
A Streetcar Named Desire

- Kategoria:
- utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- A Streetcar Named Desire
- Data wydania:
- 1984-01-01
- Data 1. wydania:
- 1984-01-01
- Język:
- angielski
- Ekranizacje:
- Tramwaj zwany pożądaniem (1951)
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup A Streetcar Named Desire w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki A Streetcar Named Desire
Poznaj innych czytelników
1717 użytkowników ma tytuł A Streetcar Named Desire na półkach głównych- Chcę przeczytać 945
- Przeczytane 772
- Posiadam 107
- Chcę w prezencie 61
- Ulubione 53
- Literatura amerykańska 26
- Dramat 15
- Dramaty 14
- Po angielsku 11
- Klasyka 9







































OPINIE i DYSKUSJE o książce A Streetcar Named Desire
Dramaty, które znajdujemy w powyższym zbiorze pomimo upływu lat, nie straciły swojego ponadczasowego przesłania i czyta się je z ogromną przyjemnością.
Zarówno doskonała, niemalże wybitna kreacja postaci, jak i bajeczny oraz błyskotliwy artyzm języka sprawia, że czytelnik doznaje niezwykłego oszołomienia emocjonalnego.
Wszystkie opowiedziane historie mierzą się z ogromem pasjonujących i mocno obciążających zarazem, ludzkich tragedii, związanych z postępującą degradacją więzi rodzinnych, konfrontując bezduszną rzeczywistość z fantazyjnym wyobrażeniem o sobie samym.
Szklana menażeria, sztuka będąca najbliżej biografii Tennesseego Williamsa ukazuje nam obraz niepełnej, zaburzonej rodziny, w której niestabilna i toksyczna matka próbuje przejąć władzę nad swoimi dorosłymi dziećmi, używając do tego starego jak świat argumentu w postaci bezpardonowego szantażu emocjonalnego. Niemalże namacalnie czujemy rozpacz i brak zrozumienia Toma i Laury.
Tramwaj zwany pożądaniem to rzeczywiście istniejący pojazd szynowy, przedstawia historię małżeństwa Stanleya i Stelli, u których pojawia się ekscentryczna Blanche, której powolny rozpad osobowości staje się przewodnim motywem dramatu. Poznając koleje losu obu kobiet, silnie angażujemy się w ich groteskowe relacje.
Kotka na gorącym blaszanym dachu to chyba najbardziej przejmująca opowieść o dewastacji więzi rodzinnych, gdzie mamy do czynienia z chorą nienawiścią, nagminnym kołtuństwem, bezgraniczną perfidią i obłudą najbliższych sobie osób. Autor sięga głęboko w nagromadzone i latami skrywane tajemnice, porusza bolesną tematykę uzależnienia i traum oraz braku akceptacji dla odmienności.
Słodki ptak młodości to trochę taka opowieść o przebrzmiałej sławie, braku docenienia, usilnych próbach dowartościowania, mafijnych układach, złudnych marzeniach, okrucieństwie.
I ostatni dramat "Noc iguany", w którym występuje tytułowy zwierzak, ale też Shannon, którego możemy z tą nieszczęsną iguaną powiązać metaforycznie. Były duchowny, który będąc niezrozumianym i bardzo samotnym człowiekiem stara się pozorować wolę walki o swoje "ja".
Bardzo wyczerpująca emocjonalnie przygoda czytelnicza dostarczająca wielu nieoczekiwanych wrażeń.
Serdecznie polecam
Dramaty, które znajdujemy w powyższym zbiorze pomimo upływu lat, nie straciły swojego ponadczasowego przesłania i czyta się je z ogromną przyjemnością.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZarówno doskonała, niemalże wybitna kreacja postaci, jak i bajeczny oraz błyskotliwy artyzm języka sprawia, że czytelnik doznaje niezwykłego oszołomienia emocjonalnego.
Wszystkie opowiedziane historie mierzą się z...
Książka jest dobrze opisana przez redakcję LC.
Tytułowy dramat to coś w rodzaju amerykańskiej lektury szkolnej.
Równie znane i sławne, wielokrotnie wystawiane na deskach teatrów całego świata, wielokrotnie sfilmowane, gdzie w role głównych postaci wcielali się najwybitniejsi aktorzy, są pozostałe dzieła wielkiego amerykańskiego dramatopisarza.
Tematem sztuk są ponadczasowe problemy człowieka: nieuchronność losu, rozczarowania, pragnienia, marzenia i klęski.
Pisarz często opisuje swoje własne doświadczenia życiowe, co jeszcze bardziej wpływa na wiarygodność i realizm jego sztuk teatralnych.
Są dzieła literackie, które wypada i trzeba poznać.
Te, wszystkie, do nich należą.
Z czystym sumieniem,
POLECAM !!!
Książka jest dobrze opisana przez redakcję LC.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytułowy dramat to coś w rodzaju amerykańskiej lektury szkolnej.
Równie znane i sławne, wielokrotnie wystawiane na deskach teatrów całego świata, wielokrotnie sfilmowane, gdzie w role głównych postaci wcielali się najwybitniejsi aktorzy, są pozostałe dzieła wielkiego amerykańskiego dramatopisarza.
Tematem sztuk są...
Wyjątkowa książka po którą naprawdę warto sięgnąć!
Wyjątkowa książka po którą naprawdę warto sięgnąć!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny język i tłumaczenie Jacka Poniedziałka, doskonale oddaje prostactwo i wulgarność Stanleya oraz bufonadę i egzaltację Bianche. Williams wytworzył między nimi bardzo ciekawą dynamikę, na tym etapie ciężko mi ocenić którego nie lubię bardziej.
Świetny język i tłumaczenie Jacka Poniedziałka, doskonale oddaje prostactwo i wulgarność Stanleya oraz bufonadę i egzaltację Bianche. Williams wytworzył między nimi bardzo ciekawą dynamikę, na tym etapie ciężko mi ocenić którego nie lubię bardziej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObraz życia i świata szarego człowieka. Niedaleki od rzeczywistości.
Obraz życia i świata szarego człowieka. Niedaleki od rzeczywistości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(Przeczytałam tylko "Tramwaj Zwany Pożądaniem", ale nie ma go tutaj jako osobnego dzieła)
Fabuła / Zwroty Akcji 9/10
Bohaterowie 7/10
Świat Przedstawiony 7/10
Narracja / Styl / Humor 7/10
Przesłanie / Problematyka 8/10
Klimat / Subiektywne odczucia 8/10
(Przeczytałam tylko "Tramwaj Zwany Pożądaniem", ale nie ma go tutaj jako osobnego dzieła)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła / Zwroty Akcji 9/10
Bohaterowie 7/10
Świat Przedstawiony 7/10
Narracja / Styl / Humor 7/10
Przesłanie / Problematyka 8/10
Klimat / Subiektywne odczucia 8/10
Przyzwyczajona do dramatów romantycznych, doceniłam świeższe postrzeganie świata w tekstach Williamsa. Czułam, że akcja toczy się w Ameryce, że bohaterowie należą do tych, którzy gdzieś z tyłu głowy musieli zburzyć swój „American dream”. Posiadają oni skomplikowane problemy, w których można szukać otaczającego nas, współczesnego świata. Lektura na pewno wciągająca, odrobinę wczasująca swoją wulgarnością, która przywiera do bohaterów i nie chce ich już opuścić. Moim faworytem jest "Szklana menażeria" i jej schody przeciwpożarowe: „których nazwa akurat ma w sobie coś z poezji życia, gdyż we wszystkich tych wielkich domach powoli i nieustępliwie płonie ogień ludzkiej rozpaczy.”
W mojej pamięci pozostanie też "Kotka...", którą już zawsze będę widzieć jako aktorkę z Opolskiego teatru. Dramat przeszywający, który udowadnia, że miłość i życie zamienia się czasem w rozgrzany blaszany dach i jedynym celem jest wówczas, trzymanie się go jak najdłużej. Ciekawe tylko, czy warto?
Przyzwyczajona do dramatów romantycznych, doceniłam świeższe postrzeganie świata w tekstach Williamsa. Czułam, że akcja toczy się w Ameryce, że bohaterowie należą do tych, którzy gdzieś z tyłu głowy musieli zburzyć swój „American dream”. Posiadają oni skomplikowane problemy, w których można szukać otaczającego nas, współczesnego świata. Lektura na pewno wciągająca,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialne. Tłumaczenie Jacka Poniedziałka też bardzo dobre. Nie wiem skąd negatywne opinie, zapewne kwestia gustu jak ze wszystkim. Dla mnie - a przeczytałam wiele sztuk - to jest geniusz współczesnej dramaturgii. Fajnie, gdyby polskie teatry uczyły się od niego!
Genialne. Tłumaczenie Jacka Poniedziałka też bardzo dobre. Nie wiem skąd negatywne opinie, zapewne kwestia gustu jak ze wszystkim. Dla mnie - a przeczytałam wiele sztuk - to jest geniusz współczesnej dramaturgii. Fajnie, gdyby polskie teatry uczyły się od niego!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBez szału. Z pewnością sztuka na deskach teatru z odpowiednią obsadą jest dużo dużo lepsza.
Bez szału. Z pewnością sztuka na deskach teatru z odpowiednią obsadą jest dużo dużo lepsza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko jest tu na swoim miejscu, ale mam nieodparte wrażenie, że w prozie, te historie wybrzmiałby mocniej, głębiej. Bo tak uczciwie pisząc czy streszczenie zabrałoby aż tak wiele?
Źle, gdy twórca daje odbiorcy wszystkie elementy na talerzu, ale gdy daje ich za mało, to zaczyna to być zbyt uniwersalne by dawało się z tego czerpać jakieś wnioski. W zależności jak sobie dopowiemy brakujące konteksty, taka będzie dla nas ta opowieść. I choć brzmi to dobrze, to w tym przypadku posunięte jest do takiego stopnia, że łatwo można wypaczyć cały sens. Nie tylko jego kluczowe punkty.
Wszystko jest tu na swoim miejscu, ale mam nieodparte wrażenie, że w prozie, te historie wybrzmiałby mocniej, głębiej. Bo tak uczciwie pisząc czy streszczenie zabrałoby aż tak wiele?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŹle, gdy twórca daje odbiorcy wszystkie elementy na talerzu, ale gdy daje ich za mało, to zaczyna to być zbyt uniwersalne by dawało się z tego czerpać jakieś wnioski. W zależności jak sobie...