Zabójca czarownic

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2009-07-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 1986-01-01
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-89595-52-2
„Zabójca czarownic” to wyprawa w świat przyszłości — tajemniczych planet i postapokaliptycznych światów, gdzie zaawansowana technologia miesza się z magią, a obcość wyznacza nowe granice człowieczeństwa.
Jak bowiem ocenić prawdziwe intencje czarownicy, która prześladuje mieszkańców świeżo skolonizowanej planety Chiropter? Czy lekarstwo na mroźnicę, chorobę, na którą umierają ludzie na planecie Alceda, jest naprawdę błogosławieństwem? Jak odmieni się los ochroniarza pewnego mafiosa, kiedy wyląduje na planecie Kedrus, gdzie tubylcy uprawiają przedłużającą życie Trawę? Co grozi komiwojażerowi w noc księżycowej pełni? Kogo szuka mechaniczny dom w świecie po apokalipsie i do czego posłużą dziewice, uwięzione przez smoka w magicznych sarkofagach?
W światach Krzysztofa Kochańskiego nic nie jest oczywiste ani łatwe, a granice wyobraźni wyznacza jedynie Wszechświat.
Zbiór zawiera 8 opowiadań:
Zabójca czarownic
Łyżwiarz
Sen o potędze
Rex i wyścigi psów czterokołowych
D.L.Net
Interesy nie idą dobrze
Dom spotyka chłopca
Naletnik, Wąż Ognisty
Kup Zabójca czarownic w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zabójca czarownic
Poznaj innych czytelników
176 użytkowników ma tytuł Zabójca czarownic na półkach głównych- Przeczytane 103
- Chcę przeczytać 70
- Teraz czytam 3
- Posiadam 59
- Fantastyka 12
- Książki 2
- 2011 2
- Półka 2
- Science fiction 2
- Ulubione 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zabójca czarownic
Niby to zbiór opowiadań ale tak naprawdę to bardziej konspekty opowiadań. Nie powiem, nawet interesujące pomysły wyjściowe ale napisane jakby autorowi nie chciało się ich rozwijać, tylko szybko brnął do brzegu. Jest wstęp, zawiązanie akcji, pojawia się zagadkowy motyw a tu nagle przeskok czasowy i finał. Brak rozwiniecia adekwatnego do rozbudowanego i zaciekawiającego zawiazania. Zmarnowany potencjał. Kilgore Trout - co rusz interesujący pomysł, nieprzystające do niego wykonanie.
Niby to zbiór opowiadań ale tak naprawdę to bardziej konspekty opowiadań. Nie powiem, nawet interesujące pomysły wyjściowe ale napisane jakby autorowi nie chciało się ich rozwijać, tylko szybko brnął do brzegu. Jest wstęp, zawiązanie akcji, pojawia się zagadkowy motyw a tu nagle przeskok czasowy i finał. Brak rozwiniecia adekwatnego do rozbudowanego i zaciekawiającego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór nastrojowych i dość dziwnych opowiadań. Niespecjalnie mi się podobały, ale jest w nich "coś", więc sądzę, że mogą znaleźć sowich miłośników.
Zbiór nastrojowych i dość dziwnych opowiadań. Niespecjalnie mi się podobały, ale jest w nich "coś", więc sądzę, że mogą znaleźć sowich miłośników.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka sama w sobie nie jest zła. Trzeba po prostu lubić science fiction i opowiadania. Ja wolę jednak pełnowartościowe i pełnowymiarowe powieści, więc ta niezbyt przypadła mi do gustu. Książka zawiera kilka opowiadań pokazujących jak świat może wyglądać w przyszłości, jak ludzie zaludniają inne planety i przystosowują się do warunków tam panujących. Niestety historie bardzo wolno się rozkręcają, za to bardzo szybko się "kończą". W sumie lektura jest do przeczytania, ale nie poleciłabym jej z czystym sumieniem.
Książka sama w sobie nie jest zła. Trzeba po prostu lubić science fiction i opowiadania. Ja wolę jednak pełnowartościowe i pełnowymiarowe powieści, więc ta niezbyt przypadła mi do gustu. Książka zawiera kilka opowiadań pokazujących jak świat może wyglądać w przyszłości, jak ludzie zaludniają inne planety i przystosowują się do warunków tam panujących. Niestety historie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, książka mi się nie spodobała. Jest stosunkowo krótka, a wątki zaczynające się w książce nie kończą się.. Ogólnie przeczytać można, ale czy bym polecił? Szczerze w to wątpie.
Niestety, książka mi się nie spodobała. Jest stosunkowo krótka, a wątki zaczynające się w książce nie kończą się.. Ogólnie przeczytać można, ale czy bym polecił? Szczerze w to wątpie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChociaż zbiór opowiadań „Zabójca czarownic” nosi taki sam tytuł, jak inny tego samego autora, wydany ćwierć wieku temu, odnajdziemy pomiędzy nimi zasadnicze różnice. Przede wszystkim, opowiadań zamiast czterech jest osiem, w tym tylko dwa się powtarzają: tytułowe oraz „Łyżwiarz”, które pamiętamy także ze zbioru „Robimy rewolucję”.
Mam to szczęście, że posiadam tamto cienkie, skromne wydanie Almapressu, datowane na rok 1986. I o ile mam pewien problem z przypomnieniem sobie szczegółowych fabuł w nim zawartych, pamiętam doskonale co innego: fakt, iż były to teksty przyzwoite, z dobrymi puentami. Dlatego i ten zbiór postanowiłem posiąść, a dodatkowym bodźcem do zakupu stała się rewelacyjna cena, jaką za ebooka możemy zapłacić w księgarni Empik/Virtualo. Ogromny szacunek dla Runy – nie dość, że wydawca ten radośnie wkroczył na rynek ebooków, doskonale sobie zdając sprawę, że prędzej czy później każdy będzie musiał to uczynić, to jeszcze ceny ich książek są więcej niż wspaniałe.
Wracając do opowiadań. O ile tytułowy „Zabójca czarownic” lub „Naletnik, Wąż Ognisty” w dzisiejszych czasach raczej nikogo już z nóg nie zwalą, połączenie fantasy z science fiction uprawiane jest dość często, o tyle pozostałe teksty wciąż stoją na naprawdę wysokim poziomie, oferując pomysły, które najprościej jest określić słowem: nieprzeciętne. Autor zdecydowanie ma swój styl prowadzenia opowieści, po którym można Go rozpoznać. Nie zawaham się ani chwili przed stwierdzeniem, że „Interesy nie idą dobrze” i „Dom spotyka chłopca” to opowiadania, które zaliczam do najlepszych, jakie miałem przyjemność przeczytać w życiu. Co prawda nie każdemu będzie się podobał motyw, który najczęściej się przejawia w większości tekstów, czyli szeroko rozumiana post-apokalipsa, świat po zmianach będących wynikiem działalności człowieka, ale ja ten temat uwielbiam (nie apokalipsę, ale świadomość destrukcyjnej działalności ludzi).
Na wielką uwagę zasługuje także „D.L.Net”, jako próbka cyberpunku w wykonaniu Krzysztofa Kochańskiego (próbka jak najbardziej udana) oraz „Rex i wyścigi psów czterokołowych”, gdzie znowu poniekąd pomieszana zostaje fantasy z science fiction, lecz tutaj pomysł jest tak dobry, że tekst raczej nigdy się nie zestarzeje. Nie inaczej jest w przypadku „Snu o potędze”, bodaj najtrudniejszym w odbiorze opowiadaniu, ale i pozostawiającym najmocniejsze wrażenie.
Świetny zbiór świetnego autora opowiadań. Jedyne, czego można się czepiać, to konwersja do formatu ePub, której podjął się e-wydawca, czyli Virtualo.pl. Książka, podobnie jak pozostałe, które zdarzyło mi się u nich zakupić, jest zrobiona nadzwyczaj niechlujnie. Na moje oko został zrobiony skan, po czym automat dokonał konwersji tekstu zapisanego w jakimś edytorze tekstowym do epub. Problemem jest fakt, iż książka wygląda tak, jakby nikt po owej konwersji jej nie obejrzał, nikt nie poprawił. Wszystkie krytyczne uwagi na temat e-wydania, które zawarłem w opinii na temat powieści „Wilcze dziedzictwo: Cienie przeszłości” Magdy Parus tu należałoby znowu powtórzyć.
Chociaż zbiór opowiadań „Zabójca czarownic” nosi taki sam tytuł, jak inny tego samego autora, wydany ćwierć wieku temu, odnajdziemy pomiędzy nimi zasadnicze różnice. Przede wszystkim, opowiadań zamiast czterech jest osiem, w tym tylko dwa się powtarzają: tytułowe oraz „Łyżwiarz”, które pamiętamy także ze zbioru „Robimy rewolucję”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam to szczęście, że posiadam tamto...