Stefanek straszy

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-10-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-10-23
- Liczba stron:
- 168
- Czas czytania
- 2 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381418454
Stefanek tak już ma, że uwielbia straszyć. Duchy, zjawy, wampiry, zombi – w jego repertuarze znaleźć można wszystkie możliwe monstra. Pokój chłopca wypełniają nie klocki czy auta, lecz czarne peleryny, wampirze kły, potworne maski, kostiumy szkieletorów… Liczna rodzinka Stefanka, złożona z rodziców, dziadka, czwórki rodzeństwa oraz psa Bobaka, wie, czego się spodziewać po niesfornym najmłodszym członku rodziny. Pilnują go, jak mogą, on jednak zawsze wykorzysta moment nieuwagi, by napędzić stracha innym – sąsiadce w piwnicy, turystom zwiedzającym muzeum, gościom w restauracji… Lista strasznych numerów zdaje się nie mieć końca. I byłoby to zapewne równie strasznym utrapieniem, gdyby… nie było tak śmieszne i nie prowadziło do zaskakująco pozytywnych rezultatów.
Kup Stefanek straszy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Stefanek straszy
Poznaj innych czytelników
29 użytkowników ma tytuł Stefanek straszy na półkach głównych- Przeczytane 19
- Chcę przeczytać 10
- Dla dzieci 2
- Dla Wikiego 1
- Filia dziecięca 1
- CAT 1
- Samodzielne 1
- Konkursy 1
- Dla dzieci 1
- 2024 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Stefanek straszy
Moje dzieci uwielbiają książki o psotnikach. Im bardziej pomysłowy jest bohater, tym bardziej się z nim zaprzyjaźniają. Siedzą wtedy nad książką i śmieją się z jego przygód jak opętani, a ja cieszę się, że mogłam poznać ich z kolejną, wartościową pozycją. Nie inaczej było w przypadku „Stefanek straszy” autorstwa Krzysztofa Kochańskiego. I już sam tytuł zdradza, co jest ulubionym zajęciem tego bystrego chłopca😱.
Płetwa rekina, którą kupił za własne kieszonkowe, świetnie nada się do inscenizacji z ludojadem. Maska wiedźmy? To nic, że akurat takiej nie posiada! Sam ją wykona, w końcu drzemie w nim bestia niezgorszego artysty. Wnętrze szafy przypomina trumnę, ale zupełnie go to nie przeraża. Wręcz przeciwnie! To cudowna kryjówka dla wampirów, dlaczego miałby jej więc nie wykorzystać? Stefanek ma głowę pełną pomysłów, mnóstwo upiornych gadżetów i niesamowitą energię, która niejednego może przyprawić o zawroty głowy😵💫. Co komu jednak po wyobraźni, jeśli nie może jej wykorzystywać w praktyce, prawda?
Przygody Stefanka przypominają mi odrobinę Mikołajka René Goscinnego, ale z bardziej buntowniczym, zabawnie przeraźliwym twistem. Nawet ilustracje Tomasza Minkiewicza są dość minimalistyczne, chociaż sporo jest tych całostronicowych. W połączeniu z dużym drukiem, „Stefanek straszy” świetnie sprawdzi się dla niższych klas szkoły podstawowej. Gwarantuję też, że będzie bawił wszystkich domowników, bo przedstawia realia wielodzietnej, polskiej rodziny Bratkowskich. Takiej, która często podróżuje pociągiem, rozumie, że do piwnicy schodzi się w celu przyniesienia ziemniaków, a hasło „niedzielny obiad” z powodzeniem może oznaczać zamówienie pizzy.
To jest książka dla odważnych czytelników, którzy nie mdleją na widok szklanych gałek ocznych na sprężynkach, psikusy to ich specjalność, a poczucie humoru i otwarte serce mają wypisane na czołach (nawet, jeśli napis będzie wykonany ze sztucznej krwi). Przyjemna książka, której 6 rozdziałów można czytać w różnej kolejności, ale niekoniecznie przed snem.
Tylko, żebyście mi nie mówili, że Was nie uprzedzałam! Przy tej książce można umrzeć… ze śmiechu!🤣🤣🤣
Moje dzieci uwielbiają książki o psotnikach. Im bardziej pomysłowy jest bohater, tym bardziej się z nim zaprzyjaźniają. Siedzą wtedy nad książką i śmieją się z jego przygód jak opętani, a ja cieszę się, że mogłam poznać ich z kolejną, wartościową pozycją. Nie inaczej było w przypadku „Stefanek straszy” autorstwa Krzysztofa Kochańskiego. I już sam tytuł zdradza, co jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Stefanek straszy" to pełna humoru opowieść o chłopcu, który ma nietypowe hobby – uwielbia straszyć. Nie są to jednak strachy rodem z horrorów, a raczej zabawne psikusy, które choć z początku mogą przestraszyć, ostatecznie wywołują uśmiech na twarzy. Krzysztof Kochański stworzył postać Stefanka, która z pewnością przypadnie do gustu młodym czytelnikom, a dorosłym przypomni beztroskie lata dzieciństwa i zamiłowanie do psot.
Stefanek to chłopiec, którego pokój przypomina raczej skład rekwizytów do filmów grozy niż typowy pokój dziecięcy. Zamiast zabawek królują w nim maski potworów, peleryny, sztuczne kły i inne straszne akcesoria. Jego rodzina – rodzice, dziadek, czwórka rodzeństwa i pies Bobak – przyzwyczaiła się już do jego nietypowego hobby. Wiedzą, że w każdej chwili mogą stać się ofiarami jego żartów. Stefanek nie ogranicza się jednak do straszenia bliskich. Jego ofiarami padają również sąsiedzi, turyści, a nawet goście w restauracji! Mimo że Stefanek uwielbia straszyć, jego psikusy nie są złośliwe. Wręcz przeciwnie, często prowadzą do pozytywnych i zaskakujących rezultatów. To właśnie ten element sprawia, że książka jest tak zabawna i ciepła. Czytelnik śledzi perypetie Stefanka z uśmiechem na twarzy, oczekując kolejnego pomysłowego straszaka.
Książka, choć w lekki i zabawny sposób, porusza ważne tematy, takie jak relacje rodzinne, akceptacja inności i radzenie sobie z emocjami (w tym przypadku z lękiem). Lektura może pomóc dzieciom oswoić lęk przed strasznymi postaciami i sytuacjami poprzez pokazanie ich w humorystycznym świetle.
Uważam, że to udana propozycja dla młodych czytelników. To zabawna, ciepła i pomysłowa opowieść, która pokazuje, że straszenie może być formą zabawy i nie musi być niczym strasznym. Zdecydowanie warto sięgnąć po tę pozycję, szczególnie jeśli szukamy książki, która pomoże oswoić dziecięce lęki w kontrolowany i zabawny sposób.
"Stefanek straszy" to pełna humoru opowieść o chłopcu, który ma nietypowe hobby – uwielbia straszyć. Nie są to jednak strachy rodem z horrorów, a raczej zabawne psikusy, które choć z początku mogą przestraszyć, ostatecznie wywołują uśmiech na twarzy. Krzysztof Kochański stworzył postać Stefanka, która z pewnością przypadnie do gustu młodym czytelnikom, a dorosłym przypomni...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Stefanek straszy” Krzysztofa Kochańskiego z katalogu Wydawnictwa Dwukropek to fascynująca opowieść o chłopcu lubiącym potwory, straszydła i psikusy. W jego pokoju znajdują się czarne peleryny, straszne maski i niesamowite kostiumy, które chętnie wykorzystuje do straszenia innych osób. Stefanek straszy kogo tylko się da - sąsiadkę w piwnicy, zwiedzających muzeum, gości w restauracji. Jego rodzice, rodzeństwo, dziadkowie i pies mają już dość wybryków Stefanka, dlatego próbują uniemożliwić jego kolejne psikusy, ale chłopiec jest bardzo sprytny i wie, jak doprowadzić swoje akcje do końca. Co ciekawe, jego żartów często odnoszą pozytywne efekty, dlatego tak trudno jest mu się oprzeć. Dzięki Stefankowi udaje się złapać złodzieja na gorącym uczynku albo pozyskać nowych klientów restauracji. Więcej na blogu www.ksiazkizabawy.blogspot.com
„Stefanek straszy” Krzysztofa Kochańskiego z katalogu Wydawnictwa Dwukropek to fascynująca opowieść o chłopcu lubiącym potwory, straszydła i psikusy. W jego pokoju znajdują się czarne peleryny, straszne maski i niesamowite kostiumy, które chętnie wykorzystuje do straszenia innych osób. Stefanek straszy kogo tylko się da - sąsiadkę w piwnicy, zwiedzających muzeum, gości w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubicie literaturę grozy? Zwłaszcza taką, która wywołuje nie tyle przerażenie, co salwy śmiechu?
Stefanek to chłopiec, którego życiową misją jest... straszenie! Zapomnijcie o zabawkach typowych dla kilkuletniego urwisa, jego pokój to prawdziwy gabinet osobliwości. Maski szkieletorów, wampirze kły, krwawe rekwizyty, a nawet stroje godne samego hrabiego Drakuli – to wszystko składa się na bogaty arsenał, którym chłopiec nieustannie zaskakuje swoich niczego niespodziewających się bliskich. Rodzice, rodzeństwo, dziadek, a nawet biedny pies Bobak żyją w ciągłym napięciu, nie wiedząc, z której strony nadejdzie kolejna porcja strachu. Gdy tylko nadarza się okazja, chłopiec nie waha się użyć swoich strasznych zdolności wobec nieznajomych – czy to zaskakując turystów w ciemnych zakamarkach muzeum, czy strasząc klientów restauracji, czy też czekając na okazję, by przemknąć jak cień w starym zamku.
Choć mogłoby się wydawać, że jego psikusy to nie lada utrapienie dla otoczenia, to właśnie te wyczyny często prowadzą do komicznych i zaskakująco sytuacji. Każdy, kto doświadczył niespodziewanego spotkania z przerażającym Stefankiem, szybko zapomina o strachu, który ustępuje miejsca dobremu humorowi, jego wyobraźnia nie zna granic, a strach często bywa jedynie zabawnym mirażem.
„Stefanek straszy” to seria krótkich, zabawnych opowieści, z których każda stanowi odrębną przygodę pełną zwrotów akcji i zabawnych sytuacji. Każdy rozdział książki to inna historia – od upiornych zjawisk w domowej piwnicy, przez tajemnicze zjawy na zamkowych korytarzach, aż po wizyty w opuszczonych budynkach.
Książka Krzysztofa Kochańskiego to idealna propozycja dla dzieci, które dopiero zaczynają swoją przygodę z czytaniem. Krótkie, dynamiczne rozdziały pełne śmiesznych sytuacji i zabawnych dialogów sprawiają, że młodzi czytelnicy będą chcieli więcej i więcej. To także doskonały pomysł na wspólne rodzinne czytanie, zwłaszcza podczas klimatycznych, jesiennych wieczorów, gdy za oknem szaleje wiatr.
Gotowi na przygodę z najbardziej pomysłowym straszydłem wśród dzieci?
Lubicie literaturę grozy? Zwłaszcza taką, która wywołuje nie tyle przerażenie, co salwy śmiechu?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStefanek to chłopiec, którego życiową misją jest... straszenie! Zapomnijcie o zabawkach typowych dla kilkuletniego urwisa, jego pokój to prawdziwy gabinet osobliwości. Maski szkieletorów, wampirze kły, krwawe rekwizyty, a nawet stroje godne samego hrabiego Drakuli – to...
☠️👣
Stefanek uwielbia straszyć innych - czy to rodzinę, czy zupełnie obcych ludzi. Ma w swoim pokoju pokaźną kolekcję przerażających kostiumów, masek i akcesoriów i nie zawaha się ich użyć. Psikusy Stefanka, choć z założenia straszne, często mają zaskakująco pozytywne rezultaty.
👻👺
Co znajdziecie w tej książce?
👦🏻 vibe Mikołajka
🎨 drobne ilustracje
🤭 ciekawe zwroty akcji
📖 krótkie, ciekawe rozdziały
,,Stefanek straszy" to zabawna historia o rezolutnym, pomysłowym chłopcu, który każdego dnia szuka okazji do tego, by kogoś nastraszyć. Choć Stefanek ma na swoim koncie już dość długą listę popisowych numerów, wciąż ma apetyt na więcej. Jego wyobraźnia budzi się pod wpływem najmniejszego impulsu, a gdy w grę wchodzą takie miejsca jak tajemniczy pałac czy ciemna piwnica - działa na pełnych obrotach.
Książka jest bardzo ładnie wydana - ma twardą oprawę, duże literki i ciekawe, utrzymane w spójnej kolorystyce ilustracje. Myślę, że sprawdzi się idealnie jako prezent dla młodych czytelników, którzy są pomysłowi, oryginalni i lubią wygłupy.
💫✨
[6+]
[współpraca reklamowa z @wydawnictwo_dwukropek]
☠️👣
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStefanek uwielbia straszyć innych - czy to rodzinę, czy zupełnie obcych ludzi. Ma w swoim pokoju pokaźną kolekcję przerażających kostiumów, masek i akcesoriów i nie zawaha się ich użyć. Psikusy Stefanka, choć z założenia straszne, często mają zaskakująco pozytywne rezultaty.
👻👺
Co znajdziecie w tej książce?
👦🏻 vibe Mikołajka
🎨 drobne ilustracje
🤭 ciekawe zwroty...
Kto z Was lubi się bać? 👻
Często dostarczamy sobie dreszczyku grozy poprzez czytanie mrocznych książek i oglądanie horrorów, ale chyba nikt nie lubi być straszony...
Mały Stefanek uwielbia straszne historie, wiedźmy, duchy czy wampiry i tylko czeka na okazję, by móc kogoś wystraszyć. Jego ośmioosobowa rodzina już nie raz padła ofiarą jego psikusów ale dla Stefanka to ciągle za mało. Gdy tylko nadarza się okazja chłopiec od razu ją wykorzystuje np. podczas zwiedzania z rodziną zamku, Stefanek chowa się w szafie przebrany za ducha i straszy zwiedzających 👻 Przebrany w strój wampira zakrada się do mieszkania sąsiada, by zobaczyć tajemniczy obraz i przy okazji nastraszyć siostrę, która podczas nieobecności sąsiada podlewa jego kwiaty 🧛🏻 I choć takich wybryków Stefanka jest wiele, to najdziwniejsze jest to, że jego straszenie nieoczekiwanie przynosi same pozytywne rezultaty.
Zaciekawieni? Koniecznie sięgnijcie po tę opowieść, by dowiedzieć się więcej 😊
Mi bardzo przypadł do gustu styl pisania autora, nie brakuje tu dobrego humoru, ciekawych historii i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Każdy rozdział to inna historia, więc spokojnie możecie sobie dawkować małe, a zarazem zabawne porcje grozy w jesienne wieczory 🍂
Kto z Was lubi się bać? 👻
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzęsto dostarczamy sobie dreszczyku grozy poprzez czytanie mrocznych książek i oglądanie horrorów, ale chyba nikt nie lubi być straszony...
Mały Stefanek uwielbia straszne historie, wiedźmy, duchy czy wampiry i tylko czeka na okazję, by móc kogoś wystraszyć. Jego ośmioosobowa rodzina już nie raz padła ofiarą jego psikusów ale dla Stefanka to...
Koszmarne maski, wampirze zęby, krwawe gałki oczne, sztuczne kończyny i wiele innych przerażających rekwizytów znaleźć można w pokoju Stefanka, kilkuletniego chłopca uwielbiającego straszyć przy każdej nadającej się ku temu okazji.
Niestety wybryki chłopca nie bawią już jego rodziny. Mimo, że pomysły Stefanka, skrzętnie wcielane w życie, nierzadko mogą wpędzić kogoś do grobu, w ostatecznym rozrachunku przynoszą więcej pożytku niż szkody, a chwilę wstydu zastępuje śmiech i niedowierzanie.
Bohater książki "Stefanek straszy" Krzysztofa Kochańskiego w myśl pewnego przysłowia ma raczej więcej szczęścia niż rozumu, a przykre konsekwencje, jakie mogłyby go spotkać, za dostarczanie innym dodatkowych wrażeń, uchodzą mu płazem.
W sześciu historiach z dreszczykiem Stefanek oswaja dzieci ze strachem. Udowadnia, że lęki często są wytworem wyobraźni poszukującej czegoś, co namacalnie nie istnieje.
Gotowi na przygodę? Wizytę w zamku, spotkanie z wiedźmą czy zwiedzanie upiornego statku?
Łapcie tę pełną humoru nowość od Wydawnictwa Dwukropek idealną na jesienne wieczory.
Czytajcie i bawcie się wyśmienicie!
Koszmarne maski, wampirze zęby, krwawe gałki oczne, sztuczne kończyny i wiele innych przerażających rekwizytów znaleźć można w pokoju Stefanka, kilkuletniego chłopca uwielbiającego straszyć przy każdej nadającej się ku temu okazji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety wybryki chłopca nie bawią już jego rodziny. Mimo, że pomysły Stefanka, skrzętnie wcielane w życie, nierzadko mogą wpędzić kogoś do...
Dawno żadna książka nie zaskoczyła mnie tak bardzo, jak „Stefanek straszy” Krzysztofa Kochańskiego. Spodziewałam się historii z dreszczykiem w jakimś nieco mrocznym klimacie, a trafiłam na fantastyczną książkę o chłopcu zafiksowanym na upiornych psikusach i nadprzyrodzonych istotach. Brzmi to dosyć złowieszczo, ale spokojnie, więcej w niej śmiechu niż strachu.
Stefanek wykorzystuje każdą okazję, aby straszyć kogokolwiek i gdziekolwiek. Przygotowany do tego ma cały asortyment gadżetów, masek i pomysłów. Jego liczna rodzina (mieszka z rodzicami, dziadkiem, czworgiem rodzeństwa i psem) ma już dość jego hobby i próbuje ukrócić wszelkie jego próby, ale Stefanek jest sprytny! I bardzo dobrze, bo skutki jego żartów często mają bardzo pozytywny efekt, co jest zaskakujące dla wszystkich wokoło.
„Stefanek straszy” zawiera sześć rozdziałów, a każdy z nich można czytać niezależnie. Pojawia się w nich duch księżnej zamku, wiedźma, załoga Latającego Holendra… Jego przygody kończą się szczęśliwie, zaskakująco, a nawet przynoszą rodzinie Bratkowskich korzyści. Chłopiec jest obdarzony bogatą wyobraźnią, kreatywnością i odwagą, dlatego potrafi m.in. organizować pułapkę na wiedźmę z piwnicy czy złapać złodzieja na gorącym uczynku. Przewrotne opowieści bawią i pokazują, że warto być sobą, nawet na przekór innym.
Wydawnictwo poleca ją dla czytelników w wieku 6+. Moja siedmiolatka łapała humor sytuacyjny i jestem pewna, że będziemy do niej wracać.
Dawno żadna książka nie zaskoczyła mnie tak bardzo, jak „Stefanek straszy” Krzysztofa Kochańskiego. Spodziewałam się historii z dreszczykiem w jakimś nieco mrocznym klimacie, a trafiłam na fantastyczną książkę o chłopcu zafiksowanym na upiornych psikusach i nadprzyrodzonych istotach. Brzmi to dosyć złowieszczo, ale spokojnie, więcej w niej śmiechu niż strachu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStefanek...
Spokojnie, to tylko Stefanek!
Ten mały chłopiec z okładki uwielbia straszyć wszystkich dookoła.
W swoim pokoju ma wiele masek i przebrań, by móc wcielać się w przeróżne straszydła i straszyć, kiedy tylko nadarzy się okazja.
A będzie ich tutaj na prawdę sporo!
Książka podzielona jest na kilka rozdziałów, a każdy z nich dotyczy innej przygody Stefanka i nowego pomysłu na to, co najbardziej lubi robić.
Wizyta w zamku, w którym straszy nawiedzony duch, przeszukiwanie piwnicy celem znalezienia w niej rzekomej wiedźmy czy schowanie się w mieszkaniu sąsiada pod jego nieobecność to świetne okazje, które dają Stefankowi możliwości by kogoś przestraszyć.
Każda próba straszenia przez Stefanka kończy się wbrew pozorom dobrym uczynkiem, np. znalezieniem skarbu, złapaniem włamywacza na gorącym uczynku, a nawet inspiracją dla właściciela restauracji na pozyskanie nowych klientów.
„Stefanek straszy” to wcale nie taka straszna książka! Zawiera w sobie dużo dobrego humoru, a pomysły Stefanka na straszenie są bardzo zabawne, tak jak i jego stroje.
Książka ma fajny format czcionki i przeplatana jest uroczymi ilustracjami.
Pomysł na książkę jest na prawdę ciekawy i pokazuje, że straszenie może być na prawdę zabawne i pełne dobrego humoru!
Spokojnie, to tylko Stefanek!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen mały chłopiec z okładki uwielbia straszyć wszystkich dookoła.
W swoim pokoju ma wiele masek i przebrań, by móc wcielać się w przeróżne straszydła i straszyć, kiedy tylko nadarzy się okazja.
A będzie ich tutaj na prawdę sporo!
Książka podzielona jest na kilka rozdziałów, a każdy z nich dotyczy innej przygody Stefanka i nowego pomysłu...
W ośmioosobowej rodzince Bratkowskich najmłodszy smyk o imieniu Stefanek, to prawdziwy miłośnik straszenia. Chłopiec posiada w tym celu wiele upiornych gadżetów: różnego rodzaju koszmarne maski, diabelskie rogi, plastikowe zęby wampirów, sztuczne oczy na sprężynkach, pazury, czy peruki.
Przed każdym wyjściem domownicy sprawdzają zawartość jego plecaka, czy aby napewno nie zabrał ze sobą tych przeraźliwych przedmiotów.
Robienie strasznych psikusów przynosi mu wiele frajdy. I choć wiele razy przyprawiają one ludzi o szybsze bicie serca, to o dziwo zdarza się również, że niosą za sobą coś pożytecznego. W czasie wycieczki do Zamku Książąt Pomorskich jego figle pomogły odnaleźć prawdziwy zabytkowy skarb. Koleżance z mieszkania obok pomógł nastraszyć naśmiewającego się z niej brata. Napędził stracha włamywaczowi, który chciał ukraść cenny obraz z mieszkania sąsiada. A kiedy jego własna rodzinka chciała utrzeć mu nosa i przy pomocy znajomego, pana Kołnierzaka próbowała wystraszyć Stefanka, to maluch całkiem przypadkowo przeraził jego. Ale i to przyniosło coś dobrego, ponieważ ze strachu pana Kołnierzaka przestała boleć głowa.
„Stefanek straszy” to przewrotna, zabawna historia, która oswaja dzieci z lękiem przed duchami, wiedźmami i innymi mrożącymi krew w żyłach stworami. Główny bohater to psotny dzieciak, który rozbawi zarówno młodszych, jak i tych dorosłych czytelników. Jego niesforność oraz przypadkowość różnych zdarzeń z pewnością Was nie wystraszą, a zapewnią ubaw po pachy. Wartką fabułę wzbogacają proste w kolorystyce ilustracje.
Polecamy tę familijną opowieść nie tylko na jesienne wieczory!
W ośmioosobowej rodzince Bratkowskich najmłodszy smyk o imieniu Stefanek, to prawdziwy miłośnik straszenia. Chłopiec posiada w tym celu wiele upiornych gadżetów: różnego rodzaju koszmarne maski, diabelskie rogi, plastikowe zęby wampirów, sztuczne oczy na sprężynkach, pazury, czy peruki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzed każdym wyjściem domownicy sprawdzają zawartość jego plecaka, czy aby napewno nie...