
Nieodgadniony

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Truly Devious (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Truly Devious
- Data wydania:
- 2018-05-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-01-16
- Data 1. wydania:
- 2018-01-16
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366005051
- Tłumacz:
- Paweł Łopatka
Akademia Ellinghama to elitarna, prywatna szkoła w Vermont, dzieło życia Alberta Ellinghama, miejsce pełne łamigłówek i zagadek, wijących się ścieżek, ogrodów, ukrytych korytarzy i tajemnych przejść. Bo – jak twierdzi jej założyciel – „nauka jest zabawą”.
W 1936 roku, wkrótce po otwarciu Akademii, znikają żona i córka Ellinghama. Jedynym tropem w sprawie jest prześmiewczy list-zagadka, w którym tajemniczy Nieodgadniony podaje sposoby na morderstwo. Porwanie rodziny Ellinghama staje się jedną z największych nierozwikłanych zbrodni w historii USA.
Wiele lat później pasjonująca się sprawami kryminalnymi uczennica pierwszego roku Akademii, Stevie Bell, postanawia rozwiązać zagadkę z przeszłości. Najpierw jednak musi odnaleźć się w wymagających szkolnych realiach, wśród nowych ekscentrycznych przyjaciół.
Coś wisi w powietrzu. Mroczna postać z przeszłości nie daje o sobie zapomnieć. Nieodgadniony – a wraz z nim śmierć – powróci do Akademii.
„Misternie zaplanowana intryga. Wciągająca książka, która odkrywa przed czytelnikiem nie tylko fascynujące zbrodnie, ale także naturę lęku, procesu twórczego, sławy i wiele więcej”.
JOHN GREEN
autor "Gwiazd naszych wina" i "Żółwi aż do końca"
Kup Nieodgadniony w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Nieodgadniony
Whodunit, czyli witajcie w Szkole Morderstw i Cieni Ellingham
Szkoły zdobywają rozgłos dzięki wykładowcom, drużynom sportowym, absolwentom.
Nie powinny jednak słynąć morderstwami*.
Nie było chyba lepszego okresu dla detektywów amatorów. Netflix infekuje myśli kolejnymi serialami dokumentalnymi, fora tętnią od zbrodni rozłożonych na czynniki pierwsze, półki uginają się od tytułów poświęconych morderstwom, w sieci można znaleźć niemal wszystko i rozwiązać niejedną sprawę. Możesz brać udział w rozwiązywaniu zagadki, nie opuszczając zacisza swojego domu. Jak udowadniają działania grupy Bellingcat**, poważne śledztwa można prowadzić na drugim końcu globu, siedząc przed komputerem. Zdjęcia satelitarne, mapy, cyfrowe ślady – zbrodnie często są na wyciągnięcie ręki. Naśladując prawdziwe życie, popkultura rodzi nowe kryminały na ekranie i na papierze. Nic dziwnego, że nastolatki są zafascynowane zbrodnią nie mniej niż dorośli. „Kto zabił?” zadają sobie pytanie widzowie Riverdale, tak jak kilka lat wcześniej robili to fani Weroniki Mars. Do księgarń i na ekrany wraca nastoletnia detektyw Nancy Drew, a na jednej z najważniejszych amerykańskich list bestsellerów od 52 tygodni widnieje „Jedno z nas kłamie” Karen M. McManus. „Nieodgadniony” to kolejny tytuł, który pragnie udowodnić, że ciekawość bywa zabójcza.
Nastoletnia Stevie Bell należy do detektywów amatorów i bardzo poważnie traktuje swoje powołanie. Od dyskusji na forach i słuchaniu podkastów, przez lektury gigantów kryminałów, aż do wertowanie prac z medycyny sądowej i psychokryminalistyki, Stevie jasno wytyczyła swój cel, jakim jest współpraca z FBI. Ćwicząc dedukcję i nieustannie gromadząc informacje, dziewczyna interesuje się pewną nierozwiązaną sprawą, która rozpala wyobraźnię śledczych amatorów. W 1936 roku uprowadzono żonę i córkę Alberta Ellinghama, bogatego przedsiębiorcy działającego w kilku branżach oraz założyciela Akademii Ellinghama dla szczególnie utalentowanych nastolatków. Kobieta i dziewczynka zniknęły bez śladu, a jedynym tropem stał się zagadkowy list podpisany przez Nieodgadnionego, wymieniający kolejno sposoby na morderstwo. Do tej pory nikt nie wie, co się z nimi stało ani kto za tym stoi. Gdy Stevie otrzymuje zaproszenie do Akademii, ma nie tylko szansę na pasjonującą naukę, nawiązanie nowych przyjaźni z nietuzinkowymi uczniami, ale i na zbliżenie się do źródła sprawy, która wstrząsnęła Ameryką. Nie spodziewa się jednak, że w Akademii przeszłość jest żywa – i bardzo niebezpieczna…
Maureen Johnson otwiera wrota Akademii Ellinghama jedną z najlepszych dedykacji, jakie ostatnio czytałam. „Nieodgadniony” już od progu pogrywa sobie z czytelnikami i zaprasza ich do wspólnego rozwiązywania zagadki tytułowej postaci. Trafiamy do szkoły, w której nastoletnie problemy mieszają się z sekretami z przeszłości i morderczą tajemnicą czyhającą w ciemnych zakamarkach. Autorka porusza się między współczesnością, gdzie słuchanie podkastów, filmiki na Youtubie i bycie gwiazdą sieci stanowią nieodłączne elementy życia nastolatków, a latami 1936-1938, w których żywe jest wspomnienie prohibicji, anarchiści sieją terror, a bogacze organizują szalone przyjęcia w wielkich posiadłościach. To interesujące połączenie, kreujące atmosferę „Nieodgadnionego”, bo te dwie płaszczyzny dzieli nie tylko czas, ale i ogólny wydźwięk. Sprawa Ellinghamów to doroślejsza odsłona „Nieodgadnionego”, utrzymana w duchu klasycznego kryminału i można ją potraktować jako hołd dla idoli Stevie, wśród których znajdują się Agatha Christie i Arthur Conan Doyle. Śledztwo Stevie wkracza za to na tereny bliższe powieściom młodzieżowym, dotykając zagadnień związanych z okresem dorastania: budowanie przyjaźni, pierwsze zauroczenia, szukanie własnej drogi i znajdowanie swego miejsca w grupie oraz nie zawsze łatwe relacje z rodzicami. Nieważne, jak bardzo barwni i ekscentryczni są uczniowie Akademii, niektórych nastoletnich problemów i bolączek nie da się uniknąć. Nawet jeśli jesteś młodocianym detektywem geniuszem, co ciekawie ukazano w przypadku Stevie, dodatkowo zmagającą się z pewną przypadłością, która wzmacnia jej „kryminalne” fascynacje. Świat nastolatków staje na głowie, wymuszając na nich dorosłość, gdy sprawa Ellinghamów zaczyna przesączać się do współczesności, oczekując odnalezienia się w rzeczywistości, w której niebezpieczeństwo i konsekwencje są zabójczo poważne.
Nie wiem, w jakim stopniu to celowy zabieg, a w jakim siła skojarzeń (nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi ze strony autorki),ale Akademia Ellinghama odrobinę przypomina… Szkołę Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Od początku to uczucie mnie nie opuszczało, dopiero podczas dalszej lektury zaczęło się rozmywać. Umiejscowienie Akademii, która jest odcięta od świata, jej nietypowa konstrukcja pełna tuneli, łamigłówek, tajemniczych korytarzy i zakamarków, wygląd kampusu, a także barwna kadra pedagogiczna, nietradycyjny plan zajęć i przyjmowanie uczniów ze względu na niezwykłe zdolności sprawiają, że można potraktować to jako puszczenie oka do wielbicieli Rowling. W końcu w Hogwarcie oprócz magii i czarodziejstwa też nie brakowało i morderstw, i cieni, w których czyhało nieznane. Jednak nietypowy wygląd Akademii Ellinghama można wytłumaczyć inspiracją płynącą z prawdziwych „domów strachu” – upiornego hotelu Hermana Webstera Mudgetta, znanego także jako H.H. Holmes, czy nieukończonej rezydencji Sary Winchester. „Nieodgadniony” wpisuje się również w nurt powieści o szkołach z internatem, w których z dala od rodzicielskich oczu dzieją się niezwykłe rzeczy, a uczniowie przeżywają rozmaite perypetie. Wystarczy wymienić „Wybranych” C.J. Daugherty, „Upadłych” Lauren Kate, „Szukając Alaski” Johna Greena, „Mroczny sekret” Libby Bray – a to dopiero początek listy.
Będąc świadoma, że mamy do czynienia z serią, zastanawiałam się, na które rozwiązanie zdecyduje się autorka: czy poświęci każdy tom innej sprawie i połączy je postacią Stevie, czy może rozłoży intrygę na wszystkie części serii. Johnson wybrała drugą opcję, jednocześnie kończąc pierwszy tom koszmarnym cliffhangerem. Nie wiem, czy wybaczę autorce taki finał. Oczywiście natychmiast zapragnęłam sięgnąć po drugi tom (niestety, na premierę trzeba będzie poczekać),jednak zabrakło mi wskazania konkretnego kierunku, w którym będzie teraz zmierzać intryga. Otrzymujemy wskazówki i zagadki, błądzimy razem ze Stevie wśród śladów i nie docieramy do żadnego przełomu. Liczyłam na finał, który wywoła szok, zamykając jednocześnie pierwszy etap śledztwa – i choć rozwiązano jedną z zagadek, nadal nie odpowiedziano na większość pytań. Zakończenie zachęca do sięgnięcia po kontynuację, niestety po części dlatego, że nadal nic nie wiadomo. Żądam odpowiedzi! Inaczej umrę z ciekawości, jeśli Nieodgadniony nie dopadnie mnie pierwszy.
Najwyraźniej Maureen Johnson wyznaje zasadę, że ciekawość to pierwszy stopień do drugiego tomu.
Natalia Lena Karolak
___________
* „Nieodgadniony” Maureen Johnson, tłum. Paweł Łopatka, s. 24.
** dla dociekliwych: https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/internet-pelen-jest-dowodow-na-zbrodnie-trzeba-wiedziec-gdzie-ich-szukac,158,2754
Opinia społeczności książki Nieodgadniony
„Nieodgadniony” to pierwsza część kryminalnej trylogii dla młodzieży. I chociaż zawsze boję się sięgać po pozycje z gatunku young adult, z obawy przed kolejną kopią Igrzysk Śmierci czy Zmierzchu, to za tę niebieską książeczkę nie wahałam się zabrać nawet przez moment. Akcja książki toczy się w Akademii Ellinghama, do której uczęszczają szczególnie uzdolnieni młodzi ludzie. Do tej elitarnej grupy należy między innymi Stivie Bell – nastolatka fascynująca się zbrodnią. Celem dziewczyny jest zbadanie morderstwa z przeszłości. Niestety jej plany zostają zniweczone przez kolejne mroczne zdarzenia. Bardzo podobało mi się, że autorka nałożyła na siebie dwie sprawy kryminalne. Niezwykle umiejętnie przeplotła ze sobą oba zdarzenia, które jak sądzę, mają ze sobą trochę wspólnego. Fajnym zabiegiem było opisanie krok po kroku wydarzeń z 1936 roku, kiedy miało miejsce pierwsze morderstwo Nieodgadnionego (bo tak właśnie przedstawia się nam zbrodniarz). Urozmaicenie teraźniejszości przeszłością było, moim zdaniem, trafną koncepcją, ale autorka chciała momentami zrobić za dużo. Nie wszystko, co zostało napisane w kryminale jest jasne, nie wszystko zostało wytłumaczone, ale składam to na karb tego, że to pierwsza część trylogii i w kolejnych tomach będzie okazja na wyjaśnienia. Moja obawa co do kopiowania motywów z innych książek była bardzo uzasadniona. W tej pozycji również znalazłam wiele nawiązań do Harrego Pottera, ale z czystym sercem mogę powiedzieć, że były bardzo subtelne. Prawdziwy Potterhead zauważy je od razu wszystkie, ale ktoś, kto nie potrafi z marszu opisać najmniejszych szczegółów w świecie magii, nawet się nie zorientuje. Wielu z Was zapewne może się po tym stwierdzeniu zniechęcić. Nawet ja, mimo całej miłości do HP, nie lubię znajdywać w książkach „kradzieży” z tamtego świata. W tym wypadku to nie było jakieś ostentacyjne, więc jak najbardziej przymrużam oko. Jak na young adult przystało – bawi humorem. Ale jak na kryminał pozostawia wiele do życzenia. Kilku rzeczy można było domyślić się już w trakcie czytania, a reszta była albo niewiele znacząca, albo pozostawiona do wyjaśnienia w następnych częściach. Zakończenie otwiera kolejne furtki, tylko są one dosyć miałkie. Musimy czekać, nawet nie wiadomo jak długo, na kontynuację, w zasadzie nie będąc aż tak bardzo zaintrygowanym. Książka dostaje ode mnie 7/10, ponieważ miło spędziłam przy niej czas, szybko się ją czytało i widzę spory potencjał, który może objawić się w kolejnych częściach trylogii. Nie jest to mistrzostwo świata, ale przyznajmy szczerze – to dopiero pierwsza część i akcja nie miała kiedy ruszyć na dobre. Duże nadzieje pokładam w zdolnościach autorki, którą udało mi się już wcześniej poznać w Kronikach Bane’a i czekam na kontynuację. ___________________________________________ Na bardziej szczegółową recenzję i dyskusję na temat książki zapraszam tutaj: https://atramentowaprzystan.blogspot.com/2018/10/39-nieodgadniony-maureen-johnson.html
Oceny książki Nieodgadniony
Poznaj innych czytelników
2356 użytkowników ma tytuł Nieodgadniony na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 388
- Przeczytane 936
- Teraz czytam 32
- Posiadam 242
- Ulubione 45
- 2019 28
- 2018 26
- 2022 17
- Chcę w prezencie 17
- 2020 15




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nieodgadniony
Dużo scen było myślę zbędnych, mało mamy tego rozwiązywania zagadek według mnie. Bohaterowie często zachowują się irracjonalnie. Wkręciłam się pod koniec książki, ale tak naprawdę nadal nie znamy sprawcy, co według mnie rozciąga za bardzo akcję
Dużo scen było myślę zbędnych, mało mamy tego rozwiązywania zagadek według mnie. Bohaterowie często zachowują się irracjonalnie. Wkręciłam się pod koniec książki, ale tak naprawdę nadal nie znamy sprawcy, co według mnie rozciąga za bardzo akcję
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie się czytało! Wciągnęła mnie ta historia.
Świetnie się czytało! Wciągnęła mnie ta historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie sie wciągnęłam!
Ktoś może narzekać, że sprawa się ciągnie i bez sensu autorka to tak rozwleka, ale moim zdaniem ma to zdecydowanie "ręce i nogi". Akcja nie obraca się tylko wokól rozwiązania zagadki z przeszłości. Dostajemy wiele innych zaskakujących zwrotów akcji.
Bardzo się polubiłam z główną bohaterką. Aż sama zaczęłam wierzyć, że jestem detektywem. Naprawdę ma dziewczyna łeb na karku. Bardzo barwna postać.
Również postaci drugoplanowe bardzo ciekawe. Jestem ciekawa jej przyjacielskiej relacji. W drugiej części książki trochę mi tego brakowało.
Mamy również wątek romantyczny, który jest według mnie zaskakujący. Nie wiem czy był potrzebny, zobaczę w kolejnych tomach. Mimo wszystko na plus.
Naprawdę polecam!! Nie zawiodłam się.
Nawet mam ukubiony cytat: "Dlaczego władcy hormonów przeznaczyli mi akurat jego?
Chęć poznania jest jak pusty żołądek, kiedy burcząc, domaga się pokarmu".
Niesamowicie sie wciągnęłam!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKtoś może narzekać, że sprawa się ciągnie i bez sensu autorka to tak rozwleka, ale moim zdaniem ma to zdecydowanie "ręce i nogi". Akcja nie obraca się tylko wokól rozwiązania zagadki z przeszłości. Dostajemy wiele innych zaskakujących zwrotów akcji.
Bardzo się polubiłam z główną bohaterką. Aż sama zaczęłam wierzyć, że jestem detektywem. Naprawdę...
Wkręciłam się w kryminały YA na całego. Rewelacja.
Wkręciłam się w kryminały YA na całego. Rewelacja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę świetnie się bawiłam i przeczytałam migiem. Jest zagadka kryminalna, fascynacja Sherlockiem Holmesem i Agatą Christie, interesujący bohaterowie, trupy, a jednocześnie pewna przytulność podczas czytania. Jestem ciekawa dalszych losów bohaterów (szczególnie że tom 4 czytałam na początek i bardzo mnie ciekawią osobiste relacje bohaterów, rozwój relacji). Koniec taki że natychmiast sięgam po kontynuację.
Naprawdę świetnie się bawiłam i przeczytałam migiem. Jest zagadka kryminalna, fascynacja Sherlockiem Holmesem i Agatą Christie, interesujący bohaterowie, trupy, a jednocześnie pewna przytulność podczas czytania. Jestem ciekawa dalszych losów bohaterów (szczególnie że tom 4 czytałam na początek i bardzo mnie ciekawią osobiste relacje bohaterów, rozwój relacji). Koniec taki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tolepiej się bawiłam na tomografii głowy
lepiej się bawiłam na tomografii głowy
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo mnie zawiodła. Spodziewałem się bardziej rozbudowanej akcji, wątków morderstw czy chociażby zagadek kryminalnych. Tymczasem fabuła w dużej mierze skupia się na relacjach głównej bohaterki z rówieśnikami i wątku romantycznym, który mnie zupełnie nie porwał. Całość była dla mnie nudna i dość męcząca, a zakończenie także nie przyniosło żadnego zaskoczenia.
Na plus można zaliczyć jedynie pasję głównej bohaterki do kryminalistyki – czuć, że naprawdę się w tym odnajduje. Gdyby ten wątek został lepiej rozwinięty, książka mogłaby wypaść znacznie ciekawiej.
Książka bardzo mnie zawiodła. Spodziewałem się bardziej rozbudowanej akcji, wątków morderstw czy chociażby zagadek kryminalnych. Tymczasem fabuła w dużej mierze skupia się na relacjach głównej bohaterki z rówieśnikami i wątku romantycznym, który mnie zupełnie nie porwał. Całość była dla mnie nudna i dość męcząca, a zakończenie także nie przyniosło żadnego zaskoczenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa...
Luźny styl pisarki sprawia, że książkę pochłania się od razu. Super propozycja dla lubiących zagadki i powieści o detektywach (wiele odniesień do tych najsławniejszych Holmes, Poirot)
Luźny styl pisarki sprawia, że książkę pochłania się od razu. Super propozycja dla lubiących zagadki i powieści o detektywach (wiele odniesień do tych najsławniejszych Holmes, Poirot)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo topoczatkowo ciezko było mi sie za nia jednak niezmiernie mnie pochłonęła naprawde bardzo przyjemna juz czytam kolejny tom nie jest to nabardziej wyjątkowo nie wiadomo jak unijatowa i zaskakująca książka jednak sadze ze napewno warta uwagi i przeczytania napisana w bardzo dobry sposob przyjemny do czytania wrecz plynie sie przez ksiazke nie jest to mocny kryminal ale cudowna ksiazka z zagadkami w roli glownej oraz watkiem romantycznym w tle zdecydowanie polecam przeczytac
poczatkowo ciezko było mi sie za nia jednak niezmiernie mnie pochłonęła naprawde bardzo przyjemna juz czytam kolejny tom nie jest to nabardziej wyjątkowo nie wiadomo jak unijatowa i zaskakująca książka jednak sadze ze napewno warta uwagi i przeczytania napisana w bardzo dobry sposob przyjemny do czytania wrecz plynie sie przez ksiazke nie jest to mocny kryminal ale cudowna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże oryginał da się czytać, ale polska wersja przez tragiczne tłumaczenie jest tragiczna. Poza tym bohaterowie są okropnie nudni, brak im jakiegokolwiek wyrazu, ta książka opiera się wyłącznie na banałach i stereotypach
Może oryginał da się czytać, ale polska wersja przez tragiczne tłumaczenie jest tragiczna. Poza tym bohaterowie są okropnie nudni, brak im jakiegokolwiek wyrazu, ta książka opiera się wyłącznie na banałach i stereotypach
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to