Dublin. Miasto nieodkryte

Okładka książki Dublin. Miasto nieodkryte autora Karl Whitney, 9788363986797
Okładka książki Dublin. Miasto nieodkryte
Karl Whitney Wydawnictwo: Magnum historia
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Hidden City: Adventures and Explorations in Dublin
Data wydania:
2014-11-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-11-01
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363986797
Tłumacz:
Władysław Jeżewski
Średnia ocen

5,2 5,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dublin. Miasto nieodkryte w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dublin. Miasto nieodkryte

Średnia ocen
5,2 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dublin. Miasto nieodkryte

avatar
2
2

Na półkach:

Dokładnie tak samo zwiedzam miasta, więc książka idealna dla mnie. Znam Dublin dość dobrze, więc nazwy ulic i dzielnic bardzo były mi pomocne w ich "odwiedzaniu" z autorem.

Dokładnie tak samo zwiedzam miasta, więc książka idealna dla mnie. Znam Dublin dość dobrze, więc nazwy ulic i dzielnic bardzo były mi pomocne w ich "odwiedzaniu" z autorem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
930
30

Na półkach: , , ,

Byłoby przynajmniej o dwie gwiazdki więcej, gdyby nie to, że autor nie może się powstrzymać od wymienienia wszystkich nazw ulic, które mija w trakcie swoich wędrówek.

Zanim więc dojdziemy do naprawdę ciekawych treści (a jest ich całkiem sporo),to musimy przebijać się przez nic niewnoszące i nic niemówiące akapity i strony, które w większości przypominają spis Dublińskich ulic i kwartałów. Może gdyby w książce była jeszcze załączona mapa z zaznaczonymi wędrówkami pana Whitneya... ale mapy nie ma żadnej. A szkoda, bo dobrych tematów jest tu sporo. Dublińska kanalizacja, patodeweloperka, kult Joyce'a, zmiany w mieście, bieda i bogactwo, transport publiczny.

Dla irlandzkich/dublińskich zapaleńców mogę polecić. Jeśli chcecie sobie po prostu poczytać o Dublinie, to zastanówcie się dwa razy.

Byłoby przynajmniej o dwie gwiazdki więcej, gdyby nie to, że autor nie może się powstrzymać od wymienienia wszystkich nazw ulic, które mija w trakcie swoich wędrówek.

Zanim więc dojdziemy do naprawdę ciekawych treści (a jest ich całkiem sporo),to musimy przebijać się przez nic niewnoszące i nic niemówiące akapity i strony, które w większości przypominają spis Dublińskich...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
971
331

Na półkach: ,

http://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2018/10/180-karl-whitney-dublin-miasto.html

Od mojej podróży do Dublina minęło już prawie pięć miesięcy, a ja tysiące razy zdążyłam się stęsknić. Owszem, może miasto nie jest zapierające dech w piersiach, ale dla mnie zawsze będzie osobistym symbolem. To miejsce, które ma swój czar i niepowtarzalną atmosferę - nic dziwnego, że zakochałam się od razu.

Podobnie jak natychmiast po zobaczeniu musiałam mieć książkę "Dublin. Miasto nieodkryte". Moją uwagę zwróciło przede wszystkim ostatnie słowo tytułu. Nieodkryte. Tak, to zdecydowanie coś dla mnie. Podczas wizyty w Dublinie kręciłam się po mniej lub bardziej turystycznych miejscach, ale, prawdę mówiąc, do najbardziej oklepanych miejsc raczej nie zajrzałam (pomijając te, które naprawdę chciałam odwiedzić). Zdecydowanie lubię schodzić ze szlaku i wybierać bardziej urokliwe miejsca, w których jest mniej turystów.

Spodziewałam się więc po tej książce czegoś zaskakującego. Tym bardziej, że autor - Karl Whitney związany jest w Dublinem od zawsze. Wydawać by się mogło, że ktoś taki pokaże nam miejsca, które mało kto zna. Niestety - tak się tylko mogło wydawać.

Owszem, książka zawiera kilka informacji, które mnie zaskoczyły, jednak nie było ich zbyt wiele. Tematyka też jest uboga, a niektóre rozdziały są niemalże o tym samym. Co więc mamy w tej pozycji? Ścieki, rzeki, James Joyce, przedmieścia, deweloperzy i opuszczone osiedla. Tak, to wszystko - jest naprawdę ubogo.

Jak to możliwe, że na ponad dwustu stronach zmieszczono tak niewiele? Cóż, kiedy połowę miejsca zabierają liczne informacje o autorze, trudno upchnąć w książce niewiele więcej. W lekturze o mieście dowiedziałam się o przejażdżce rowerowej autora, przeprowadzkach, jego rodzinie, historii edukacji, jakimi autobusami jeździ, co wypił... Naprawdę? Kiepsko.

Mam wrażenie, że nie poczułam w ogóle klimatu Dublina. Po przebrnięciu przez wstęp popadłam w melancholię ze względu na znajome nazwy miejsc, z którymi tak emocjonalnie się związałam. Gdyby nie to, zapewne w ogóle nie poczułabym nic podczas tej lektury.

Jeśli ktoś planuje wycieczkę do Irlandii lub uwielbia książki o tym kraju, może spokojnie odpuścić sobie tę lekturę. Co prawda zaznaczyłam tam całkiem sporo miejsc, które planuję jeszcze odwiedzić, ale więcej można dowiedzieć się nawet z przewodnika. Założę się, że tam nawet te miejsca zostały lepiej przedstawione.

http://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2018/10/180-karl-whitney-dublin-miasto.html

Od mojej podróży do Dublina minęło już prawie pięć miesięcy, a ja tysiące razy zdążyłam się stęsknić. Owszem, może miasto nie jest zapierające dech w piersiach, ale dla mnie zawsze będzie osobistym symbolem. To miejsce, które ma swój czar i niepowtarzalną atmosferę - nic dziwnego,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

75 użytkowników ma tytuł Dublin. Miasto nieodkryte na półkach głównych
  • 46
  • 25
  • 4
23 użytkowników ma tytuł Dublin. Miasto nieodkryte na półkach dodatkowych
  • 16
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dublin. Miasto nieodkryte

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Dublin. Miasto nieodkryte

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dublin. Miasto nieodkryte


Ciekawostki historyczne