
Krüger. Szakal

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Willhelm Krüger (tom 1)
- Data wydania:
- 2014-10-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-10-20
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324026081
Willhelma Krügera nie zdziwiło to, że strażnicy warszawskiego Banku Zachodniego byli przerażeni. Gdyby w jego stronę wymierzono dziewięciomilimetrowy otwór lufy pistoletu maszynowego Bergmann, też byłby przerażony.
Na szczęście, to on trzyma broń.
Kiedy bierze kogoś na cel, nie drgnie mu ani ręka, ani sumienie. Nie szuka przyjaciół, bo ma niezawodnych wspólników. Od dawna rozumie, że świat należy do tych, którzy potrafią rzucić się mu do gardła, niczym szakal.
Nie wie, że pierwsze strzały zmienią jego los na zawsze.
Mistrz literackiej sensacji Marcin CISZEWSKI pokazuje swoje nowe oblicze i przedstawia nowego bohatera. Wraz z nim przenosi nas w czasy narodzin niepodległej Rzeczpospolitej i w samo serce ogarniętego walkami Lwowa.
Kup Krüger. Szakal w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Krüger. Szakal
Pokerowe rozdanie Marcina Ciszewskiego
Nie pamiętam, co swego czasu pchnęło mnie ku temu, aby sięgnąć po książkę pod jakże oryginalnym tytułem, „WWW.1939.com.pl”. Ale cokolwiek to było i jakiekolwiek mogło mieć wtedy przesłanki, dobrze się stało, że posłuchałem intuicji. Dzięki temu miałem okazję poznać pierwszą powieść Marcina Ciszewskiego.
Pierwszą, ale nie ostatnią. Gdyż pomijając najnowszą, którą ukończyłem czytać zaledwie kilkanaście godzin wstecz. jak dotąd nie miałem jedynie przyjemności poznać smagania „Wiatru” na Kasprowym Wierchu, co rzecz jasna prędzej lub później się stanie. Zapewne prędzej, gdyż Marcin Ciszewski otworzył na polskim rynku wydawniczym szczególną w swym kolorycie literacką mozaikę osobliwości. Każda z jego powieści ma swój wyjątkowy pod każdym względem smak, formę, kształt.
Już od wspomnianej pierwszej, po kolejne, które stopniowo zaczęły się pojawiać w sprzedaży, autor nie tylko coraz bardziej zadziwiał czytelnika, ale robił to w zaskakująco dobry sposób. U niego kryminalno-sensacyjna opowieść płynie sama, nabierając stopniowo bardzo żywiołowego tempa, aż po mistrzowskie za każdym razem rozwiązanie. Tak było w wojennej serii z podpułkownikiem Grobickim na czele, tak jest również w przypadku serii książek, które w tytule łączą zjawiska atmosferyczne i osoba nadkomisarza Jakuba Tyszkiewicza.
Ten dosyć obszerny wstęp pojawia się nie bez przyczyny. W niedługim czasie Marcin Ciszewski objawi światu swojego nowego, fascynującego bohatera. Po Grobickim i Tyszkiewiczu przyszła pora na Krügera. I co ważne mamy interesującą podróż w czasie do zalążków niepodległego państwa polskiego.
U schyłku pierwszej wojny światowej na mapie Europy wyłania się powoli silna i dumna z niepodległości Polska, gdy dawni zaborcy liżą rany, a panujący zamęt stopniowo zamienia się w ład i porządek, są tacy, którzy okres „bezkrólewia” starają się wykorzystać do swoich celów. Napad na bank w samym centrum Warszawy jest szczególnym preludium dalszych coraz bardziej zaskakujących wydarzeń.
Bohaterowie, których powołał do życia autor już od pierwszych stron budzą naszą sympatię, choć nie wszyscy są prawi i żyją zgodnie z prawem. A jednak, o ile Mentor może być odbierany neutralnie, to Wilek, Cygan i Ewelina już nie. Ich od małego łączy coś szczególnego, na tyle dobrego, iż nie uchodzi to uwagi Mentora, który bierze ich pod swoje skrzydła.
„Krüger” otwiera nowy rozdział z literaturze sensacyjnej i przyznać trzeba, że robi to w mistrzowski sposób. Pióra Marcina Ciszewska nie da się nie zauważyć, jego sposób kreowania słowa już na dobre zapadł w świadomość czytelnika. Znając pierwszą część już czekam na kolejne, bo ta pierwsza odkrywa dopiero pewne karty. Tutaj komisarz Waligóra będzie miał do rozwiązania kryminalną zagadkę, która nie tyle związana jest z napadem na bank, ale jego pierwszym odległym w czasie śledztwem. Tutaj również Iwan Piotrowicz Kolcow miał do wyrównania rachunki z pewnym mężczyzną, który brał udział w napadzie na bank. Tutaj wreszcie pojawią się kobiety, piękne i waleczne kobiety, a to również oznacza, że i uczucia dojdą do głosu, bo i w tych sprawach coś dobrego zaczęło się już dziać.
I niech ten miły, krótki fragment w słowie końcowym będzie świadectwem tego, jak doskonale autor nie tylko bawi się słowem, ale umie też przyciągnąć uwagę czytelnika, który chwilę później stawia sobie już pytanie, „Co będzie dalej?”:
(…) Krüger opadł na poduszkę w poczuciu spełnienia. Jeszcze nigdy nie odczuwał czegoś podobnego.
- Czuję, że szybko dochodzę do zdrowia – powiedział w końcu.
Jadwiga wsparła się na łokciu. Była zarumieniona. Oczy jej błyszczały.
- Czyli musi pan brać tego lekarstwa jak najwięcej.
- Tak jest. To najlepsza kuracja rekonwalescencyjna.
- Panie Wilhelmie, pracuję w szpitalu. Moim powołaniem jest nieść pomoc.
Krüger uśmiechnął się. Było mu dobrze i lekko.
- Jadwigo, przyjaciele mówią do mnie Wilek.
Pochyliła się i pocałowała go, a potem wstała. Krüger patrzył na jej ciało i stracił poczucie czasu.
- Muszę pojawić się, choć na godzinę w szpitalu – powiedziała, po czym sięgnęła po ubranie. – Ale postaram się wrócić jak najszybciej, byś przed przyjściem papy zdążył zażyć jeszcze jedną dawkę kuracji rekonwalescencyjnej.
Cóż mówić więcej, jestem pewien, że niedługo Krüger zawładnie waszymi sercami i umysłami i oczaruje was bez reszty. Tego jestem pewien i tego życzę.
Artur G. Kamiński
Oceny książki Krüger. Szakal
Poznaj innych czytelników
1642 użytkowników ma tytuł Krüger. Szakal na półkach głównych- Przeczytane 1 076
- Chcę przeczytać 542
- Teraz czytam 24
- Posiadam 164
- Audiobook 23
- Audiobooki 19
- Ulubione 13
- Legimi 8
- 2014 8
- 2018 7
Tagi i tematy do książki Krüger. Szakal
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Krüger. Szakal
Myślę, że rozumiem ten naród całkiem nieźle, o ile ktoś w ogóle może powiedzieć, że rozumie Polaków. Czasami mam wrażenie, że oni sami się nie rozumieją, a na pewno nie wiedzą, czego chcą...









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Krüger. Szakal
Choć Marcin Ciszewski to chyba obecnie mój ulubiony polski autor, do jego nowej serii zabierałem się niemrawo licząc na kontynuacje cyklu meteo. Przypadek sprawił, że po "Krugera" jednak sięgnąłem i absolutnie nie żałuję.
Dostajemy tu wszystkie charakterystyczne cechy autora: wartą akcję, ciekawe postaci oraz głęboki research historyczno-militarny podany w przystępny sposób.
Po zakończeniu widać, że Ciszewski planuje napisać przynajmniej kilka książek o przygodach Krugera. To dobrze, bo choć potencjał głównego bohatera nie został póki co w pelni wykorzystany - zwłaszcza na tle Szumskiego czy Kolcowa - to jednak intryga mocno mnie wciągnęła.
Ciekawym motywem jest osadzenie akcji podczas polsko-ukraińskich walk o Lwów. Słowem, z lekturą kolejnych części długo zwlekał nie będę. :)
Choć Marcin Ciszewski to chyba obecnie mój ulubiony polski autor, do jego nowej serii zabierałem się niemrawo licząc na kontynuacje cyklu meteo. Przypadek sprawił, że po "Krugera" jednak sięgnąłem i absolutnie nie żałuję.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDostajemy tu wszystkie charakterystyczne cechy autora: wartą akcję, ciekawe postaci oraz głęboki research historyczno-militarny podany w przystępny...
Z początku całkiem nieźle. Ale później wszystko się rozmywa....
Jedyne to co wciąga to wątek walki o Lwów
Z początku całkiem nieźle. Ale później wszystko się rozmywa....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedyne to co wciąga to wątek walki o Lwów
Sięgacie czasami po wznowienia?
Jesień 1918 roku.
Wilhelm Krüger ma osiemnaście lat i jest utalentowanym artystą... złodziejem. Świetnie strzela, nigdy nie waha się przed użyciem broni i mistrzowsko okrada banki.
Jednocześnie Krüger jest synem Niemca i Żydówki, mówiącym po ukraińsku i niemiecku, ale myślącym po polsku.
Autor tworzy fabułę z niezwykłą dbałością o detale i szczegóły. Lwów, w którym toczy się akcja, jest miastem różnorodnym. Jako że przenikają się w nim wpływy polskie, ukraińskie, austriackie i żydowskie, jest też areną nieustannych konfliktów.
Ta właśnie różnorodność sprawia, że króluje chaos i niepewność.
"Krüger. Szakal" to rewelacyjny thriller historyczny, w którym nie brakuje zuchwałych napadów, pościgów, ucieczek, a zwroty akcji utrzymują czytelnika w ciągłym napięciu. Jednak najlepsze w powieści jest to drugie dno.
Autor snuje opowieść o człowieku, który musi się odnaleźć w świecie bez zasad.
To, że tożsamość Wilhelma nie jest jednoznaczna sprawia, że cały czas szuka on swojego miejsca.
Czy w czasach chaosu możliwy jest wybór między dobrem a złem? A może ta granica jest już tak rozmyta, że nie trzeba obawiać się o własne sumienie?
Bohater nie jest krystaliczny. Kradnie, oszukuje, manipuluje, zabija, ale czy w świecie chaosu i rozpadu państw, w czasie wojny, lub tuż po niej można zachować moralność?
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i jak najbardziej udane. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
Sięgacie czasami po wznowienia?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJesień 1918 roku.
Wilhelm Krüger ma osiemnaście lat i jest utalentowanym artystą... złodziejem. Świetnie strzela, nigdy nie waha się przed użyciem broni i mistrzowsko okrada banki.
Jednocześnie Krüger jest synem Niemca i Żydówki, mówiącym po ukraińsku i niemiecku, ale myślącym po polsku.
Autor tworzy fabułę z niezwykłą dbałością o detale i...
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest rok 1918. Kilku śmiałków postanowiło dokonać bardzo zuchwałego napadu na bank w Warszawie. Dopracowany w każdym szczególe plan, nie zakładał żadnych komplikacji. Miało pójść szybko oraz bez żadnych przeszkód. Niestety początkowy brak chęci współpracy ze strony pracowników powoduje iż sytuacja zaczyna się mocno komplikować, dochodzi do strzelaniny i są pierwsze ofiary. Krüger, jeden z uczestników napadu, zaczyna zdawać sobie sprawę z tego iż jak najszybciej muszą uciekać. Nie są świadomi jednak tego iż pozostawiają za sobą świadka owego wydarzenia. Miejscem ich schronienia okazuje się Lwów. Ich śladem podąża nie tylko policja ale także tajemniczy mężczyzna, który widział całe zajście oraz ma prywatne sprawy do wyrównania z Krügerem.
Czy uda im się uciec? Czy z pozoru zwykły napad na bank, faktycznie nim był a ich celem były kosztowności? Kim jest tajemniczy mężczyzna, który postanowił wyruszyć w ślad za Krügerem?
,,Krüger. Szakal” jest to mocny oraz bardzo realistyczny thriller militarny. Jak dla mnie to idealny początek serii, który zapowiada nam całą masę niezapomnianych wrażeń. Książka ta charakteryzuje się dynamiczną narracją, realizmem, rzeczowym tonem oraz dość dużą ilością dialogów. Pan Marcin wie jak budować napięcie a także pokazuje jak wygląda świat, w którym prawo oraz moralność są pojęciem względnym. Jeżeli jesteście fanami thrillerów militarnych z wątkami politycznymi to ta książka jest wprost idealna dla was. Autor po raz kolejny udowodnił nam że w jego książkach nie ma miejsca na nudę czy łatwe i zamknięte zakończenia. Nie pozostaje mi nic innego jak z niecierpliwością czekać na kolejny tom. Bardzo dziękuję wydawnictwu @skarpawarszawska za egzemplarz książki do recenzji.
#readingtime📖 #recenzjaksiążki #skarpawarszawska
Jest rok 1918. Kilku śmiałków postanowiło dokonać bardzo zuchwałego napadu na bank w Warszawie. Dopracowany w każdym szczególe plan, nie zakładał żadnych komplikacji. Miało pójść szybko oraz bez żadnych przeszkód. Niestety początkowy brak chęci współpracy ze strony pracowników powoduje iż sytuacja zaczyna się mocno komplikować, dochodzi do strzelaniny i są pierwsze ofiary....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPióro Marcina Ciszewskiego poznałem dość późno, bo dopiero w tym roku kiedy przeczytałem „Kapitana Jamroza”. Nie ukrywam, że chętnie sięgnąłbym po starsze tytuły, tym bardziej po przeczytaniu najnowszej powieści „Krüger. Szakal”. Co mnie urzeka w jego powieściach to tło historyczne. Wszak Ciszewski z wykształcenia jest historykiem.
Tym razem swoją opowieść osadza przede wszystkim we Lwowie w 1918 roku. Realistycznie opisuje chaos towarzyszący upadkowi monarchii austro-węgierskiej i początkowi walk polsko-ukraińskich o miasto. Akcja zaczyna się jednak Warszawa, gdzie Krüger, Cygan i Mentor dokonują napadu na bank. Misternie zaplanowany skok natrafia na nieprzewidziane przeszkody, co gorsze są ofiary śmiertelne. Napad to prezentacji kilku ludzi, którzy są zamieszani w to zdarzenia jako świadkowie, a także policjant, który prowadzi śledztwo.
Wróćmy do tła historycznego, które nie jest elementem dekoracyjnym, lecz pełnoprawnym bohaterem powieści. Autor drobiazgowo przedstawia detale życia codziennego, ubiorów, a przede wszystkim politycznych napięć i genezy walki o przejęcie Lwowa, w którą wmieszanie są Polacy, Ukraińcy, Żydzi i Rosjanie. Pokazuje, jak Polacy byli zagubieni i skłóceni, a momentami pasywni w działaniu.
Jest to zatem powieść sensacyjna na tle historycznych wydarzeń czy może żywa lekcja historii osadzona w dynamicznej akcji sensacyjnej? I tu mam problem! Chyba jednoznacznej odpowiedzi nie ma… Czasami bowiem powieść bardziej staje się historyczną, gdzie bohaterowi włączają się nawet, co prawda przez przypadek, w działania wojenne, jak Krüger, a czasami to książka dynamiczna w swojej akcji osadzona w sensacji, kryminale z historycznym tle. Ale… to także momentami powieść, gdzie w całym mrocznym świcie rozbłyskuje jasnym światłem uczuć: Krügera do Jadwigi czy siostry Krügera do Cygana. Narracji nie powstydziłby się autor, albo autorka powieści z gatunku romantycznych opowieści. Jakby tego było mało, to mamy mocne fragmenty z mrocznego horroru opisującego tajemnicze zniknięcia młodych kobiet z seksualnym tłem. Ale to nie wszystko, bo są również elementy powieści psychologicznej, której reprezentantem jest Pomocnik Iwana Piotrowicza Kolcowa, poszukującego Krügera nie tylko ze względu na napad na bank, ale by spełnić ostatnią wolę ojca, co nadaje pościgowi głębszy, psychologiczny wymiar.
Zastanawiasz się drogi Czytelniku, jak w tym się nie pogubić. Tym bardziej, ze autor nagle wrzuca jakieś postaci, o których nie było wcześniej mowy. Zaczynamy wracać do fabuły, by po kilku stronach wszystko się rozjaśniło. Fabułą przypomina kartkę na, której cyrklem zakreślamy coraz mniejsze koła, dochodząc do najmniejszych w centrum. Postaci i wydarzenia pojawiają się w szerokim kontekście, ale im bliżej do końca książki tym wiemy więcej. Bohaterowie, którzy początkowo nie mają ze sobą związku, krok po kroku stają się sobie bliskie poprzez wydarzenia, wcześniejsze, do których zabiera nas autor, wyjaśniając ich rolę w całej układance.
Krüger jest centralną postacią, jest inteligentny, charyzmatyczny i świetnie przygotowany do życia przestępcy. To ciekawa postać, która jest na poły Niemcem, na poły Żydem, mieszka we Lwowie i mówi po ukraińsku i niemiecku… Jego historia jest zaplątana jak motek włóczki, do której dopadł kot.
Książka wciąga, a narracja jest filmowa. Akcja jest bardzo dynamiczna, a krótkie, treściwe rozdziały wymuszają szybkie tempo czytania. Jest to idealna propozycja dla miłośników mocnych wrażeń. Powieść jest satysfakcjonująca zarówno pod względem rozrywki, jak i treści.
A i drogi Czytalniku jeśli się spodziewasz, że na ostatniej kartce książki wszystko się wyjaśni, to jesteś w błędzie. Niby tak, ale… Czyżby czekała nas wkrótce premiera Szakala 2?
No i mamy beczkę miodu… Ale ktoś niestety czegoś nie dopatrzył. Zdarza się to często w książkach czy serialach. Oto jeden z fragmentów (str. 42): "Wyciągnął z kabury umieszczonej pod płaszczem długolufowego Mausera C96 (…) podniósł pistolet na wysokość oczu, przymierzył krótko i strzelił. Biegnący na czele funkcjonariusz dostał w pierś. Upadł z głośnym krzykiem, a wypuszczony z bezwładnej dłoni rewolwer stuknął o kamienie trotuaru”. I drugi fragment dotyczący tej sytuacji kilka stron dalej (str. 132). "W obu przypadkach nie chciał zabijać, jednak miał pewność, że było to jedyne wyjście z sytuacji. Strzał w głowę policjanta, rzucający go w tył i definitywnie eliminujący z walki był w tamtej sytuacji jedynym rozwiązaniem". Gdzie trafił w takim razie Krüger? Ta wpadka nie zmienia jednak wysokiej oceny dla książki, w końcu w monumentalnym, dziele filmowym „Krzyżacy” król, w tej roli Emil Karewicz, przygotowując się do bitwy, tuż przed przyjazdem heroldów krzyżackich, ma na ręce zegarek…
Pióro Marcina Ciszewskiego poznałem dość późno, bo dopiero w tym roku kiedy przeczytałem „Kapitana Jamroza”. Nie ukrywam, że chętnie sięgnąłbym po starsze tytuły, tym bardziej po przeczytaniu najnowszej powieści „Krüger. Szakal”. Co mnie urzeka w jego powieściach to tło historyczne. Wszak Ciszewski z wykształcenia jest historykiem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem swoją opowieść osadza przede...
Lubicie książki sensacyjne z tłem historycznym?🤔
Opinia powstała w ramach współpracy z wydawnictwem Skarpa Warszawska #współpraca
🐺Warszawa. Rok 1918. W budynku Banku Zachodniego dochodzi do zuchwałego napadu. Jednak opracowany do najmniejszego szczegółu plan bierze w łeb, kiedy pojawiają się ofiary. Nasz bohater, Krüger, wraz z wspólnikami musi jak najszybciej uciekać. Ich drogi wiodą do Lwowa, który na dniach stanie się areną walk o władzę nad miastem. Śladem szajki rusza policja oraz Iwan Kolcow, mający własny jakby osobisty cel by dorwać Krügera...
✒️„Krüger. Szakal” to pierwszy tom serii kryninalno-sensacyjnej osadzonej w historycznych realiach. Poznajmy tu historię kilku bohaterów m.in. Krügera, Cygana, Mentora, komisarza Waligóry i innych. Ich wątki łączą się w zawiłą opowieść o ambicji, zemście, dojrzewaniu, miłości i odwadze.
✒️Po za wątkiem sensacyjno-kryminalnym dużą część książki zajmuje pokazanie ogarniętego walkami o władze Lwowa. Bohaterowie muszą często lawirować, kombinować by nie dać się złapać w ręce patrolujących miasto żołnierzy, czy to polskich, czy ukraińskich. Mamy tu też pokazaną obronę miasta przez zwykłych ludzi, którzy tak jak stoją gotowi są bronić tego co dla nich ważne. W tym wszystkim muszą odnaleźć się nasi bohaterowie.
✒️ Każdy z nich przechodzi w tym czasie przemianę. Gdy plan się nie powiódł, nowa rzeczywistość każe im zweryfikować własne poglądy i życie. Że nie wszystko jest takie czarno-białe. Postacie nie są przez to płaskie i pozbawione życia.
🐺To ciekawy wstęp do serii, którą z chęcią przeczytam dalej. Siłą książki są napewno bohaterowie, ale i historyczne realia ukazane w bardzo żywy sposób. Bardzo jestem ciekaw jak dalej połączą się losy Krügera i Kolcowa.
Lubicie książki sensacyjne z tłem historycznym?🤔
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpinia powstała w ramach współpracy z wydawnictwem Skarpa Warszawska #współpraca
🐺Warszawa. Rok 1918. W budynku Banku Zachodniego dochodzi do zuchwałego napadu. Jednak opracowany do najmniejszego szczegółu plan bierze w łeb, kiedy pojawiają się ofiary. Nasz bohater, Krüger, wraz z wspólnikami musi jak najszybciej uciekać....
Syn Niemca i Żydówki. Akrobata i strzelec wyborowy. Kochający brat bliźniak i sprytny złodziej. Tak wiele odsłon ma Wilhelm Krüger, bohater książki autorstwa Marcina Ciszewskiego pt. „Krüger. Szakal”, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa Skarpa Warszawska.
Ciszewski znany jest z tego, że potrafi połączyć historię z napięciem rodem z najlepszych thrillerów. Tutaj jednak poszedł o krok dalej. „Krüger.
Szakal” to nie tylko powieść o burzliwym i przełomowym dla Polaków roku 1918. To portret człowieka, który został wrzucony w tryby historii i próbuje zachować resztki człowieczeństwa w świecie, gdzie każda decyzja może oznaczać śmierć. Wilhelm Krüger to postać z krwi i kości: błyskotliwy, odważny, ale też naznaczony piętnem własnego pochodzenia. Jego losy czyta się z zapartym tchem, bo nigdy nie wiadomo, czy w danym momencie będzie ofiarą, katem, czy może kimś pomiędzy.
Najbardziej ujęło mnie w tej książce to, że autor nie szuka łatwych odpowiedzi. Nie ma tu czarno-białych postaci. Każdy bohater ma swoje racje, swoją przeszłość, swój strach i swoje winy. Ciszewski z ogromną precyzją oddaje realia epoki: tło historyczne, kurz po ulicznych walkach Polaków i Ukraińców we Lwowie, smak głodu i strachu. Jego język jest wyważony, a jednocześnie niezwykle plastyczny. Nie epatuje brutalnością, ale pokazuje ją wtedy, gdy jest potrzebna, by zrozumieć świat, w jakim przyszło żyć Szakalowi.
Marcin Ciszewski po raz kolejny udowodnił, że potrafi pisać z rozmachem i emocją. Ta powieść zasługuje na uwagę nie tylko miłośników historii czy sensacji, ale wszystkich, którzy cenią sobie literaturę o ludzkiej naturze. To również udany początek literackiej serii. Miejmy nadzieję, że będzie o niej głośno. 📣📣
Syn Niemca i Żydówki. Akrobata i strzelec wyborowy. Kochający brat bliźniak i sprytny złodziej. Tak wiele odsłon ma Wilhelm Krüger, bohater książki autorstwa Marcina Ciszewskiego pt. „Krüger. Szakal”, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa Skarpa Warszawska.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiszewski znany jest z tego, że potrafi połączyć historię z napięciem rodem z najlepszych thrillerów. Tutaj jednak...
No taka ramotka w stylu, akcja się wlecze, a ze to cykl, to urywa znienacka, książka jak odcinek.
No taka ramotka w stylu, akcja się wlecze, a ze to cykl, to urywa znienacka, książka jak odcinek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja książki rozpoczyna się od napadu na bank w 1918 roku w Warszawie. Trzech mężczyzn przygotowanych perfekcyjnie - realizuje swój plan pozyskania nie małej ilości dóbr. Wszystko poszłoby idealnie gdyby nie czynnik ludzki a dokładnie mężczyzna przechodzący niedaleko banku, który usłyszał jeden ze strzałów. Były wojskowy, który okazuje się, że zna jednego z rabusiów. Jednak mężczyznom udaje się uciec do Lwowa. Są to Wilhelm Krüger, Cygan oraz ich Mentor. We Lwowie czeka na nich siostra Krügera. Ze względu na nie do końca idealny rabunek Mentor planuje zaprzestanie dalszych napadów spotyka się to z sprzeciwem Krügera, który wybiegając z mieszkania trafia w sam środek walk i zostaje mocno ranny.
Cała książka opisuje przede wszystkim historię Krügera, jego siostry i Cygana. Pokazuje skąd pochodzą i jak zaczęła się ich "przygoda" z rabunkami. Są to bardzo młodzi ludzie dopiero wkraczający w dorosłość. Ich śladem podąża mężczyzna spod banku - wojskowy, którego życie jest tak samo tajemnicze jak przeszłość Wilhelma. Jego drogę znaczą trüpy młodych kobiet...
Obawiałam się, że tło historyczne a więc ten czas zakończenia pierwszej wojny światowej i walki o Lwów przysłonią nam i zdominują całą akcję jednak autor w sposób idealny sprawił, że prawdziwa historia stała się podłożem na którym stworzył historię młodego mężczyzny, który do końca nie wie kim jest. O ile rekonwalescencja Krügera i jego miłostka troszkę mi się dłużyła tak wynagrodzone mi to zostało przez akcje tocząca się wokół mężczyzny spod banku. Iwan Kolcow, który jest bardzo intrygującą i tajemniczą postacią. Poszukuję Krügera by spełnić ostatnią wolę ojca...ale jaką? I kim jest towarzyszący mu pomocnik?
Książka wciągnęła mnie w swój świat. Jednak zakończenie nie dało odpowiedzi na wszystkie pytania jakie sobie zadawałam w trakcie czytania. Zatem pozostaje mi czekać na kolejne części tej serii.
Akcja książki rozpoczyna się od napadu na bank w 1918 roku w Warszawie. Trzech mężczyzn przygotowanych perfekcyjnie - realizuje swój plan pozyskania nie małej ilości dóbr. Wszystko poszłoby idealnie gdyby nie czynnik ludzki a dokładnie mężczyzna przechodzący niedaleko banku, który usłyszał jeden ze strzałów. Były wojskowy, który okazuje się, że zna jednego z rabusiów....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to