Tam i z powrotem Tom 1

Okładka książki Tam i z powrotem Tom 1 autora Tomasz Duszyński, 9788393657209
Okładka książki Tam i z powrotem Tom 1
Tomasz Duszyński Wydawnictwo: Paperback Cykl: Tam i z powrotem (tom 1) literatura młodzieżowa
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
e-book
Cykl:
Tam i z powrotem (tom 1)
Data wydania:
2016-06-28
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-28
Język:
polski
ISBN:
9788393657209
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tam i z powrotem Tom 1 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tam i z powrotem Tom 1

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Tam i z powrotem Tom 1

avatar
168
166

Na półkach: ,

(recenzja pierwotnie ukazała się na Szortal.com)

Ściągawka z fantastyki

Hubert Przybylski

Czy to za sprawą rozruszania rynku ściągniętymi z Zachodu Harrymi Potterami, Eragornami oraz idącymi w dziesiątki i skierowanymi do emocjonalnie niedorozwiniętych czytelników opowiastkami o wampirach, czy też to zwyczajne potwierdzenie zasady, że natura nie znosi pustki, efekt jest jeden – polska młodzieżowa fantastyka powoli, ale nieubłaganie, wraca do łask. Do walczącego od lat Rafała Kosika dołączali z czasem kolejni autorzy. Tacy jak Romek Pawlak, Marcin Mortka i Tomasz Duszyński. I to właśnie pierwszy tom najnowszego cyklu tego ostatniego Autora, „Tam i z powrotem. Tom 1. Podróż”, stanie się dziś „ofiarą” mojej najnowszej recki.

Jak na fachowo napisaną powieść młodzieżową przystało, głównym bohaterem też jest nastolatek, 16-letni Maks Barski. Zwykły chłopak jakich wielu, chodzący do szkoły, przeżywający typowe dla nastolatka miłostki i mający typowe problemy – jak, na ten przykład, wyżywający się na nim szkolny „kolega”, Sylwek Wroński. I tylko to, że jest świetnym graczem komputerowym, wyróżnia go na tle innych nastolatków. Ale właśnie z powodu tej nadprzeciętnej umiejętności zostaje porwany, wraz z „kolegą” Sylwkiem, przez kosmitów, którzy sprzedają go do szkółki kadetów wojsk kosmicznej Federacji, toczącej wojnę z rasą robotów, Drakkanami. A wir niebezpiecznych przygód, które wciągną Maksa i jego nowych przyjaciół, dopiero zaczyna się rozkręcać.

„Podróż” jest lekka i łatwa w odbiorze. Akcja rozwija się bardzo szybko, fabuła jest prowadzona kilkoma równoległymi wątkami, a intryga, w którą zamieszani zostają Maks i inni, jest ciekawa i wciągająca. Nieco starszego odbiorcę może drażnić okazjonalny zbyt młodzieżowy język, którym posługują się bohaterowie, ale na szczęście większość dialogów jest go pozbawiona. Brak tu wulgaryzmów i nadmiernej przemocy, co jest niewątpliwym plusem powieści. Książce nie brakuje za to humoru. Przeważnie są to żarty sytuacyjne, wynikające z różnic kulturowych i rasowych pomiędzy Maksem i przyjaciółmi, ale sporo jest też dowcipnych opisów i komentarzy oraz potyczek słownych pomiędzy bohaterami. Może Autor ździebko zbyt teatralnie puszcza do czytelnika oczko i może nie jest to humor najwyższych lotów, ale dla młodzieży i chcących się odprężyć „starszaków” będzie pasował w sam raz.

Na plus zasługuje przedstawienie pozytywnych bohaterów powieści. Maks, Aaronia, Tabo i inni są ludźmi (i nieludźmi) z krwi i kości. Różnią się charakterem, temperamentem, wiedzą i milionem innych cech, które wpływają na ich zachowanie i sprawiają, że są bardziej realni. Dzięki czemu łatwiej jest czytelnikowi wejść w ich skórę i ich polubić (albo i nie). Troszkę słabiej na tym tle wypadają bohaterowie negatywni. Są zbyt sztuczni i przerysowani, a jednocześnie potraktowani po macoszemu, przez co fragmenty z ich udziałem nie wzbudzają w czytelnikach tak intensywnych uczuć, jakie mogłyby wzbudzać. Nawet główny adwersarz Maksa zachowuje się często jak najgorsza pierdoła i bałwan, przez co czytelnik może zadawać sobie pytania, jakim cudem cokolwiek w życiu może mu się udawać. Szkoda.

Nieciekawie niestety ma się też sprawa z babołami popełnionymi przez Autora. Drobne błędy logiczne i niekonsekwencje zdarzają się niezbyt często, ale za to są dość oczywiste i wyraźne. Na przykład - raz jest mowa o braku przeciążeń w przestrzeni kosmicznej (!),a za chwilę owo brakujące przeciążenie wbija bohaterów w siedzenia statków kosmicznych. Młodszy czytelnik może takich kwiatków nie wychwycić, ale starszy, lub bardziej oczytany/wyedukowany z pewnością zazgrzyta zębami.

Ale to, co mnie najbardziej kłuło w oczy w trakcie czytania, to zapożyczenia z innych filmów i książek fantastycznych. Nie dalej niż rok temu oglądałem „The Last Starfighter” (rok produkcji 1984) i przez to omal się nie zraziłem do książki już na samym jej początku. Bo i w książce i w filmie, główny bohater zostaje ostatnią nadzieją galaktyki zaraz po tym, jak wygrywa w grze wideo i ustanawia rekord. Jak na mój gust, jest w tym ździebko za mało oryginalności. Nieco lepiej ma się sprawa z rasami kosmitów. Jeden z przyjaciół pochodzi z rasy, której przedstawiciele z zachowania i wyglądu przypominają Hulka, inny pochodzi z rasy kotów, które mają słabość do butów i kapeluszy oraz imion z gatunku Gehr-feld i File-mou. Później jeszcze pojawiają się Cyloni, zwani tutaj Drakka, miecze świetlne i parę innych rzeczy. W tych jednak przypadkach Autor sam wskazuje na podobieństwa, traktując je z przymrużeniem oka i to nieco osłabia negatywny efekt. Ale jeśli te wszystkie zapożyczenia, to był specjalny zabieg, taka dodatkowa zabawa w wyszukiwanie pierwowzorów, to musze stwierdzić, że to się Autorowi niezbyt udało. A przynajmniej nie w moim przypadku.

Ogólnie oceniam książkę na 6/10. Fabuła jest niezła, bohaterowie pozytywni sympatyczni, można się pośmiać i szkoda tylko, że kilka rzeczy tak bardzo psuje odbiór powieści. Ale mimo wszystko wciągnąłem się w przygody Maksa i jego kosmicznej ferajny i czekam na ich dalszy ciąg. Zwłaszcza, że do kilku minusów powieści się przyzwyczaiłem i przy następnych tomach nie będą mnie aż tak raziły. A książkę polecam. Zwłaszcza tym młodzieżowym czytelnikom, którzy mają już dość nastoletnich czarodziejów, smoków, emo-wampirów, magicznych mieczy i płytowych kaloszy (dających +7 do trawienia kaszanki),czyli fantasy w ogóle, i chcieliby dla odmiany wyruszyć w kosmos. Taki prawdziwy, porządny, space-operowy kosmos.

(recenzja pierwotnie ukazała się na Szortal.com)

Ściągawka z fantastyki

Hubert Przybylski

Czy to za sprawą rozruszania rynku ściągniętymi z Zachodu Harrymi Potterami, Eragornami oraz idącymi w dziesiątki i skierowanymi do emocjonalnie niedorozwiniętych czytelników opowiastkami o wampirach, czy też to zwyczajne potwierdzenie zasady, że natura nie znosi pustki, efekt jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4176
2164

Na półkach: , ,

W świetle odległych gwiazd trwa wojna... Tutaj nie ma miejsca na słabości. Flota zbuntowanych androidów Drakka zagraża Federacji. Wydaje się, że dni Sprzymierzonych dobiegły końca, a władzę w kosmosie obejmą bezduszne maszyny... Jest jeszcze jednak chłopak z Ziemi, Maks Barski, który zostaje wplątany w międzygalaktyczną intrygę. Przypadek? A może w rozgrywce macza palce trzecia siła? W otchłani kosmosu trudno odnaleźć drogę do domu. Pozostaje siła woli, męstwo i przyjaźń. Czy Barski przetrwa tę próbę? Przygotuj się na bardzo długą podróż, z przygodą tam... i z powrotem.Tyle dowiadujemy się z okładki.

Sama książka to wybuchowa mieszanka fantastyki naukowej i przygody.
Chłopak z Ziemi rzucony w wir międzygalaktycznej wojny, stara się przetrwać, przeżywając przy tym przygodę swojego życia.
Cyborgi, androidy, niezgłębiony Kosmos, kosmici, intrygi i tajemnice.
Całość napisana niesamowicie lekkim piórem.To sama przyjemność czytać taką książkę.
Polecam.

W świetle odległych gwiazd trwa wojna... Tutaj nie ma miejsca na słabości. Flota zbuntowanych androidów Drakka zagraża Federacji. Wydaje się, że dni Sprzymierzonych dobiegły końca, a władzę w kosmosie obejmą bezduszne maszyny... Jest jeszcze jednak chłopak z Ziemi, Maks Barski, który zostaje wplątany w międzygalaktyczną intrygę. Przypadek? A może w rozgrywce macza palce...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1168
156

Na półkach:

Książka jest książką typowo młodzieżową i właśnie dlatego postanowiłem ją przeczytać, gdyż lubię od czasu do czasu poczytać lekką lekturę i przypomnieć sobie jak się było młodym :).
Tak jak napisałem "lekką lekturę" a nie naiwną, a taka jest ta książka. Autor chyba zapomniał jak był dzieckiem i wypowiedzi bohaterów są mocno "usztywnione".

Pomysł z grą, która jest testem Obcych, bardzo stary. Wykorzystano to w filmie z 1984 roku "Ostatni gwiezdny wojownik" w zasadzie prawie identycznie oraz również w "Gra Endera". Ale ponieważ w s-f coraz trudniej o nowe pomysły, to możemy to Autorowi z lekka wybaczyć.

Ale na pewno nie można wybaczyć następującego zdania:
"Powinieneś pamiętać, że w próżni nie doświadcza się przeciążenia!" - strona 159, wydanie I, wyd. Paperback.
Oj kiepściutko było z fizyką chyba już w podstawówce (teraz to chyba gimnazjum). Ale Autor jako dziennikarz chyba powinien lepiej się przygotować do pisania, Jakieś małe douczanko lub konsultacja ze znawcą przedmiotu (wystarczyłby gimnazjalista).

Niestety w książce jest wiele innych naiwności, a szkoda bo młodzież mogłaby się zachęcić do czytania, a tak to po prostu przeczyta i nic nie zostanie lub co gorsza zostaną złe informacje.

Chociaż jestem troszkę ciekawy jak się skończą przygody bohaterów, to chyba jednak nie sięgnę po II tom.

Książka jest książką typowo młodzieżową i właśnie dlatego postanowiłem ją przeczytać, gdyż lubię od czasu do czasu poczytać lekką lekturę i przypomnieć sobie jak się było młodym :).
Tak jak napisałem "lekką lekturę" a nie naiwną, a taka jest ta książka. Autor chyba zapomniał jak był dzieckiem i wypowiedzi bohaterów są mocno "usztywnione".

Pomysł z grą, która jest testem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Tam i z powrotem Tom 1 na półkach głównych
  • 42
  • 32
26 użytkowników ma tytuł Tam i z powrotem Tom 1 na półkach dodatkowych
  • 13
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Młyn Przemek Corso, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Jakub Małecki, Marcin Mortka, Hanna Szczukowska-Białys, Milena Wójtowicz
Ocena 6,5
Młyn Przemek Corso, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Jakub Małecki, Marcin Mortka, Hanna Szczukowska-Białys, Milena Wójtowicz
Okładka książki Legendy Gromnika i ziemi strzelińskiej Tomasz Duszyński, Monika Łukasik-Duszyńska
Ocena 10,0
Legendy Gromnika i ziemi strzelińskiej Tomasz Duszyński, Monika Łukasik-Duszyńska
Okładka książki Na tropie tajemnic. Antologia opowiadań detektywistycznych Iwona Banach, Joanna Maria Chmielewska, Justyna Drzewicka, Tomasz Duszyński, Joanna Jagiełło, Agnieszka Jeż, Jacek Łukawski, Alek Rogoziński, Małgorzata Starosta, Marcel Woźniak
Ocena 7,7
Na tropie tajemnic. Antologia opowiadań detektywistycznych Iwona Banach, Joanna Maria Chmielewska, Justyna Drzewicka, Tomasz Duszyński, Joanna Jagiełło, Agnieszka Jeż, Jacek Łukawski, Alek Rogoziński, Małgorzata Starosta, Marcel Woźniak
Tomasz Duszyński
Tomasz Duszyński
Dziennikarz (pracował w RMF FM i Radiu Aplauz),pisarz, scenarzysta gier komputerowych, a w wolnych chwilach maratończyk. Współtwórca wrocławskiego Tramwaju Gwiazd – wyjątkowego projektu wrocławskiej, ruchomej alei gwiazd, do której zapraszane były gwiazdy filmowe, muzyczne i sportowe. Debiutował zbiorem opowiadań „Produkt uboczny”. Od tamtej pory opublikował kilka powieści i kilkanaście opowiadań z gatunku fantastyki. Jest także autorem książek dla dzieci i młodzieży oraz legend związanych z regionem, w którym mieszka.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Tam i z powrotem Tom 1

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tam i z powrotem Tom 1