rozwińzwiń

Puch niemarny

Okładka książki Puch niemarny autora Bożena Pajdosz, 9788378567608
Okładka książki Puch niemarny
Bożena Pajdosz Wydawnictwo: Wydawnictwo Poligraf literatura obyczajowa, romans
184 str. 3 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Puch niemarny
Data wydania:
2018-04-23
Data 1. wyd. pol.:
2018-04-23
Liczba stron:
184
Czas czytania
3 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378567608
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Puch niemarny w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Puch niemarny

Średnia ocen
6,4 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Puch niemarny

Sortuj:
avatar
1797
1780

Na półkach: ,

"Dlaczego tak trudno być kobietą? I dlaczego jeszcze trudniej być z kobietą?".



Dobrze pielęgnowana winorośl rośnie z roku na rok, oplatając swoimi odnogami coraz większe połacie przestrzeni wokół siebie. Podobnie zachowuje się główna bohaterka tej książki, która spragniona uczucia, chce zagarnąć dla siebie każdy skrawek życia swojego mężczyzny. Jestem przekonana, że wiele kobiet odnajdzie na łamach tej historii własne doświadczenia.

Bożena Pajdosz to z wykształcenia inżynier ochrony środowiska. Od kilkunastu lat mieszka we wsi Jakubów, a od śmierci męża pomaga synowi prowadzić rodzinny biznes w postaci winnicy. Autorka kocha prostotę i piękno, jest właścicielką dwóch piesków. Zadebiutowała książką pt. "Pisane nocą".

Małgorzata to kobieta w średnim wieku, uważająca się za zagorzałą singielką. Bohaterka mieszka na wsi i oprócz pracy zawodowej w laboratorium, rozkręca swój własny biznes w postaci winnicy. W wyniku wypadku, trafia do szpitala, gdzie poznaje pewnego lekarza. Pomiędzy kobietą i mężczyzną pojawia się uczucie, o którego przetrwanie razem będą musieli długo i wytrwale walczyć.

"Puch niemarny" zawiera na swojej okładce swoiste ostrzeżenie pod postacią "Uwaga! Romans". Cóż, z typowym romansem książka ta nie ma wiele wspólnego, gdyż to utwór będący w mojej opinii lustrem, w jakim może przejrzeć się każda kobieta, która weźmie tę książkę do ręki. Lustrem ukazującym te cechy kobiecej psychiki, które od lat nas identyfikują i utrudniają życie jednocześnie. Bożena Pajdosz okazała się tym samym dobrym znawcą ludzkiej mentalności, a w szczególności własnej psychiki, gdyż trudno nie doszukiwać się powiązań pomiędzy Małgosią, a samą autorką.

Czy główna bohaterka to alter ego Bożeny Pajdosz? Myślę, że w dużej części tak. Widać to bowiem w fabule historii stworzonej przez autorkę, jak i w rozmowie z nią samą, jaką miałam okazję odbyć w pewien weekend. Małgorzata to bohaterka budząca ambiwalentne uczucia i jestem przekonana, że nie każda czytelniczka będzie tolerować jej zachowania. Trudno bowiem zaakceptować drzemiącą w niej zaborczość wobec Przemka. Trudno znieść huśtawki emocjonalne, jakim ta kobieta jest stale poddawana. Trudno także odnaleźć się w jej zagubieniu życiowym i błędnych decyzjach, jakie popełnia. Paradoksalnie jednak, te niedoskonałości identyfikujące Małgosię, czynią ją tak ludzką – tak podobną do nas. I w tym właśnie tkwi sekret kreacji tej postaci, która przecież summa summarum chce kochać i być kochaną. Tylko tyle i aż tyle.

Jest autorka parająca się winiarstwem, jest jej bohaterka robiąca dokładnie to samo, nie mogło więc zabraknąć wątku winnicy w tej książce, który jest oczywiście jedynie tłem do ukazania perypetii Małgorzaty. Różnorodne smaki wina, ukazanie etapów pracy w takim biznesie, czy też ciekawostki dotyczące szlachetnej pleśni to ciekawe smaczki będące interesującym tłem powieściowym. Uważam, że warstwa ta została przedstawiona w taki sposób, że nie zaburza proporcji dotyczących poprowadzenia głównego wątku.

"Puch niemarny" to pierwsza część cyklu pt. "Wymyśliłam Cię". Wraz z książką otrzymałam od autorki wino z jej winnicy w Jakubowie. I nawet nie wiem kiedy, podczas lektury tej powieści, wypiłam całą jego butelkę. Muszę także przyznać, że zachwyciłam się poezją, jaką Bożena Pajdosz wplata pomiędzy swoją prozę. Bo życie takie jest – oferuje w sobie trochę poezji i więcej prozy.

https://www.subiektywnieoksiazkach.pl

"Dlaczego tak trudno być kobietą? I dlaczego jeszcze trudniej być z kobietą?".



Dobrze pielęgnowana winorośl rośnie z roku na rok, oplatając swoimi odnogami coraz większe połacie przestrzeni wokół siebie. Podobnie zachowuje się główna bohaterka tej książki, która spragniona uczucia, chce zagarnąć dla siebie każdy skrawek życia swojego mężczyzny. Jestem przekonana, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
52
51

Na półkach: ,

,,Puch niemarny'' Bożeny Pajdosz jest pierwszą częścią cyklu ,,Wymyśliłam Cię".
Jestem świeżo po lekturze i powiem szczerze, że są emocje i to dużo emocji. Jest dobra dawka humoru, świetne dialogi (powinno być więcej, bo w nich tkwi fajny potencjał),jest fabuła, która różni się od tych, które do tej pory miałam przyjemność recenzować.
Bożena Pajdosz stworzyła powieść, która jest mocno naszpikowana kobiecymi emocjami i przemyśleniami, kobiecą niemocą, oraz ogromnym pragnieniem miłości. Takiej miłości, którą chce się jeść każdego dnia. A wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc i nasza główna bohaterka Małgosia, chce jej więcej i to w każdej chwili.

Małgosia jest zatwardziałą trzydziestosiedmioletnią singielką mieszkającą na wsi, którą Autorka pięknie opisała Swoje życie poświęca pracy w laboratorium, oraz swojej pasji - winiarstwu.Wątek tworzenia wina bardzo mnie zainteresował i jak się okazuje, nie jest to łatwy proces, bowiem wymaga on mnóstwa czasu, ciężkiej pracy, oraz dyscypliny.
I jak to w życiu bywa, nic nie dzieje się bez przyczyny.
Małgosia, po wypadku jaki miał miejsce w pracy, trafia do szpitala, gdzie poznaje Przemka.Przemek jest lekarzem.
Między dwojgiem coś się dzieje. Ale to nie jest typowe zakochanie z motylami w brzuchu, z niesamowitą euforią towarzyszącą temu uczuciu.
Wspólne życie pod jednym dachem dwojga dorosłych ludzi, okazuje się nie być prostym.Różnice w postrzeganiu miłości stają się krokiem milowym do stworzenia związku o jakim marzy Małgosia.O ile początek między parą był słodki jak mordoklejki, i miała być miłość do grobowej deski, tak szybko okazuje się, że brak zrozumienia, czy nawet porozumienia doprowadza do cierpienia.
Małgosia kocha miłością zaborczą, egoistyczną oraz bezwzględną. Pełnego oddania oczekuje od partnera, który z racji wykonywanego zawodu, nie może być na każde jej zawołanie.
Ona - wulkan emocjonalnych zawirowań.Furiatka z destrukcyjnym podejściem do życia, bo nie otrzymuje tego czego pragnie tu i teraz.
On- stonowany, spokojny, czasem bezpłciowy, działający jak ładunek z opóźnionym zapłonem.
Czy tak różni ludzie mają szansę na wspólne jutro?
Czy zdołają nauczyć się siebie? Czy wady staną się zaletami?

Czytając tę książkę, zastanawiałam się czy my kobiety jesteśmy faktycznie takim tworem, z którego hormony, emocje, pragnienia, łzy, lęk, zdenerwowanie, niestabilność, przeżycia, eksplodują jak lawa z wulkanu, by niszczyć wszystko dookoła? By niszczyć przede wszystkim siebie?
Bożena Pajdosz w postaci Gosi, ukazała nam, do jakich skrajności jest zdolna zakochana kobieta. Jak kobieta potrafi cierpieć, kiedy czuje się niekochana, ile myśli na minutę przelatuje przez jej głowę. Mnogość pytań, na które bohaterka nie znajduje odpowiedzi, prowadzi ją wolnym krokiem ku samozagładzie.
To kobiety w tej książce cierpią, to one płaczą i przeklinają zły los, to one pragną zrozumienia, pragną aby mężczyźni przestali być takimi ignorantami. Mężczyźni natomiast grzecznie stoją z boku, by w momencie kiedy już im się "ulewa" od kobiecych narzekań, skwitować krótkim - Kobieto biadolisz, uspokój się!
Nie od dziś wiadomo, że kobieta i mężczyzna, to dwa różne umysły, dwa różne światy.Widome jest również to, że kobiety i mężczyźni, to istoty, które żyć bez siebie nie potrafią.
Czy bohaterowie książki pt; ,,Puch niemarny" udowodnią tę teorię, że z miłości gotowi są do poświęceń, do zmian?
Aby się o tym przekonać, zapraszam do lektury, która naprawdę skłania do refleksji i mocno różni się od tych słodkich, często przewidywalnych powieści.

Za możliwość przeczytania i recenzowania książki dziękuje Autorce Bożenie Pajdosz.

,,Puch niemarny'' Bożeny Pajdosz jest pierwszą częścią cyklu ,,Wymyśliłam Cię".
Jestem świeżo po lekturze i powiem szczerze, że są emocje i to dużo emocji. Jest dobra dawka humoru, świetne dialogi (powinno być więcej, bo w nich tkwi fajny potencjał),jest fabuła, która różni się od tych, które do tej pory miałam przyjemność recenzować.
Bożena Pajdosz stworzyła powieść,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

10 użytkowników ma tytuł Puch niemarny na półkach głównych
  • 6
  • 4
4 użytkowników ma tytuł Puch niemarny na półkach dodatkowych
  • 4

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Puch niemarny

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Puch niemarny