Monopoly – gra o wszystko

Okładka książki Monopoly – gra o wszystko
Anna Partyka-Judge Wydawnictwo: Studio Suite77 literatura piękna
250 str. 4 godz. 10 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Studio Suite77
Data wydania:
2017-09-27
Data 1. wyd. pol.:
2017-09-27
Liczba stron:
250
Czas czytania
4 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394808235
Tagi:
emigracja Polska Anglia cudzoziemcy tęsknota Polonia emigrant emigrantka

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Mikołowski kalejdoskop - antologia opowiadań Dominika Caddick, Jacek Fleiszfreser, Katarzyna Godefroy, Ada Johnson, Andrzej Konefał, Marta Kopacz, Magdalena Krok, Magdalena Lytek-Dehiles, Radosław Olek, Anna Partyka-Judge, Magdalena Anna Sakowska, Alina Staneczek
Ocena 7,3
Mikołowski kal... Dominika Caddick, J...
Okładka książki NieOCZYwista antologia Olga Bartnik, Dominika Caddick, Jacek Fleiszfreser, Ada Johnson, Bruno Kadyna, Andrzej Konefał, Marta Kopacz, Marcin Korcbuch, Magdalena Krok, Magdalena Lytek-Dehiles, Radosław Olek, Anna Partyka-Judge, Kamil Prabucki
Ocena 8,1
NieOCZYwista a... Olga Bartnik, Domin...

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
434
248

Na półkach:

Kontynuacja losów Marii, bohaterki "Puzzli", napisana w sposób, który pozwala traktować powieść jako odrębną historię. Kto czytał "Puzzle" z łatwością przyzwyczai się do "kawałkowej' kompozycji "Monopoly". Temat emigracji pokazany został w powieści z perspektywy kobiet i choć nie zawsze jest cukierkowy, z całości przebija pewien optymizm. Wynika on pewnie z bardzo otwartej i optymistycznej natury autorki (przynajmniej takie sprawia wrażenie podczas spotkań autorskich online), która sama jest emigrantką, więc pisze zapewne w oparciu o własne doświadczenia. Zakończenie obejmujące półtorej strony bardzo mnie zaskoczyło. Kilkakrotnie czytałam ostatnie zdanie powieści "Monopoly", zanim zrozumiałam. Polecam jako powieść emigracyjną kobiecą.

Kontynuacja losów Marii, bohaterki "Puzzli", napisana w sposób, który pozwala traktować powieść jako odrębną historię. Kto czytał "Puzzle" z łatwością przyzwyczai się do "kawałkowej' kompozycji "Monopoly". Temat emigracji pokazany został w powieści z perspektywy kobiet i choć nie zawsze jest cukierkowy, z całości przebija pewien optymizm. Wynika on pewnie z bardzo otwartej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
978
562

Na półkach:

Anna Partyka - Judge "

Książka jest kontynuacją "Puzzli", poznajemy więc dalsze losy Marii. Spotykamy niektóre postaci z poprzedniej książki, ale też poznajemy nowe.
Sytuacja Marii staje się coraz bardziej ustabilizowana, zmienia pracę, mieszka z partnerem, wszystko wydaje się być na dobrej drodze. Czy ta bajka zakończy się happy endem?

Emigracja dla jednych jest łatwa i bez problemu potrafią odnaleźć się w nowej sytuacji, a dla innych to jak wyprawa w kosmos.
Autorka pokazuje taki obraz życia na emigracji, jakiego podejrzewam sama doświadczyła.
Ciekawa jestem jakie jest wasze wyobrażenie o życiu za granicą, oraz na ile spodoba się wam, to co znajdziecie na ten temat w książce.

Książka przede wszystkim jednak, moim zdaniem, mówi o uczuciach, tęsknocie, marzeniach, oraz o relacjach międzyludzkich.

"Monopoly" nie wzbudza jakichś ogromnych emocji (nie dla mnie), nic mnie tu ani ogromnie nie zaskoczyło, ani nie zszokowało.
Trochę przeszkadzał mi delikatny chaos, jeśli chodzi o kolejność zdarzeń.
Również zakończenie, nie do końca mnie usatysfakcjonowało.
Kiedy już się przyzwyczai do stylu autorki, to książka jest do przeczytania, na spokojnie, w jeden wieczór, może dwa.

Jeśli ciekawi was, co u Marysi, czytajcie.

Anna Partyka - Judge "

Książka jest kontynuacją "Puzzli", poznajemy więc dalsze losy Marii. Spotykamy niektóre postaci z poprzedniej książki, ale też poznajemy nowe.
Sytuacja Marii staje się coraz bardziej ustabilizowana, zmienia pracę, mieszka z partnerem, wszystko wydaje się być na dobrej drodze. Czy ta bajka zakończy się happy endem?

Emigracja dla jednych jest łatwa i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
174
170

Na półkach:

To kontynuacja książki "Puzzle". Marysia nareszcie osiąga stabilizację, ma mieszkanie, nową pracę a nawet partnera. Po różnych zawirowaniach głównej bohaterce udaje się znaleźć pracę, która sprawia jej przyjemność, bez strachu. Czytając tą książkę zastanawiałam się czy warto zaryzykować, wyjechać i próbować odnaleźć się w nowej rzeczywistości ? Nawet jeżeli spotyka nas rozczarowanie może trzeba spróbować ? To trudna decyzja, każdy jest w innej sytuacji życiowej.

To kontynuacja książki "Puzzle". Marysia nareszcie osiąga stabilizację, ma mieszkanie, nową pracę a nawet partnera. Po różnych zawirowaniach głównej bohaterce udaje się znaleźć pracę, która sprawia jej przyjemność, bez strachu. Czytając tą książkę zastanawiałam się czy warto zaryzykować, wyjechać i próbować odnaleźć się w nowej rzeczywistości ? Nawet jeżeli spotyka nas...

więcej Pokaż mimo to

avatar
112
111

Na półkach:

Książkę czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie. Spodobał mi się styl pisania autorki. Książka przedstawia życie i losy polskich emigrantów w Anglii.. Główna bohaterka to Marysia chociaż przedstawione są tutaj i inne osoby. Czytając książkę dowiedziałam się dużo rzeczy na temat życia naszych rodaków na obczyźnie. Książka uczy nas innego spojrzenia na losy ludzi wyjeżdżających do obcego kraju. Ukazuje jak ciężkie są to decyzje i wybory i czym kierują się ludzie emigrujacy z kraju. Bardzo polecam tę książkę. Losy bohaterów zapadły mi głęboko w serce. Dziękuję Justynie i autorce za możliwość uczestnictwa w book tourze dzięki któremu mogłam zapoznać się z książką.

Książkę czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie. Spodobał mi się styl pisania autorki. Książka przedstawia życie i losy polskich emigrantów w Anglii.. Główna bohaterka to Marysia chociaż przedstawione są tutaj i inne osoby. Czytając książkę dowiedziałam się dużo rzeczy na temat życia naszych rodaków na obczyźnie. Książka uczy nas innego spojrzenia na losy ludzi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
722
644

Na półkach: ,

Zachecona superpromocyjna cena na woblinku – 10 zl za ebook – zdecydowalam sie na kupno, choc juz pierwsza ksiazka autorki - „Puzzle“ - solidnie mnie rozczarowala.
Druga czesc niestety, nie jest o wiele lepsza. I to nie dlatego, ze – jak pisze patronka (? Patronka czego?) p. Lazowska w opinii o ksiazce – tworczosci autorki nie zrozumialam, tylko ze w porownaniu z innymi ksiazkami wspolczesnych autorek w moich oczach jako pisarka p. Partyka-Judge przegrywa. Dobrego pisarza nie trzeba czytelnikowi tlumaczyc, chyba, ze z obcego jezyka na polski 😉 A jako emigrantka od prawie 30 lat mam wlasny obraz zycia na emigracji, odbiegajacy od przedstawionego w ksiazce.

Nadal sa – podobnie jak w „Puzzle“ - oba watki - zarowno wspolczesny jak i retrospekcyjny- chaotycznie poplatane, akcja w nich nie toczy sie chronologicznie, co utrudnia zrozumienie, w jakiej kolejnosci wydarzenia po sobie nastepuja.
Dialogi sa bardzo sztuczne, nikt tak sie na codzien nie wyraza. Na plus nalezy zapisac, ze glowna bohaterka, Marysia, nie jezdzi juz po wszystkich ludziach z otoczenia, Polakach i Anglikach, jak po lysej kobyle, w kazdym wynajdujac jakies wady. Zaledwie 3-4 razy stoi ponad nimi, taka dojrzala, taka (prze-)madra, wiedzaca wszystko lepiej. Ale w porownaniu z „Puzzle“ - jest poprawa!
Glowna bohaterka znalazla tez wreszcie jakies postacie pozytywne wsrod Polakow na emigracji i zaczyna z nimi tworzyc szkolke polonijna przy Polskiej Misji Katolickiej. Oczywiscie, jest w tym najlepsza. PKM dziala we wszystkich krajach Europy, a polskie Msze sa najlepsza platforma wymiany informacji wszelkiej i organizowania roznych akcji. Dzieki za info, ktore chyba wszystkim emigrantom jest znane.

Autorka podjela sie zadania uswiadomienia czytelnikowi, czym jest seks tantryczny. Zrobila to bardzo … anatomicznie – z dokladnym opisem, co i kiedy sie z jakim miesniem dzialo i w ktorym momencie bohaterka „steknela“ (!). Nie pozostalo nawet odrobiny miejsca na prace wyobrazni czytelnika :D
Na koncu autorka porusza temat przemocy wobec kobiet – dziwi mnie, ze glowna bohaterka dopiero w drugiej ksiazce sie do tego przyznaje. Ale nic z tego nie wynika – ani wskazowek, co nalezy zrobic, ani gdzie szukac pomocy, ani jakie sygnaly swiadcza o tym, ze kobieta w malzenstwie przezywa pieklo. Nie ma tez logicznego wytlumaczenia, dlaczego bohaterka – w koncu kobieta ze zdrowej spolecznie rodziny – tak dlugo dala sie bic mezowi i nie bronila sie. Na ogol kobiety- ofiary wynosza z domu rodzinnego jakies predyspozycje do takiej roli, jakies zle przyklady z dziecinstwa. Wszystkie inne bronia sie zawziecie.
Ksiazki niestety nie polecam. Strata czasu, jest wiele lepszych ksiazek.

Zachecona superpromocyjna cena na woblinku – 10 zl za ebook – zdecydowalam sie na kupno, choc juz pierwsza ksiazka autorki - „Puzzle“ - solidnie mnie rozczarowala.
Druga czesc niestety, nie jest o wiele lepsza. I to nie dlatego, ze – jak pisze patronka (? Patronka czego?) p. Lazowska w opinii o ksiazce – tworczosci autorki nie zrozumialam, tylko ze w porownaniu z innymi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
489
53

Na półkach:

Stań przed planszą życia, rzuć kostką i czekaj na wynik.
Współczesna życiowa gra.
Monopoly.
Zakręty i zwroty.
Łzy i radość.
Raz gorzko, innym razem słodko.
Życie.
Na emigracji.


Na pewno znasz kogoś, kto wyemigrował.
Do Irlandii, Anglii, USA.
Kto rozpoczął nowe życie w nieznanym sobie miejscu.
Maria jest taką osobą.
Jedną spośród wielu.
Dominika, Kaśka, Maciek, Agnieszka... łączy ich praca i wspólna emigracja, chociaż jej przyczyny są różne.

Maria odeszła od męża, dla którego przysięga małżeńska nic nie znaczyła. Poniewierał nią, upokarzał, bił. Wiedziona wizją zmian w swoim życiu, stawia wszystko na jedną kartę i wyjeżdża za granicę. Jak potoczą się jej losy, kiedy będzie trzeba stawić czoła samotności, zwątpieniu i bezsilności. Czy odnajdzie szczęście i spokój? Czy będzie się już tułać do końca życia? A może los się odwróci?

Podobne dylematy mają drugoplanowi bohaterowie tej opowieści.
Dominika w Polsce miała problemy rodzinne i emocjonalne. Straciła pracę i postanowiła poszukać szczęścia w Anglii. Kaśka przyczyniła się do problemów Dominiki, ale ich losy przecięły się właśnie po raz kolejny za granicą.

Autorka z lekkością plączę losy swoich bohaterów, celowo dołączając do tego retrospekcje z ich przeszłości. Dzięki temu zabiegowi możemy dowiedzieć się co zaważyło na ich życiowych wyborach i dlaczego.

Wydaje mi się, że nie ma w tej książce żadnego fałszu, dotyczącego życia na emigracji.
Zawiera ona w sobie wszystko to, co naprawdę można tam przeżyć, a gra - życie, toczy się właśnie o wszystko co mają bohaterowie.
Bez koloryzacji, bez fikcji i zbędnego owijania w bawełnę, autorka opisuje trudne życie.

Serdecznie polecam książkę mądrą i kipiącą od różnych uczuć i sytuacji.
Aktualną tak długo, jak długo będą z kraju wyjeżdżać ludzie szukając pieniędzy, lepszego miejsca na ziemi, spokoju, miłości czy szaleństwa.


recenzja na stronie:
magdalenapolak.com

Stań przed planszą życia, rzuć kostką i czekaj na wynik.
Współczesna życiowa gra.
Monopoly.
Zakręty i zwroty.
Łzy i radość.
Raz gorzko, innym razem słodko.
Życie.
Na emigracji.


Na pewno znasz kogoś, kto wyemigrował.
Do Irlandii, Anglii, USA.
Kto rozpoczął nowe życie w nieznanym sobie miejscu.
Maria jest taką osobą.
Jedną spośród wielu.
Dominika, Kaśka, Maciek,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
398
366

Na półkach:

"Monopoly" to z całą pewnością nie lektura dla każdego. Jeśli szukasz książki z szybką akcją i zaskakującymi zwrotami akcji, ta książka nie będzie dla Ciebie.
Uważam, że najlepiej odnajdą się w niej osoby, które oczekują spokojnej lektury na cichy wieczór, które chcą zastanowić się nad sensem własnych wyborów i decyzji lub Ci, którzy żyją na emigracji.

"Monopoly" to z całą pewnością nie lektura dla każdego. Jeśli szukasz książki z szybką akcją i zaskakującymi zwrotami akcji, ta książka nie będzie dla Ciebie.
Uważam, że najlepiej odnajdą się w niej osoby, które oczekują spokojnej lektury na cichy wieczór, które chcą zastanowić się nad sensem własnych wyborów i decyzji lub Ci, którzy żyją na emigracji.

Pokaż mimo to

avatar
66
65

Na półkach:

Książka „Monopoly- gra o wszystko” Anny Partyki- Judge to powieść w formie kolażu, o wielu bohaterkach i bohaterach, o polskich emigrantach w Anglii. Stanowi ciepłą, pięknie opowiedzianą historię, którą czyta się łatwo i z przyjemnością, to książka, którą połyka się w jeden przedłużony wieczór. Mimo, że fragmenty z życia emigrantów czasami są trudne, gorzkie autorka opowiada je tak, by nie narazić czytelnika na przykrość. Nie doświadczyłam, czytając tę książkę ani razy uczucia dyskomfortu. To bardzo wygodne, jedną z największych zalet tej książki jest to w jaki sposób jest napisana, choć i same wspomnienia bohaterów ( zapewne inspirowane życiem) mogą przyciągać. Podobały mi się plastyczne, piękne opisy miejsc, domów, czułam ich atmosferę, widziałam je. Czytając wyczuwałam zmysłowość autorki, jej wrażliwość, ta książka jest nią cała przesycona.
To książka, która może być wsparciem dla tych, którzy rozpoczynają swoją drogę poza krajem, albo dopiero o niej myślą. Jest jeszcze jedna rzecz, która nie może umknąć. Anna Partyka- Judge naprawdę dobrze opisuje sceny erotyczne, których w książce jest bardzo dużo. Moim zdaniem nawet zbyt dużo, ale to już kwestia preferencji.
Żeby nie było tak zupełnie słodko napisze, co mi się nie podobało. Kompletnie nie rozumiem chaotycznej chronologii opowieści, niestety parę razy się pogubiłam. Sam zamysł książki i jej przesłanie nie były dla mnie czytelne. Nie jest to też książka filozoficzna i może czuć się zawiedziony ktoś kto poszukuje w niej głębszych poziomów, to piękna prosta historia głównej bohaterki Marii i jej znajomych. Historia bogata, nie zawsze wesoła.
Trzeba pogratulować autorce talentu do obrazowania codzienności, pisania o z pozoru błahych sprawach w sposób lekki i wciągający, to trudna sztuka i ja np. tak nie potrafię. Polecam „Monopoly- Gra o wszystko” tym, którzy lubią opowieści o życiu, ludzkich doświadczeniach, o wyzwaniach jakie stawia przed emigrantami nowy kraj. To książka, która czyta się szybko i przyjemnie, budzi refleksje, ale nie epatuje dramatyzmem.

Książka „Monopoly- gra o wszystko” Anny Partyki- Judge to powieść w formie kolażu, o wielu bohaterkach i bohaterach, o polskich emigrantach w Anglii. Stanowi ciepłą, pięknie opowiedzianą historię, którą czyta się łatwo i z przyjemnością, to książka, którą połyka się w jeden przedłużony wieczór. Mimo, że fragmenty z życia emigrantów czasami są trudne, gorzkie autorka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
491
368

Na półkach:

Emigracja to dosyć trudny, można rzec – śliski temat. W trakcie kolejnych rodzinnych zjazdów nie ma końca głośnym dyskusjom o tym, kto ma w życiu gorzej. Po cichu jedni drugim zazdroszczą. Nie ma szans na wzajemne zrozumienie, nie mówiąc o akceptacji. A co do powiedzenia w tym temacie ma Anna Partyka-Judge?

O CZYM TO?
„Monopoly – gra o wszystko” opowiada o losach kilku kobiet żyjących i pracujących w Anglii. Każda z nich wyjechała z innego powodu. Rzadko kiedy była to głównie pogoń za pieniądzem czy wyższym standardem życia. Często motywacją stawały się problemy z rodziną lub samym sobą. Jedyną drogą, aby osiągnąć szczęście, okazywał się wyjazd za granicę. Do innego świata. Niekoniecznie lepszego.

CO ZA ZASKOCZENIE!
Biorąc do ręki „Monopoly”, oczekiwałam zupełnie innej zawartości! Wręcz byłam pewna, że będę świadkiem szaleńczego pędu, mieszkańcem brudnych zakamarków Londynu i odbiorcą niezrozumiałych emocji. Dostałam kompletnie inny obraz życia na emigracji (i nie mam na myśli cukierkowej wersji życia). Normalne życie, normalna praca, mnóstwo emocji i relacji międzyludzkich. Każdy chce być szanowany i akceptowany, każdy chce godnie żyć i być szczęśliwy. Bohaterki wyjechały, bo chciały być szczęśliwe. Chciały odciąć się od toksycznego środowiska, zabijającego ich własne ja. Wiele osób stwierdzi, że to ucieczka od marudnej polskiej rzeczywistości. A gdyby nawet, to co? Jak być szczęśliwym w otoczeniu, które ciągle narzeka?

APETYT NA WIĘCEJ
Bardzo podoba mi się koncept wprowadzony na początku książki: każdy rozdział opowiada o innej kobiecie i jest jakby odrębną częścią. Przeplatające się losy bohaterek również zadziałały na korzyść takiej formy przekazu. Niejednoznaczne zakończenia pozostawiały niedosyt i powodowały, że z zaciekawieniem przechodziłam do kolejnej historii. Szkoda, że cała książka nie została tak poprowadzona. Co prawda losy Marii (opisane w dalszej części książki) w maleńkim stopniu przeplatają się z losami innych bohaterek, ale to już nie to. Niezależnie od tego historia bohaterki, snuta przez wiele rozdziałów, jest godna uwagi. Powiedziałabym nawet, że jej losy podnoszą na duchu i dodają otuchy, a wplecione sceny erotyczne dodają całości smaczku.

JEST JAKIEŚ „ALE”?
Niestety jest. Jak dla mnie dialogi bohaterów były zbyt milusie i cukierkowe. Zwykle ludzie nie rozmawiają tak ze sobą (a jeśli już, to rzadko), zwłaszcza w tak błahych sprawach jak menu. Przekomarzanie się bohaterów nie miało żadnej z cech droczenia się. Za dużo lukru w lukrze. Ale, ale! Zachwyciły mnie wszelkie opisy z perspektywy narratora. Ich czytanie sprawiło mi sporo przyjemności.

PODSUMOWANIE
Książka Anny Partyka- Judge ku mojemu zdziwieniu jest bardzo uspokajająca. Wręcz wyciszająca. Po lekturze pojawiło się wiele zróżnicowanych przemyśleń. Sposób opowiadania autorki bardzo wciąga i nie pozwala się oderwać. Pomijając jedynie dialogi, które na tle opisów narratora wypadły blado,

„Monopoly…” to świetna lektura do popołudniowej kawy. No, maksymalnie dwóch kaw. Niewielkich rozmiarów książka (zaledwie 250 stron) jest naszpikowana emocjami. W tych kilku historiach przewija się ogrom skrajnie różnych charakterów, wśród których nie znajdziemy jednoznacznych postaci. Bo nic nie jest w życiu albo czarne, albo białe.

Książka „Monopoly – gra o wszystko” w trzech słowach: wyciszająca, poruszająca, przyjemna.

Emigracja to dosyć trudny, można rzec – śliski temat. W trakcie kolejnych rodzinnych zjazdów nie ma końca głośnym dyskusjom o tym, kto ma w życiu gorzej. Po cichu jedni drugim zazdroszczą. Nie ma szans na wzajemne zrozumienie, nie mówiąc o akceptacji. A co do powiedzenia w tym temacie ma Anna Partyka-Judge?

O CZYM TO?
„Monopoly – gra o wszystko” opowiada o losach kilku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
32
3

Na półkach:

Chętnie kupię książkę.

Chętnie kupię książkę.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Monopoly – gra o wszystko


zgłoś błąd