The Fifth Heart

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Fifth Heart
- Data wydania:
- 2015-03-24
- Data 1. wydania:
- 2015-03-24
- Liczba stron:
- 624
- Czas czytania
- 10 godz. 24 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9780316198820
In 1893, Sherlock Holmes and Henry James come to America together to solve the mystery of the 1885 death of Clover Adams, wife of the esteemed historian Henry Adams--member of the Adams family that has given the United States two Presidents. Clover's suicide appears to be more than it at first seemed; the suspected foul play may involve matters of national importance.
Holmes is currently on his Great Hiatus--his three-year absence after Reichenbach Falls during which time the people of London believe him to be deceased. Holmes has faked his own death because, through his powers of ratiocination, the great detective has come to the conclusion that he is a fictional character.
This leads to serious complications for James--for if his esteemed fellow investigator is merely a work of fiction, what does that make him? And what can the master storyteller do to fight against the sinister power -- possibly named Moriarty -- that may or may not be controlling them from the shadows?
Kup The Fifth Heart w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki The Fifth Heart
Poznaj innych czytelników
1062 użytkowników ma tytuł The Fifth Heart na półkach głównych- Chcę przeczytać 772
- Przeczytane 272
- Teraz czytam 18
- Posiadam 145
- 2023 18
- 2024 8
- Ulubione 6
- Chcę w prezencie 6
- Do kupienia 4
- Przeczytane 2023 4
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki The Fifth Heart
44-letnia Pani Hay, co detektyw zauważył od razu, już dawno nie mieściła się w zaproponowanej przez Henry’ego Jamesa nieco nieuprzejmej kategorii „mocno zbudowana” ani nawet w kategorii „korpulentna”, z której wypadła pewnie gdzieś po 35 -tym roku życia, a teraz była mocno osadzona w masywnym, wielopodbródkowym splendorze klasy wyższej, który miał ją już najpewniej zdobić po kr...
Rozwiń


































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Fifth Heart
Zdecydowanie polecam.
Zdecydowanie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko ocenić tę książkę. Z jednej strony doceniam umiejętności pisarskie Dana Simmonsa, opis architektury i wnętrz stwarzał kliman, ale z drugiej ta książka była nudna, brakowało w niej akcji.
Ciężko ocenić tę książkę. Z jednej strony doceniam umiejętności pisarskie Dana Simmonsa, opis architektury i wnętrz stwarzał kliman, ale z drugiej ta książka była nudna, brakowało w niej akcji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo nie siadła mi ta książka.
Z jednej strony podobał mi się przedstawienie postaci Sherlocka Holmesa, z drugiej strony zupełnie nie rozumiałem samej konstrukcji książki i odmiennych rodzajów narracji. Zakładam, że brakuje mi odpowiedniej wiedzy żeby w pełni docenić kunszt autora.
Niestety bez tego, opowieść sprowadzona do czystej akcji jest po prostu słaba i bezgranicznie nudna. Jak zawsze czuć ogrom pracy, którą Simmons włożył w staranne przestudiowanie realiów opisywanych czasów, twórczości i życiorysów przedstawianych postaci. Dla takiego laika jak ja trudno orzec co jest historycznym faktem, a co powstało li tylko w umyśle autora. Niestety to nie moja bajka i nic mnie tutaj tak do końca nie urzekło. Wydaje mi się, że to chyba najsłabsza pozycja Simmonsa jaka do tej pory czytałem. I nie ratuje jej nawet sprytne zazębianie się z “Czarnymi Górami”, choć muszę przyznać, że te momenty nadają “Piątemu kierowi” głębszego, bardziej wyrafinowanego smaku.
Moźe ci będący na bieżąco z opowieściami sir A.C. Doyle’a wyciągną z tej książki cos więcej.
No nie siadła mi ta książka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ jednej strony podobał mi się przedstawienie postaci Sherlocka Holmesa, z drugiej strony zupełnie nie rozumiałem samej konstrukcji książki i odmiennych rodzajów narracji. Zakładam, że brakuje mi odpowiedniej wiedzy żeby w pełni docenić kunszt autora.
Niestety bez tego, opowieść sprowadzona do czystej akcji jest po prostu słaba i bezgranicznie...
Po tym pisarzy należy oczekiwać wiele więcej . Simmons całkowicie zmienił uprawiany gatunek literacki . Piąty kier to w zasadzie kryminał .
Początek ciężki , siermiężny . Zbyt kwieciście i nudno . W miarę czytania nabiera tempa i ogólnie wypada przyzwoicie. Ale tylko przyzwoicie.
Po tym pisarzy należy oczekiwać wiele więcej . Simmons całkowicie zmienił uprawiany gatunek literacki . Piąty kier to w zasadzie kryminał .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek ciężki , siermiężny . Zbyt kwieciście i nudno . W miarę czytania nabiera tempa i ogólnie wypada przyzwoicie. Ale tylko przyzwoicie.
Jeśli ktoś znalazłby się w Chicago 1893 roku na jednej ulic mógłby spotkać niezwykłe osobliwą postać ubraną w długi płaszcz i melonik. Jej nieodłącznym elementem byłaby też fajka, z której od czasu do czasu unosiłby się dym. Uważny obserwator zauważyłby również stukającą o bruk laskę, którą ów osobnik by dzierżył. Cóż za widowisko! To nie kto inny, jak sam Sherlock Holmes, bo taka myśl szybko zapewne pojawiłaby się w głowie, prawda?
Ale przecież to postać fikcyjna, więc to niemożliwe; taka konstatacja zrazu znalazłaby swe używanie, lecz niech historia toczy się sama, a fikcja niech nie zakłóci realnej strony rzeczy.
Po dość średnich w mojej opinii "Dzieciach Nocy" przyszła kolej na zmianę literackiego anturażu od Dana Simmonsa. Jakże wielkie nadzieję miałem wobec tej pozycji, która skądinąd miała być powieścią oddającą hołd klasykom literatury wiktoriańskiej, jak było to na przykład w "Droodzie". Zatem cóż się tu wydarzyło? Otóż Simmons powołał to realnego istnienia słynną osobistość najlepszego detektywa Sherlocka i postanowił połączyć ją w jednej fabule z pisarzem Henrym James'em. Oczywiście nie mogło zabraknąć też śledztwa oraz śmiertelnej zagadki, która skierowała obu dżentelmenów do Stanów Zjednoczonych Ameryki, a konkretniej do samego Waszyngtonu. W tle wybrzmiewa od czasu do czasu złowieszcze nazwisko Moriarty, a sama tajemnicza sprawa prowadzi do zgoła nieoczekiwanego spisku.
I tu w zasadzie zatrzymałbym się z dalszym opisem, ponieważ powieść Dana Simmonsa nie kupiła mnie tak jak najbardziej znane dzieła, wychodzące spod jego ręki. Zacznę jednak o plusów, bo tych niewątpliwie można upatrywać w historycznym tle książki. To tu widać największą pracę włożoną w treść, albowiem opisy amerykańskich miast końca XIX wieku wypadły bardzo szczegółowo tudzież obrazowo, i jeśli dorzuciłbym do tego repertuaru jeszcze dobre dialogi między postaciami, to wówczas ten spektakl kupiłby mnie w pełni, ale niestety zaraz po tym zaczynają się schody pod postacią banalnych wątków sensacyjnych i kryminalnych, które zdecydowanie nie trafiają w moje gusta, a jedyne, co potrafią, to wywołać chęć szybkiego przerzucenia strony.
Moim zdaniem autor ma najwięcej do zaoferowania, kiedy zmierza w kierunku grozy, tajemnicy, suspensu, czegoś zgoła nienaturalnego, a tu oczywiście tego nie znalazłem z wiadomych względów. Opowieść ta, mimo tego, iż posiada ciekawych bohaterów, nie daję im wiele pola do popisu, choć takiemu Sherlockowi zdarzyło się wejść chwilami w swoje prawdziwe buty i przywołać wspomnienia z lat, kiedy czytałem o jego przygodach spisanych przez Arthura Conan Doyle'a. Fajnym posunięciem było zderzenie świata fikcyjnego z rzeczywistym oraz smaczki dla fanów klasyki, których trochę zostawił na kartach Simmons. Te akcenty grały tu najlepszą melodię, ale wciąż po skończonej lekturze został posmak niewykorzystanego potencjału.
Nie udało mi się finalnie wgryźć w tę historię, mimo wszelkich chęci i szukaniu tu czegoś więcej niż tylko zwykłej rozrywki. A przecież amerykański autor znany jest z tego, iż potrafi połączyć jedno z drugim, to jest połączyć lekkość z wymagającym skupienia stylem czy też równie takimi wątkami. Reasumując, książka ta nie wyróżnia się niczym odkrywczym, lecz wciąż pozostaje przyswajalna, jeśli czytelnik lubi powolnie snującą się opowieść, gdzie diabeł tkwi w szczegółach.
Jeśli ktoś znalazłby się w Chicago 1893 roku na jednej ulic mógłby spotkać niezwykłe osobliwą postać ubraną w długi płaszcz i melonik. Jej nieodłącznym elementem byłaby też fajka, z której od czasu do czasu unosiłby się dym. Uważny obserwator zauważyłby również stukającą o bruk laskę, którą ów osobnik by dzierżył. Cóż za widowisko! To nie kto inny, jak sam Sherlock Holmes,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawy i udany pomysł na opowiedzenie czegoś nowego o Holmesie. Dużo nawiązań do oryginalnych opowiadań Conan-Doyle'a, masa ciekawych postaci i miejsc historycznych. Książka, co widać po tutejszych ocenach, dla polskiego czytelnika może okazać się zbyt trudna, przez bogactwo szczegółów dotyczących amerykańskich realiów i kultury u schyłku XIX wieku, a także sporą objętość i niespieszną akcję. Fani Sherlocka powinni jednak mieć z tej lektury dużą przyjemność. Autor zrobił bardzo dobry research, wszystko jest dobrze dopięte, inteligentne i z humorem. Dużo do googlowania w trakcie lektury, która nie tylko bawi, ale i uczy.
Bardzo ciekawy i udany pomysł na opowiedzenie czegoś nowego o Holmesie. Dużo nawiązań do oryginalnych opowiadań Conan-Doyle'a, masa ciekawych postaci i miejsc historycznych. Książka, co widać po tutejszych ocenach, dla polskiego czytelnika może okazać się zbyt trudna, przez bogactwo szczegółów dotyczących amerykańskich realiów i kultury u schyłku XIX wieku, a także sporą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDan Simons to wymagający pisarz. Nawet jeśli jego powieść jest wyłącznie rozrywkowa, to wymaga dużego skupienia i koncentracji podczas jej poznawania. Równoległe linie fabularne, liczne zagadki i zwroty akcji, mnogość bohaterów, imion, nazwisk…, miejsc z różnymi nazwami obcojęzycznymi, etc. Chwilami trudno się w tym wszystkim nie pogubić. Tylko cierpliwość, zaangażowanie i skupienie pozwala dotrwać czytelnikowi do końca tej historii.
Fabuła powieści osadzona jest w USA na kilka tygodni przed Wystawą Światową w Chicago w 1893r., a główni bohaterzy to pisarz Henry James oraz detektyw Sherlock Holmes. Motyw fabularny jest mocno powiązany z wydarzeniami historycznymi z 1893r. i twórczością H. Jamesa, którego dzieła autor bardzo ceni.
Dla mnie to DZIWNA powieść, z mało realną i fikcyjną fabułą, która niewiele wniesie do naszego życia. Pełni wyłącznie funkcję rozrywkową. Jednak czytanie ambitnie napisanej powieści historycznej, z pięknym wyszukanym słownictwem, wziętym z wyższych sfer z XIX wieku, w tym z licznymi rozważaniami filozoficznymi na temat sensu życia, nie jest dobrą rozrywką, która bawi i relaksuje.
Polecam fanom epoki wiktoriańskiej i przygód Sherlocka Holmesa.
Dan Simons to wymagający pisarz. Nawet jeśli jego powieść jest wyłącznie rozrywkowa, to wymaga dużego skupienia i koncentracji podczas jej poznawania. Równoległe linie fabularne, liczne zagadki i zwroty akcji, mnogość bohaterów, imion, nazwisk…, miejsc z różnymi nazwami obcojęzycznymi, etc. Chwilami trudno się w tym wszystkim nie pogubić. Tylko cierpliwość, zaangażowanie i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNudna, rozwlekła, przegadana. Trzy, cztery ciekawe pomysły na akcję, nic nie wnoszące do ogólnego zarysu historii. O bohaterach nawet nie wspominam, bo nie ma po co. Jeden nudniejszy od drugiego. A właśnie, jednak do czegoś się przydają. To z ich ust dowiadujemy się, że coś się zadziało. Nie jesteśmy świadkami pelnoprawnej akcji, bo w elokwentne i jakże irytujące dialogi bohaterów w czasie eleganckich spotkań i kolacji autor włożył najwięcej czasu i energii. Opisy budynków, dorożek, miast, wyglądu bohaterów. Chcę zapomnieć, że to w ogóle brałam do ręki. Na dodatek drugi raz wypożyczając, bo myślałam, że może nie doceniłam, miałam zły moment. Nie, to wina Dana Simmonsa.
Nudna, rozwlekła, przegadana. Trzy, cztery ciekawe pomysły na akcję, nic nie wnoszące do ogólnego zarysu historii. O bohaterach nawet nie wspominam, bo nie ma po co. Jeden nudniejszy od drugiego. A właśnie, jednak do czegoś się przydają. To z ich ust dowiadujemy się, że coś się zadziało. Nie jesteśmy świadkami pelnoprawnej akcji, bo w elokwentne i jakże irytujące dialogi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzanowni Państwo,
Pan Simmons, pisarz o bardzo obszernym oraz cenionym przez krytyków literackich jak i czytelników dorobku, przygotował dla Państwa powieść nieoczywistą.
Tak, jest tutaj Holmes.
Tak, jest tutaj zagadka (czy tylko jedna?).
Tak, są tutaj liczne wątki fabularne.
Moim zdaniem, jako czytelnika, wątków jest zbyt wiele.
Tłumaczenie książki zostało przygotowane wzorowo. Jest cudowne! Język jest zróżnicowany, tekst czyta się płynnie a stylizacje są uzasadnione i przystępne w odbiorze, co najmniej.
Napięcie fabularne (rzecz moim zdaniem kluczowa w książce w której występuje Sherlock Holmes) też jest tutaj obecne, wszak Simmons ma opinię mistrza suspensu i nie przystoi mu zaniedbać tego elementu, jednakże - moim zdaniem, suspens sporadycznie znika, ustępując miejsca rozbudowanym opisom obyczajowości dawnej epoki, co czasami ma ścisły związek z pracą detektywistyczną, a czasami nie (a przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie).
Dla miłośników Simmonsa, zapraszam serdecznie.
Dla innych, cóż, przekonajcie się Państwo sami.
PS Zastanawia mnie kto i dlaczego wystawił tej książce oceny w zakresie 1-5, zważywszy na ogrom pracy autora włożonej w celu opracowania powieści złożonej narracyjnie, bogatej w ciekawostki historyczne, słowem obszernej.
Szanowni Państwo,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Simmons, pisarz o bardzo obszernym oraz cenionym przez krytyków literackich jak i czytelników dorobku, przygotował dla Państwa powieść nieoczywistą.
Tak, jest tutaj Holmes.
Tak, jest tutaj zagadka (czy tylko jedna?).
Tak, są tutaj liczne wątki fabularne.
Moim zdaniem, jako czytelnika, wątków jest zbyt wiele.
Tłumaczenie książki zostało przygotowane...
Nie zaiskrzyło, co nie oznacza, że jest to zła opowieść, bo jeśli chodzi o klimat, Ameryka u schyłku XIX wieku, przedstawiona została bardzo wiarygodnie. Zarówno pod względem architektury jak i obrazu grup o różnym statusie społecznych. Wytworne spotkania, podczas których dżentelmeni przy szklaneczce Whiskey rozprawiają o polityce i najnowszych powieściach, by za chwilę, przenieść się do dzielnicy portowej, w celu nabycia nielegalnych używek od miejscowych oprychów. To wszystko czuć, i można zatracić się w tym klimacie, co tylko podkreśla kunszt pisarski Dana Simmonsa.
Nie zgraliśmy się względem tempa tej historii, która jak sinusoida, to porywa, to usypia. Tworzy się w pewnym stopniu zasada, w której, gdy na scenie pojawia się sam Sherlock Holmes, akcja zaczyna gęstnieć, tworzą się intrygi i kłębią zagadki. Świetnie to gra, bo to często rozmowy, które, z pozoru nieistotne, za chwilę wyciągają na światło dzienne kluczowe dla sprawy fakty. Niestety, nie trwa to długo, bo za moment przeskakujemy do innych bohaterów, ich retrospekcji, co zdecydowanie potrafi wybić z rytmu. Gdyby tę historię przenieść na duży ekran, byłaby idealnym dodatkiem podczas rodzinnego obiadu, bądź spotkania ze znajomymi.
Nie zaiskrzyło, co nie oznacza, że jest to zła opowieść, bo jeśli chodzi o klimat, Ameryka u schyłku XIX wieku, przedstawiona została bardzo wiarygodnie. Zarówno pod względem architektury jak i obrazu grup o różnym statusie społecznych. Wytworne spotkania, podczas których dżentelmeni przy szklaneczce Whiskey rozprawiają o polityce i najnowszych powieściach, by za chwilę,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to