
Stan Lee. Człowiek-Marvel

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Stan Lee: The Man behind Marvel
- Data wydania:
- 2018-11-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-11-14
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381292252
- Tłumacz:
- Bartosz Czartoryski
Szczera, prawdziwa i niezwykle absorbująca opowieść o człowieku, który chciał napisać Wielką Amerykańską Powieść, a zrobił coś o wiele większego: zmienił amerykańską kulturę przez stworzenie nowych światów i bohaterów.
Bob Batchelor opisuje jedną z najciekawszych postaci świata komiksu, ojca najbardziej popularnych rysunkowych bohaterów – Stana Lee, którego życie było równie niezwykłe, jak historie przez niego wymyślone. Stan Lee, dzięki ogromnym staraniom i niezwykłemu talentowi, już jako nastolatek został redaktorem Marvel Comics. To tam powstała Fantastyczna Czwórka, Spider-Man, Hulk, Iron Man, X-Men czy Avengersi – najsłynniejsze postaci komiksowego świata, którymi fascynują się kolejne pokolenia czytelników. Na podstawie ich przygód wciąż powstają adaptacje filmowe, a ich wizerunki przejawiają się w popkulturze na całym świecie.
„Stan Lee: Człowiek-Marvel” to nie tylko historia życia kultowego wizjonera, ale także analiza jego najważniejszych dzieł oraz wartości komiksów i istnienia superbohaterów dla kultury XX i XXI wieku.
Kup Stan Lee. Człowiek-Marvel w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Stan Lee. Człowiek-Marvel
Poznaj innych czytelników
961 użytkowników ma tytuł Stan Lee. Człowiek-Marvel na półkach głównych- Przeczytane 514
- Chcę przeczytać 419
- Teraz czytam 28
- Posiadam 225
- 2019 29
- Chcę w prezencie 14
- Ulubione 12
- Biografie 10
- 2022 9
- 2018 8































OPINIE i DYSKUSJE o książce Stan Lee. Człowiek-Marvel
Nie jest
źle ale jak dla mnie trochę za bardzo jak encyklopedia 😅
Nie jest
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toźle ale jak dla mnie trochę za bardzo jak encyklopedia 😅
Just ok
Just ok
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSprawnie napisana książka o ciekawym człowieku - kreatywnym pracoholiku. Dobra do poczytania na plaży, w pociągu. Dla tych co znają filmowe uniwersum Marvela pobieżnie.
Sprawnie napisana książka o ciekawym człowieku - kreatywnym pracoholiku. Dobra do poczytania na plaży, w pociągu. Dla tych co znają filmowe uniwersum Marvela pobieżnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObowiązkowa pozycja dla fanów Marvela 😃. Stan to ikona i legenda,a także stan umysłu 😃. Dowiemy się z niej jak przebiegała kariera pisarska Lee w tym wydawnictwie. Jego wzloty i upadki. Poznamy historie, które stworzył, ludzi którzy mu w pracy pomagali,a także jego przeciwników 😉. Jak to się stało, że komiksy trafiły do Hollywood? Który bohater sprzedał się najlepiej, a który odpadł jeszcze w " boskie startowym"? Kto był i nadal jest największym rywalem Marvela? Na te wszystkie pytania oraz wiele innych znajdziecie odpowiedzi w tej książce 😃. Niestety nie jest to biografia Stana Lee, a tego oczekiwałam sięgając po tą książkę 🙈
Obowiązkowa pozycja dla fanów Marvela 😃. Stan to ikona i legenda,a także stan umysłu 😃. Dowiemy się z niej jak przebiegała kariera pisarska Lee w tym wydawnictwie. Jego wzloty i upadki. Poznamy historie, które stworzył, ludzi którzy mu w pracy pomagali,a także jego przeciwników 😉. Jak to się stało, że komiksy trafiły do Hollywood? Który bohater sprzedał się najlepiej, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor jest trochę za bardzo wpatrzony w swojego bohatera, a na początku próbuje tłumaczyć wszystko (ewidentnie pod amerykańskiego czytelnika),ale można polecić każdemu kogo ciekawi historia i znaczenie kulturowe komiksu w historii USA
Autor jest trochę za bardzo wpatrzony w swojego bohatera, a na początku próbuje tłumaczyć wszystko (ewidentnie pod amerykańskiego czytelnika),ale można polecić każdemu kogo ciekawi historia i znaczenie kulturowe komiksu w historii USA
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO czym jest książka i kim jest Stan Lee zostało powiedziane już setki razy, więc przejdźmy od razu do tak zwanego "mięska" czyli jakości tego dzieła i jak się to czyta.
A tu jest po prostu bardzo, bardzo przeciętnie. O ile sam początek jest nawet ciekawy, to dalej jest tylko gorzej i słabiej, a tym samym - mniej interesująco. Autor jakby na siłę upiera się przy jednej tezie i co chwilę wprost lub poprzez pewne mniej lub bardziej widoczne wskazówki próbuje ją udowodnić. Przykład: gdzieś na początku książki dowiadujemy się, że Stan Lee czuł się zagrożony tym, że może stracić pracę i zostać bez pieniędzy, a chciał pomóc rodzinie i bliskim. I potem przez kolejne rozdziały autor to podkreśla przy każdej okazji. Ok, dobrze. Potem mamy kolejny etap - Stan Lee czuł się "tak a tak" (nie będę zdradzać więcej). I przez kilkanaście kolejnych rozdziałów jest cały czas to podkreślone. Ok, wiem, rozumiem! Czuł się "tak a tak"! Autor potrafi uczepić się właśnie takiego "przekazu" i ciśnie go przez całą książkę.
Same rozdziały ma się wrażenie, że zostały pisane w różnych momentach życia autora i czasami styl jest taki, a czasami taki. Czasami jedno nie wynika z drugiego, ot po prostu tutaj trzeba napisać o tym i autor to robi, siada do pisania np. w listopadzie. A potem robi przerwę i do tworzenia wraca np. w styczniu, toteż kolejny rozdział to już coś innego. Przez to, ma się wrażenie, że czyta się jakby zbiór felietonów. Raz napisanych tak, a raz tak, chyba, że ich napisanie nastąpiło zaraz po sobie - wtedy jest nawet ok.
Poza tym - często z wydawałoby się istotnych informacji dowiadujemy się bardzo niewiele szczegółów. Na przykład: Stan Lee spotkał "mało znanego " (wtedy) filmowca, czyli George'a Lucasa. Razem pracowali nad adaptacją komiksową Gwiezdnych Wojen. How cool is that?
Tymczasem w książce mamy o tym wzmiankę dosłownie na może stronę. I tyle. Koniec. Nie dowiemy się nic więcej. I tak jest ze wszystkim, co wydawałoby się ciekawe - krótka wzmianka, tak było, dziękuję i do widzenia. Chcesz więcej? To chyba musisz poszukać gdzieś indziej. Nie będę zdradzał innych tematów, ale serio - tu często bardzo ciekawe wątki są po prostu zaznaczone. Tak było. Tyle. Jakby autor chciał, ale nie umiał powiedzieć nic więcej.
I jeszcze jedna rzecz - cała książka ma styl, to chyba najlepsze określenie, referatu.
Wiecie, tak jak gdzieś w trakcie nauki ktoś dostaje temat, który nawet go nawet interesuje, ale nie wie o nim za wiele. W efekcie wychodzi taki dziwny twór, który w trakcie prezentacji często usypia członków grupy / klasy i raczej nikt nie ma ochoty tego czytać ani słuchać.
Tutaj styl jest podobny. Niby ma to być ciekawe, niby są wszystkie ważne wydarzenia - ale styl całości przypomina jakby zbiór solidnych referatów, które ktoś musiał kiedyś napisać, bo mu kazano. W efekcie ma się wrażenie, że autor wielu rzeczy nie wie, nie miał jak się dowiedzieć i już się nie dowie, stąd pourywane wątki i jedynie opis tego co się działo, gdzie się działo i mniej więcej jak.
Jako luźne zapoznanie się z osobą Stana Lee - jest to pozycja po prostu ok. Jako faktycznie biografia - nie broni się w ogóle. Jako opowieść - jak zapowiada blurb - może być nawet w porządku, ale ciężko się przez nią przebić, bo co trafiasz na ciekawszy fragment i myślisz, że zaraz się rozkręci - rozdział się kończy. Trzeba naprawdę dużo samozaparcia, aby dobrnąć do końca (co mnie się udało).
O czym jest książka i kim jest Stan Lee zostało powiedziane już setki razy, więc przejdźmy od razu do tak zwanego "mięska" czyli jakości tego dzieła i jak się to czyta.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA tu jest po prostu bardzo, bardzo przeciętnie. O ile sam początek jest nawet ciekawy, to dalej jest tylko gorzej i słabiej, a tym samym - mniej interesująco. Autor jakby na siłę upiera się przy jednej...
Laurka wystawiona Stanowi Lee. Książka jest ciekawa i sprawie napisana. Przybliża nam historię tego niezwykłego człowieka, który zrewolucjonizował świat komiksu. Bob Batchelor przybliża nam historię rodziców Stana, jego dzieciństwo i czasy szkolne, początki kariery, proces wymyślania nowych postaci, a także wpływ na świat filmu.
Moim zdaniem pozycja ta jest odrobinę zbyt stronnicza. Owszem, wpływ Lee na szeroko rozumianą popkulturę jest przeogromny. Zawdzięczamy mu ikoniczne postacie takie jak Spider-Man czy Fantastyczna Czwórka. Niestety książka skupia się bardziej na jego zaletach, takich jak kreatywność, etos pracy, determinacja, ale pomija pewne kontrowersje z nim związane. Lee pomniejszał zasługi swoich współpracowników. Cały splendor za sukcesy Marvela spływał na niego. W książce przytacza się nazwisko Kirby’ego czy Ditko, ale (przynajmniej moim zdaniem) umniejsza się ich zasługi.
Nie uważam że pozycja ta jest przekłamana i całkowicie mija się z prawdą. Według mnie brakuje w niej jej szczerości. Stan Lee przypomina tutaj bardziej bohatera swoich komiksów, a nie człowieka z krwi i kości, który też popełnia błędy.
W mojej opinii wybrzmiało trochę negatywów, ale nie zmienia to faktu, że pozycję „Stan Lee. Człowiek-Marvel” uważam za ciekawą i wartą przeczytania lekturę.
Laurka wystawiona Stanowi Lee. Książka jest ciekawa i sprawie napisana. Przybliża nam historię tego niezwykłego człowieka, który zrewolucjonizował świat komiksu. Bob Batchelor przybliża nam historię rodziców Stana, jego dzieciństwo i czasy szkolne, początki kariery, proces wymyślania nowych postaci, a także wpływ na świat filmu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem pozycja ta jest odrobinę zbyt...
„Stan, musimy wypuścić paru bohaterów, bo wiesz, jest na to popyt” – wyszczekał do Stana Lee Martin Goodman"
(...)„Stanąłem przed szansą napisania czegoś, co naprawdę będzie mnie cieszyć – powiedział – stworzenia postaci, które będą zachowywały się jak prawdziwi ludzie i osadzenia ich w naszym świecie. Mogłem wykazać się wyobraźnią i zakończyć niektóre opowieści happy endem, a inne wprost przeciwnie”.
(...)Nie miałem trudności z opanowaniem tej opowieści, bo wymyśliłem praktycznie wszystko od nowa… Mogłem utrzymać taki styl, jaki chciałem. Budowałem swoje uniwersum"
„Stan, musimy wypuścić paru bohaterów, bo wiesz, jest na to popyt” – wyszczekał do Stana Lee Martin Goodman"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(...)„Stanąłem przed szansą napisania czegoś, co naprawdę będzie mnie cieszyć – powiedział – stworzenia postaci, które będą zachowywały się jak prawdziwi ludzie i osadzenia ich w naszym świecie. Mogłem wykazać się wyobraźnią i zakończyć niektóre opowieści happy...
Stan Lee to postać świetnie znana czytelnikom komiksów na całym świecie. Jeżeli tobie nic nie mówi to imię i nazwisko, to nic nie szkodzi. Na pewno kojarzysz stworzonych przez niego superbohaterów, takich jak choćby Spider-Man, Hulk czy X-Men.
Człowiek związany niemal całe życie z Marvelem zrewolucjonizował rynek komiksowy, a jego pracoholizm i niezwykle płodny umysł sprawił, że świat mógł poznać masę superbohaterów. Postaci fikcyjnych, które na zawsze wpisały się w naszą kulturę. I jego biografia jest głównie poświęcona życiu wokół komiksów.
Bob Batchelor to twórca biografii Stana Lee. Nie bez powodu użyłem w tytule hasło „niekompletna historia”. Jednak o tym więcej w jednym z niższych akapitów. Najpierw trzeba pochwalić Batchelora, że zdecydował się na próbę stworzenia książki opartej na życiu twórcy wielu kultowych superbohaterów. Lee na pewno nie należał do osoby łatwej do zweryfikowania, o czym też pisarz informował w niektórych wątkach.
Ta biografia jest stworzona w kolejności chronologicznej i raczej nie mamy przeskoków w czasie. Zaczyna się od wyjaśnienia, skąd wzięli się rodzice Stana Lee w USA. Jest też opisana niełatwa sytuacja życiowa i problemy finansowe, które mogły mieć wpływ na późniejsze zachowania Lee. Książka kończy się na 2017 roku, więc brakuje tylko końcówki życia twórcy komiksowego. Był on aktywny zawodowo niemal do śmierci, nawet mimo przekroczenie grubo 90. roku życia.
Podoba mi się to, że ta książka została wykorzystana również do przedstawienia historii komiksów. Są w niej przedstawione ważne wydarzenia, które wpływały na rynek komiksowy. Oczywiście nie zabrakło szczegółowego omówienia pracy Stana Lee, który zrewolucjonizował komiksy. Głównie zrobił to, tworząc superbohaterów z niezwykłymi zdolnościami, ale jednocześnie dawał im „ludzką postać”.
Nie mieliśmy u niego postaci takiej jak choćby Superman z konkurencyjnego DC, który był kosmitą, a jego jedyną słabością był kosmiczny kamień odbierający mu siłę. Stan po prostu swoim bohaterom dodał ludzkie problemy, z którymi mógł identyfikować się każdy czytelnik. Np. Spider-Man był nastolatkiem, odrzuconym i wyśmiewanym przez innych rówieśników. Do tego był sierotą i mieszkał u wujostwa. Jako młoda osoba musiał nauczyć się kontrolować nowe moce, a jednocześnie musiał żyć z ciężkim brzemieniem.
Podobało mi się to, że autor przypomniał jak powstawały najważniejsze postacie Marvela i rozbudował je o wyjaśnienie pomysłów Stana Lee na stworzenie tych postaci. Jego pomysły były niezwykle wizjonerskie i kształtowały nowy nurt w świecie komiksowym. Jakby nie Stan Lee, to dzisiaj Marvel wciąż byłby średnim wydawnictwem.
Jeżeli ktoś od książki „Stan Lee. Człowiek Marvel” oczekiwał przedstawienia kariery Stana, to jest to wszystko zawarte w treści. Mnie najbardziej brakowało rozbudowania całej historii o życie prywatnego genialnego scenarzysty Marvela. Mamy wątek dzieciństwa, czasy II wojny światowej i pracę w wojsku. Jednak brakuje mi wątków spoza pracy. Oczywiście Lee był wielkim pracoholikiem, ale nie mogło być tak, że jego życie osobiste kompletnie się nie liczyło.
Przede wszystkim tego mi brakuje w tej książce, która stała się bardziej hołdem dla komiksowej kariery Stana Lee i podkreśleniem jego niezwykłego związku z Marvelem. Był on niezwykle płodnym umysłem, genialnym scenarzystą i twórcą kapitalnych dialogów. Nawet jeżeli miał wątpliwości, to jego pomysły były wizjonerskie i na zawsze zmieniły komiksy na całym świecie. Były też momenty w jego karierze zawodowej, w których myślał o odejściu od komików. Dlaczego chciał kilka razy odejść? Przekonasz się o tym, czytając tę książkę.
Muszę przyznać, że czytało mi się tę książkę gładko. Stan Lee miał bardzo barwne życie zawodowe, a przede wszystkim był aktywny niemal do końca życia, co pozwoliło na stworzenie ciekawej biografii. Jednak przez brak rozbudowania całej historii o jakieś wątki z życia osobistego, nie mogę dać lepszej oceny.
Stan Lee to postać świetnie znana czytelnikom komiksów na całym świecie. Jeżeli tobie nic nie mówi to imię i nazwisko, to nic nie szkodzi. Na pewno kojarzysz stworzonych przez niego superbohaterów, takich jak choćby Spider-Man, Hulk czy X-Men.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzłowiek związany niemal całe życie z Marvelem zrewolucjonizował rynek komiksowy, a jego pracoholizm i niezwykle płodny umysł...
Biografia "Stan Lee. Człowiek-Marvel" autorstwa Boba Batchelora to fascynująca podróż przez życie człowieka, który nie tylko marzył o zostaniu pisarzem, ale ostatecznie zrewolucjonizował świat komiksów i amerykańską popkulturę. Książka rzuca światło na postać Stana Lee, pokazując go nie tylko jako twórcę niektórych z najbardziej ikonicznych postaci komiksowych, ale też jako człowieka z krwi i kości, który swoją determinacją i talentem przekroczył granice.
Batchelor, w sposób szczery i wnikliwy, przedstawia drogę Lee od skromnych początków w branży komiksowej aż do momentu, gdy jego superbohaterowie stały się globalnym fenomenem. Znaczący wpływ na karierę Lee miała jego żona, Joanie, która w kluczowym momencie zachęciła go do stworzenia "Fantastycznej Czwórki", co było przełomowym momentem nie tylko dla Lee, ale i dla całej branży komiksowej.
Książka nie unika kontrowersji, takich jak zarzuty dotyczące tego, że Lee przypisywał sobie zbyt wiele zasług za pracę innych. Batchelor przedstawia te tematy, choć nie zagłębia się w nie zbyt głęboko, skupiając się bardziej na wkładzie Lee w kulturę masową i jego znaczeniu jako ikony.
Ciekawym aspektem biografii jest też spojrzenie na Lee jako na postać, która nie tylko odniosła sukces w świecie komiksów, ale także jako człowieka, który zmagał się z różnymi wyzwaniami życiowymi, zawsze jednak pozostając wiernym swojej pasji. Ta szczera i pełna ciepła narracja pokazuje, jak wielki wpływ na kształtowanie się współczesnej kultury miały jego kreatywne wizje.
Niektórzy czytelnicy mogą odczuwać, że książka jest momentami nieco chaotyczna i skupia się bardziej na ogólnym wpływie komiksu na kulturę popularną niż na głębszym przedstawieniu życia Lee. Mimo to, "Stan Lee. Człowiek-Marvel" jest cennym źródłem wiedzy dla fanów uniwersum Marvela, jak i dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć, jak twórczość jednej osoby może odmienić świat rozrywki.
Bob Batchelor stworzył biografię, która jest zarówno hołdem dla geniuszu Lee, jak i przystępnym wprowadzeniem do historii komiksów dla nowych czytelników. Pomimo pewnych mankamentów, jak np. brak głębszej analizy kontrowersji czy momentami zaburzona chronologia, książka stanowi wartościową lekturę, oferującą szeroki przegląd życia i dziedzictwa Stana Lee.
Przyjemność 3,5/5
Styl: 3,7/5
Historia: 4/5
Ocena 3,73/5
Biografia "Stan Lee. Człowiek-Marvel" autorstwa Boba Batchelora to fascynująca podróż przez życie człowieka, który nie tylko marzył o zostaniu pisarzem, ale ostatecznie zrewolucjonizował świat komiksów i amerykańską popkulturę. Książka rzuca światło na postać Stana Lee, pokazując go nie tylko jako twórcę niektórych z najbardziej ikonicznych postaci komiksowych, ale też jako...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to