socha pokazuje, że „niemiłość” to stan złożony i paradoksalny. Oboje walczą o własną przestrzeń, ale i nie umieją tej drugiej osoby całkowicie wykluczyć ze swojego życia. Książka jest więc refleksją nad samą definicją miłości – czy jej brak oznacza koniec, czy tylko stagnację, z której można się jeszcze podnieść? Historia Cecylii i Wiktora nie daje prostych odpowiedzi, ale zadaje pytania, które każdy czytelnik może rozważyć w kontekście własnych relacji. Socha stawia przed nami lustro, zmuszając do zastanowienia się nad własnymi relacjami i nad tym, czym jest prawdziwe uczucie. Poprzez losy Cecylii i Wiktora autorka zdaje się sugerować, że miłość to nie tylko namiętność czy romantyczne uniesienia, ale często także prozaiczna codzienność, w której radość miesza się z rozczarowaniem. „Niemiłość” to stan, w którym bohaterowie tkwili już długo – odizolowani od siebie, wyczerpani narastającą obojętnością, lecz wciąż dziwnie powiązani czymś trudnym do zdefiniowania. Powieść jest napisana z dużą wrażliwością na detale. Socha opisuje drobne gesty, momenty ciszy, codzienne frustracje i niespełnione oczekiwania, tworząc portret relacji bardziej autentyczny niż romantyczny. Małżeństwo Cecylii i Wiktora to coś w rodzaju „cichego frontu” – pełne wzajemnych ran, pretensji, ale i cichego zrozumienia, które utrzymuje ich przy sobie, choćby na poziomie odpowiedzialności czy poczucia obowiązku. Warto docenić, jak autorka unika moralizatorskiego tonu. Nie ocenia swoich bohaterów, pozwala im być niedoskonałymi, pogubionymi, a nawet niekonsekwentnymi w działaniach i uczuciach. Dzięki temu ich historia nie jest jedynie „moralną lekcją” o konsekwencjach braku miłości, ale raczej realistycznym, psychologicznym portretem ludzi, którzy próbują odnaleźć sens w trudnej rzeczywistości. "(Nie) miłość. Z tobą i bez ciebie" to nie tylko opowieść o zaniku uczuć, ale też o poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, czym naprawdę jest miłość, a czym staje się życie bez niej. Dla jednych może być przestrogą, dla innych – cenną lekcją, że związek to proces wymagający wysiłku i odwagi, a nie jedynie biegłość w uniesieniach. Socha oferuje nam historię, która zmusza do refleksji, pozostawia ślad i sprawia, że po jej przeczytaniu długo nie możemy zapomnieć o Cecylii i Wiktorze oraz ich skomplikowanym, choć na swój sposób pięknym dramacie.
Malwi - awatar Malwi
ocenił na 7 1 rok temu
Serce z szuflady Agnieszka Jeż
Serce z szuflady
Agnieszka Jeż
KROK W PRZESZŁOŚĆ Kilka lat temu otrzymałam od wydawnictwa Filia egzemplarz recenzencki powieści Agnieszki Jeż "Taka miłość się zdarza". Jeszcze wówczas nie znałam autorki oraz nie wiedziałam, że jest to trzeci i zarazem ostatni tom cyklu "Dom pod trzema lipami". Książka mi się spodobała, pióro autorki przypadło do gustu, wiec chciałam poznać wcześniejsze wydarzenia, które doprowadziły Klarę Majewską do szczęśliwej miłości, rozliczenia z przeszłością i odnalezienia nowej rodziny. A tymczasem minęło sporo czasu zanim sięgnęłam po "Serce z szuflady" - powieść, od której wszystko się zaczęło... Jestem miło zaskoczona, że po dłuższej przerwie tak szybko i łatwo odnalazłam się w tej ciepłej, wzruszającej i intrygującej historii. Klara żyje pod presją przeznaczenia. Jej przodkinie - babcia i mama samotnie wychowywały swoje córki, a ona wiążąc się z Pawłem miała nadzieję przerwać ten zaklęty krąg. Tymczasem narzeczony tuż przed zaplanowanym ślubem zrywa zaręczyny i zwraca jej wolność, co Klara postrzega jako pech, a nawet fatum. W tej trudniej sytuacji dziewczyna decyduje się na wyjazd do Krakowa aby tam zająć się mieszkaniem, które odziedziczyła po zmarłej niedawno prababci Emilii. Bohaterka chce uporządkować rzeczy krewnej, pozałatwiać spadkowe formalności i ostatecznie sprzedać mieszkanie w ponad stuletniej Kamienicy pod trzema lipami, która pozostaje w rodzinie od pokoleń. Splot nieoczekiwanych okoliczności skłania jednak Klarę do zmiany decyzji. Wydaje się, że mieszkanie na Wiślnej może stać się dla niej wymarzonym domem, ale ma też swoje tajemnice. Dziewczyna odnajduje w mieszkaniu pamiętnik prababci, który rzuca zupełnie nowe światło na losy rodziny Majewskich. Pojawia się mnóstwo zagadek i znaków zapytania. Czy Klarze uda się rozwiązać te łamigłówki i znaleźć wszystkie odpowiedzi? Spotkanie z trzema, a dokładnie nawet czterema pokoleniami kobiet Majewskich było ekscytującą przygodą. Z ochotą udałam się do Krakowa aby poznać od początku ich skomplikowane losy. Teraźniejszość przeplata się tu z przeszłością, pamiętnik prababci jest świetnym sposobem na wprowadzenie retrospekcji, a obecne wydarzenia pozwalają zajrzeć za kulisy stosunków międzypokoleniowych w tej rodzinnej opowieści. Moim zdaniem to właśnie przeszłe wydarzenia stanowią o wyjątkowości fabuły. Autorka powołała do życia intrygujących bohaterów, przede wszystkim kobiety, których postępowanie wzbudza sporo emocji. Zastanawia mnie mocno postać Klary. Nie pamiętam, żeby w trzecim tomie dziewczyna tak mnie irytowała swoim zachowaniem. Bohaterka jest niedojrzała, mocno zapatrzona w siebie i samolubna. Jej relacje z Dorotą - kobietą o zupełnie innym temperamencie i osobowości kompletnie nie przypominają więzi łączącej matkę i córkę. Zdecydowanie lepiej układają się natomiast stosunki wnuczki z babcią Elżbietą, której zrównoważony charakter i mądrość życiowa sprawiają, że Klara może zwrócić się do seniorki z każdym problemem. Doświadczona starsza pani, ciepła, mądra i wyrozumiała stara się doradzić zachowując bezstronność i jest dla wnuczki ogromnym autorytetem. To zdecydowanie moja ulubiona postać w tej powieści. Prawdopodobnie właśnie dzięki babci wnuczka dojrzewa emocjonalnie i życiowo, gdyż z czasem podejmuje coraz bardziej trafne decyzje, a jej zachowanie tak nie razi. Agnieszka Jeż skupiła się w tej powieści przede wszystkim na życiu pań Majewskich, które pełne jest zakrętów i niespodzianek. Możemy podziwiać siłę kobiet i ich determinację oraz obserwować przemiany, jakie zachodzą w ich wnętrzach. Autorka zadbała też o klimat dawnych czasów, który zauważamy najpierw w mieszkaniu prababci, a potem przenika on ze stron odnalezionego w szufladzie toaletki pamiętnika. Lubię takie nastrojowe, emocjonujące historie. Cieszę się, że po dłuższym czasie powróciłam na Wiślną do Kamienicy pod trzema lipami. Teraz przede mną kontynuacja w powieści "Za siódmą górą". Już nie mogę się doczekać.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na 8 11 miesięcy temu
Miłość z błękitnego nieba Krystyna Mirek
Miłość z błękitnego nieba
Krystyna Mirek
Mroźny Kraków to dla wielu serc najbardziej zmysłowa sceneria na świecie. To tutaj zjawia się Angelika, by stoczyć walkę o kontrakt życia. Jest bezwzględna i gotowa na wszystko, by dopiąć swego. Chociaż to miasto jest dla niej niczym rozżarzony popiół przeszłości, od której chciała się odciąć raz na zawsze. Jej „przeciwnikiem” jest Daniel – magnetyczny prezes korporacji, w dodatku to notoryczny uwodziciel, który jednak gra według własnego, honorowego kodeksu. On również pragnie tej umowy, ale zamierza ją zdobyć na własnych zasadach. Nie cofnie się przed żadną prowokacją, by wygrać to starcie. Czy w świecie wielkich pieniędzy znajdzie się miejsce na płomienny kompromis? Krystyna Mirek słynie z bardzo przystępnego stylu. Książkę przeczytałam błyskawicznie – jest wprost idealna na wieczorny relaks. Autorka nie tworzy wyidealizowanych postaci. Jej bohaterowie mają wady, boją się zranienia i często błądzą, co z pewnością pozwoli Wam się z nimi utożsamić. Mimo poruszania momentami trudnych tematów, z kart powieści bije ogromna dawka nadziei. To literatura, która otuli i daje wiarę w dobre zakończenia. „Miłość z błękitnego nieba” to urocza, choć momentami przewidywalna opowieść o tym, że na zmiany nigdy nie jest za późno. Nie jest to literatura głęboko egzystencjalna, ale świetnie skrojona historia „ku pokrzepieniu serc”. Polecam!
literacka_przystan - awatar literacka_przystan
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Jeszcze jeden uśmiech Magdalena Majcher
Jeszcze jeden uśmiech
Magdalena Majcher
Chciałabym sie skupić w tej recenzji głównie na postaci Olgi ,bo autorka w tę osobę wpisała wiele ważkich kwestii i jej losy były dla mnie ważne. Olga nie funkcjonuje w powieści jako autonomiczna jednostka, ale jako funkcja: matka, żona, logistyk domowy. Jej życie to niekończąca się lista zadań, w której nie ma miejsca na „ja”. Olga jest uwalana codziennością – dosłownie i w przenośni. Jej zmęczenie jest chroniczne, a brak wiedzy o tym, czym jest „zdrowy egoizm”, sprawia, że każdą próbę pomyślenia o sobie interpretuje jako grzech lub zaniedbanie wobec dzieci. 2. Brak „zdrowego egoizmu” i jego skutki Dla Olgi pojęcie to w ogóle nie istnieje w słowniku. W jej świecie miłość do rodziny jest tożsama z całkowitym samopoświęceniem. Mechanizm wyparcia: Olga wierzy, że jej męczeństwo jest dowodem najwyższej miłości, podczas gdy w rzeczywistości jest to droga do wypalenia. Zatarcie granic: Nie potrafi postawić granicy ani dzieciom, ani mężowi, co sprawia, że rodzina – choć ją kocha – mimowolnie zaczyna ją wykorzystywać, traktując jej obecność i trud jako element stały krajobrazu, jak tlen, którego się nie zauważa, dopóki go nie zabraknie. 3. Społeczne niezrozumienie i „rady” otoczenia To najbardziej bolesny aspekt tego wątku. Olga zderza się z murem niezrozumienia, który ma dwa oblicza: Idealizacja vs. Rzeczywistość: Z jednej strony słyszy, że wielodzietność to „błogosławieństwo”, co sprawia, że nie ma prawa narzekać. Każdy przejaw słabości jest traktowany przez otoczenie jako niewdzięczność. Brak empatii u postronnych: Ludzie patrzą na Olgę przez pryzmat stereotypów. Dla jednych jest „niezaradna”, bo „dała się tak uwiązać”, dla innych jest przedmiotem litości, która podszyta jest wyższością („ja bym tak nie mogła”). Mało kto widzi w niej kobietę, która pod ciężarem obowiązków straciła kontakt z własnymi pragnieniami. 4. Samotność w tłumie Mimo że Olga jest otoczona dziećmi i mężem, jest najbardziej samotną postacią w książce. Jej rodzina jest wielodzietna, ale w tym gwarze nikt nie słyszy jej milczącego krzyku o pomoc. Autorka genialnie pokazuje, że można być w centrum życia rodzinnego, a jednocześnie czuć się kompletnie niewidzialnym. 5. Symbolika „uśmiechu” w kontekście Olgi Tytułowy „jeszcze jeden uśmiech” w przypadku Olgi ma tragiczny wydźwięk. To uśmiech, który ona musi z siebie wykrzesać dla innych, kiedy sama w środku czuje pustkę. Jej wątek uczy czytelnika, że poświęcenie bez granic nie buduje szczęśliwej rodziny, lecz fundament pod wspólną frustrację. Podsumowując: Wątek Olgi to przestroga. To obraz tego, co dzieje się z człowiekiem, gdy społeczne oczekiwania i źle pojęty obowiązek całkowicie zduszą instynkt samozachowawczy. Olga nie wie, co to zdrowy egoizm, bo nikt jej nigdy nie powiedział, że ma do niego prawo – i to jest jej największy dramat.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 3 miesiące temu
Tam, gdzie serce twoje Krystyna Mirek
Tam, gdzie serce twoje
Krystyna Mirek
„Tam, gdzie serce twoje” Krystyna Mirek W życiu najważniejsze są dwie rzeczy: odwaga i siła. Odwaga, by podejmować decyzje, które mogą zaważyć na naszej przyszłości, oraz siła, by udźwignąć ich konsekwencje — i uciszyć głos wątpliwości. Laura podejmuje jedną z najtrudniejszych decyzji w swoim życiu. Odchodzi od męża, zabierając ze sobą jedynie walizkę i ukochanego psa. Ma dość życia w złotej klatce, ciągłej kontroli ze strony teściów oraz bolesnych komentarzy dotyczących braku dziecka. Zmęczona ograniczeniami i narzucanymi obowiązkami, postanawia w końcu zawalczyć o siebie i swoje szczęście. Wyrusza nad morze — w miejsce, gdzie nikt nie będzie jej oceniał, a ona sama spróbuje odnaleźć własną tożsamość. Ta nagła decyzja okazuje się kamieniem, który porusza lawinę zdarzeń. W rodzinie Andrychowskich zaczynają wychodzić na jaw długo skrywane sekrety. Co więcej, wybór Laury staje się impulsem także dla jej teściowej, Amelii, by zdobyć się na odwagę i zmienić swoje życie. Czy Paweł, mąż Laury, zrozumie jej decyzję i zawalczy o ich małżeństwo? To opowieść o ludziach, którzy — choć pozornie mają wszystko — nie potrafią cieszyć się codziennością ani pielęgnować relacji. Pogoń za sukcesem sprawia, że gubią to, co najważniejsze: rodzinę, bliskość i prawdziwe życie. A gdy się zatrzymują, często odkrywają, jak bardzo są samotni. Paweł Andrychowski jest tego najlepszym przykładem. Skupiony na pracy i nieustannie motywowany przez ojca, zatraca się w dążeniu do perfekcji. Zapomina o żonie — kobiecie, którą kiedyś kochał i przy której był szczęśliwy. Z czasem ich relacja staje się chłodna i pozbawiona emocji, a Laura przestaje być partnerką, a zaczyna pełnić rolę obowiązku. Czy jej odejście otworzy mu oczy? Podobną drogę przeszedł Alfred Zwoliński — człowiek, dla którego sensem życia stały się bursztyny. Pasja przerodziła się w obsesję, która stopniowo odsunęła go od rodziny. Dopiero starość i choroba uświadamiają mu, jak wiele stracił. Zgromadził skarby, ale utracił to, co najcenniejsze — bliskich. To właśnie Alfred najlepiej rozumie sytuację Pawła. Różnica jest jednak zasadnicza: dla niego jest już za późno, natomiast Paweł wciąż ma szansę wszystko naprawić — jeśli tylko zdobędzie się na odwagę, by żyć na własnych zasadach. Historia bardzo mnie poruszyła i skłoniła do refleksji. Od początku kibicowałam Laurze — jej determinacji, ale też wewnętrznej walce. Z zainteresowaniem obserwowałam przemianę Pawła: jego powolne przebudzenie, dostrzeganie błędów i próbę ich naprawienia. To książka, która przypomina, że czasem warto zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę. Bo może się okazać, że przez lata goniliśmy za czymś, co wcale nie daje szczęścia — a zostawia jedynie pustkę. „Tam, gdzie serce twoje” to piękna, emocjonalna i wartościowa opowieść o wyborach, konsekwencjach i drugich szansach. Cieszę się, że mogłam sięgnąć po to wznowienie — zdecydowanie było warto. Gorąco polecam! Dziękuję Wydawnictwu Harde za egzemplarz recenzencki.
bibliotekarka_czyta - awatar bibliotekarka_czyta
oceniła na 9 4 dni temu
Dziewczyna z warkoczem Agnieszka Jordan-Gondorek
Dziewczyna z warkoczem
Agnieszka Jordan-Gondorek
Po „Dziewczynę z warkoczem” Agnieszki Jordan-Gondorek sięgnęłam z czystej ciekawości i nie ukrywam, że zadziałało tu kilka elementów naraz. Po pierwsze, to debiut autorki, który zdobył uznanie czytelników, a ona pisze dalej. Lubię odkrywać nowe nazwiska i sprawdzać, jak autorzy wchodzą na rynek literacki. Wiem, że już niedługo pojawi się jej trzecia książka, a ja chcę przygodę z nią zacząć od samego początku. Po drugie, oczarował mnie tytuł i okładka. Od początku miałam wrażenie, że za tą historią kryje się coś więcej niż zwykły romans. No i wreszcie opis, który od razu mnie zatrzymał. Historia kobiety, której świat rozpada się w jednej chwili, a rozwód, zamiast końcem, może stać się początkiem? Brzmiało jak coś, co ma potencjał, by poruszyć emocje. Trafiłam idealnie, to jest książka, od której nie da się oderwać, która nie pozwala zamknąć okładki nawet na chwilę, bo ciągle chce się być w środku tej opowieści. Czytałam ją bez przerwy, nie chciałam odkładać, a każda wolna chwila należała tylko do tej historii. Krystyna Hrynkiewicz to bohaterka, którą bardzo łatwo polubić i… bardzo łatwo zrozumieć. Jej życie wali się jak domek z kart, kiedy mąż oznajmia jej, że zostanie ojcem, tylko nie z nią. Ból, poczucie winy, pytania bez odpowiedzi i przekonanie, że to ona zawiodła... wszystko to autorka oddaje w sposób niezwykle autentyczny. Czytając, miałam wrażenie, że zaglądam w czyjeś prawdziwe emocje, a nie tylko śledzę fikcyjną historię. Jednym z najbardziej symbolicznych i jednocześnie najmocniejszych momentów jest decyzja o ścięciu długiego warkocza. Ten gest nie jest tylko zmianą fryzury, to próba odcięcia się od starego życia, od bólu i niespełnionych marzeń. I właśnie wtedy na scenę wkracza Igor. Przypadkowy wybawca z ulicy, który chwilę później okazuje się fryzjerem mającym dokonać tego „nowego początku”. Czy można wyobrazić sobie lepszy zbieg okoliczności? Relacja Krystyny i Igora rozwija się powoli, naturalnie, bez sztucznego pośpiechu. Są między nimi iskry, ale jest też ostrożność, bagaż doświadczeń i niewypowiedziane historie. I to właśnie mnie najbardziej wciągnęło, te drobne gesty, rozmowy, momenty bliskości, przy których chciałam zostać jak najdłużej. Czy Igor naprawdę jest tak idealny, jak się wydaje? Co skrywa jego przeszłość? I czy dwoje poranionych ludzi może zbudować coś trwałego? Ogromnym atutem książki są wątki poboczne, szczególnie ten związany z japońską rodziną. Był dla mnie miłym zaskoczeniem, pełnym ciepła, ciekawostek kulturowych i subtelnie wplecionych informacji o tradycjach, języku i kuchni Japonii. To nadało historii wyjątkowego klimatu i sprawiło, że świat przedstawiony stał się jeszcze bogatszy. Postać Yana – przyszywanego brata Krystyny, oraz jego mamy to prawdziwa oaza wsparcia, serdeczności i bezwarunkowej troski. Takich bohaterów po prostu chce się mieć blisko. Emocjonalnie ta książka prowadzi czytelnika przez smutek, żal, nadzieję, wzruszenie i radość. Są momenty, które ściskają serce, ale są też takie, przy których uśmiech pojawia się sam. To jedna z tych historii, od których trudno się oderwać, bo chce się być z bohaterami, przeżywać z nimi każdą chwilę i nie uronić ani sekundy emocji. Najbardziej urzekło mnie to, że mimo trudnych tematów jest to książka pełna ciepła i wiary w to, że życie potrafi zaskoczyć wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy. Jak na debiut, moim zdaniem to naprawdę mega debiut. Dojrzały emocjonalnie, dobrze poprowadzony i zapadający w pamięć. Już teraz wiem, że będę śledzić dalszą twórczość autorki, a po „Dziewczynie z warkoczem” bez wahania sięgnęłam po kolejną książkę. Polecam tę historię wszystkim, którzy lubią poruszające, życiowe opowieści o kobietach, nowych początkach i miłości, która przychodzi w najmniej oczywistym momencie.
Sylwia Lis - awatar Sylwia Lis
ocenił na 10 3 miesiące temu
Lato w Pensjonacie pod Bukami Agnieszka Krawczyk
Lato w Pensjonacie pod Bukami
Agnieszka Krawczyk Magdalena Witkiewicz Karolina Wilczyńska Agnieszka Lis Dorota Gąsiorowska Dorota Milli Joanna Szarańska Magdalena Majcher Marzena Rogalska Anna H. Niemczynow
„Lato w Pensjonacie pod Bukami” to zbiór dziesięciu opowiadań autorstwa znanych polskich pisarek, w tym Agnieszki Krawczyk, Doroty Gąsiorowskiej, Magdaleny Witkiewicz, Marzeny Rogalskiej i innych. Akcja wszystkich historii toczy się w urokliwym pensjonacie położonym w Bieszczadach, prowadzonym przez panią Różę. Każde opowiadanie przedstawia losy innych bohaterów, którzy przyjeżdżają do pensjonatu, szukając ukojenia, nowych początków lub rozwiązania życiowych problemów. Pensjonat pod Bukami to miejsce, które przyciąga zagubione dusze. Goście pensjonatu to osoby z różnymi historiami: młode małżeństwa, zwaśnione siostry, dawni kochankowie czy samotne serca. Każdy pokój w pensjonacie zdobi grafika z cytatem z wiersza Edwarda Stachury lub piosenki zespołu Stare Dobre Małżeństwo, co dodaje miejscu magicznego charakteru i wpływa na refleksje bohaterów. Każda z autorek wnosi do antologii swój unikalny styl, jednak wszystkie opowiadania łączy ciepło, empatia i głębokie zrozumienie ludzkich emocji. Historie są pełne nadziei, pokazują siłę wspólnoty i możliwość rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Czytelnicy doceniają książkę za jej relaksujący klimat i zdolność do wzruszania. „Lato w Pensjonacie pod Bukami” to ciepła i wzruszająca lektura, która przenosi czytelnika w malownicze Bieszczady, do miejsca pełnego magii i nadziei. Dzięki różnorodności opowiadań i głębi emocjonalnej, książka zadowoli zarówno miłośników lekkich historii, jak i tych poszukujących głębszych przeżyć literackich.
Camilla - awatar Camilla
oceniła na 9 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Dogonić miłość

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dogonić miłość