Pan Lodowego Ogrodu. Tom II

512 str. 8 godz. 32 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Pan Lodowego Ogrodu (tom 2)
- Seria:
- Mistrzowie Polskiej Fantastyki
- Data wydania:
- 2018-01-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-01-25
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381173339
Pan z Wami! Jako i ogród jego! Wstąpiwszy, porzućcie nadzieję. Oślepną monitory, ogłuchną komunikatory, zamilknie broń. Tu włada magia.
Midgaard. Planeta, gdzie nas, ludzi, postrzega się jako istoty o rybich oczach. Gdzie trwa wojna bogów, a samozwańczy demiurgowie hodują okrucieństwo kwitnące w mroku zła. Gdzie więdną najnowsze ziemskie technologie, a człowiek stawić musi czoła swoim koszmarom. I zostaje zupełnie sam...
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Pan Lodowego Ogrodu. Tom II w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pan Lodowego Ogrodu. Tom II
Poznaj innych czytelników
27929 użytkowników ma tytuł Pan Lodowego Ogrodu. Tom II na półkach głównych- Przeczytane 23 393
- Chcę przeczytać 4 190
- Teraz czytam 346
- Posiadam 5 126
- Ulubione 1 282
- Fantastyka 559
- Fantasy 325
- Chcę w prezencie 166
- 2013 130
- Audiobook 121








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pan Lodowego Ogrodu. Tom II
Nadal jestem zachwycona i właśnie dopadłam do trzeciej części ,ciekawe co dalej będzie
Nadal jestem zachwycona i właśnie dopadłam do trzeciej części ,ciekawe co dalej będzie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że pierwsza część o wiele bardziej mnie porwała. Po tą sięgałam jakoś rzadziej, dłużej zeszło mi słuchanie jej. Historia syna cesarza mniej mnie interesowała. Będę jednak kontynuować serię ze względu na postać Vuko, która bardzo przypadła mi do gustu.
Muszę przyznać, że pierwsza część o wiele bardziej mnie porwała. Po tą sięgałam jakoś rzadziej, dłużej zeszło mi słuchanie jej. Historia syna cesarza mniej mnie interesowała. Będę jednak kontynuować serię ze względu na postać Vuko, która bardzo przypadła mi do gustu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra kontynuacja pierwszego tomu, chociaż troszkę rozwleczona. Vuko przestaje być drzewem i zaczyna czynić. W tej części bardziej zajmująca była dla mnie historia tohimona. Rozstanie z Brusem przykre, ale do przewidzenia. Ulf wyrusza do Lodowego Ogrodu a syn Oszczepnika pozwala się zniewolić. Co czeka głównych bohaterów? Zobaczymy.
Dobra kontynuacja pierwszego tomu, chociaż troszkę rozwleczona. Vuko przestaje być drzewem i zaczyna czynić. W tej części bardziej zajmująca była dla mnie historia tohimona. Rozstanie z Brusem przykre, ale do przewidzenia. Ulf wyrusza do Lodowego Ogrodu a syn Oszczepnika pozwala się zniewolić. Co czeka głównych bohaterów? Zobaczymy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWejście na poważnie w świat fantasy. Poziom historii Filara niesamowity, a sposób jej opowiadania wybitny. Absolutnie wyjątkowa, ciekawa i bardzo przemyślana historia. Drakkainen z drugiej strony, prezentował się nieco gorzej - dużo fragmentów z jego historii jest dla mnie niejasna (np. opieka nad nim przez 2 kobiety - o co tam chodziło, skąd one się wzięły?). O ile jego odklejone od realiów planety postrzeganie, zachowanie i komentarze miały sens w Księdze 1, tak tutaj dochodzimy do absurdów, które zdają się już nie pasować, i z którymi ciężko się oswoić. Postać "Cyfral" jest tak nie na miejscu, że aż miało się wrażenie, że czyta się inną książkę. Uważam, że w tym miejscu autor już poszedł za grubo z "ziemianizowaniem". Drakkainen przedstawiany jest jako ktoś bardzo rozsądny i inteligentny, a końcówka przeczy temu ponad miarę (i dodatkowo była super przewidywalna). Filar oprócz całego losu Kirenenu, ciągnie póki co tę opowieść na swoich barkach.
Wejście na poważnie w świat fantasy. Poziom historii Filara niesamowity, a sposób jej opowiadania wybitny. Absolutnie wyjątkowa, ciekawa i bardzo przemyślana historia. Drakkainen z drugiej strony, prezentował się nieco gorzej - dużo fragmentów z jego historii jest dla mnie niejasna (np. opieka nad nim przez 2 kobiety - o co tam chodziło, skąd one się wzięły?). O ile jego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część tak bardzo różna od pierwszej w mojej opinii, ale na takim samym poziomie dobrej fantastyki. Wiele wątków, wiele nowości, trzeba się skupić.
Czy ktoś jeszcze widzi w Kruczym Cieniu Odyna, a w Archimatronach i całej ich szajce - Bene Gesserit? Może się mylę co do interpretacji i powiązań. Ale te powiązania całkiem mi się podobają!
A no i Bosh i "Jądro Ciemności" na koniec :) wszystko do siebie pasuje.
Druga część tak bardzo różna od pierwszej w mojej opinii, ale na takim samym poziomie dobrej fantastyki. Wiele wątków, wiele nowości, trzeba się skupić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy ktoś jeszcze widzi w Kruczym Cieniu Odyna, a w Archimatronach i całej ich szajce - Bene Gesserit? Może się mylę co do interpretacji i powiązań. Ale te powiązania całkiem mi się podobają!
A no i Bosh i "Jądro...
Kończymy tą nierówną walkę. DNF
Kończymy tą nierówną walkę. DNF
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem w stanie uwierzyć, że każda pozytywna opinia tej książki i ogólnie twórczości Grzędowicza to fejk
Jestem w stanie uwierzyć, że każda pozytywna opinia tej książki i ogólnie twórczości Grzędowicza to fejk
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga księga „Pana Lodowego Ogrodu” oferuje zdecydowanie więcej akcji i ani na moment nie obniża poziomu wyznaczonego w pierwszym tomie. Fabuła nabiera tempa, a wydarzenia są coraz bardziej intensywne i wciągające.
Druga księga „Pana Lodowego Ogrodu” oferuje zdecydowanie więcej akcji i ani na moment nie obniża poziomu wyznaczonego w pierwszym tomie. Fabuła nabiera tempa, a wydarzenia są coraz bardziej intensywne i wciągające.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłowa, dialogi, opisy, historie z pod pióra Grzędowicza wręcz trzeba z nimi obcować i się rozkoszować. Historia pomknęła do przodu otwierając ciąg dalszy przygód głównych bohaterów. Momentami dłużyły się opisy ale warto było przebrnąć do finału drugiego tomu, który sprawił że koniecznie trzeba sięgnąć po tom 3 ;)
Słowa, dialogi, opisy, historie z pod pióra Grzędowicza wręcz trzeba z nimi obcować i się rozkoszować. Historia pomknęła do przodu otwierając ciąg dalszy przygód głównych bohaterów. Momentami dłużyły się opisy ale warto było przebrnąć do finału drugiego tomu, który sprawił że koniecznie trzeba sięgnąć po tom 3 ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNazwisko Jarosława Grzędowicza ma w polskiej fantastyce swoją renomę, a po licznych zachwytach innych czytelników spodziewałam się niemalże „polskiego Tolkiena”. Niestety, z żalem muszę przyznać, że należę do grona osób, którym ten cykl raczej nie przypadł do gustu. Druga odsłona serii kontynuuje narrację o losach dwóch głównych bohaterów – Vuko i Tygrysa. Choć obie linie fabularne rozpoczęły się już w poprzednim tomie, tutaj wciąż się nie stykają, co potęguje wrażenie rwanej opowieści. Największym problemem okazało się jednak tempo akcji. Przez pierwsze 200 stron dosłownie próbowałam dobrnąć „do brzegu”. U Vuko nie zmienia się praktycznie nic – bohater tkwi w martwym punkcie i donikąd nie dochodzi.
Całość wlecze się niemiłosiernie przez zbyt rozwlekłe opisy, co skutecznie zabija dynamikę lektury. Choć wątek Tygrysa obiektywnie wypada nieco lepiej i jest bardziej interesujący, to wciąż za mało, by uratować ogólne wrażenie. A w tle tej powolnej narracji nieustannie towarzyszy nam krwawy festiwal: odrąbywanie głów, przecinanie gardeł i wybebeszanie jelit są tu na porządku dziennym. W porównaniu do pierwszego tomu, kontynuacja jest znacznie bardziej obrazowa i ociekająca krwią, co nie zawsze wydaje się uzasadnione fabularnie.
Wątek Cyfral kompletnie „od czapy” – to absurdalne rozwiązanie, które nie pasuje ani do świata, z którego pochodzi bohater, ani do realiów planety Midgaard. Wrażenie chaosu pogłębiają urwane wątki oraz dziwaczne wizje, z których niewiele wynika i które nie doczekały się sensownego wyjaśnienia.
Na osobną, negatywną wzmiankę zasługuje oprawa graficzna. Już w pierwszej części ilustracje nie zachwycały, ale w tym wydaniu są po prostu koszmarne. Zamiast budować klimat, budzą jedynie niechęć do przewracania kolejnych stron. Przy tak ogromnej liczbie wspaniałych książek czekających na przeczytanie, nie widzę sensu, by dalej brnąć w historię, która mnie drażni i nuży. Może kiedyś dokończę, a może nie.
Nazwisko Jarosława Grzędowicza ma w polskiej fantastyce swoją renomę, a po licznych zachwytach innych czytelników spodziewałam się niemalże „polskiego Tolkiena”. Niestety, z żalem muszę przyznać, że należę do grona osób, którym ten cykl raczej nie przypadł do gustu. Druga odsłona serii kontynuuje narrację o losach dwóch głównych bohaterów – Vuko i Tygrysa. Choć obie linie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to