Złodziejka opowieści

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2018-08-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-08-02
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377794562
Jaki układ wiąże Tamar – żywiołową autorkę bestsellerów ze spokojną, obowiązkową Martą? Dlaczego Marta podporządkowuje się ustalonym przez Tamar zasadom, które komplikują jej relacje z ludźmi, rujnują związek z Filipem, a wreszcie zmuszają do zmierzenia się odpowiedzialnością za ludzkie życie? Co się stanie, gdy Marta zakwestionuje przyjęte wiele lat temu reguły?
"Złodziejka opowieści" to książka o zaborczej pasji, ukrytej sile tajemnicy, mocy opowieści i poszukiwaniu własnej tożsamości.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Złodziejka opowieści w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Złodziejka opowieści
Poznaj innych czytelników
92 użytkowników ma tytuł Złodziejka opowieści na półkach głównych- Przeczytane 61
- Chcę przeczytać 29
- Teraz czytam 2
- Posiadam 8
- Ebooki 3
- 2018 3
- 2019 2
- Kupione 1
- 2025 1
- Przeczytane w 2019 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Złodziejka opowieści
Przyjemnie się czytało.
Przyjemnie się czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie chcę, żeby to zabrzmiało negatywnie, bo byłoby to krzywdzące. Coś w tej książce jest, ale jednocześnie coś uwiera. Może styl, warsztat?
Sporo tu opowieści. Tych z życia bohaterki, tych, które usłyszała i tych, które wymyśliła. Po 50 stronach zamiast intrygujące staje się to nużące.
Potem zaczyna się camino. To mogłaby być odrębna powieść albo główny wątek
A tak? Wtrącony gdzieś w drugiej części. Niby wiadomo dlaczego i jaki ma przynieść rezultat, ale coś się nie klei. A na książkę trafiłam tak jak parę innych osób- zmylona nazwiskiem autorki.
Nie chcę, żeby to zabrzmiało negatywnie, bo byłoby to krzywdzące. Coś w tej książce jest, ale jednocześnie coś uwiera. Może styl, warsztat?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo tu opowieści. Tych z życia bohaterki, tych, które usłyszała i tych, które wymyśliła. Po 50 stronach zamiast intrygujące staje się to nużące.
Potem zaczyna się camino. To mogłaby być odrębna powieść albo główny wątek
A tak?...
Taka sobie opowieść, bez większych zgrzytów, ale i bez emocji. Nie zachwyciła mnie.
Taka sobie opowieść, bez większych zgrzytów, ale i bez emocji. Nie zachwyciła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszą książkę autorki przeczytałam przez przypadek - pomyliłam ją z moją ulubioną autorką kryminałów. Ale skoro zaczęłam, to i skończyłam, powiem więcej, czytałam każdą kolejną. No i trafiła w moje ręce Złodziejka opowieści. I teraz mam dylemat: czy ta książka była jedną ze słabszych, czy mój gust się zmienił? Proszę mnie źle nie zrozumieć, to nie jest książka beznadziejna, wciąż da się czytać, tragedii nie ma ale w mojej ocenie jest po prostu przeciętną lekturą. Niby fajny wątek psychologiczny, współzależność Marty i Tamar, niby powinno mnie wciągnąć, niby ... bo jakoś czytało mi się bez emocji, nic mnie nie zaskoczyło, nie zaintrygowało, coś mi bardzo zgrzytało, chociaż nie potrafię do końca określić co. Przeczytałam do końca ale jak powiedziałam wcześniej, żadnego WOW nie było, tylnej części ciała mi nie urwało, to pewne.
Pierwszą książkę autorki przeczytałam przez przypadek - pomyliłam ją z moją ulubioną autorką kryminałów. Ale skoro zaczęłam, to i skończyłam, powiem więcej, czytałam każdą kolejną. No i trafiła w moje ręce Złodziejka opowieści. I teraz mam dylemat: czy ta książka była jedną ze słabszych, czy mój gust się zmienił? Proszę mnie źle nie zrozumieć, to nie jest książka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWymęczyłam się okropnie czytając tą książkę,nie przemówiła do mnie i nie wciągnęła.
Słaba książka.
Wymęczyłam się okropnie czytając tą książkę,nie przemówiła do mnie i nie wciągnęła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłaba książka.
Pierwszą połowę dosłownie zmęczyłam nudząc się strasznie. Rozdziały składały się z kolejnych urywkowych historii różnych osób. Druga połowa stała się dla mnie bardziej strawna. Coś się nareszcie w książce zaczęło dziać. Do autorki jednak nie wrócę, zupełnie nie moje klimaty.
Pierwszą połowę dosłownie zmęczyłam nudząc się strasznie. Rozdziały składały się z kolejnych urywkowych historii różnych osób. Druga połowa stała się dla mnie bardziej strawna. Coś się nareszcie w książce zaczęło dziać. Do autorki jednak nie wrócę, zupełnie nie moje klimaty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyniesiona mi przez zupełny przypadek - dziadek pomylił Chmielewskie... skoro przyniesiona to... przeczytana :) Typowa literatura kobieca. Dużo historyjek niezbyt udanie połączonych w całość ale mimo wszystko przeczytałam z przyjemnością, może dlatego że krótka, 20 stron więcej i była by męcząca a tak... miła na wieczór... i tyle :)
Przyniesiona mi przez zupełny przypadek - dziadek pomylił Chmielewskie... skoro przyniesiona to... przeczytana :) Typowa literatura kobieca. Dużo historyjek niezbyt udanie połączonych w całość ale mimo wszystko przeczytałam z przyjemnością, może dlatego że krótka, 20 stron więcej i była by męcząca a tak... miła na wieczór... i tyle :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo moje pierwsze spotkanie z autorką. To nie jest łatwa książka ani ckliwe romansidło. Autorka bardzo ostrożnie a jednocześnie zachęcająco odkrywa kolejne zagadki na kartach powieści. Prawdziwy labirynt. Szłam szybko niczym naiwne dziecko dalej i dalej. Naprawdę momentami było strasznie i trzeba włączyć hamulec, intuicję, psychologię i uruchomić głębokie myśli by zrozumieć. Ciekawa, dobra ale wcale nie łatwa w odbiorze. Polecam
To moje pierwsze spotkanie z autorką. To nie jest łatwa książka ani ckliwe romansidło. Autorka bardzo ostrożnie a jednocześnie zachęcająco odkrywa kolejne zagadki na kartach powieści. Prawdziwy labirynt. Szłam szybko niczym naiwne dziecko dalej i dalej. Naprawdę momentami było strasznie i trzeba włączyć hamulec, intuicję, psychologię i uruchomić głębokie myśli by zrozumieć....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka niezwykła. Książka, którą przede wszystkim powinni przeczytać ludzie piszący, bo jest to książka mówiąca o sile opowieści.
Czym jest opowieść? Proste: ktoś opowiada swoimi słowami o rzeczach realnych lub fikcji, przeczytanej książce, wydarzeniu, którego był świadkiem, o tym co się wydarzyło na świecie, o wszystkim można snuć długą lub krótką opowieść.
A czym dla nas są te opowieści? Tylko rozrywką? Czy, wbrew pozorom, są czymś więcej? Czy można je ukraść? Czy mogą kogoś uratować czy przeciwnie - nawet zabić? ...
Ciężko napisać o tej książce nie spojlerując :D
Czytając opowieść o Marcie i Tamar chwilami gubiłam się, ciężko było zrozumieć o co tu chodzi - przede wszystkim kim dla siebie są te dwie kobiety - siostrami? współpracownicami?
W miarę czytania wszystko się wyjaśnia, nie zostaniemy z nierozwiązaną zagadką - ale jest o czym pomyśleć, zastanowić się nad bohaterkami książki i nad sobą: co bym zrobiła na ich miejscu ...
Podobało mi się, bardzo.
Książka niezwykła. Książka, którą przede wszystkim powinni przeczytać ludzie piszący, bo jest to książka mówiąca o sile opowieści.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzym jest opowieść? Proste: ktoś opowiada swoimi słowami o rzeczach realnych lub fikcji, przeczytanej książce, wydarzeniu, którego był świadkiem, o tym co się wydarzyło na świecie, o wszystkim można snuć długą lub krótką opowieść.
A czym dla...
W tym duecie Marta zawsze była tą cichszą, bardziej skłonną do refleksji kobietą. Zupełne przeciwieństwo Tamar, która szturmem idzie przez życie. Mimo że te dwie kobiety różnią się od siebie niczym ogień i woda, egzystują razem. Dawno temu zawiązały ze sobą swoistą umowę, która to miała zobowiązać Martę do "zdobywania" od innych ich życiowych historii, aby Tamar -po odpowiedniej przeróbce- mogła wykorzystać je jako kanwę kolejnej, snutej przez siebie opowieści. Miały się nie rozpraszać, nie angażować w żadne związki. Skupione na rozwijającej się, literackiej karierze przebojowej kobiety, swoim paktem zamknęły drogę Marcie do prawdziwego szczęścia.
Gdy więc kobieta zaczyna czuć coś więcej do Filipa, nie wie, jak przeciwstawić się Tamar; nie chce dzielić się jego historią, naruszyć jego zaufanie. Mimo to relacja dwóch kobiet jest zbyt silna, by któraś z nich mogła z łatwością przeciąć wiążącą je nić...
Czy Marta postawi na szali własne prawo do szczęścia?
O twórczości pani Chmielewskiej już wcześniej słyszałam wiele dobrego, ale dopiero gdy w moje dłonie wpadła Złodziejka opowieści zauważyłam, że... miałam osobiście okazję zapoznać się z jej książkami. A konkretniej z książką- Mąż zastępczy. W przypadku prezentowanej dziś lektury zaintrygował mnie tajemniczy opis z tyłu. Zresztą, lubię historie, w których pierwsze skrzypce gra skomplikowana relacja pomiędzy dwójką bohaterów- i nie, nie musi być to związek kobiety i mężczyzny.
Marta znosiła do domu Tamar przeróżne opowieści o ludzkich losach, niczym sroczka kryjąca błyskotki w swoim gnieździe. Nie sprzeciwiała się przebojowej kobiecie, bo i po co? Może czasem przez jej myśl przemknęło coś o kradzieży osobistych historii, jednak wyrzuty szybko same zacierały się w jej pamięci. Miała zadanie, do którego realizacji poniekąd przymuszała ją właśnie Tamar. A co może być złego w opisaniu czyjegoś życia, jeżeli najbardziej charakterystyczne fakty zostaną zmodyfikowane? No cóż, odmienne zdanie na ten temat miał Filip, odnajdując siebie oraz swoje wspomnienia o niełatwej młodości w najnowszej powieści Tamar. A przecież Marcie tak bardzo na nim zależało... Stąd też decyzja kobiety o podróży szlakiem świętego Jakuba, który prowadzi do Santiago de Compostela. Może trud drogi pomoże w podjęciu kolejnych decyzji?
Od początku zastanawiałam się, co też łączy Tamar i Martę. Przecież przebojowa autorka powieści wręcz uciskała drugą stronę tej relacji, chcąc wycisnąć z niej jak najwięcej obcych tajemnic. Kim były dla siebie? Przyjaciółkami? Rodziną? Dlaczego Marta po prostu nie odmówiła dalszej współpracy, gdy już wiedziała, że cała ta twórczość idzie za daleko?
Drugim ciekawym wątkiem była sama podróż Marty; wiecie, kilka lat temu chłopak z miejscowości obok ruszył właśnie w podróż szlakiem świętego Jakuba. Z naszej małej wioski dotarł aż do Hiszpanii. Zaznaczmy, iż uczynił to pieszo. Wciąż czuję podziw na myśl o tym. Jego internetowe relacje poniekąd umożliwiły nam śledzenie trasy oraz wszelkich jej trudów. Dlatego też byłam ciekawa, jak z owym zagadnieniem poradziła sobie autorka. Czy nie uczyniła drogi zbyt lekką dla głównej bohaterki. Wszelkie obawy znikały z każdą kolejną stroną...
Złodziejka opowieści to lektura o sumieniu. O tym, że każdy z nas kryje w sobie jedną historię, która mogłaby zmienić światopogląd drugiego człowieka. Jest to przede wszystkim opowieść o wybaczeniu samemu sobie- a jest to krok najtrudniejszy ze wszystkich, jakie musimy uczynić w swoim życiu. Piękna lektura, przy pomocy której pani Chmielewska tylko podkreśliła nie tylko swój kunszt literacki, ale i umiejętność pisania o rzeczach istotnych.
W tym duecie Marta zawsze była tą cichszą, bardziej skłonną do refleksji kobietą. Zupełne przeciwieństwo Tamar, która szturmem idzie przez życie. Mimo że te dwie kobiety różnią się od siebie niczym ogień i woda, egzystują razem. Dawno temu zawiązały ze sobą swoistą umowę, która to miała zobowiązać Martę do "zdobywania" od innych ich życiowych historii, aby Tamar -po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to