Transmetropolitan - Tom 3

288 str. 4 godz. 48 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Transmetropolitan (tom 5-6)
- Tytuł oryginału:
- Transmetropolitan, Vol. 5-6
- Data wydania:
- 2018-10-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-10-31
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328134195
- Tłumacz:
- Krzysztof Uliszewski
Trzeci tom cyberpunkowej, transhumanistycznej serii autorstwa Warrena Ellisa z rysunkami Daricka Robertsona.
Historia dziennikarza śledczego Pająka Jeruzalema i jego walki o przetrwanie w Mieście, w którym, za swoje publikacje w „Słowie”, jest z równą zaciekłością kochany i nienawidzony. Od momentu objęcia urzędu przez nowego prezydenta Pająk ma prawdziwe kłopoty. Uśmiechnięty poprzysiągł go zniszczyć. A wcześniej całkowicie skompromitować. W Mieście, w którym wszystko można kupić, ukraść lub wyprodukować, tylko Prawda jest towarem deficytowym, a Jeruzalem jest jedynym człowiekiem, który zdecydował się utrzymać ją na rynku – bez względu na cenę.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Transmetropolitan - Tom 3 w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Transmetropolitan - Tom 3
Poznaj innych czytelników
159 użytkowników ma tytuł Transmetropolitan - Tom 3 na półkach głównych- Przeczytane 124
- Chcę przeczytać 33
- Teraz czytam 2
- Posiadam 32
- Komiksy 14
- Komiks 11
- Komiks 3
- Ulubione 3
- Mam 3
- Komiksy 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Transmetropolitan - Tom 3
Przeważnie dłuższe serię mnie męczący i muszę mieć odskocznie w postaci jakiegoś oneshota ale tutaj tak nie było. Wziąłem całą serię na wakacje. Zawsze miałem jakiś tom ze sobą wszędzie. Jak tylko mogłem to czytałem. Bawiłem sie naprawdę fajnie. Lubię barwnych bohaterów. Naprawdę polecam. Warto przeczytać i posiadać.
Przeważnie dłuższe serię mnie męczący i muszę mieć odskocznie w postaci jakiegoś oneshota ale tutaj tak nie było. Wziąłem całą serię na wakacje. Zawsze miałem jakiś tom ze sobą wszędzie. Jak tylko mogłem to czytałem. Bawiłem sie naprawdę fajnie. Lubię barwnych bohaterów. Naprawdę polecam. Warto przeczytać i posiadać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjny tom, uwielbiam brudny klimat tego komiksu.
Rewelacyjny tom, uwielbiam brudny klimat tego komiksu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomiks który przemawia do mnie jak żaden inny. Opisuje doświadczenie współczesnego człowieka przez pryzmat satyry i pozornego cynizmu. Przy tym doskonale zilustrowany i pokolorowany a miejscami naprawdę zabawny. Uwielbiam te serię i z każdym tomem doceniam bardziej.
Komiks który przemawia do mnie jak żaden inny. Opisuje doświadczenie współczesnego człowieka przez pryzmat satyry i pozornego cynizmu. Przy tym doskonale zilustrowany i pokolorowany a miejscami naprawdę zabawny. Uwielbiam te serię i z każdym tomem doceniam bardziej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężki i mocny choć często mocno humorystyczny komiks. Może zniesmaczyć ale NA PEWNO warto przeczytać z otwartym umysłem całą serię - chociażby po to, żeby móc krytykować.
Ciężki i mocny choć często mocno humorystyczny komiks. Może zniesmaczyć ale NA PEWNO warto przeczytać z otwartym umysłem całą serię - chociażby po to, żeby móc krytykować.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo ,,Transmetropolitan - Tom 3" możecie spodziewać się tego samego, co w poprzednich tomach. Brutalna, wręcz chwilami obrzydliwa przygoda w cyberpunkowych realiach. Wszystkie tomy, jak na razie, utrzymują ten sam poziom. Jeżeli podobały wam się poprzednie tomy, to ten również przypadnie wam do gustu. Jedyną wadą, może być powtarzalny charakter żartów i powtarzalność w scenariuszu względem poprzednich tomów. Tom trzeci jest powtórką z rozrywki. Ja uważam komiks za całkiem sympatyczny, po serię sięgam zawsze, gdy potrzebuje czegoś lekkiego i nie mam wobec serii dużych wymagań. Jest to specyficzna seria, do której każdy wraca z jednym nastawieniem. Kto czytał poprzednie tomy, ten wie. Jeżeli chcecie poznać moją szerszą opinię na temat komiksu, to odsyłam do poprzednich recenzji ,,Transmetropolitan".
Po ,,Transmetropolitan - Tom 3" możecie spodziewać się tego samego, co w poprzednich tomach. Brutalna, wręcz chwilami obrzydliwa przygoda w cyberpunkowych realiach. Wszystkie tomy, jak na razie, utrzymują ten sam poziom. Jeżeli podobały wam się poprzednie tomy, to ten również przypadnie wam do gustu. Jedyną wadą, może być powtarzalny charakter żartów i powtarzalność w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak to ostatnio wspominałem, nadrabiam rozpoczęte serie. Chcę pokończyć by zrobić sobie w głowie miejsce na nowe fabuły. Dziś na tapetę wpadł trzeci Transmetropolitan (Sandman musi poczekać) i muszę przyznać, że lepiej nie mogłem trafić.
https://salomonik.eu/blog/przeczytane/2481-transmetropolitan-tom-3
Jak to ostatnio wspominałem, nadrabiam rozpoczęte serie. Chcę pokończyć by zrobić sobie w głowie miejsce na nowe fabuły. Dziś na tapetę wpadł trzeci Transmetropolitan (Sandman musi poczekać) i muszę przyznać, że lepiej nie mogłem trafić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://salomonik.eu/blog/przeczytane/2481-transmetropolitan-tom-3
Nikt nie może zadrzeć z PRAWDĄ!
Gary Callahan, nazywany „Uśmiechniętym”, wygrał wybory prezydenckie i poprzysiągł zemstę Pająkowi Jeruzalemowi. Drugi tom „Transmetropolitan” kończy się zapowiedzią nieuniknionego starcia pomiędzy nowym najpotężniejszym obywatelem Stanów Zjednoczonych a zrozpaczonym i wściekłym dziennikarzem. Ludzie Ameryki przyszłości dokonali swego wyboru, zamienili zło oswojone i tłumaczone pewnymi zasadami na zło cyniczne i nieograniczone zgoła niczym. Lepsze może i jest wrogiem dobrego, ale gorsze jest na pewno przyjacielem złego.
Pięcioczęściowa kolekcja zbiorczych wydań „Transmetropolitan” ma bardzo przejrzystą strukturę. Sześćdziesiąt odcinków serii podzielono na dwunastoczęściowe tomy – w przypadku najnowszego, trzeciego, jest dokładnie tak samo. Układ odcinków tego tomu to 2x (1+1+1+3) – mamy dwie tury trzech pojedynczych epizodów, przedstawionych w formie monologu, felietonu okraszonego obrazkami z życia Pająka, urywków programów telewizyjnych lub krótkich historyjek (na przykład zupełnie bez udziału Jeruzalema, tylko z „paskudnymi asystentkami” w rolach głównych) oraz dwie dłuższe, trzyczęściowe historie, które przywodzą na myśl rundy pojedynku bokserskiego. W pierwszej Pająk zalicza potężnego sierpowego i pada na ring. Gdy z trudem dochodzi do siebie i staje w końcu na nogi, przechodzi do zdecydowanego kontrataku w drugiej.
Mahatma Gandhi powiedział kiedyś, że „kto mówi, że nie obchodzi go polityka, jest jak tonący człowiek, który twierdzi, że nie obchodzi go otaczająca go woda”. Wyniki wyborów prezydenckich, potwierdzające tę maksymę, wzmagają u Pająka i tak już ogromną nienawiść do całego świata. Nikt, ale to nikt nie chce poznać PRAWDY, takiej pisanej właśnie dużymi literami. Nikogo nie obchodzi nic, co leży dalej niż czubek własnego nosa. Władzę to cieszy, bo to właśnie PRAWDY boi się ona najbardziej. Pająk Jeruzalem postanawia zatem realizować najważniejsze zadanie dziennikarza – ujawnienie owej PRAWDY i skierowanie na nią najmocniejszych jupiterów. Czy kwestionowanie wszystkiego, co słyszy z ust polityków, nie jest czasem pewną formą paranoi? Nie, ponieważ „paranoicy to ludzie, którzy znają już wszystkie fakty”.
Pająk próbuje dotrzeć do „Uśmiechniętego” poprzez jego ludzi. Wraz ze swoimi rozbrajającymi „paskudnymi asystentkami” wejdzie im do mieszkań, rozpuści fałszywe plotki, ukryje mikrofon w klozecie, nie da ani chwili spokoju. Doprowadza sztukę torturowania pytaniami do perfekcji – to jedyny sposób, aby wybrańcy ludu zdawali sobie sprawę z tego, że ponoszą odpowiedzialność za swoje działania. Dziennikarstwo w wydaniu Pająka nie może być obiektywne, ponieważ dysproporcja sił pomiędzy społeczeństwem a rządzącymi jest zbyt wielka. Siłę władz nasz bohater poznaje wyjątkowo mocno w środkowych odcinkach tomu – stracił czujność, dał się zmanipulować i wpadł w sidła precyzyjnie zastawionej przez „Uśmiechniętego” pułapki. Sprawa morderstwa członka jednej z mniejszości Miasta sprowadza na Pająka największe kłopoty w karierze.
Ciąg dalszy na:
http://plejbekpisze.blogspot.com/2018/11/transmetropolitan-3.html
Nikt nie może zadrzeć z PRAWDĄ!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGary Callahan, nazywany „Uśmiechniętym”, wygrał wybory prezydenckie i poprzysiągł zemstę Pająkowi Jeruzalemowi. Drugi tom „Transmetropolitan” kończy się zapowiedzią nieuniknionego starcia pomiędzy nowym najpotężniejszym obywatelem Stanów Zjednoczonych a zrozpaczonym i wściekłym dziennikarzem. Ludzie Ameryki przyszłości dokonali swego wyboru,...
Transhumanistyczny komiks. Któż słyszał o czymś takim? Transhumanistyczny, to znaczy taki, w którym nauka jest wykorzystywana, aby poprawić ludzkie osiągi, czy niedoskonałości ciała. To przede wszystkim nanotechnologia i biotechnologia, wykorzystywane w poczuciu działania dla dobra rodzaju ludzkiego. Bardzo to skomplikowane, ale sprowadza się do działań mających z ludzi uczynić prawie że bogów. W takim świecie, w którym technologia jest prawie magią żyje niegdyś słynny dziennikarz Pająk Jeruzalem.
O komiksie możemy przeczytać że:
Trzeci tom cyberpunkowej, transhumanistycznej serii autorstwa Warrena Ellisa z rysunkami Daricka Robertsona. Historia dziennikarza śledczego Pająka Jeruzalema i jego walki o przetrwanie w Mieście, w którym, za swoje publikacje w „Słowie”, jest z równą zaciekłością kochany i nienawidzony. Od momentu objęcia urzędu przez nowego prezydenta Pająk ma prawdziwe kłopoty. Uśmiechnięty poprzysiągł go zniszczyć. A wcześniej całkowicie skompromitować. W Mieście, w którym wszystko można kupić, ukraść lub wyprodukować, tylko Prawda jest towarem deficytowym, a Jeruzalem jest jedynym człowiekiem, który zdecydował się utrzymać ją na rynku – bez względu na cenę.
Jak podsumować ten komiks, zachęcając potencjalnych czytelników do sięgnięcia po to dzieło, skoro sam mam z tym problem? Nie chodzi o to, że nie polecam tego dzieła. Przeciwnie – uważam ten komiks, za jeden z ciekawszych, pośród tych po które czasem sięgam. Jednak mam problem z wyrażeniem swoich przemyśleń o tym dziele. Sam twórca, jest znany nawet mnie- bowiem jak często podkreślam, za znawcę komiksów nie mogę uchodzić. Jednak jego historia zawarta w tym konkretnym komiksie, jest zbyt dziwna nawet dla mnie. Dlatego sami się przekonajcie. Być może jeszcze nie czas dla mnie na takie historie. A jeszcze na okładce widzę rekomendację – lub jak kto woli – fragment recenzji, że dzieło to trafi do inteligentnego czytelnika. Hmm. Polecam jednak, bowiem sama historia jest na tyle ciekawa, że chce się wiedzieć co będzie dalej.
Jak już wspomniałem autorem tego komiksu jest Warren Ellis, którego kojarzę z dzieła „Avengers. Wojna bez granic”. Rysunki zaś są dziełem Daricka Robertsona.
Komiks w twardej oprawie do nabycia na stronie wydawnictwa Egmont Polska.
Transhumanistyczny komiks. Któż słyszał o czymś takim? Transhumanistyczny, to znaczy taki, w którym nauka jest wykorzystywana, aby poprawić ludzkie osiągi, czy niedoskonałości ciała. To przede wszystkim nanotechnologia i biotechnologia, wykorzystywane w poczuciu działania dla dobra rodzaju ludzkiego. Bardzo to skomplikowane, ale sprowadza się do działań mających z ludzi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAni się człowiek nie spostrzeże, a tu na księgarskich półkach ląduje trzeci już zbiorczy tom „Transmetropolitan”, serii, owszem, wulgarnej, ale mającej wiele do powiedzenia w kwestiach etyki mediów, polityki i zasad działania społeczeństwa. Najnowsza część zawiera zeszyty, które nie ukazały się dotąd na naszym rynku. Na szczęście obecnie cykl trafił w ręce wydawcy, któremu nie grozi upadłość i pewnym jest, że w końcu doczekamy ukazania się całości tego nieprzeciętnego tytułu po polsku. Osobiście nie mogę się tego doczekać, zwłaszcza zważywszy na fakt, że kolejna odsłona ponownie trzyma wysoki poziom.
Po wyborach prezydenckich zmienił się krajobraz polityczny świata przedstawionego. Nastąpiła zmiana na stanowisku głowy państwa, a nowym gospodarzem USA został tak zwany Uśmiechnięty, człowiek kryjący swoje oblicze za maską. Prawdziwą twarz polityka poznał jednak Pająk Jeruzalem, piszący dla „Słowa” kontrowersyjny dziennikarz, który już podczas kampanii wyborczej zaszedł za skórę nowemu prezydentowi. Teraz, po wyborach, konflikt eskaluje – Pająk nadal nie wstrzymuje pióra, co powoduje, że znajduje się na celowniku ochrony głowy państwa i tajnych służb. Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko?
Warren Ellis w początkowych zeszytach tego albumu dość mocno spowalnia tempo akcji. Po bardzo intensywnej końcówce poprzedniego tomu taki manewr uspokaja fabułę i wprowadza dość melancholijny nastrój. Dzieje się tak dlatego, że Pająk snuje tym razem rozważania na temat kondycji otaczającego go świata. Ta niestety nie jest optymalna i znajduje to odzwierciedlenie w gorzkich słowach przelewanych na „papier”. Jeden z tych zeszytów to nawet dokładny zapis notatek do rubryki Jeruzalema w „Słowie”, a w jego ramach otrzymujemy szczegółowy wgląd w efekty pracy głównego bohatera w momentach spokojniejszych, gdy nie demaskuje większej afery, a obserwuje otaczającą go rzeczywistość.
Zastanawiam się jak wiele zostałoby z „Transmetropolitan”, gdyby nie Pająk Jeruzalem. Bohater jest na dobrą sprawę koniem pociągowym kolejnych opowiadań i główną siłą dzieła Ellisa. Jego spojrzenie na otaczający świat jest wyjątkowo trzeźwe, a ton wypowiedzi niebywale złośliwy i wulgarny, co daje w efekcie wiarygodny komentarz na temat kolejnych dziwactw zdegenerowanej ludzkiej rasy. Nawet to chamstwo głównego bohatera jest jednak lepsze niż to, co prezentują inni (czy to pismacy, czy politycy) – ich totalny brak szczerości nie pozwala wierzyć w czyste intencje i prawdomówność. Pająk z kolei nie boi się wstawić głowy tam, gdzie inni nie wsadziliby nogi, co przysparza mu, rzecz jasna, wielu kłopotów, ale też daje wymierne efekty w pracy dziennikarza.
Trzeci tom „Transmetropolitan” przynosi ciekawe wątki skrytych działań policji i polityków. Ellis sugeruje, że zarówno jedni, jak i drudzy, mają środki, by kreować rzeczywistość i zamykać usta tym, którzy się z nimi nie zgadzają. Raz sposób na osiągnięcie celu jest bardziej elastyczny, innym razem mocno radykalny, ale obserwacja (oraz demaskowanie) tych działań stanowi jeden z głównych, oraz bardzo udanych, wątków fabularnych tej odsłony serii. Naprzeciw politykom staje Pająk, który robi wszystko co może, by wydobyć na wierzch niecne działania władz i służb porządkowych. To z kolei stawia go na celowniku nie tylko wymierzonej punktowo cenzury, ale nawet bezpośrednio zagraża jego życiu.
Prace Daricka Robertsona nie tracą tu nic ze swojej efektowności. Ich cechą rozpoznawczą jest duża dynamika, zwłaszcza w segmentach poświęconych głównemu wątkowi fabularnemu, ale artysta potrafi też zaprezentować inne oblicze. „21 dni w mieście” składa się wyłącznie z całostronicowych kadrów, które ilustrują prasowe notatki Jeruzalema. Z kolei „Spacer” to dwa rysunki na stronę i tekst obrazujący przemyślenia bohatera, ale bez użycia klasycznych chmurek dialogowych. Biorąc zaś pod uwagę całość albumu, warstwa graficzna nader dobrze prezentuje futurystyczny świat, w którym toczy się akcja.
Trzeci tom „Transmetropolitan” stanowi logiczny krok naprzód w kwestii kreacji świata przedstawionego i rozwoju głównego bohatera. Wszystko wskazuje na to, że w kolejnych odsłonach serii Pająk zejdzie do większego podziemia, co może przynieść jeszcze ciekawsze opcje na jego dalsze perypetie. Bardzo cieszy, że mimo wielu lat, które minęły od premiery tego tytułu, nie stracił on na sile rażenia i w dalszym ciągu daje obuchem prosto w łeb. Nie dzieje się tak wcale tak często, zwłaszcza w przypadku dzieł poruszających się w granicach nurtu kładącego duży nacisk na opis stosowanej w świecie przedstawionym techniki. Tym większy szacunek dla Ellisa i Robertsona, że dali nam opowieść wciąż tak bardzo zajmującą.
Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2018/11/transmetropolitan-tom-3-recenzja.html
oraz na łamach serwisu Arena Horror - http://arenahorror.pl/ARENA_HORROR/komiksy/transmetropolitan_3.HTML
Ani się człowiek nie spostrzeże, a tu na księgarskich półkach ląduje trzeci już zbiorczy tom „Transmetropolitan”, serii, owszem, wulgarnej, ale mającej wiele do powiedzenia w kwestiach etyki mediów, polityki i zasad działania społeczeństwa. Najnowsza część zawiera zeszyty, które nie ukazały się dotąd na naszym rynku. Na szczęście obecnie cykl trafił w ręce wydawcy, któremu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSwietny komiks o specyficznym humorze, ktory bardzo przypadl mi do gustu. Nie kazdemu moze sie spodobac, ja swietnie sie przy nim bawie. Polecam.
Swietny komiks o specyficznym humorze, ktory bardzo przypadl mi do gustu. Nie kazdemu moze sie spodobac, ja swietnie sie przy nim bawie. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to