Choć Marcin Ciszewski to chyba obecnie mój ulubiony polski autor, do jego nowej serii zabierałem się niemrawo licząc na kontynuacje cyklu meteo. Przypadek sprawił, że po "Krugera" jednak sięgnąłem i absolutnie nie żałuję.
Dostajemy tu wszystkie charakterystyczne cechy autora: wartą akcję, ciekawe postaci oraz głęboki research historyczno-militarny podany w przystępny sposób.
Po zakończeniu widać, że Ciszewski planuje napisać przynajmniej kilka książek o przygodach Krugera. To dobrze, bo choć potencjał głównego bohatera nie został póki co w pelni wykorzystany - zwłaszcza na tle Szumskiego czy Kolcowa - to jednak intryga mocno mnie wciągnęła.
Ciekawym motywem jest osadzenie akcji podczas polsko-ukraińskich walk o Lwów. Słowem, z lekturą kolejnych części długo zwlekał nie będę. :)
Choć Marcin Ciszewski to chyba obecnie mój ulubiony polski autor, do jego nowej serii zabierałem się niemrawo licząc na kontynuacje cyklu meteo. Przypadek sprawił, że po "Krugera" jednak sięgnąłem i absolutnie nie żałuję.
Dostajemy tu wszystkie charakterystyczne cechy autora: wartą akcję, ciekawe postaci oraz głęboki research historyczno-militarny podany w przystępny...
Jesień 1918 roku.
Wilhelm Krüger ma osiemnaście lat i jest utalentowanym artystą... złodziejem. Świetnie strzela, nigdy nie waha się przed użyciem broni i mistrzowsko okrada banki.
Jednocześnie Krüger jest synem Niemca i Żydówki, mówiącym po ukraińsku i niemiecku, ale myślącym po polsku.
Autor tworzy fabułę z niezwykłą dbałością o detale i szczegóły. Lwów, w którym toczy się akcja, jest miastem różnorodnym. Jako że przenikają się w nim wpływy polskie, ukraińskie, austriackie i żydowskie, jest też areną nieustannych konfliktów.
Ta właśnie różnorodność sprawia, że króluje chaos i niepewność.
"Krüger. Szakal" to rewelacyjny thriller historyczny, w którym nie brakuje zuchwałych napadów, pościgów, ucieczek, a zwroty akcji utrzymują czytelnika w ciągłym napięciu. Jednak najlepsze w powieści jest to drugie dno.
Autor snuje opowieść o człowieku, który musi się odnaleźć w świecie bez zasad.
To, że tożsamość Wilhelma nie jest jednoznaczna sprawia, że cały czas szuka on swojego miejsca.
Czy w czasach chaosu możliwy jest wybór między dobrem a złem? A może ta granica jest już tak rozmyta, że nie trzeba obawiać się o własne sumienie?
Bohater nie jest krystaliczny. Kradnie, oszukuje, manipuluje, zabija, ale czy w świecie chaosu i rozpadu państw, w czasie wojny, lub tuż po niej można zachować moralność?
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i jak najbardziej udane. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
Sięgacie czasami po wznowienia?
Jesień 1918 roku.
Wilhelm Krüger ma osiemnaście lat i jest utalentowanym artystą... złodziejem. Świetnie strzela, nigdy nie waha się przed użyciem broni i mistrzowsko okrada banki.
Jednocześnie Krüger jest synem Niemca i Żydówki, mówiącym po ukraińsku i niemiecku, ale myślącym po polsku.
Autor tworzy fabułę z niezwykłą dbałością o detale i...
Jest rok 1918. Kilku śmiałków postanowiło dokonać bardzo zuchwałego napadu na bank w Warszawie. Dopracowany w każdym szczególe plan, nie zakładał żadnych komplikacji. Miało pójść szybko oraz bez żadnych przeszkód. Niestety początkowy brak chęci współpracy ze strony pracowników powoduje iż sytuacja zaczyna się mocno komplikować, dochodzi do strzelaniny i są pierwsze ofiary. Krüger, jeden z uczestników napadu, zaczyna zdawać sobie sprawę z tego iż jak najszybciej muszą uciekać. Nie są świadomi jednak tego iż pozostawiają za sobą świadka owego wydarzenia. Miejscem ich schronienia okazuje się Lwów. Ich śladem podąża nie tylko policja ale także tajemniczy mężczyzna, który widział całe zajście oraz ma prywatne sprawy do wyrównania z Krügerem.
Czy uda im się uciec? Czy z pozoru zwykły napad na bank, faktycznie nim był a ich celem były kosztowności? Kim jest tajemniczy mężczyzna, który postanowił wyruszyć w ślad za Krügerem?
,,Krüger. Szakal” jest to mocny oraz bardzo realistyczny thriller militarny. Jak dla mnie to idealny początek serii, który zapowiada nam całą masę niezapomnianych wrażeń. Książka ta charakteryzuje się dynamiczną narracją, realizmem, rzeczowym tonem oraz dość dużą ilością dialogów. Pan Marcin wie jak budować napięcie a także pokazuje jak wygląda świat, w którym prawo oraz moralność są pojęciem względnym. Jeżeli jesteście fanami thrillerów militarnych z wątkami politycznymi to ta książka jest wprost idealna dla was. Autor po raz kolejny udowodnił nam że w jego książkach nie ma miejsca na nudę czy łatwe i zamknięte zakończenia. Nie pozostaje mi nic innego jak z niecierpliwością czekać na kolejny tom. Bardzo dziękuję wydawnictwu @skarpawarszawska za egzemplarz książki do recenzji.
#readingtime📖 #recenzjaksiążki #skarpawarszawska
Jest rok 1918. Kilku śmiałków postanowiło dokonać bardzo zuchwałego napadu na bank w Warszawie. Dopracowany w każdym szczególe plan, nie zakładał żadnych komplikacji. Miało pójść szybko oraz bez żadnych przeszkód. Niestety początkowy brak chęci współpracy ze strony pracowników powoduje iż sytuacja zaczyna się mocno komplikować, dochodzi do strzelaniny i są pierwsze ofiary....
Pióro Marcina Ciszewskiego poznałem dość późno, bo dopiero w tym roku kiedy przeczytałem „Kapitana Jamroza”. Nie ukrywam, że chętnie sięgnąłbym po starsze tytuły, tym bardziej po przeczytaniu najnowszej powieści „Krüger. Szakal”. Co mnie urzeka w jego powieściach to tło historyczne. Wszak Ciszewski z wykształcenia jest historykiem.
Tym razem swoją opowieść osadza przede wszystkim we Lwowie w 1918 roku. Realistycznie opisuje chaos towarzyszący upadkowi monarchii austro-węgierskiej i początkowi walk polsko-ukraińskich o miasto. Akcja zaczyna się jednak Warszawa, gdzie Krüger, Cygan i Mentor dokonują napadu na bank. Misternie zaplanowany skok natrafia na nieprzewidziane przeszkody, co gorsze są ofiary śmiertelne. Napad to prezentacji kilku ludzi, którzy są zamieszani w to zdarzenia jako świadkowie, a także policjant, który prowadzi śledztwo.
Wróćmy do tła historycznego, które nie jest elementem dekoracyjnym, lecz pełnoprawnym bohaterem powieści. Autor drobiazgowo przedstawia detale życia codziennego, ubiorów, a przede wszystkim politycznych napięć i genezy walki o przejęcie Lwowa, w którą wmieszanie są Polacy, Ukraińcy, Żydzi i Rosjanie. Pokazuje, jak Polacy byli zagubieni i skłóceni, a momentami pasywni w działaniu.
Jest to zatem powieść sensacyjna na tle historycznych wydarzeń czy może żywa lekcja historii osadzona w dynamicznej akcji sensacyjnej? I tu mam problem! Chyba jednoznacznej odpowiedzi nie ma… Czasami bowiem powieść bardziej staje się historyczną, gdzie bohaterowi włączają się nawet, co prawda przez przypadek, w działania wojenne, jak Krüger, a czasami to książka dynamiczna w swojej akcji osadzona w sensacji, kryminale z historycznym tle. Ale… to także momentami powieść, gdzie w całym mrocznym świcie rozbłyskuje jasnym światłem uczuć: Krügera do Jadwigi czy siostry Krügera do Cygana. Narracji nie powstydziłby się autor, albo autorka powieści z gatunku romantycznych opowieści. Jakby tego było mało, to mamy mocne fragmenty z mrocznego horroru opisującego tajemnicze zniknięcia młodych kobiet z seksualnym tłem. Ale to nie wszystko, bo są również elementy powieści psychologicznej, której reprezentantem jest Pomocnik Iwana Piotrowicza Kolcowa, poszukującego Krügera nie tylko ze względu na napad na bank, ale by spełnić ostatnią wolę ojca, co nadaje pościgowi głębszy, psychologiczny wymiar.
Zastanawiasz się drogi Czytelniku, jak w tym się nie pogubić. Tym bardziej, ze autor nagle wrzuca jakieś postaci, o których nie było wcześniej mowy. Zaczynamy wracać do fabuły, by po kilku stronach wszystko się rozjaśniło. Fabułą przypomina kartkę na, której cyrklem zakreślamy coraz mniejsze koła, dochodząc do najmniejszych w centrum. Postaci i wydarzenia pojawiają się w szerokim kontekście, ale im bliżej do końca książki tym wiemy więcej. Bohaterowie, którzy początkowo nie mają ze sobą związku, krok po kroku stają się sobie bliskie poprzez wydarzenia, wcześniejsze, do których zabiera nas autor, wyjaśniając ich rolę w całej układance.
Krüger jest centralną postacią, jest inteligentny, charyzmatyczny i świetnie przygotowany do życia przestępcy. To ciekawa postać, która jest na poły Niemcem, na poły Żydem, mieszka we Lwowie i mówi po ukraińsku i niemiecku… Jego historia jest zaplątana jak motek włóczki, do której dopadł kot.
Książka wciąga, a narracja jest filmowa. Akcja jest bardzo dynamiczna, a krótkie, treściwe rozdziały wymuszają szybkie tempo czytania. Jest to idealna propozycja dla miłośników mocnych wrażeń. Powieść jest satysfakcjonująca zarówno pod względem rozrywki, jak i treści.
A i drogi Czytalniku jeśli się spodziewasz, że na ostatniej kartce książki wszystko się wyjaśni, to jesteś w błędzie. Niby tak, ale… Czyżby czekała nas wkrótce premiera Szakala 2?
No i mamy beczkę miodu… Ale ktoś niestety czegoś nie dopatrzył. Zdarza się to często w książkach czy serialach. Oto jeden z fragmentów (str. 42): "Wyciągnął z kabury umieszczonej pod płaszczem długolufowego Mausera C96 (…) podniósł pistolet na wysokość oczu, przymierzył krótko i strzelił. Biegnący na czele funkcjonariusz dostał w pierś. Upadł z głośnym krzykiem, a wypuszczony z bezwładnej dłoni rewolwer stuknął o kamienie trotuaru”. I drugi fragment dotyczący tej sytuacji kilka stron dalej (str. 132). "W obu przypadkach nie chciał zabijać, jednak miał pewność, że było to jedyne wyjście z sytuacji. Strzał w głowę policjanta, rzucający go w tył i definitywnie eliminujący z walki był w tamtej sytuacji jedynym rozwiązaniem". Gdzie trafił w takim razie Krüger? Ta wpadka nie zmienia jednak wysokiej oceny dla książki, w końcu w monumentalnym, dziele filmowym „Krzyżacy” król, w tej roli Emil Karewicz, przygotowując się do bitwy, tuż przed przyjazdem heroldów krzyżackich, ma na ręce zegarek…
Pióro Marcina Ciszewskiego poznałem dość późno, bo dopiero w tym roku kiedy przeczytałem „Kapitana Jamroza”. Nie ukrywam, że chętnie sięgnąłbym po starsze tytuły, tym bardziej po przeczytaniu najnowszej powieści „Krüger. Szakal”. Co mnie urzeka w jego powieściach to tło historyczne. Wszak Ciszewski z wykształcenia jest historykiem.
Tym razem swoją opowieść osadza przede...
Opinia powstała w ramach współpracy z wydawnictwem Skarpa Warszawska #współpraca
🐺Warszawa. Rok 1918. W budynku Banku Zachodniego dochodzi do zuchwałego napadu. Jednak opracowany do najmniejszego szczegółu plan bierze w łeb, kiedy pojawiają się ofiary. Nasz bohater, Krüger, wraz z wspólnikami musi jak najszybciej uciekać. Ich drogi wiodą do Lwowa, który na dniach stanie się areną walk o władzę nad miastem. Śladem szajki rusza policja oraz Iwan Kolcow, mający własny jakby osobisty cel by dorwać Krügera...
✒️„Krüger. Szakal” to pierwszy tom serii kryninalno-sensacyjnej osadzonej w historycznych realiach. Poznajmy tu historię kilku bohaterów m.in. Krügera, Cygana, Mentora, komisarza Waligóry i innych. Ich wątki łączą się w zawiłą opowieść o ambicji, zemście, dojrzewaniu, miłości i odwadze.
✒️Po za wątkiem sensacyjno-kryminalnym dużą część książki zajmuje pokazanie ogarniętego walkami o władze Lwowa. Bohaterowie muszą często lawirować, kombinować by nie dać się złapać w ręce patrolujących miasto żołnierzy, czy to polskich, czy ukraińskich. Mamy tu też pokazaną obronę miasta przez zwykłych ludzi, którzy tak jak stoją gotowi są bronić tego co dla nich ważne. W tym wszystkim muszą odnaleźć się nasi bohaterowie.
✒️ Każdy z nich przechodzi w tym czasie przemianę. Gdy plan się nie powiódł, nowa rzeczywistość każe im zweryfikować własne poglądy i życie. Że nie wszystko jest takie czarno-białe. Postacie nie są przez to płaskie i pozbawione życia.
🐺To ciekawy wstęp do serii, którą z chęcią przeczytam dalej. Siłą książki są napewno bohaterowie, ale i historyczne realia ukazane w bardzo żywy sposób. Bardzo jestem ciekaw jak dalej połączą się losy Krügera i Kolcowa.
Lubicie książki sensacyjne z tłem historycznym?🤔
Opinia powstała w ramach współpracy z wydawnictwem Skarpa Warszawska #współpraca
🐺Warszawa. Rok 1918. W budynku Banku Zachodniego dochodzi do zuchwałego napadu. Jednak opracowany do najmniejszego szczegółu plan bierze w łeb, kiedy pojawiają się ofiary. Nasz bohater, Krüger, wraz z wspólnikami musi jak najszybciej uciekać....
Syn Niemca i Żydówki. Akrobata i strzelec wyborowy. Kochający brat bliźniak i sprytny złodziej. Tak wiele odsłon ma Wilhelm Krüger, bohater książki autorstwa Marcina Ciszewskiego pt. „Krüger. Szakal”, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa Skarpa Warszawska.
Ciszewski znany jest z tego, że potrafi połączyć historię z napięciem rodem z najlepszych thrillerów. Tutaj jednak poszedł o krok dalej. „Krüger.
Szakal” to nie tylko powieść o burzliwym i przełomowym dla Polaków roku 1918. To portret człowieka, który został wrzucony w tryby historii i próbuje zachować resztki człowieczeństwa w świecie, gdzie każda decyzja może oznaczać śmierć. Wilhelm Krüger to postać z krwi i kości: błyskotliwy, odważny, ale też naznaczony piętnem własnego pochodzenia. Jego losy czyta się z zapartym tchem, bo nigdy nie wiadomo, czy w danym momencie będzie ofiarą, katem, czy może kimś pomiędzy.
Najbardziej ujęło mnie w tej książce to, że autor nie szuka łatwych odpowiedzi. Nie ma tu czarno-białych postaci. Każdy bohater ma swoje racje, swoją przeszłość, swój strach i swoje winy. Ciszewski z ogromną precyzją oddaje realia epoki: tło historyczne, kurz po ulicznych walkach Polaków i Ukraińców we Lwowie, smak głodu i strachu. Jego język jest wyważony, a jednocześnie niezwykle plastyczny. Nie epatuje brutalnością, ale pokazuje ją wtedy, gdy jest potrzebna, by zrozumieć świat, w jakim przyszło żyć Szakalowi.
Marcin Ciszewski po raz kolejny udowodnił, że potrafi pisać z rozmachem i emocją. Ta powieść zasługuje na uwagę nie tylko miłośników historii czy sensacji, ale wszystkich, którzy cenią sobie literaturę o ludzkiej naturze. To również udany początek literackiej serii. Miejmy nadzieję, że będzie o niej głośno. 📣📣
Syn Niemca i Żydówki. Akrobata i strzelec wyborowy. Kochający brat bliźniak i sprytny złodziej. Tak wiele odsłon ma Wilhelm Krüger, bohater książki autorstwa Marcina Ciszewskiego pt. „Krüger. Szakal”, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa Skarpa Warszawska.
Ciszewski znany jest z tego, że potrafi połączyć historię z napięciem rodem z najlepszych thrillerów. Tutaj jednak...
Akcja książki rozpoczyna się od napadu na bank w 1918 roku w Warszawie. Trzech mężczyzn przygotowanych perfekcyjnie - realizuje swój plan pozyskania nie małej ilości dóbr. Wszystko poszłoby idealnie gdyby nie czynnik ludzki a dokładnie mężczyzna przechodzący niedaleko banku, który usłyszał jeden ze strzałów. Były wojskowy, który okazuje się, że zna jednego z rabusiów. Jednak mężczyznom udaje się uciec do Lwowa. Są to Wilhelm Krüger, Cygan oraz ich Mentor. We Lwowie czeka na nich siostra Krügera. Ze względu na nie do końca idealny rabunek Mentor planuje zaprzestanie dalszych napadów spotyka się to z sprzeciwem Krügera, który wybiegając z mieszkania trafia w sam środek walk i zostaje mocno ranny.
Cała książka opisuje przede wszystkim historię Krügera, jego siostry i Cygana. Pokazuje skąd pochodzą i jak zaczęła się ich "przygoda" z rabunkami. Są to bardzo młodzi ludzie dopiero wkraczający w dorosłość. Ich śladem podąża mężczyzna spod banku - wojskowy, którego życie jest tak samo tajemnicze jak przeszłość Wilhelma. Jego drogę znaczą trüpy młodych kobiet...
Obawiałam się, że tło historyczne a więc ten czas zakończenia pierwszej wojny światowej i walki o Lwów przysłonią nam i zdominują całą akcję jednak autor w sposób idealny sprawił, że prawdziwa historia stała się podłożem na którym stworzył historię młodego mężczyzny, który do końca nie wie kim jest. O ile rekonwalescencja Krügera i jego miłostka troszkę mi się dłużyła tak wynagrodzone mi to zostało przez akcje tocząca się wokół mężczyzny spod banku. Iwan Kolcow, który jest bardzo intrygującą i tajemniczą postacią. Poszukuję Krügera by spełnić ostatnią wolę ojca...ale jaką? I kim jest towarzyszący mu pomocnik?
Książka wciągnęła mnie w swój świat. Jednak zakończenie nie dało odpowiedzi na wszystkie pytania jakie sobie zadawałam w trakcie czytania. Zatem pozostaje mi czekać na kolejne części tej serii.
Akcja książki rozpoczyna się od napadu na bank w 1918 roku w Warszawie. Trzech mężczyzn przygotowanych perfekcyjnie - realizuje swój plan pozyskania nie małej ilości dóbr. Wszystko poszłoby idealnie gdyby nie czynnik ludzki a dokładnie mężczyzna przechodzący niedaleko banku, który usłyszał jeden ze strzałów. Były wojskowy, który okazuje się, że zna jednego z rabusiów....
Wilhelm Krüger ma osiemnaście lat, jest artystą, potrafi obrabować bank, świetnie strzela i nigdy się nie cofa przed ryzykiem. Jest rok 1918 – Polska właśnie budzi się do życia, ale jego samego nie do końca to interesuje. Mieszka we Lwowie, mówi po polsku i po niemiecku, lawiruje między tożsamościami i narodowościami. Jednak 1 listopada wybuchają polsko-ukraińskie walki o Lwów i Krüger zostaje wciągnięty w sam środek wydarzeń, które zmienią jego życie.
Po świetnej serii „Meteo” musiałam sięgnąć po tę książkę – i absolutnie się nie zawiodłam.
„Krüger. Szakal” to historia, którą pochłania się błyskawicznie. Ciszewski znakomicie łączy elementy sensacji, kryminału i thrillera, a przy tym nie zapomina o emocjach. Jest tu i miłość, i oddanie, są mroczne sekrety, polityka i nieustanna walka o przetrwanie. Wszystko to składa się na świetny kawał dobrej historii.
Nie zabrakło też wątków psychologicznych, które nadają całości głębi. Krüger to bohater pełen sprzeczności – twardy, nieustępliwy, zdolny do wszystkiego, a jednocześnie rozdarty między tym, co powinien, a tym, co czuje. Autor nie daje mu wytchnienia, zmuszając czytelnika, by razem z nim zastanowił się nad moralnymi wyborami w świecie, gdzie nie ma łatwych odpowiedzi.
Akcja pędzi do przodu – nie ma tu miejsca na nudę. Autor świetnie bawi się retrospekcjami, przenosząc nas między rokiem 1914 a 1918, dzięki czemu krok po kroku odkrywamy, dlaczego Krüger jest właśnie takim człowiekiem.
Zakończenie zostawia z niedosytem, ale w najlepszym sensie – już nie mogę się doczekać kolejnego tomu tego cyklu.
„Krüger. Szakal” to nie tylko powieść o wojnie. To opowieść o lojalności, tożsamości, miłości i przetrwaniu w świecie, który dopiero uczy się być wolny.
Polecam każdemu, kto lubi dynamiczne, emocjonalne i nieoczywiste historie – z duszą i z rozmachem.
Wilhelm Krüger ma osiemnaście lat, jest artystą, potrafi obrabować bank, świetnie strzela i nigdy się nie cofa przed ryzykiem. Jest rok 1918 – Polska właśnie budzi się do życia, ale jego samego nie do końca to interesuje. Mieszka we Lwowie, mówi po polsku i po niemiecku, lawiruje między tożsamościami i narodowościami. Jednak 1 listopada wybuchają polsko-ukraińskie walki o...
Bardzo spodobała mi się ta książka, takie połączenie historii z fikcją literacką. Fajnie i szybko się czyta a książka się nie nudzi. Szkoda że tak szybko się kończy. Czekam, na kolejny tom.
Bardzo spodobała mi się ta książka, takie połączenie historii z fikcją literacką. Fajnie i szybko się czyta a książka się nie nudzi. Szkoda że tak szybko się kończy. Czekam, na kolejny tom.
„Krüger. Szakal” autorstwa Marcina Ciszewskiego to książka, która łączy elementy sensacji, kryminału i thrillera. Główny bohater, Krüger, to postać tajemnicza, pełna mrocznych sekretów, a sama książka oferuje dynamiczną fabułę, która nie pozwala oderwać się od lektury. Ciszewski wprowadza nas w świat, gdzie zbrodnia, polityka i nieustanna walka o przetrwanie mieszają się w jednym, napiętym koktajlu.
Powieść wyróżnia się dobrze zbudowanymi postaciami, zwłaszcza Krügerem, który jest postacią pełną sprzeczności – z jednej strony twardy i bezwzględny, z drugiej skrywający wewnętrzne dylematy i traumy. Jego działania prowadzą do serii dramatycznych zdarzeń, które skutkują nieoczekiwanymi zwrotami akcji.
Ciszewski świetnie łączy wartką akcję z psychologicznymi wątkami, co sprawia, że książka nie jest tylko powieścią sensacyjną, ale również opowieścią o wewnętrznych konfliktach i moralnych wyborach. „Krüger. Szakal” to książka pełna napięcia, intryg i intensywnych emocji. Fani mocnych, mrocznych klimatów i dobrze skonstruowanych thrillerów powinni być usatysfakcjonowani.
Jeśli ktoś lubi książki, w których akcja pędzi na łeb na szyję, a każda strona zaskakuje, to „Krüger. Szakal” będzie świetnym wyborem.
„Krüger. Szakal” autorstwa Marcina Ciszewskiego to książka, która łączy elementy sensacji, kryminału i thrillera. Główny bohater, Krüger, to postać tajemnicza, pełna mrocznych sekretów, a sama książka oferuje dynamiczną fabułę, która nie pozwala oderwać się od lektury. Ciszewski wprowadza nas w świat, gdzie zbrodnia, polityka i nieustanna walka o przetrwanie mieszają się w...
Czy można zachować moralność w świecie, w którym przetrwają tylko najsilniejsi?
Marcin Ciszewski, znany z dynamicznych powieści sensacyjno-historycznych, w pierwszym tomie cyklu o Wilhelmie Krügerze łączy precyzyjnie odtworzone realia historyczne z filmową wręcz akcją. „Krüger. Szakal” to historia młodego mężczyzny, który – choć naznaczony wojną i moralną dwuznacznością – staje się symbolem człowieka próbującego odnaleźć się w świecie bez stałych wartości.
Tytułowy bohater, osiemnastoletni Wilhelm Krüger, to postać pełna sprzeczności. Z jednej strony artysta i indywidualista, z drugiej – bezwzględny przestępca, który potrafi obrabować każdy bank i bez wahania używa broni. Jego tożsamość – na poły niemiecka, na poły żydowska, zanurzona w wielokulturowym Lwowie – staje się osią narracyjną opowieści o poszukiwaniu własnego miejsca w odradzającej się Polsce. Paradoksalnie, choć Krüger odżegnuje się od narodowych etykiet, myśli po polsku – i to czyni go jeszcze bardziej niejednoznacznym.
Ciszewski posługuje się językiem klarownym, ale pełnym ekspresji. Dialogi są naturalne, niekiedy ostre, nasycone emocjami, co buduje autentyzm świata przedstawionego. Narracja prowadzona jest żywo i z rozmachem – autor chętnie zmienia perspektywę, wplata retrospekcje i sceny akcji, nie pozwalając czytelnikowi ani na chwilę odetchnąć. Tempo jest szybkie, miejscami wręcz filmowe, co sprawia, że powieść czyta się z zapartym tchem, jak dobrze zrealizowany thriller historyczny.
W warstwie historycznej Ciszewski pozostaje rzetelny i wiarygodny – odtwarza klimat Lwowa 1918 roku z dbałością o szczegół, ale bez nadmiernego dydaktyzmu. Tło wydarzeń nie przytłacza fabuły, lecz ją dopełnia, tworząc sugestywny obraz miasta rozdartego między narodami.
„Krüger. Szakal” to opowieść o chaosie, tożsamości i lojalności, ale też o granicach moralności w świecie, gdzie każda decyzja ma swoją cenę. Ciszewski udowadnia, że potrafi połączyć historię z emocjonującą fabułą, tworząc bohatera, który fascynuje i odpycha zarazem. To powieść napisana z rozmachem, energią i wyczuciem dramatyzmu – idealna dla tych, którzy w literaturze szukają zarówno akcji, jak i refleksji nad losem człowieka w czasach przełomu.
Czy można zachować moralność w świecie, w którym przetrwają tylko najsilniejsi?
Marcin Ciszewski, znany z dynamicznych powieści sensacyjno-historycznych, w pierwszym tomie cyklu o Wilhelmie Krügerze łączy precyzyjnie odtworzone realia historyczne z filmową wręcz akcją. „Krüger. Szakal” to historia młodego mężczyzny, który – choć naznaczony wojną i moralną dwuznacznością –...
Kolejna dobra książka niedawno odkrytego przeze mnie (dzięki Jackowi :)) autora, pana Ciszewskiego. Początek rewelacyjny, główny bohater bardzo przypadł mi do gustu, niestety potem przez większość książki pozostawał praktycznie wyłączony z akcji. Główny antagonista Kolcow koszmarny, nie znoszę gdy "zły" jest tak dogłębnie zły, że nic dobrego nie da się o nim powiedzieć. Przeszkadzały mi też trochę ciągłe retrospekcje, nie przepadam za tym zabiegiem literackim. Niemniej jednak czytało się dobrze i szybko, dzięki lekkiemu stylowi autora. Oczywiście zamierzam przeczytać następny tom.
Kolejna dobra książka niedawno odkrytego przeze mnie (dzięki Jackowi :)) autora, pana Ciszewskiego. Początek rewelacyjny, główny bohater bardzo przypadł mi do gustu, niestety potem przez większość książki pozostawał praktycznie wyłączony z akcji. Główny antagonista Kolcow koszmarny, nie znoszę gdy "zły" jest tak dogłębnie zły, że nic dobrego nie da się o nim powiedzieć....
"Krüger. Szakal" Marcina Ciszewskiego to świetnie napisana książka, która wciąga od pierwszych stron! Fascynująca fabuła, osadzona w realiach historycznych, z ciekawie zarysowanymi postaciami i mnóstwem zwrotów akcji, sprawia, że trudno się oderwać. Ciszewski doskonale buduje napięcie i tworzy klimat, który przyciąga do samego końca. Postać Krügera jest charyzmatyczna i nieprzewidywalna, co dodaje historii dodatkowej głębi. Dla mnie to jedna z lepszych powieści w gatunku – pełna akcji, historii i nieoczekiwanych zwrotów. Polecam wszystkim, którzy szukają dobrej lektury z pazurem!
"Krüger. Szakal" Marcina Ciszewskiego to świetnie napisana książka, która wciąga od pierwszych stron! Fascynująca fabuła, osadzona w realiach historycznych, z ciekawie zarysowanymi postaciami i mnóstwem zwrotów akcji, sprawia, że trudno się oderwać. Ciszewski doskonale buduje napięcie i tworzy klimat, który przyciąga do samego końca. Postać Krügera jest charyzmatyczna i...
Oceniam cały cykl(4 części) a nie poszczególne tomy.
Pomysł na fabułę REWELACYJNY, wykonanie troszeczkę słabsze ale tak często niestety bywa. Akcja dynamiczna, postacie świetnie wyrysowane, dowiadujemy się o nich więcej wraz z rozwinięciem fabuły, która wciąga od pierwszych stron i do końca...(czy aby na pewno końca?)
Połączenie wydarzeń i postaci historycznych z historią opisywaną przez autora jest bardzo dobre, choć czasem wręcz niewiarygodne ale to nie wpływa znacząco na odbiór lektury, dalej świetnie się bawisz podczas czytania!
Dochodzimy do tomu 4 ostatniego(czy aby na pewno?) tutaj pan Marcin zostawił furtkę, podobnie jak w okresie między 3 a 4 częścią kiedy to jest kilkanaście lat przeskoku. Pytanie dlaczego, skąd ten przeskok i nagłe zakończenie serii? Konwencja 4 tomu względem 3 poprzednich również się zmieniła. Jednak nie wpłynęło to na mój odbiór. Czy zabieg jest/był zamierzony, zobaczymy.
Ja osobiście czekam na kolejne tomy, ponieważ przygody Wilhelma Krugera bardzo mi przypadły do gustu.
Oceniam cały cykl(4 części) a nie poszczególne tomy.
Pomysł na fabułę REWELACYJNY, wykonanie troszeczkę słabsze ale tak często niestety bywa. Akcja dynamiczna, postacie świetnie wyrysowane, dowiadujemy się o nich więcej wraz z rozwinięciem fabuły, która wciąga od pierwszych stron i do końca...(czy aby na pewno końca?)
Połączenie wydarzeń i postaci historycznych z historią...
Świetna przygodówka osadzona w czasach tuż przed odzyskaniem niepodległości i zaraz po. Dobrze zarysowane postacie, wartka akcja i ten klimat ...uwielbiam tę książkę. Znam na pamięć.
Świetna przygodówka osadzona w czasach tuż przed odzyskaniem niepodległości i zaraz po. Dobrze zarysowane postacie, wartka akcja i ten klimat ...uwielbiam tę książkę. Znam na pamięć.
Daje mocne 9 bo historia porywa, akcja również, a przede wszystkim złożoność postaci.
Człowiek czyta i nie może przerwać, a gdy musi, to jest zły że musi....
Daje mocne 9 bo historia porywa, akcja również, a przede wszystkim złożoność postaci.
Człowiek czyta i nie może przerwać, a gdy musi, to jest zły że musi....
Powoli mi szło zagłębianie się w tę lekturę. Lecz ponieważ nie miałam nic bardziej ambitnego do roboty, to pozwoliłam się przenieść do roku 1918. Najpierw do Warszawy, gdzie byłam świadkiem napadu na bank, a potem… No, przecież nie będę streszczać. Książka rozkręca się mozolnie. Jednakże stabilnie. I po paru przesłuchanych rozdziałach, na dobrą sprawę sami nie zauważycie kiedy, pochłoną was losy Wilka. Polecam.
Powoli mi szło zagłębianie się w tę lekturę. Lecz ponieważ nie miałam nic bardziej ambitnego do roboty, to pozwoliłam się przenieść do roku 1918. Najpierw do Warszawy, gdzie byłam świadkiem napadu na bank, a potem… No, przecież nie będę streszczać. Książka rozkręca się mozolnie. Jednakże stabilnie. I po paru przesłuchanych rozdziałach, na dobrą sprawę sami nie zauważycie...
Pierwsze co mi przychodzi do głowy gdy myślę o tej książce to słowo "elegancja". Ta książka była napisana w czasach, gdy elegancja miała znaczenie. Elegancja w ubiorze, zachowaniu, życiu. Jest to opowieść o ciekawych mężczyznach, których losy się przeplatają w sposób niespodziewany, pokrętny, czasem może wymuszony, ale jednak zgrabnie przedstawiony. Bardzo interesująca opowieść umiejscowiona w ciekawych czasach. Autor w przyjemny sposób przybliża czytelnikowi fragment historii, posługując się dopracowanymi pod każdym względem bohaterami i miejscami. Lwów w tej książce jest przepiękny, mimo że targany przeróżnymi potyczkami. Bardzo mi się podobała I część tego cyklu, ciekawa jestem co będzie dalej.
Pierwsze co mi przychodzi do głowy gdy myślę o tej książce to słowo "elegancja". Ta książka była napisana w czasach, gdy elegancja miała znaczenie. Elegancja w ubiorze, zachowaniu, życiu. Jest to opowieść o ciekawych mężczyznach, których losy się przeplatają w sposób niespodziewany, pokrętny, czasem może wymuszony, ale jednak zgrabnie przedstawiony. Bardzo interesująca...
Kolejna świetna książka Marcina Ciszewskiego. Wciąga od samego początku do samego końca. Osadzenie wydarzeń i postaci fikcyjnych w realnym świecie, realnych wydarzeń powoduje chęć pogłębienia swojej wiedzy na ten temat. Szakala przeczytałem, czas na drugą część.
Kolejna świetna książka Marcina Ciszewskiego. Wciąga od samego początku do samego końca. Osadzenie wydarzeń i postaci fikcyjnych w realnym świecie, realnych wydarzeń powoduje chęć pogłębienia swojej wiedzy na ten temat. Szakala przeczytałem, czas na drugą część.
Bardzo lubię książki tego autora. Ciekawe, że potrafi pisać powieści osadzone w różnych czasach i robi to z właściwym wyczuciem. Książkę czyta się jednym tchem.
Bardzo lubię książki tego autora. Ciekawe, że potrafi pisać powieści osadzone w różnych czasach i robi to z właściwym wyczuciem. Książkę czyta się jednym tchem.
Kolejna dobra książka Ciszewskiego. Historia z czasów końca I wś, przeplatana licznymi retrospekcjami. Opowieść o losach sieroty Krugera, który nauczony jest złodziejskiego fachu. Jest w tej książce parę wciągających wątków, sporo ciekawych bohaterów. Kawałek dobrej książki.
Kolejna dobra książka Ciszewskiego. Historia z czasów końca I wś, przeplatana licznymi retrospekcjami. Opowieść o losach sieroty Krugera, który nauczony jest złodziejskiego fachu. Jest w tej książce parę wciągających wątków, sporo ciekawych bohaterów. Kawałek dobrej książki.
Marcin Ciszewski nadal mnie zadziwia. Jednym tchem przesłuchałam Szakala. Pomysł na powieść wspaniały, jako historyk z wykształceniem wprowadza prawdziwe osoby do wątków pobocznych, ale ważnych. np. gen. Tokarzewski-Karaszewicz, kpt. Mączyński. Niektóre okoliczności są również prawdziwe (obrona Lwowa, niesnaski pomiędzy polskim dowództwem wojskowym - przepychanki o władzę). Na moje szczęście wszystkie części Krugera są nagrane, więc kontynuuję lekturę.
Marcin Ciszewski nadal mnie zadziwia. Jednym tchem przesłuchałam Szakala. Pomysł na powieść wspaniały, jako historyk z wykształceniem wprowadza prawdziwe osoby do wątków pobocznych, ale ważnych. np. gen. Tokarzewski-Karaszewicz, kpt. Mączyński. Niektóre okoliczności są również prawdziwe (obrona Lwowa, niesnaski pomiędzy polskim dowództwem wojskowym - przepychanki o władzę)....
Główny bohater tylko dzięki nadludzkiemu talentowi strzela lepiej niż wszyscy snajperzy świata z ich wiedzą teoretyczną, ćwiczeniami na strzelnicy i doświadczeniem bojowym. No mniejsza. Nie podobają mi się kiepskie opisy takie jak: "zastygł w całkowitym, zdumionym i przerażonym bezruchu, ukazując kęs trzymanej w ustach kanapki z kiełbasą.". Całą kanapkę w ustach trzymał? "Ma pan całkowitą trafność – oznajmił Mentor. Mówił spokojnie, ale w jego głosie w miejscu uprzejmości pojawiła się dobrze skorelowana z trzymanym w ręku przedmiotem stalowa nuta. – Trzymam w ręku rewolwer Nagant. Siedmiostrzałowy. Nigdy mnie jeszcze nie zawiódł i ufam, że tak będzie również i tym razem. Obecność tej broni w mym ręku oznacza, że właśnie zaczął się napad na pański bank.", "To twarde, co czujesz za uchem, to lufa mausera – powiedział Krüger piętnaście sekund później pod adresem Barańskiego. – Zastosuj się do polecenia, bo strzelę.". Naprawdę tyle trzeba gadać, kiedy się komuś grozi bronią, lufa sama nie jest dość wymowna? Do tego mało realistyczny i zdecydowanie za długi opis poślizgu samochodu. Opis tak krótkiego wydarzenia nie powinien zajmować kilku akapitów.
Główny bohater tylko dzięki nadludzkiemu talentowi strzela lepiej niż wszyscy snajperzy świata z ich wiedzą teoretyczną, ćwiczeniami na strzelnicy i doświadczeniem bojowym. No mniejsza. Nie podobają mi się kiepskie opisy takie jak: "zastygł w całkowitym, zdumionym i przerażonym bezruchu, ukazując kęs trzymanej w ustach kanapki z kiełbasą.". Całą kanapkę w ustach trzymał?...
Choć Marcin Ciszewski to chyba obecnie mój ulubiony polski autor, do jego nowej serii zabierałem się niemrawo licząc na kontynuacje cyklu meteo. Przypadek sprawił, że po "Krugera" jednak sięgnąłem i absolutnie nie żałuję.
Dostajemy tu wszystkie charakterystyczne cechy autora: wartą akcję, ciekawe postaci oraz głęboki research historyczno-militarny podany w przystępny sposób.
Po zakończeniu widać, że Ciszewski planuje napisać przynajmniej kilka książek o przygodach Krugera. To dobrze, bo choć potencjał głównego bohatera nie został póki co w pelni wykorzystany - zwłaszcza na tle Szumskiego czy Kolcowa - to jednak intryga mocno mnie wciągnęła.
Ciekawym motywem jest osadzenie akcji podczas polsko-ukraińskich walk o Lwów. Słowem, z lekturą kolejnych części długo zwlekał nie będę. :)
Choć Marcin Ciszewski to chyba obecnie mój ulubiony polski autor, do jego nowej serii zabierałem się niemrawo licząc na kontynuacje cyklu meteo. Przypadek sprawił, że po "Krugera" jednak sięgnąłem i absolutnie nie żałuję.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDostajemy tu wszystkie charakterystyczne cechy autora: wartą akcję, ciekawe postaci oraz głęboki research historyczno-militarny podany w przystępny...
Z początku całkiem nieźle. Ale później wszystko się rozmywa....
Jedyne to co wciąga to wątek walki o Lwów
Z początku całkiem nieźle. Ale później wszystko się rozmywa....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedyne to co wciąga to wątek walki o Lwów
Sięgacie czasami po wznowienia?
Jesień 1918 roku.
Wilhelm Krüger ma osiemnaście lat i jest utalentowanym artystą... złodziejem. Świetnie strzela, nigdy nie waha się przed użyciem broni i mistrzowsko okrada banki.
Jednocześnie Krüger jest synem Niemca i Żydówki, mówiącym po ukraińsku i niemiecku, ale myślącym po polsku.
Autor tworzy fabułę z niezwykłą dbałością o detale i szczegóły. Lwów, w którym toczy się akcja, jest miastem różnorodnym. Jako że przenikają się w nim wpływy polskie, ukraińskie, austriackie i żydowskie, jest też areną nieustannych konfliktów.
Ta właśnie różnorodność sprawia, że króluje chaos i niepewność.
"Krüger. Szakal" to rewelacyjny thriller historyczny, w którym nie brakuje zuchwałych napadów, pościgów, ucieczek, a zwroty akcji utrzymują czytelnika w ciągłym napięciu. Jednak najlepsze w powieści jest to drugie dno.
Autor snuje opowieść o człowieku, który musi się odnaleźć w świecie bez zasad.
To, że tożsamość Wilhelma nie jest jednoznaczna sprawia, że cały czas szuka on swojego miejsca.
Czy w czasach chaosu możliwy jest wybór między dobrem a złem? A może ta granica jest już tak rozmyta, że nie trzeba obawiać się o własne sumienie?
Bohater nie jest krystaliczny. Kradnie, oszukuje, manipuluje, zabija, ale czy w świecie chaosu i rozpadu państw, w czasie wojny, lub tuż po niej można zachować moralność?
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i jak najbardziej udane. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
Sięgacie czasami po wznowienia?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJesień 1918 roku.
Wilhelm Krüger ma osiemnaście lat i jest utalentowanym artystą... złodziejem. Świetnie strzela, nigdy nie waha się przed użyciem broni i mistrzowsko okrada banki.
Jednocześnie Krüger jest synem Niemca i Żydówki, mówiącym po ukraińsku i niemiecku, ale myślącym po polsku.
Autor tworzy fabułę z niezwykłą dbałością o detale i...
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest rok 1918. Kilku śmiałków postanowiło dokonać bardzo zuchwałego napadu na bank w Warszawie. Dopracowany w każdym szczególe plan, nie zakładał żadnych komplikacji. Miało pójść szybko oraz bez żadnych przeszkód. Niestety początkowy brak chęci współpracy ze strony pracowników powoduje iż sytuacja zaczyna się mocno komplikować, dochodzi do strzelaniny i są pierwsze ofiary. Krüger, jeden z uczestników napadu, zaczyna zdawać sobie sprawę z tego iż jak najszybciej muszą uciekać. Nie są świadomi jednak tego iż pozostawiają za sobą świadka owego wydarzenia. Miejscem ich schronienia okazuje się Lwów. Ich śladem podąża nie tylko policja ale także tajemniczy mężczyzna, który widział całe zajście oraz ma prywatne sprawy do wyrównania z Krügerem.
Czy uda im się uciec? Czy z pozoru zwykły napad na bank, faktycznie nim był a ich celem były kosztowności? Kim jest tajemniczy mężczyzna, który postanowił wyruszyć w ślad za Krügerem?
,,Krüger. Szakal” jest to mocny oraz bardzo realistyczny thriller militarny. Jak dla mnie to idealny początek serii, który zapowiada nam całą masę niezapomnianych wrażeń. Książka ta charakteryzuje się dynamiczną narracją, realizmem, rzeczowym tonem oraz dość dużą ilością dialogów. Pan Marcin wie jak budować napięcie a także pokazuje jak wygląda świat, w którym prawo oraz moralność są pojęciem względnym. Jeżeli jesteście fanami thrillerów militarnych z wątkami politycznymi to ta książka jest wprost idealna dla was. Autor po raz kolejny udowodnił nam że w jego książkach nie ma miejsca na nudę czy łatwe i zamknięte zakończenia. Nie pozostaje mi nic innego jak z niecierpliwością czekać na kolejny tom. Bardzo dziękuję wydawnictwu @skarpawarszawska za egzemplarz książki do recenzji.
#readingtime📖 #recenzjaksiążki #skarpawarszawska
Jest rok 1918. Kilku śmiałków postanowiło dokonać bardzo zuchwałego napadu na bank w Warszawie. Dopracowany w każdym szczególe plan, nie zakładał żadnych komplikacji. Miało pójść szybko oraz bez żadnych przeszkód. Niestety początkowy brak chęci współpracy ze strony pracowników powoduje iż sytuacja zaczyna się mocno komplikować, dochodzi do strzelaniny i są pierwsze ofiary....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPióro Marcina Ciszewskiego poznałem dość późno, bo dopiero w tym roku kiedy przeczytałem „Kapitana Jamroza”. Nie ukrywam, że chętnie sięgnąłbym po starsze tytuły, tym bardziej po przeczytaniu najnowszej powieści „Krüger. Szakal”. Co mnie urzeka w jego powieściach to tło historyczne. Wszak Ciszewski z wykształcenia jest historykiem.
Tym razem swoją opowieść osadza przede wszystkim we Lwowie w 1918 roku. Realistycznie opisuje chaos towarzyszący upadkowi monarchii austro-węgierskiej i początkowi walk polsko-ukraińskich o miasto. Akcja zaczyna się jednak Warszawa, gdzie Krüger, Cygan i Mentor dokonują napadu na bank. Misternie zaplanowany skok natrafia na nieprzewidziane przeszkody, co gorsze są ofiary śmiertelne. Napad to prezentacji kilku ludzi, którzy są zamieszani w to zdarzenia jako świadkowie, a także policjant, który prowadzi śledztwo.
Wróćmy do tła historycznego, które nie jest elementem dekoracyjnym, lecz pełnoprawnym bohaterem powieści. Autor drobiazgowo przedstawia detale życia codziennego, ubiorów, a przede wszystkim politycznych napięć i genezy walki o przejęcie Lwowa, w którą wmieszanie są Polacy, Ukraińcy, Żydzi i Rosjanie. Pokazuje, jak Polacy byli zagubieni i skłóceni, a momentami pasywni w działaniu.
Jest to zatem powieść sensacyjna na tle historycznych wydarzeń czy może żywa lekcja historii osadzona w dynamicznej akcji sensacyjnej? I tu mam problem! Chyba jednoznacznej odpowiedzi nie ma… Czasami bowiem powieść bardziej staje się historyczną, gdzie bohaterowi włączają się nawet, co prawda przez przypadek, w działania wojenne, jak Krüger, a czasami to książka dynamiczna w swojej akcji osadzona w sensacji, kryminale z historycznym tle. Ale… to także momentami powieść, gdzie w całym mrocznym świcie rozbłyskuje jasnym światłem uczuć: Krügera do Jadwigi czy siostry Krügera do Cygana. Narracji nie powstydziłby się autor, albo autorka powieści z gatunku romantycznych opowieści. Jakby tego było mało, to mamy mocne fragmenty z mrocznego horroru opisującego tajemnicze zniknięcia młodych kobiet z seksualnym tłem. Ale to nie wszystko, bo są również elementy powieści psychologicznej, której reprezentantem jest Pomocnik Iwana Piotrowicza Kolcowa, poszukującego Krügera nie tylko ze względu na napad na bank, ale by spełnić ostatnią wolę ojca, co nadaje pościgowi głębszy, psychologiczny wymiar.
Zastanawiasz się drogi Czytelniku, jak w tym się nie pogubić. Tym bardziej, ze autor nagle wrzuca jakieś postaci, o których nie było wcześniej mowy. Zaczynamy wracać do fabuły, by po kilku stronach wszystko się rozjaśniło. Fabułą przypomina kartkę na, której cyrklem zakreślamy coraz mniejsze koła, dochodząc do najmniejszych w centrum. Postaci i wydarzenia pojawiają się w szerokim kontekście, ale im bliżej do końca książki tym wiemy więcej. Bohaterowie, którzy początkowo nie mają ze sobą związku, krok po kroku stają się sobie bliskie poprzez wydarzenia, wcześniejsze, do których zabiera nas autor, wyjaśniając ich rolę w całej układance.
Krüger jest centralną postacią, jest inteligentny, charyzmatyczny i świetnie przygotowany do życia przestępcy. To ciekawa postać, która jest na poły Niemcem, na poły Żydem, mieszka we Lwowie i mówi po ukraińsku i niemiecku… Jego historia jest zaplątana jak motek włóczki, do której dopadł kot.
Książka wciąga, a narracja jest filmowa. Akcja jest bardzo dynamiczna, a krótkie, treściwe rozdziały wymuszają szybkie tempo czytania. Jest to idealna propozycja dla miłośników mocnych wrażeń. Powieść jest satysfakcjonująca zarówno pod względem rozrywki, jak i treści.
A i drogi Czytalniku jeśli się spodziewasz, że na ostatniej kartce książki wszystko się wyjaśni, to jesteś w błędzie. Niby tak, ale… Czyżby czekała nas wkrótce premiera Szakala 2?
No i mamy beczkę miodu… Ale ktoś niestety czegoś nie dopatrzył. Zdarza się to często w książkach czy serialach. Oto jeden z fragmentów (str. 42): "Wyciągnął z kabury umieszczonej pod płaszczem długolufowego Mausera C96 (…) podniósł pistolet na wysokość oczu, przymierzył krótko i strzelił. Biegnący na czele funkcjonariusz dostał w pierś. Upadł z głośnym krzykiem, a wypuszczony z bezwładnej dłoni rewolwer stuknął o kamienie trotuaru”. I drugi fragment dotyczący tej sytuacji kilka stron dalej (str. 132). "W obu przypadkach nie chciał zabijać, jednak miał pewność, że było to jedyne wyjście z sytuacji. Strzał w głowę policjanta, rzucający go w tył i definitywnie eliminujący z walki był w tamtej sytuacji jedynym rozwiązaniem". Gdzie trafił w takim razie Krüger? Ta wpadka nie zmienia jednak wysokiej oceny dla książki, w końcu w monumentalnym, dziele filmowym „Krzyżacy” król, w tej roli Emil Karewicz, przygotowując się do bitwy, tuż przed przyjazdem heroldów krzyżackich, ma na ręce zegarek…
Pióro Marcina Ciszewskiego poznałem dość późno, bo dopiero w tym roku kiedy przeczytałem „Kapitana Jamroza”. Nie ukrywam, że chętnie sięgnąłbym po starsze tytuły, tym bardziej po przeczytaniu najnowszej powieści „Krüger. Szakal”. Co mnie urzeka w jego powieściach to tło historyczne. Wszak Ciszewski z wykształcenia jest historykiem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem swoją opowieść osadza przede...
Lubicie książki sensacyjne z tłem historycznym?🤔
Opinia powstała w ramach współpracy z wydawnictwem Skarpa Warszawska #współpraca
🐺Warszawa. Rok 1918. W budynku Banku Zachodniego dochodzi do zuchwałego napadu. Jednak opracowany do najmniejszego szczegółu plan bierze w łeb, kiedy pojawiają się ofiary. Nasz bohater, Krüger, wraz z wspólnikami musi jak najszybciej uciekać. Ich drogi wiodą do Lwowa, który na dniach stanie się areną walk o władzę nad miastem. Śladem szajki rusza policja oraz Iwan Kolcow, mający własny jakby osobisty cel by dorwać Krügera...
✒️„Krüger. Szakal” to pierwszy tom serii kryninalno-sensacyjnej osadzonej w historycznych realiach. Poznajmy tu historię kilku bohaterów m.in. Krügera, Cygana, Mentora, komisarza Waligóry i innych. Ich wątki łączą się w zawiłą opowieść o ambicji, zemście, dojrzewaniu, miłości i odwadze.
✒️Po za wątkiem sensacyjno-kryminalnym dużą część książki zajmuje pokazanie ogarniętego walkami o władze Lwowa. Bohaterowie muszą często lawirować, kombinować by nie dać się złapać w ręce patrolujących miasto żołnierzy, czy to polskich, czy ukraińskich. Mamy tu też pokazaną obronę miasta przez zwykłych ludzi, którzy tak jak stoją gotowi są bronić tego co dla nich ważne. W tym wszystkim muszą odnaleźć się nasi bohaterowie.
✒️ Każdy z nich przechodzi w tym czasie przemianę. Gdy plan się nie powiódł, nowa rzeczywistość każe im zweryfikować własne poglądy i życie. Że nie wszystko jest takie czarno-białe. Postacie nie są przez to płaskie i pozbawione życia.
🐺To ciekawy wstęp do serii, którą z chęcią przeczytam dalej. Siłą książki są napewno bohaterowie, ale i historyczne realia ukazane w bardzo żywy sposób. Bardzo jestem ciekaw jak dalej połączą się losy Krügera i Kolcowa.
Lubicie książki sensacyjne z tłem historycznym?🤔
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpinia powstała w ramach współpracy z wydawnictwem Skarpa Warszawska #współpraca
🐺Warszawa. Rok 1918. W budynku Banku Zachodniego dochodzi do zuchwałego napadu. Jednak opracowany do najmniejszego szczegółu plan bierze w łeb, kiedy pojawiają się ofiary. Nasz bohater, Krüger, wraz z wspólnikami musi jak najszybciej uciekać....
Syn Niemca i Żydówki. Akrobata i strzelec wyborowy. Kochający brat bliźniak i sprytny złodziej. Tak wiele odsłon ma Wilhelm Krüger, bohater książki autorstwa Marcina Ciszewskiego pt. „Krüger. Szakal”, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa Skarpa Warszawska.
Ciszewski znany jest z tego, że potrafi połączyć historię z napięciem rodem z najlepszych thrillerów. Tutaj jednak poszedł o krok dalej. „Krüger.
Szakal” to nie tylko powieść o burzliwym i przełomowym dla Polaków roku 1918. To portret człowieka, który został wrzucony w tryby historii i próbuje zachować resztki człowieczeństwa w świecie, gdzie każda decyzja może oznaczać śmierć. Wilhelm Krüger to postać z krwi i kości: błyskotliwy, odważny, ale też naznaczony piętnem własnego pochodzenia. Jego losy czyta się z zapartym tchem, bo nigdy nie wiadomo, czy w danym momencie będzie ofiarą, katem, czy może kimś pomiędzy.
Najbardziej ujęło mnie w tej książce to, że autor nie szuka łatwych odpowiedzi. Nie ma tu czarno-białych postaci. Każdy bohater ma swoje racje, swoją przeszłość, swój strach i swoje winy. Ciszewski z ogromną precyzją oddaje realia epoki: tło historyczne, kurz po ulicznych walkach Polaków i Ukraińców we Lwowie, smak głodu i strachu. Jego język jest wyważony, a jednocześnie niezwykle plastyczny. Nie epatuje brutalnością, ale pokazuje ją wtedy, gdy jest potrzebna, by zrozumieć świat, w jakim przyszło żyć Szakalowi.
Marcin Ciszewski po raz kolejny udowodnił, że potrafi pisać z rozmachem i emocją. Ta powieść zasługuje na uwagę nie tylko miłośników historii czy sensacji, ale wszystkich, którzy cenią sobie literaturę o ludzkiej naturze. To również udany początek literackiej serii. Miejmy nadzieję, że będzie o niej głośno. 📣📣
Syn Niemca i Żydówki. Akrobata i strzelec wyborowy. Kochający brat bliźniak i sprytny złodziej. Tak wiele odsłon ma Wilhelm Krüger, bohater książki autorstwa Marcina Ciszewskiego pt. „Krüger. Szakal”, która ukazała się w ofercie Wydawnictwa Skarpa Warszawska.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiszewski znany jest z tego, że potrafi połączyć historię z napięciem rodem z najlepszych thrillerów. Tutaj jednak...
No taka ramotka w stylu, akcja się wlecze, a ze to cykl, to urywa znienacka, książka jak odcinek.
No taka ramotka w stylu, akcja się wlecze, a ze to cykl, to urywa znienacka, książka jak odcinek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja książki rozpoczyna się od napadu na bank w 1918 roku w Warszawie. Trzech mężczyzn przygotowanych perfekcyjnie - realizuje swój plan pozyskania nie małej ilości dóbr. Wszystko poszłoby idealnie gdyby nie czynnik ludzki a dokładnie mężczyzna przechodzący niedaleko banku, który usłyszał jeden ze strzałów. Były wojskowy, który okazuje się, że zna jednego z rabusiów. Jednak mężczyznom udaje się uciec do Lwowa. Są to Wilhelm Krüger, Cygan oraz ich Mentor. We Lwowie czeka na nich siostra Krügera. Ze względu na nie do końca idealny rabunek Mentor planuje zaprzestanie dalszych napadów spotyka się to z sprzeciwem Krügera, który wybiegając z mieszkania trafia w sam środek walk i zostaje mocno ranny.
Cała książka opisuje przede wszystkim historię Krügera, jego siostry i Cygana. Pokazuje skąd pochodzą i jak zaczęła się ich "przygoda" z rabunkami. Są to bardzo młodzi ludzie dopiero wkraczający w dorosłość. Ich śladem podąża mężczyzna spod banku - wojskowy, którego życie jest tak samo tajemnicze jak przeszłość Wilhelma. Jego drogę znaczą trüpy młodych kobiet...
Obawiałam się, że tło historyczne a więc ten czas zakończenia pierwszej wojny światowej i walki o Lwów przysłonią nam i zdominują całą akcję jednak autor w sposób idealny sprawił, że prawdziwa historia stała się podłożem na którym stworzył historię młodego mężczyzny, który do końca nie wie kim jest. O ile rekonwalescencja Krügera i jego miłostka troszkę mi się dłużyła tak wynagrodzone mi to zostało przez akcje tocząca się wokół mężczyzny spod banku. Iwan Kolcow, który jest bardzo intrygującą i tajemniczą postacią. Poszukuję Krügera by spełnić ostatnią wolę ojca...ale jaką? I kim jest towarzyszący mu pomocnik?
Książka wciągnęła mnie w swój świat. Jednak zakończenie nie dało odpowiedzi na wszystkie pytania jakie sobie zadawałam w trakcie czytania. Zatem pozostaje mi czekać na kolejne części tej serii.
Akcja książki rozpoczyna się od napadu na bank w 1918 roku w Warszawie. Trzech mężczyzn przygotowanych perfekcyjnie - realizuje swój plan pozyskania nie małej ilości dóbr. Wszystko poszłoby idealnie gdyby nie czynnik ludzki a dokładnie mężczyzna przechodzący niedaleko banku, który usłyszał jeden ze strzałów. Były wojskowy, który okazuje się, że zna jednego z rabusiów....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWilhelm Krüger ma osiemnaście lat, jest artystą, potrafi obrabować bank, świetnie strzela i nigdy się nie cofa przed ryzykiem. Jest rok 1918 – Polska właśnie budzi się do życia, ale jego samego nie do końca to interesuje. Mieszka we Lwowie, mówi po polsku i po niemiecku, lawiruje między tożsamościami i narodowościami. Jednak 1 listopada wybuchają polsko-ukraińskie walki o Lwów i Krüger zostaje wciągnięty w sam środek wydarzeń, które zmienią jego życie.
Po świetnej serii „Meteo” musiałam sięgnąć po tę książkę – i absolutnie się nie zawiodłam.
„Krüger. Szakal” to historia, którą pochłania się błyskawicznie. Ciszewski znakomicie łączy elementy sensacji, kryminału i thrillera, a przy tym nie zapomina o emocjach. Jest tu i miłość, i oddanie, są mroczne sekrety, polityka i nieustanna walka o przetrwanie. Wszystko to składa się na świetny kawał dobrej historii.
Nie zabrakło też wątków psychologicznych, które nadają całości głębi. Krüger to bohater pełen sprzeczności – twardy, nieustępliwy, zdolny do wszystkiego, a jednocześnie rozdarty między tym, co powinien, a tym, co czuje. Autor nie daje mu wytchnienia, zmuszając czytelnika, by razem z nim zastanowił się nad moralnymi wyborami w świecie, gdzie nie ma łatwych odpowiedzi.
Akcja pędzi do przodu – nie ma tu miejsca na nudę. Autor świetnie bawi się retrospekcjami, przenosząc nas między rokiem 1914 a 1918, dzięki czemu krok po kroku odkrywamy, dlaczego Krüger jest właśnie takim człowiekiem.
Zakończenie zostawia z niedosytem, ale w najlepszym sensie – już nie mogę się doczekać kolejnego tomu tego cyklu.
„Krüger. Szakal” to nie tylko powieść o wojnie. To opowieść o lojalności, tożsamości, miłości i przetrwaniu w świecie, który dopiero uczy się być wolny.
Polecam każdemu, kto lubi dynamiczne, emocjonalne i nieoczywiste historie – z duszą i z rozmachem.
Wilhelm Krüger ma osiemnaście lat, jest artystą, potrafi obrabować bank, świetnie strzela i nigdy się nie cofa przed ryzykiem. Jest rok 1918 – Polska właśnie budzi się do życia, ale jego samego nie do końca to interesuje. Mieszka we Lwowie, mówi po polsku i po niemiecku, lawiruje między tożsamościami i narodowościami. Jednak 1 listopada wybuchają polsko-ukraińskie walki o...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo spodobała mi się ta książka, takie połączenie historii z fikcją literacką. Fajnie i szybko się czyta a książka się nie nudzi. Szkoda że tak szybko się kończy. Czekam, na kolejny tom.
Bardzo spodobała mi się ta książka, takie połączenie historii z fikcją literacką. Fajnie i szybko się czyta a książka się nie nudzi. Szkoda że tak szybko się kończy. Czekam, na kolejny tom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Krüger. Szakal” autorstwa Marcina Ciszewskiego to książka, która łączy elementy sensacji, kryminału i thrillera. Główny bohater, Krüger, to postać tajemnicza, pełna mrocznych sekretów, a sama książka oferuje dynamiczną fabułę, która nie pozwala oderwać się od lektury. Ciszewski wprowadza nas w świat, gdzie zbrodnia, polityka i nieustanna walka o przetrwanie mieszają się w jednym, napiętym koktajlu.
Powieść wyróżnia się dobrze zbudowanymi postaciami, zwłaszcza Krügerem, który jest postacią pełną sprzeczności – z jednej strony twardy i bezwzględny, z drugiej skrywający wewnętrzne dylematy i traumy. Jego działania prowadzą do serii dramatycznych zdarzeń, które skutkują nieoczekiwanymi zwrotami akcji.
Ciszewski świetnie łączy wartką akcję z psychologicznymi wątkami, co sprawia, że książka nie jest tylko powieścią sensacyjną, ale również opowieścią o wewnętrznych konfliktach i moralnych wyborach. „Krüger. Szakal” to książka pełna napięcia, intryg i intensywnych emocji. Fani mocnych, mrocznych klimatów i dobrze skonstruowanych thrillerów powinni być usatysfakcjonowani.
Jeśli ktoś lubi książki, w których akcja pędzi na łeb na szyję, a każda strona zaskakuje, to „Krüger. Szakal” będzie świetnym wyborem.
„Krüger. Szakal” autorstwa Marcina Ciszewskiego to książka, która łączy elementy sensacji, kryminału i thrillera. Główny bohater, Krüger, to postać tajemnicza, pełna mrocznych sekretów, a sama książka oferuje dynamiczną fabułę, która nie pozwala oderwać się od lektury. Ciszewski wprowadza nas w świat, gdzie zbrodnia, polityka i nieustanna walka o przetrwanie mieszają się w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy można zachować moralność w świecie, w którym przetrwają tylko najsilniejsi?
Marcin Ciszewski, znany z dynamicznych powieści sensacyjno-historycznych, w pierwszym tomie cyklu o Wilhelmie Krügerze łączy precyzyjnie odtworzone realia historyczne z filmową wręcz akcją. „Krüger. Szakal” to historia młodego mężczyzny, który – choć naznaczony wojną i moralną dwuznacznością – staje się symbolem człowieka próbującego odnaleźć się w świecie bez stałych wartości.
Tytułowy bohater, osiemnastoletni Wilhelm Krüger, to postać pełna sprzeczności. Z jednej strony artysta i indywidualista, z drugiej – bezwzględny przestępca, który potrafi obrabować każdy bank i bez wahania używa broni. Jego tożsamość – na poły niemiecka, na poły żydowska, zanurzona w wielokulturowym Lwowie – staje się osią narracyjną opowieści o poszukiwaniu własnego miejsca w odradzającej się Polsce. Paradoksalnie, choć Krüger odżegnuje się od narodowych etykiet, myśli po polsku – i to czyni go jeszcze bardziej niejednoznacznym.
Ciszewski posługuje się językiem klarownym, ale pełnym ekspresji. Dialogi są naturalne, niekiedy ostre, nasycone emocjami, co buduje autentyzm świata przedstawionego. Narracja prowadzona jest żywo i z rozmachem – autor chętnie zmienia perspektywę, wplata retrospekcje i sceny akcji, nie pozwalając czytelnikowi ani na chwilę odetchnąć. Tempo jest szybkie, miejscami wręcz filmowe, co sprawia, że powieść czyta się z zapartym tchem, jak dobrze zrealizowany thriller historyczny.
W warstwie historycznej Ciszewski pozostaje rzetelny i wiarygodny – odtwarza klimat Lwowa 1918 roku z dbałością o szczegół, ale bez nadmiernego dydaktyzmu. Tło wydarzeń nie przytłacza fabuły, lecz ją dopełnia, tworząc sugestywny obraz miasta rozdartego między narodami.
„Krüger. Szakal” to opowieść o chaosie, tożsamości i lojalności, ale też o granicach moralności w świecie, gdzie każda decyzja ma swoją cenę. Ciszewski udowadnia, że potrafi połączyć historię z emocjonującą fabułą, tworząc bohatera, który fascynuje i odpycha zarazem. To powieść napisana z rozmachem, energią i wyczuciem dramatyzmu – idealna dla tych, którzy w literaturze szukają zarówno akcji, jak i refleksji nad losem człowieka w czasach przełomu.
Czy można zachować moralność w świecie, w którym przetrwają tylko najsilniejsi?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarcin Ciszewski, znany z dynamicznych powieści sensacyjno-historycznych, w pierwszym tomie cyklu o Wilhelmie Krügerze łączy precyzyjnie odtworzone realia historyczne z filmową wręcz akcją. „Krüger. Szakal” to historia młodego mężczyzny, który – choć naznaczony wojną i moralną dwuznacznością –...
Dobra, solidna powiesc.
Dobra, solidna powiesc.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna dobra książka niedawno odkrytego przeze mnie (dzięki Jackowi :)) autora, pana Ciszewskiego. Początek rewelacyjny, główny bohater bardzo przypadł mi do gustu, niestety potem przez większość książki pozostawał praktycznie wyłączony z akcji. Główny antagonista Kolcow koszmarny, nie znoszę gdy "zły" jest tak dogłębnie zły, że nic dobrego nie da się o nim powiedzieć. Przeszkadzały mi też trochę ciągłe retrospekcje, nie przepadam za tym zabiegiem literackim. Niemniej jednak czytało się dobrze i szybko, dzięki lekkiemu stylowi autora. Oczywiście zamierzam przeczytać następny tom.
Kolejna dobra książka niedawno odkrytego przeze mnie (dzięki Jackowi :)) autora, pana Ciszewskiego. Początek rewelacyjny, główny bohater bardzo przypadł mi do gustu, niestety potem przez większość książki pozostawał praktycznie wyłączony z akcji. Główny antagonista Kolcow koszmarny, nie znoszę gdy "zły" jest tak dogłębnie zły, że nic dobrego nie da się o nim powiedzieć....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Krüger. Szakal" Marcina Ciszewskiego to świetnie napisana książka, która wciąga od pierwszych stron! Fascynująca fabuła, osadzona w realiach historycznych, z ciekawie zarysowanymi postaciami i mnóstwem zwrotów akcji, sprawia, że trudno się oderwać. Ciszewski doskonale buduje napięcie i tworzy klimat, który przyciąga do samego końca. Postać Krügera jest charyzmatyczna i nieprzewidywalna, co dodaje historii dodatkowej głębi. Dla mnie to jedna z lepszych powieści w gatunku – pełna akcji, historii i nieoczekiwanych zwrotów. Polecam wszystkim, którzy szukają dobrej lektury z pazurem!
"Krüger. Szakal" Marcina Ciszewskiego to świetnie napisana książka, która wciąga od pierwszych stron! Fascynująca fabuła, osadzona w realiach historycznych, z ciekawie zarysowanymi postaciami i mnóstwem zwrotów akcji, sprawia, że trudno się oderwać. Ciszewski doskonale buduje napięcie i tworzy klimat, który przyciąga do samego końca. Postać Krügera jest charyzmatyczna i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOceniam cały cykl(4 części) a nie poszczególne tomy.
Pomysł na fabułę REWELACYJNY, wykonanie troszeczkę słabsze ale tak często niestety bywa. Akcja dynamiczna, postacie świetnie wyrysowane, dowiadujemy się o nich więcej wraz z rozwinięciem fabuły, która wciąga od pierwszych stron i do końca...(czy aby na pewno końca?)
Połączenie wydarzeń i postaci historycznych z historią opisywaną przez autora jest bardzo dobre, choć czasem wręcz niewiarygodne ale to nie wpływa znacząco na odbiór lektury, dalej świetnie się bawisz podczas czytania!
Dochodzimy do tomu 4 ostatniego(czy aby na pewno?) tutaj pan Marcin zostawił furtkę, podobnie jak w okresie między 3 a 4 częścią kiedy to jest kilkanaście lat przeskoku. Pytanie dlaczego, skąd ten przeskok i nagłe zakończenie serii? Konwencja 4 tomu względem 3 poprzednich również się zmieniła. Jednak nie wpłynęło to na mój odbiór. Czy zabieg jest/był zamierzony, zobaczymy.
Ja osobiście czekam na kolejne tomy, ponieważ przygody Wilhelma Krugera bardzo mi przypadły do gustu.
Oceniam cały cykl(4 części) a nie poszczególne tomy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł na fabułę REWELACYJNY, wykonanie troszeczkę słabsze ale tak często niestety bywa. Akcja dynamiczna, postacie świetnie wyrysowane, dowiadujemy się o nich więcej wraz z rozwinięciem fabuły, która wciąga od pierwszych stron i do końca...(czy aby na pewno końca?)
Połączenie wydarzeń i postaci historycznych z historią...
Dobry kryminał z historią w tle.
Dobry kryminał z historią w tle.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna przygodówka osadzona w czasach tuż przed odzyskaniem niepodległości i zaraz po. Dobrze zarysowane postacie, wartka akcja i ten klimat ...uwielbiam tę książkę. Znam na pamięć.
Świetna przygodówka osadzona w czasach tuż przed odzyskaniem niepodległości i zaraz po. Dobrze zarysowane postacie, wartka akcja i ten klimat ...uwielbiam tę książkę. Znam na pamięć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDaje mocne 9 bo historia porywa, akcja również, a przede wszystkim złożoność postaci.
Człowiek czyta i nie może przerwać, a gdy musi, to jest zły że musi....
Daje mocne 9 bo historia porywa, akcja również, a przede wszystkim złożoność postaci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzłowiek czyta i nie może przerwać, a gdy musi, to jest zły że musi....
bardzo ciekawa historia
bardzo ciekawa historia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowoli mi szło zagłębianie się w tę lekturę. Lecz ponieważ nie miałam nic bardziej ambitnego do roboty, to pozwoliłam się przenieść do roku 1918. Najpierw do Warszawy, gdzie byłam świadkiem napadu na bank, a potem… No, przecież nie będę streszczać. Książka rozkręca się mozolnie. Jednakże stabilnie. I po paru przesłuchanych rozdziałach, na dobrą sprawę sami nie zauważycie kiedy, pochłoną was losy Wilka. Polecam.
Powoli mi szło zagłębianie się w tę lekturę. Lecz ponieważ nie miałam nic bardziej ambitnego do roboty, to pozwoliłam się przenieść do roku 1918. Najpierw do Warszawy, gdzie byłam świadkiem napadu na bank, a potem… No, przecież nie będę streszczać. Książka rozkręca się mozolnie. Jednakże stabilnie. I po paru przesłuchanych rozdziałach, na dobrą sprawę sami nie zauważycie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze co mi przychodzi do głowy gdy myślę o tej książce to słowo "elegancja". Ta książka była napisana w czasach, gdy elegancja miała znaczenie. Elegancja w ubiorze, zachowaniu, życiu. Jest to opowieść o ciekawych mężczyznach, których losy się przeplatają w sposób niespodziewany, pokrętny, czasem może wymuszony, ale jednak zgrabnie przedstawiony. Bardzo interesująca opowieść umiejscowiona w ciekawych czasach. Autor w przyjemny sposób przybliża czytelnikowi fragment historii, posługując się dopracowanymi pod każdym względem bohaterami i miejscami. Lwów w tej książce jest przepiękny, mimo że targany przeróżnymi potyczkami. Bardzo mi się podobała I część tego cyklu, ciekawa jestem co będzie dalej.
Pierwsze co mi przychodzi do głowy gdy myślę o tej książce to słowo "elegancja". Ta książka była napisana w czasach, gdy elegancja miała znaczenie. Elegancja w ubiorze, zachowaniu, życiu. Jest to opowieść o ciekawych mężczyznach, których losy się przeplatają w sposób niespodziewany, pokrętny, czasem może wymuszony, ale jednak zgrabnie przedstawiony. Bardzo interesująca...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna świetna książka Marcina Ciszewskiego. Wciąga od samego początku do samego końca. Osadzenie wydarzeń i postaci fikcyjnych w realnym świecie, realnych wydarzeń powoduje chęć pogłębienia swojej wiedzy na ten temat. Szakala przeczytałem, czas na drugą część.
Kolejna świetna książka Marcina Ciszewskiego. Wciąga od samego początku do samego końca. Osadzenie wydarzeń i postaci fikcyjnych w realnym świecie, realnych wydarzeń powoduje chęć pogłębienia swojej wiedzy na ten temat. Szakala przeczytałem, czas na drugą część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię książki tego autora. Ciekawe, że potrafi pisać powieści osadzone w różnych czasach i robi to z właściwym wyczuciem. Książkę czyta się jednym tchem.
Bardzo lubię książki tego autora. Ciekawe, że potrafi pisać powieści osadzone w różnych czasach i robi to z właściwym wyczuciem. Książkę czyta się jednym tchem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna dobra książka Ciszewskiego. Historia z czasów końca I wś, przeplatana licznymi retrospekcjami. Opowieść o losach sieroty Krugera, który nauczony jest złodziejskiego fachu. Jest w tej książce parę wciągających wątków, sporo ciekawych bohaterów. Kawałek dobrej książki.
Kolejna dobra książka Ciszewskiego. Historia z czasów końca I wś, przeplatana licznymi retrospekcjami. Opowieść o losach sieroty Krugera, który nauczony jest złodziejskiego fachu. Jest w tej książce parę wciągających wątków, sporo ciekawych bohaterów. Kawałek dobrej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby niezła, ale mnie nie porwała.
Niby niezła, ale mnie nie porwała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarcin Ciszewski nadal mnie zadziwia. Jednym tchem przesłuchałam Szakala. Pomysł na powieść wspaniały, jako historyk z wykształceniem wprowadza prawdziwe osoby do wątków pobocznych, ale ważnych. np. gen. Tokarzewski-Karaszewicz, kpt. Mączyński. Niektóre okoliczności są również prawdziwe (obrona Lwowa, niesnaski pomiędzy polskim dowództwem wojskowym - przepychanki o władzę). Na moje szczęście wszystkie części Krugera są nagrane, więc kontynuuję lekturę.
Marcin Ciszewski nadal mnie zadziwia. Jednym tchem przesłuchałam Szakala. Pomysł na powieść wspaniały, jako historyk z wykształceniem wprowadza prawdziwe osoby do wątków pobocznych, ale ważnych. np. gen. Tokarzewski-Karaszewicz, kpt. Mączyński. Niektóre okoliczności są również prawdziwe (obrona Lwowa, niesnaski pomiędzy polskim dowództwem wojskowym - przepychanki o władzę)....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater tylko dzięki nadludzkiemu talentowi strzela lepiej niż wszyscy snajperzy świata z ich wiedzą teoretyczną, ćwiczeniami na strzelnicy i doświadczeniem bojowym. No mniejsza. Nie podobają mi się kiepskie opisy takie jak: "zastygł w całkowitym, zdumionym i przerażonym bezruchu, ukazując kęs trzymanej w ustach kanapki z kiełbasą.". Całą kanapkę w ustach trzymał? "Ma pan całkowitą trafność – oznajmił Mentor. Mówił spokojnie, ale w jego głosie w miejscu uprzejmości pojawiła się dobrze skorelowana z trzymanym w ręku przedmiotem stalowa nuta. – Trzymam w ręku rewolwer Nagant. Siedmiostrzałowy. Nigdy mnie jeszcze nie zawiódł i ufam, że tak będzie również i tym razem. Obecność tej broni w mym ręku oznacza, że właśnie zaczął się napad na pański bank.", "To twarde, co czujesz za uchem, to lufa mausera – powiedział Krüger piętnaście sekund później pod adresem Barańskiego. – Zastosuj się do polecenia, bo strzelę.". Naprawdę tyle trzeba gadać, kiedy się komuś grozi bronią, lufa sama nie jest dość wymowna? Do tego mało realistyczny i zdecydowanie za długi opis poślizgu samochodu. Opis tak krótkiego wydarzenia nie powinien zajmować kilku akapitów.
Główny bohater tylko dzięki nadludzkiemu talentowi strzela lepiej niż wszyscy snajperzy świata z ich wiedzą teoretyczną, ćwiczeniami na strzelnicy i doświadczeniem bojowym. No mniejsza. Nie podobają mi się kiepskie opisy takie jak: "zastygł w całkowitym, zdumionym i przerażonym bezruchu, ukazując kęs trzymanej w ustach kanapki z kiełbasą.". Całą kanapkę w ustach trzymał?...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to