La petite mort

Okładka książki La petite mort autora Waldemar Bawołek, 9788362795826
Okładka książki La petite mort
Waldemar Bawołek Wydawnictwo: Nisza literatura piękna
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2019-01-11
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-11
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362795826
Średnia ocen

6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup La petite mort w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki La petite mort

Średnia ocen
6,0 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce La petite mort

avatar
428
127

Na półkach:

Umęczyło mnie to nieco. Trzeci mój Bawołek. Echo bardzo się podobało, a Pomarli średnio, tak jak i to, Le petite mort. Część opowiadań przeczytałem, część bezczelnie przejrzałem czy czytałem częściowo, na tyle jednak, by móc mieć jakieś wstępne zdanie. I musze przyznać, że Bawołek pisze tu dobrze. Jest to wymagające. Ale, przynajmniej mi, w zamian mało dał, dlatego zniechęcił do uważnego czytania wraz ze zmianą numerów stron. Denerwowała mnie szybka akcja, często wiele wydarzeń, szpikowanie wymagającą narracją, zamiast zawieszenie się czasem w jakimś jednym prostym odczuciu, problemie. Trochę tak, jakby chciał z małych powieści robić opowiadania. Niekiedy jego narracyjne eksperymenty średnio uzasadnione. Podobał mi się motyw lęku przed śmiercią, a raczej organizowaniem pogrzebu. Ale dalsze opowiadania... No nie chwyciły, za dużo może nie tyle chaosu, co rozbiegania, skakania i rzadko dojścia do czegoś, co można uchwycić. Oczywiście opowiadania nie muszą być proste, ale jakoś zwyczajnie to zmęczyło, odrzuciło zamiast wciągnąć, w czym w dużej części pewnie i moja wina, zmęczenie, oczekiwania czegoś prostszego. Ale nawet z tym umęczeniem doceniam język i daję 5.5/10.

Umęczyło mnie to nieco. Trzeci mój Bawołek. Echo bardzo się podobało, a Pomarli średnio, tak jak i to, Le petite mort. Część opowiadań przeczytałem, część bezczelnie przejrzałem czy czytałem częściowo, na tyle jednak, by móc mieć jakieś wstępne zdanie. I musze przyznać, że Bawołek pisze tu dobrze. Jest to wymagające. Ale, przynajmniej mi, w zamian mało dał, dlatego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
286
282

Na półkach: ,

"Nadchodzi czas, kiedy wstyd będzie przyznać, że nie czytało się Bawołka" - napisał Jerzy Jarniewicz i nie sposób się tym nie zgodzić. "La petite mort" to nie absolutna nowość, bo opowieści zwyczajne, choć niezwyczajne bo nadzwyczajne, ukazywały się drukiem w pismach literackich jakiś czas temu. Teraz, zebrane w jeden dom, maja jakby większą siłę rażenia nie tyle treścią, co słowem, z którego ukryta treść sączy się gęstym strumieniem znaczeń i podtekstów. To dla mnie największa wartość tej prozy. Tym większa, że nie da się jej streścić, chociaż wiem, że byli tacy, co próbowali i polegli. W tym zbiorze urzeka nie tylko pisarskie mistrzostwo autora potrafiącego operować detalami i niuansami, na to wszystko nie nudnie, a intrygująco. Co chwilę czytelnik bywa zaskakiwany spostrzeżeniami nie z tej ziemi. Takimi, jakie nie zdarzają się innym pisarzom, a co wyróżnia TEGO PISARZA w akwenie wielu innych silących się na oryginalność. Bawołek po prostu oryginałem literackim jest, umiejącym portretować rzeczy i zdarzenia nieistotne z pozoru, poruszając się w werbalnej przestrzeni od trywialności po wielką sztukę, odbijając się raz od ściany realizmu, by za moment uderzyć w mur realizmu magicznego, coś jakby z literatury iberoamerykańskiej z lat siedemdziesiątych się w sieci tej misternie tkanej prozy zaplątało. Krotko pisząc - to proza zdecydowanie do delektowania się wartością słowa, umiejętnością jego wręcz ekwilibrystycznego zastosowania, a na pewno nie do streszczania. Polecam wszystkim spragnionym WIELKIEJ LITERATURY. Bo prozę Bawołka za taką mam. No i ten motyw Eulalii - świadectwa, że miłość to w każdej literaturze silne spoiwo fabularne.

"Nadchodzi czas, kiedy wstyd będzie przyznać, że nie czytało się Bawołka" - napisał Jerzy Jarniewicz i nie sposób się tym nie zgodzić. "La petite mort" to nie absolutna nowość, bo opowieści zwyczajne, choć niezwyczajne bo nadzwyczajne, ukazywały się drukiem w pismach literackich jakiś czas temu. Teraz, zebrane w jeden dom, maja jakby większą siłę rażenia nie tyle treścią,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
451
104

Na półkach: , , , , ,

Jedna gwiazdka za pierwsze opowiadanie, które przeczytałam z zaciekawieniem, a nawet z nadzieją, że oto trafiła mi się książką, którą będę zachwycona. Niestety, każde kolejne opowiadanie było męczarnią. Nie potrafiłabym żadnego z nich streścić. Owszem, zdarzały się piękne zdania, zdania perełki, ale co z tego, gdy nie rozumiałam o czym czytam?

Kiepskie książki dzielę na dwie kategorie. Jedna to taka, w której autor niespecjalnie dobrze rozwinięty jest językowo, pisze nudno, ale treść może być zrozumiała. Druga to taka, w której autor ma wspaniałe kompetencje językowe, ale forma go przerosła i treść staje się papką, bełkotem. "La petite mort" oznaczam drugą kategorią.

I naprawdę w jaką piękną pułapkę dałam się złapać: blurb napisany przez Zadurę, Masłowską i Jarniewicza. I do tego patronat medialny bloga "Książki na ostro". Cóż, najwidoczniej mi brakuje kompetencji intelektualnych, aby zrozumieć, że "nadchodzi czas, kiedy wstyd będzie przyznać, że nie czytało się Bawołka". Przeczytałam 8/10 opowiadań i wstyd mi, że niczego nie zrozumiałam, a do tego straciłam czas. I dałam się nabrać.

Jedna gwiazdka za pierwsze opowiadanie, które przeczytałam z zaciekawieniem, a nawet z nadzieją, że oto trafiła mi się książką, którą będę zachwycona. Niestety, każde kolejne opowiadanie było męczarnią. Nie potrafiłabym żadnego z nich streścić. Owszem, zdarzały się piękne zdania, zdania perełki, ale co z tego, gdy nie rozumiałam o czym czytam?

Kiepskie książki dzielę na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

94 użytkowników ma tytuł La petite mort na półkach głównych
  • 62
  • 28
  • 4
24 użytkowników ma tytuł La petite mort na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,8
Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Waldemar Bawołek
Waldemar Bawołek
Prozaik, Laureat Konkursu „Nowego Nurtu” i Wydawnictwa Kurpisz oraz Ogólnopolskiego Konkursu Wydawnictwa Zielona Sowa. Mieszka w Ciężkowicach. Wydał książki: Delectatio morosa (1996),Raz dokoła (2005) i Humoreska (2012). W książce 2011. Antologia współczesnych polskich opowiadań (FORMA 2011) znalazło się jego opowiadanie Złoty świerk, czarna sosna. Wkrótce Wydawnictwo Forma wyda książkę To co obok.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki La petite mort

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki La petite mort