Aleksander Żabczyński. Jak drogie są wspomnienia

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Seria:
- Biografie i powieści biograficzne
- Data wydania:
- 2015-03-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-03-17
- Liczba stron:
- 496
- Czas czytania
- 8 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378185390
Losy Żabczyńskiego opowiedziane w tej książce są fascynujące, tak jak losy wielu innych naszych twórców kultury rzuconych na scenę Teatru Wojny. Swym talentem, swymi rolami służył polskiej kulturze w latach międzywojennych, zajmował poczesne miejsce w gronie aktorów tamtych lat. Szanowano go i ceniono. Wojnę spędził w obozie jenieckim i w szeregach armii Andersa, z którą przemierzył długi i daleki szlak pełen walk. Po demobilizacji wrócił do Polski. Chciał jej służyć nadal, ale nie pozwolono mu spokojnie żyć i pracować. Podejrzewano go o kontakty z zagranicznymi służbami, inwigilowano, śledzono, kontrolowano jego korespondencję. Dopiero po »odwilżowym« październiku 1956 roku dano mu spokój. Niezwykle fascynującą opowieść autor książki wzbogaca wykazem wszystkich ról Żabczyńskiego w teatrze, w kabarecie i na ekranie, a unikatowe zdjęcia, których nikt wcześniej nie oglądał, prywatne dokumenty, materiały ze śledztw, jednym słowem cała ta niezbędna w takiej książce ikonografia wydobyta cudem z mroków niepamięci świadczy niezbicie o jego telewizyjnym zacięciu, o tym, że Wolański doskonale zdaje sobie sprawę, iż jeden obraz wart jest tysiąca słów. »Ktoś inny nie umiałby tak pisać jak Ty« - trawestacją tego przedwojennego szlagieru kłaniam się głęboko autorowi tej książki.- Marek Gaszyński
Kup Aleksander Żabczyński. Jak drogie są wspomnienia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Aleksander Żabczyński. Jak drogie są wspomnienia
Poznaj innych czytelników
109 użytkowników ma tytuł Aleksander Żabczyński. Jak drogie są wspomnienia na półkach głównych- Chcę przeczytać 58
- Przeczytane 49
- Teraz czytam 2
- Posiadam 23
- Biograficzne 3
- Biografie 2
- Dwudziestolecie międzywojenne 2
- 2022 2
- 2021 1
- O'key 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Aleksander Żabczyński. Jak drogie są wspomnienia
Okazuje się, że można napisać biografię cytując gazety i afisze teatralne. No dobrze, od czasu do czasu, dorzuca się jeszcze jakiś nekrolog. Tak w skrócie można podsumować tę książkę. O życiu prywatnym artysty, o jego pasjach, opiniach o świecie, o jego sympatiach nie znajdziecie tu zbyt wiele informacji. Za to o tym gdzie występował, zarówno w teatrze, jak i w kinie, będzie aż nadto. Te informacje będę okraszone cytatami ze współczesnych aktorowi krytyków filmowych i teatralnych między innymi Boya czy Słonimskiego. Naprawdę trudno wciągnąć się w treść, przejąć się losem artysty. Zwłaszcza, że wydawca nie skorzystał z szansy jaką daje audiobook i nawet, gdy jest mowa o szlagierach nagranych przez pana Żabczyńskiego, to ich nie usłyszymy. A szkoda, może byłyby lepszej jakości niż to, co oferuje internet. Za to, gdy już robi się ciekawie, na horyzoncie majaczy jakiś romans, to biograf bardzo szybko nabiera wody w usta. Cóż, jeśli odpowiada wam rozbudowana nota encyklopedyczna przeczytana afektowanym głosem lektora, który nie zawsze poprawnie potrafi ją przeczytać (ot, choćby takie foyer sprawia mu dużą trudność),to śmiało bierzcie się za lekturę tego audiobooka. Tym z was, którzy nie posiadają zacięcia archiwisty książkę odradzam.
Okazuje się, że można napisać biografię cytując gazety i afisze teatralne. No dobrze, od czasu do czasu, dorzuca się jeszcze jakiś nekrolog. Tak w skrócie można podsumować tę książkę. O życiu prywatnym artysty, o jego pasjach, opiniach o świecie, o jego sympatiach nie znajdziecie tu zbyt wiele informacji. Za to o tym gdzie występował, zarówno w teatrze, jak i w kinie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo totak na prawdę jest tu wszystko wokół, ale o samym Żabczyńskim niewiele.....
tak na prawdę jest tu wszystko wokół, ale o samym Żabczyńskim niewiele.....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAż nie mogę uwierzyć, że tak łatwo można zepsuć książkę o tak fascynującej postaci. Po pół godziny lektury wiedziałam, że nie zmęczę do końca. Tysiąc wiorst do przejechania dla matki chrzestnej przesuwających chrzest o rok? A może tysiąc dziesięć, ktoś to mierzył?
Pełne nazwisko księdza udzielającego sakramentu? Naprawdę?
Ale że wielbię Żabczyńskiego miłością wielką, postanowiłam się nie poddawać bez walki.
Ale ileż można czytać o stopniach wojskowych całej rodziny czy przedmiotach szkolnych? Co mnie obchodzi dostateczna ocena aktora z teorii łączności, albo musztry wojskowej? Naprawdę trzeba wymienić wszystkie wojskowe przedmioty na świadectwie?
Każdą godzinę tego czytadła mogłabym streścić w pięć minut. Noo niech będzie, że w dziesięć. Tyle tam rzeczy wartych uwagi i naprawdę na temat. Reszta do kosza.
Aż nie mogę uwierzyć, że tak łatwo można zepsuć książkę o tak fascynującej postaci. Po pół godziny lektury wiedziałam, że nie zmęczę do końca. Tysiąc wiorst do przejechania dla matki chrzestnej przesuwających chrzest o rok? A może tysiąc dziesięć, ktoś to mierzył?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPełne nazwisko księdza udzielającego sakramentu? Naprawdę?
Ale że wielbię Żabczyńskiego miłością wielką,...
Spore rozczarowanie.
Losy Aleksandra Żabczyńskiego i jego rodziny to ikoniczny wręcz przykład życiorysów części Polaków pierwszej połowy XX w. Syn carskiego, a potem polskiego oficera, korzystający z odradzającego się polskiego szkolnictwa przed wybuchem I WŚ. Wychowany w rodzinie choć służącej carowi, to chroniącej polskość do tego stopnia, że słaba znajomość języka rosyjskiego uniemożliwiła młodemu Aleksandrowi podjęcie nauki podczas wojny w odpowiedniej dla jego wieku klasie z wykładowym językiem rosyjskim. Rezygnując z kariery wojskowej, zanurza się w niełatwym, tużpowojennym polskim życiu kulturalnym. Spotyka gigantów polskiego teatru. Staje się bożyszczem Polek i Polaków, przez 5,5 roku walczy o jej niepodległość. Po zakończeniu wojny wraca i znika w komunistycznej magmie.
Życiorys pełen nieprawdopodobnych wydarzeń i zwrotów akcji. Pełen emocji. Niestety miałem wrażenie, że wszystko to zostało przykryte kronikarskim pietyzmem Wolańskiego. Odkładałem książkę z ulgą, w co trudno byłoby mi uwierzyć przed przystąpieniem do lektury opowieści o tak barwnej postaci.
Spore rozczarowanie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLosy Aleksandra Żabczyńskiego i jego rodziny to ikoniczny wręcz przykład życiorysów części Polaków pierwszej połowy XX w. Syn carskiego, a potem polskiego oficera, korzystający z odradzającego się polskiego szkolnictwa przed wybuchem I WŚ. Wychowany w rodzinie choć służącej carowi, to chroniącej polskość do tego stopnia, że słaba znajomość języka...
Biografia Aleksandra Żabczyńskiego pióra Ryszarda Wolańskiego to kolejna pozycja, która może wzbudzić zainteresowanie miłośników dwudziestolecia międzywojennego. Autor bardzo szczegółowo przedstawia dorobek sceniczny i ekranowy aktora, a także jego dzieje w czasie drugiej wojny światowej. I tu muszę przyznać, że z zaciekawieniem przeczytałam tę część książki, bo nie wiedziałam o karierze wojskowej Żabczyńskiego. Wolański przeprowadził dziennikarskie śledztwo, by odnaleźć jak najwięcej śladów aktywności Żabczyńskiego i jego wyniki publikuje w książce, także w postaci zdjęć i wypisów z dokumentów z czasów służby wojskowej bohatera książki, czy z inwigilacji przez służby bezpieczeństwa PRL. Wolański na przykładzie dokumentacji związanej z inwigilacją Żabczyńskiego pokazuje jak nieudolne bywały działania aparatu władzy oraz jak czasami absurdalne musiało być życie osób, które miały świadomość bycia obserwowanymi (a Żabczyński jako były wojskowy musiał mieć taką wiedzę).
Wolański skupia się przede wszystkim na życiu zawodowym bohatera książki, jeśli już wspomina o bardziej pikantnych momentach w życiu aktora, to robi to z umiarem i dyskrecją, na przykład o romansie Darka z Lodą Halamą czy o jego problemie alkoholowym.
Biografia ta to w dużej mierze takie kalendarium życia i twórczości Aleksandra Żabczyńskiego, gdzie autor stara się ocalić od zapomnienia dokonania jednej z największych gwiazd dwudziestolecia międzywojennego, dla której zabrakło miejsca na ekranie w powojennej Polsce, bo Żaba nie pasował swoim dawnym aktorskim emploi do ideologii ówczesnych czasów. Być może dało się wzbogacić tę historię o więcej materiału anegdotycznego, książka byłaby pewnie znacznie ciekawsza, ale myślę, że warto po nią sięgnąć, bo autor wykonał naprawdę solidną pracę, by odnaleźć jak najbogatsze źródła, zwłaszcza te dotyczące wojennych i powojennych losów Żabczyńskiego, który niejako znikał z powszechnej świadomości osób interesujących się historią polskiego kina, choć przeżył wojnę i powrócił do kraju. Ryszard Wolański zarysowuje tło historyczne, które tak silnie naznaczyło losy wielu gwiazd przedwojennego filmu, nie tylko samego Żabczyńskiego.
Biografia Aleksandra Żabczyńskiego pióra Ryszarda Wolańskiego to kolejna pozycja, która może wzbudzić zainteresowanie miłośników dwudziestolecia międzywojennego. Autor bardzo szczegółowo przedstawia dorobek sceniczny i ekranowy aktora, a także jego dzieje w czasie drugiej wojny światowej. I tu muszę przyznać, że z zaciekawieniem przeczytałam tę część książki, bo nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttp://mojswiat-szelestkart.blogspot.com/2015/12/w-skrocie.html
http://mojswiat-szelestkart.blogspot.com/2015/12/w-skrocie.html
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ oczywistych względów do Żabczyńskiego wzdycham jak klasyczna pensjonarka i z oczywistych względów wiele sobie obiecywałam po tej książce, twardo wyrzucając z pamięci doświadczenia z lektury z biografii Toli Mankiewiczówny tego samego autora.
W zasadzie mogłabym skopiować opinię o tejże i wkleić tutaj, bo zarzuty mam te same: że z ciekawego życiorysu została garść nudnych wyliczeń zagranych ról i opinii prasowych, że wszystkie prywatne ciekawostki zostały sprowadzone do niezbędnego minimum, że gdzieś zatracił się rys charakteru i indywidualności Żabczyńskiego, których przecież współczesny czytelnik jest bardziej ciekaw niż streszczeń akcji "Manewrów miłosnych" czy "Pani minister tańczy". Rozumiem, że w przeciwieństwie do współczesnych tendencji w biografiach Wolański chce zachować umiar i dyskrecję, ale jeśli tak, to wypadałoby okrasić listy, wyliczenia i kalendaria czymś barwniejszym i żywszym. Tymczasem wyszło, jak wyszło: kolejna książka historyczna bez historii.
Z oczywistych względów do Żabczyńskiego wzdycham jak klasyczna pensjonarka i z oczywistych względów wiele sobie obiecywałam po tej książce, twardo wyrzucając z pamięci doświadczenia z lektury z biografii Toli Mankiewiczówny tego samego autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW zasadzie mogłabym skopiować opinię o tejże i wkleić tutaj, bo zarzuty mam te same: że z ciekawego życiorysu została garść nudnych...