Stefan i Tajemnicza Łuna

Okładka książki Stefan i Tajemnicza Łuna autorstwa Marcin Ciszewski
Okładka książki Stefan i Tajemnicza Łuna autorstwa Marcin Ciszewski
Marcin Ciszewski Wydawnictwo: Skarpa Warszawska literatura dziecięca
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2025-10-29
Data 1. wyd. pol.:
2025-10-29
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384300244
Stefan, Kubuś, Patyczek, Warwara i Bogusław. Pięcioro nieustraszonych przyjaciół, którzy postanawiają stanąć oko w oko z pradawną Legendą.

Legenda mówi, że śmiałek, który dostrzeże Łunę i podaży za nią, będzie miał szansę odnalezienia starożytnego Skarbu. Legenda nie wspomina jednak o straszliwym Niedźwiedziodylu, Poduszkowcowym Wężu. Jeziorze oraz Duchu strzegących dostępu do bogactw.

Grupa przyjaciół musi pokonać te (i inne) przeszkody, by osiągnąć cel. Czy uda im się tego dokonać?
Średnia ocen
6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Stefan i Tajemnicza Łuna w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Stefan i Tajemnicza Łuna

Średnia ocen
6,8 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Stefan i Tajemnicza Łuna

avatar
199
189

Na półkach:

Przygodowa, trochę fantastyczna książka dla dzieci. Dzieciom się podobała. Ja trochę "odpłynęłam", ale dzieci mi opowiedziały.

Przygodowa, trochę fantastyczna książka dla dzieci. Dzieciom się podobała. Ja trochę "odpłynęłam", ale dzieci mi opowiedziały.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
869
504

Na półkach: ,

Jako, że czytam wszystko spod pióra Marcina Ciszewskiego ta propozycja dla dzieci też nie została pominięta. Trudno mi oceniać książki dla dzieci, ogólnie większość mi się podoba i ta też mi się podobała. Historia z pazurem trochę straszna, trochę pouczająca, chyba taka jaka powinna być.

Jako, że czytam wszystko spod pióra Marcina Ciszewskiego ta propozycja dla dzieci też nie została pominięta. Trudno mi oceniać książki dla dzieci, ogólnie większość mi się podoba i ta też mi się podobała. Historia z pazurem trochę straszna, trochę pouczająca, chyba taka jaka powinna być.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
163
163

Na półkach: ,

🌜„Stefan i tajemnica Łuny” to pełna ciepła i fantastycznej atmosfery opowieść o grupie przyjaciół. Ta niecodzienna drużyna, różniąca się charakterami, temperamentem i sposobem patrzenia na świat, postanawia zmierzyć się z pradawną Legendą krążącą w ich krainie. Według niej ten, kto odważy się podążyć za tajemniczą Łuną pojawiającą się na horyzoncie tylko w wyjątkowych okolicznościach, może odnaleźć starożytny Skarb o wielkiej mocy i wartości. Wyprawa szybko okazuje się znacznie trudniejsza, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Każde z tych spotkań stawia przed grupą nowe wyzwania, ale także pozwala im zbliżyć się do siebie, zrozumieć własne mocne strony i odkrywać, że prawdziwa siła tkwi we współpracy.

👤Ta książka naprawdę mnie oczarowała. Od pierwszych stron poczułam, że zanurzam się w świat, w którym przygoda miesza się z baśnią, a ciepło przyjaźni unosi się nad każdym dialogiem i każdym krokiem bohaterów. Historia Stefana i jego przyjaciół jest opowiedziana lekko, z dużą wyobraźnią, ale jednocześnie nie brakuje jej emocjonalnej głębi. Bardzo doceniam to, jak autor buduje więzi między bohaterami — każdy z nich wnosi coś innego, dzięki czemu wspólna podróż staje się bardziej różnorodna i pełna energii. Szczególnie spodobało mi się to, że książka niesie wyraźny, ale nienachalny morał. Pokazuje, że choć świat bywa pełen trudnych do przewidzenia przeszkód, to odwaga, współpraca i wiara we własne możliwości pozwalają przejść nawet przez najbardziej mglistą i niebezpieczną ścieżkę. To piękne, budujące przesłanie, które zostaje z czytelnikiem na dłużej.

🪙Jednocześnie muszę przyznać, że ubolewam nad tym, że historia jest tak krótka. Gdy świat jest tak dobrze wykreowany, a bohaterowie tak sympatyczni, to naturalnie chciałoby się więcej — bardziej rozbudowanych scen, dodatkowych przystanków w podróży, głębszego wglądu w emocje postaci. Mimo tego krótki format nie odbiera jej uroku — wręcz przeciwnie, nadaje jej pewnej baśniowej lekkości, jakby autor zostawił nam miejsce na własną wyobraźnię. Całość czyta się wyjątkowo przyjemnie i szybko, ale mimo tej szybkości pozostawia po sobie ciepło i uśmiech. To idealna książka na poprawę humoru, na oderwanie się od codziennych spraw i przypomnienie sobie, jak piękna potrafi być zwykła przygoda.

[Współpraca barterowa]

🌜„Stefan i tajemnica Łuny” to pełna ciepła i fantastycznej atmosfery opowieść o grupie przyjaciół. Ta niecodzienna drużyna, różniąca się charakterami, temperamentem i sposobem patrzenia na świat, postanawia zmierzyć się z pradawną Legendą krążącą w ich krainie. Według niej ten, kto odważy się podążyć za tajemniczą Łuną pojawiającą się na horyzoncie tylko w wyjątkowych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

32 użytkowników ma tytuł Stefan i Tajemnicza Łuna na półkach głównych
  • 22
  • 10
13 użytkowników ma tytuł Stefan i Tajemnicza Łuna na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Marcin Ciszewski
Marcin Ciszewski
Jeden z najciekawszych autorów książek sensacyjnych w Polsce. Absolwent historii Uniwersytetu Warszawskiego. Mimo że nie zajmuje się historią zawodowo, pasjonuje go okres II wojny światowej. Jeden z najciekawszych autorów ostatnich lat, jedyny pisarz tworzący świetną sensację w polskich realiach. Uprawiał wyczynowo narciarstwo alpejskie oraz trenował sztuki walki. Oprócz czterech książek ma na koncie także dwie płyty długogrające. Planuje skomponować muzykę do filmu, być może będzie to ekranizacja jednej z jego powieści.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Stefan i Tajemnicza Łuna przeczytali również

Coś tu śmierdzi. Nauka, która wrze, bulgocze i wybucha Adam Mirek
Coś tu śmierdzi. Nauka, która wrze, bulgocze i wybucha
Adam Mirek Artur Ernest
Coś tu śmierdzi! 🤢🤢🤢 Adam Mirek zrobił to po raz trzeci! Przemycił w przygodowej historii ogromną dawkę wiedzy naukowej, obierając za motyw przewodni same obrzydliwe rzeczy! Tak powstała mieszanka sprawiła, że od tej książki nie można się oderwać. "COŚ TU ŚMIERDZI nauka, która wrze, blugocze i wybucha" to całkiem nowa historia, która zaprasza młodego czytelnika do zapoznania się z fascynującym i pełnym szalonych eksperymentów światem chemii. Może dlatego, że w liceum nie znosiłam lekcji chemii ( rozszerzonej!) oraz sama uczę w szkole podstawowej biologii, ta historia podoba mi się najmniej, nie oznacza to jednak, że nie bawiłam się wyśmienicie! Tym razem czytelnik staje się bohaterem najprawdziwszej ( i niezbyt przyjemnie pachnącej) powieści detektywistycznej. Wszystko rozgrywa się na terenie dość osobliwego lunaparku, a jedna mała zagadka wraz z rozwojem wydarzeń zamienia się w sporą ilość osobliwych tajemnic do rozwikłania... Jedno jest pewne- tu dzieje się coś dziwnego... Świeta fabuła, język idealnie dostosowany do młodego czytelnika, zabawne rysunki, cała masa trudnej wiedzy chemicznej przedstawiona w sposób prosty i przyjemny- to kolejna propozycja na trafiony prezent dla każdego młodego miłośnika nauki i czytania książek! Już zastanawiam się, czym ( śmierdzącym lub obrzydliwym) zaskoczy nas Adam Mirek w przyszłym roku! współpraca z wydawnictwem Znak Emotikon
magical_bookcase - awatar magical_bookcase
ocenił na72 miesiące temu
Klątwa mumii Agnieszka Stelmaszyk
Klątwa mumii
Agnieszka Stelmaszyk Anna Oparkowska
Agnieszka Stelmaszyk to polska pisarka urodzona 6 stycznia 1976 roku, znana przede wszystkim z książek dla dzieci i młodzieży pełnych przygód, zagadek i humoru. Debiutowała w 2007 roku zbiorem "Opowiadania z morałem", a prawdziwym przełomem w jej karierze okazała się seria "Kroniki Archeo", która od lat cieszy się dużą popularnością wśród młodych czytelników. Autorka jest z wykształcenia nauczycielką języka polskiego, choć nigdy nie pracowała w szkole – zamiast tego z pasją pisze książki, w których łączy wciągającą fabułę z ciekawostkami o świecie i historii. Jej twórczość obejmuje wiele cykli, takich jak "Mazurscy w podróży", "Klub Poszukiwaczy Przygód" czy "Alfred Wiewiór". Agnieszka Stelmaszyk mieszka z rodziną w Bydgoszczy i wciąż aktywnie tworzy nowe historie, inspirując kolejne pokolenia młodych czytelników do odkrywania świata i sięgania po książki. "Klątwa mumii" to 9 tom skierowanej do dzieci w wieku 9-12 lat serii "Mazurscy w podróży". Książka ukazała się w 2025 roku nakładem wydawnictwa Wilga i liczy sobie 304 strony. Jest to pozycja nominowana w plebiscycie Książka Roku 2025 w kategorii "Literatura dziecięca". Mazurscy zwykle podróżują po Europie, ale po pewnej burzliwej naradzie postanawiają wyruszyć w bardziej egzotyczny zakątek świata – ferie zimowe spędzą w Egipcie. Jędrek zawsze marzył, by zobaczyć piramidy i sfinksa w Gizie, a babcia Henrysia pragnęła wyruszyć tropem ulubionej pisarki Agathy Christie. Mazurscy ułożyli więc plan wycieczki i wybrali biuro podróży. Jednak gdy tylko wylądowali w Egipcie, od razu wpadli w tarapaty, a wszystko zaczęło się od zaginionych walizek. Tym razem Mazurscy będą zwiedzać starożytne grobowce i świątynie i zaproszą czytelników w magiczny rejs po Nilu, podczas którego przytrafią im się dziwne i niepokojące przygody. Czy z tymi zdarzeniami ma coś wspólnego klątwa mumii? Tego muszą się dowiedzieć, nim będzie za późno… „Klątwa mumii” to moje pierwsze (i na pewno nie ostatnie!) spotkanie z rodziną Mazurskich. Ogromnym plusem jest to, że można przeczytać tę książkę bez znajomości poprzednich tomów, bowiem historie w nich przedstawione są odrębnymi opowieściami - nie ma pomiędzy nimi nawiązań, poza głównymi bohaterami. W tym tomie Mazurscy wyruszają do fascynującego kraju starożytnych faraonów, gdzie na bohaterów czekają sekrety przeszłości, zagadki i – jak sugeruje tytuł – klątwa mumii. Pomysł na fabułę książki jest bardzo ciekawy. Autorka umiejętnie łączy elementy sensacyjnej przygody z edukacyjnymi treściami, dzięki czemu młody czytelnik nie tylko śledzi wciągającą historię, ale także zdobywa wiedzę o opisywanym miejscu. Ogromnym atutem książki jest to, że zawiera autentyczne fakty dotyczące historii i kultury odwiedzanego kraju, a także prawdziwe zdjęcia, które pozwalają lepiej wyobrazić sobie opisywane zabytki i krajobrazy. To sprawia, że lektura staje się jeszcze bardziej wartościowa i inspirująca. Opisywana historia wciąga od pierwszych stron. Dynamiczna akcja, poczucie humoru oraz sympatyczni bohaterowie sprawiają, że trudno oderwać się od książki. Czytelnik razem z Mazurskimi odkrywa tajemnice, przeżywa chwile napięcia i z zapartym tchem śledzi rozwój wydarzeń. I nie nudzi się wcale! Nawet ten dojrzały czytelnik. Choć „Klątwa mumii. Mazurscy w podróży” to już dziewiąty tom serii, książkę można bez problemu czytać bez znajomości poprzednich części. Każda część stanowi odrębną historię z tymi samymi bohaterami, dzięki czemu nowi czytelnicy szybko odnajdą się w świecie Mazurskich. "Klątwa mumii" to świetna propozycja dla dzieci i młodzieży, które lubią przygodowe opowieści z nutą tajemnicy, a przy okazji chcą dowiedzieć się czegoś ciekawego o świecie. Książka bawi, uczy i zachęca do podróżowania – zarówno tego prawdziwego, jak i literackiego. Pozycja godna polecenia nie tylko dla dzieci. WYZWANIE CZYTELNICZE - LUTY 2026 - PRZECZYTAM KSIĄŻKĘ NOMINOWANĄ W PLEBISCYCIE KSIĄŻKA ROKU 2025.
Marcela - awatar Marcela
oceniła na82 miesiące temu
Wyprawa do lasu deszczowego Tomasz Samojlik
Wyprawa do lasu deszczowego
Tomasz Samojlik
"Naturobocik. Wyprawa do lasu deszczowego" Tomasz Samojlik Wydawnictwo: Media Rodzina Premiera: 15.1o.2o25 Trójka przyjaciół Laura, Maja i Franek po lekcji przyrody są oburzeni tym, że ludzie dla swoich zysków niszczą naturę. A lasy deszczowe i ich mieszkańcy mogą zniknąć. Dlatego stworzony przez nich własnoręcznie robot na prezentację z informatyki ma pomóc uratować przyrodę. Robota, którego nazwali Naturobocik wysłali na wyprawę ratunkową. Niestety Naturobocik nie ma łatwego zadania gdyż ktoś w tym samym czasie robi wszystko aby siać zniszczenie. Czy Naturobocik wykona swoją misję? Kto i dlaczego chce pokrzyżować jego plany? Tradycyjnie w zrecenzowaniu tego tytułu pomógł mi mój siostrzeniec. Przed przystąpieniem do czytania wnikliwie obejrzeliśmy okładkę tej książki. Jest ona kolorowa i dużo sie na niej dzieje. Jak i w całej książce. "Naturobocik. Wyprawa do lasu deszczowego" zawiera wciągającą fabułę. Pojawiają się w niej zarówno dobre jak i złe postaci. Wraz z Naturobocikiem przenosimy sie do lasu deszczowego aby uratować przyrode i jej mieszkańców. Dzięki tej książeczce dzieci uczą sie, że trzeba dbać o przyrodę. Zawiera w sobie również dużą wiedzę dotyczącą ekologi. Jest to ciekawa i wartościowa książka, którą polecam każdemu młodemu czytelnikowi. Jak dla mnie jedynym minusem tej książki jest miękka okładka. Niestety może zniszczyć sie ona przy kilkukrotnym czytaniu. My już zabieramy sie za drugą część a wydawnictwu dziękuję za egzemplarz do recenzji. #współpracareklamowa
Sowka_jowitka - awatar Sowka_jowitka
oceniła na94 miesiące temu
Tajemnica ratownika Szyszki Alicja Sinicka
Tajemnica ratownika Szyszki
Alicja Sinicka
„Detektywi z podstawówki. Tajemnica ratownika Szyszki” Alicja Sinicka Siódmy tom przygód młodych detektywów ponownie wciąga czytelników w pełną zagadek i tajemnic historię. Tym razem Kasia, Karol i Wojtek muszą rozwiązać sprawę kradzieży w sklepie „Pływak”, który oferuje bardzo elegancki i kosztowny asortyment pływacki. Jak zawsze młodzi detektywi podchodzą do śledztwa z ogromną skrupulatnością. Analizują każdy szczegół, nie lekceważą żadnej wskazówki i nie poddają się, dopóki sprawa nie zostanie rozwiązana. Po drodze odkrywają również rodzinne sekrety, które nadają historii dodatkowej głębi. Pierwsze podejrzenia padają na ratownika Szyszkę – mężczyznę, który w obecności dzieci odbiera bardzo tajemniczy telefon i porusza się po basenie z dużą torbą sportową. Czy rzeczywiście ma coś na sumieniu? A może prawda okaże się zupełnie inna? Tego musicie dowiedzieć się sami :) Seria „Detektywi z podstawówki” cieszy się w naszym domu ogromną popularnością. Dzieci z niecierpliwością wyczekują kolejnych tomów, a my chętnie wracamy do wcześniejszych części, organizując prawdziwe czytelnicze maratony. Każda książka obfituje w wydarzenia, a wiele szczegółów okazuje się kluczowych dla rozwiązania zagadki. Sprawy nigdy nie są oczywiste, dzięki czemu trudno odgadnąć zakończenie, co dodatkowo pobudza dziecięcą ciekawość i zapewnia świetną zabawę. To idealna lektura na wspólny, rodzinny wieczór z książką. Ogromnym atutem są również piękne, kolorowe ilustracje, które szczególnie zachwyciły moją córkę. Od historii trudno się oderwać, napięcie utrzymuje się aż do samego końca, a finał niemal zawsze zaskakuje. Alicja Sinicka doskonale buduje atmosferę tajemnicy. Moim skromnym zdaniem, jest to jedna z najlepszych serii detektywistycznych dla młodszych czytelników. Gorąco polecam tę wspaniałą historię, która jednocześnie uczy i bawi. Świetna rozrywka, emocjonująca fabuła i gwarancja miło spędzonego rodzinnego czasu.
bibliotekarka_czyta - awatar bibliotekarka_czyta
oceniła na103 miesiące temu
Święta w Chacie pod Wierchami Anna Sakowicz
Święta w Chacie pod Wierchami
Anna Sakowicz
🎄🐾 POPR-ańcy. Świąteczna przygoda 🐾🎄 Pewnego dnia, tuż przed pierwszymi świętami POPR-ańców, wydarzyło się coś bardzo niespodziewanego… Babcia Honorata nagle zachorowała i musiała pojechać do szpitala 🏥 Od tej chwili wszystko kręciło się tylko wokół niej. Dorośli biegali, dzwonili, martwili się i zupełnie zapomnieli o świętach. O choince. O kolędach. O piernikach. O całej tej magii… 🎁 Zapomnieli wszyscy. Wszyscy… oprócz POPR-ańców 🐶🐱 Zwierzaki uznały, że tak być nie może. Skoro ludzie są zajęci, to one zrobią prawdziwą świąteczną niespodziankę 🎅 Najpierw wzięły się za choinkę 🎄 Trochę krzywo, trochę za wysoko, jedna bombka zawisła na… ogonie, a druga wylądowała w misce z wodą 💦 Ale choinka była ubrana. I to się liczyło 😎 Potem przyszedł czas na jedzenie 🍪🍲 I tu… coś poszło bardzo nie tak. Mąka była wszędzie. Garnek wylądował na podłodze. A zapach z kuchni bardziej przypominał eksperyment niż kolację wigilijną 💥 Gdy wszyscy wrócili do domu, byli totalnie zaskoczeni. Choinka stała. Zwierzaki stały. A kuchnia… no cóż… była bardzo kreatywna 😅 Za jedzenie POPR-ańcy dostali naganę. Ale i tak byli szczęśliwi, bo niespodzianka się udała 🎄✨ A babcia Honorata? 💛 Dzięki tajemniczym kozom – o których nikt do końca nie wie, skąd się wzięły i jak to zrobiły – wyzdrowiała 🐐✨ I wtedy wszyscy zrozumieli, że te święta, choć zupełnie inne niż planowano, były naprawdę wyjątkowe ❤️
Marta Domańska - Podróże Michała - awatar Marta Domańska - Podróże Michała
oceniła na102 miesiące temu
Kto by nie chciał mieć psa? Daniel de Latour
Kto by nie chciał mieć psa?
Daniel de Latour Marta Guśniowska
Chcielibyście mieć psa? A jeśli już macie swojego czworonożnego przyjaciela, koniecznie napiszcie, jak ma na imię! Uwaga! Tym razem przychodzę do Was z książką, na którą czekałam od momentu zapowiedzi. Już pierwsze zdanie mnie totalnie kupiło: „Henry Ósmy Mydłkiewicz od zawsze chciał mieć psa. Problem w tym, że żaden pies nie chciał mieć Henryka.” Czy to nie brzmi jak historia, którą po prostu trzeba przeczytać? Ja przeczytałam – i powiem Wam tak: nie spodziewałam się aż tylu emocji. To nie jest tylko zabawna historia o chłopcu i jego wymarzonym pupilu. To ciepła, pełna serca opowieść o tym, czym naprawdę jest pies w życiu człowieka. Na stronie 52 (tak, zapamiętajcie tę stronę!) znajduje się fragment, który - przysięgam - czytałam już kilku osobom. Bo mówi dokładnie to, co powinien wiedzieć każdy, kto marzy o psie: że pies to nie tylko obowiązki, ale też najczystsza forma miłości, jaką można dostać. Śmiałam się, wzruszałam, a moja sunia leżała obok mnie, gdy czytałam. I tak ją głaskałam, bo pomyślałam - to jest właśnie to. Całość napisana jest w lekko humorystycznym stylu, momentami bardzo charakterystycznym - powtórzenia, rytmiczne zdania - ale w tej historii to działa. Ilustracje może nie są moimi ulubionymi, ale pięknie dopełniają fabułę i dodają jej uroku. To książka, którą powinien przeczytać każdy miłośnik psów, niezależnie od wieku. Bo jeśli dopiero marzycie o swoim pupilu – nauczy Was, co to znaczy odpowiedzialność. A jeśli już macie psiaka – przypomni Wam, dlaczego serce bije trochę mocniej, gdy patrzycie w te psie oczy.
Moje_literackie - awatar Moje_literackie
ocenił na101 miesiąc temu
Ukradzione oczy Klaudia Zacharska
Ukradzione oczy
Klaudia Zacharska Paulina Walachowska
𝓤𝓴𝓻𝓪𝓭𝔃𝓲𝓸𝓷𝓮 𝓸𝓬𝔃𝔂 👀 °❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・ ✩ 𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻𝓴𝓪 : Klaudia Zacharska ✩ 𝓦𝔂𝓭𝓪𝔀𝓷𝓲𝓬𝓽𝔀𝓸 : @wydawnictwo_mieta ✩ 𝓘𝓵𝓸𝓼𝓬 𝓼𝓽𝓻𝓸𝓷 : 336 ✩ 𝓚𝓪𝓽𝓮𝓰𝓸𝓻𝓲𝓪 𝔀𝓲𝓮𝓴𝓸𝔀𝓪 : 10+ ✩ 𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪 : ✩ ✩ ✩ ✩ ✩/5 ✩ 𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 [ 𝓦𝓼𝓹𝓸𝓵𝓹𝓻𝓪𝓬𝓪 𝓫𝓪𝓻𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓪 ] @wydawnictwo_mieta 𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪 °❀⋆.ೃ࿔*:・°❀⋆.ೃ࿔*:・ „Ukradzione oczy” to drugi tom przygód Latarenek i muszę przyznać już samo wydanie książki robi efekt wow - jest dopracowane, przyciąga wzrok i aż chce się po nią sięgnąć. Ale to, co jest w środku… to dopiero robi wrażenie. Fabuła od początku wciąga i nie pozwala się oderwać. Mamy tajemniczego przeciwnika, napięcie, niebezpieczeństwo i bohaterki, które muszą zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami. Pojawiają się szpiedzy, potwory i ciągłe poczucie bycia obserwowanym, co dodaje historii dreszczyku i sprawia, że naprawdę chce się czytać dalej. Pola, River i Maja to trio, które świetnie się uzupełnia - każda z nich jest inna, ma swój charakter i sposób działania, ale razem tworzą coś naprawdę silnego. Bardzo podoba mi się motyw przyjaźni, który tutaj wybrzmiewa - mimo strachu i niepewności potrafią trzymać się razem. Autorka ma cudowne pióro, idealnie dopasowane do młodzieży. Styl jest lekki, dynamiczny i bardzo wciągający - książka dosłownie przelatuje przez ręce, bo cały czas coś się dzieje i trudno się oderwać. To historia, która łączy w sobie przygodę, magię, tajemnicę i emocje. Dla mnie to naprawdę świetna, wciągająca pozycja dla nastolatek ( i nie tylko 🤭),która potrafi wciągnąć od pierwszych stron. 👀
Liwia_official - awatar Liwia_official
ocenił na108 dni temu
Kot już nie w butach. Bajki na wesoło Marcin Malec
Kot już nie w butach. Bajki na wesoło
Marcin Malec
A gdyby tak wskoczyć do bajki i być częścią przygody? Przytrafia się to Tadzikowi bohaterowi serii „Bajki na wesoło”. Chłopiec to prawdziwy mól książkowy. Dużo czasu spędza w bibliotece swojej babci i szybko się orientuje, że z opowieściami, w które wkroczył jest coś nie tak. „Kot już nie w butach” i „Czerwony już nie Kapturek”. Jakiś złośliwy chochlik strasznie nabałaganił w fabule. Czy da się to naprawić? I czy da się go złapać, by nie „popsuł” innych bajek? Ależ sympatycznie zabawić się konwencją. Szczególnie, kiedy dziecko zna daną opowieść, a na to jest duża szansa, bo Marcin Malec, autor, sięga po dobrze znane opowieści. Moje dzieciaki dość szybko zareagowały. Od początku nie pasowało im, że kot ma sandały, albo że wilk jest różowy. A jeśli dana baśń nie jest znana? Nurtowało mnie, czy nie namiesza to dzieciom w głowach. Natomiast autor, z pomocą głównego bohatera, wyraźnie daje znać, że z daną bajką coś jest nie tak. Fajnym eksperymentem będzie sięgnięcie po pierwotną wersję i porównanie, co się zmieniło. Wydawca nie ponumerował kolejnych tomów, ale najlepiej zacząć od „Kota już nie w butach”. To pierwsza „wizyta” Tadzika w baśni. Razem z Kotem robią dochodzenie, kto odpowiada za zamieszanie. Próbują go złapać, ale ten przeskakuje do „Czerwonego Kapturka” i dalej rozrabia. Ile bajek „zepsuje” złośliwy chochlik zanim zostanie złapany? Mam nadzieję, że jeszcze kilka, bo dzięki temu, razem z Tadzikiem, wkroczymy do jeszcze wielu opowieści i przeżyjemy zaskakujące przygody.
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na74 miesiące temu
Nieproszony gość Joanna Jax
Nieproszony gość
Joanna Jax
Świetna książka pełna przygód, humoru, mądrego przesłania, ale i ciekawostek historycznych. W tym tomie ferajna wraca z kolejnej niezwykłej przygody w czasie... i niespodziewanie do ich świata trafia gość prosto z XV wieku! Uruchamia to serię zabawnych sytuacji, a dla naszych bohaterów to nie lada wyzwanie, no bo jak wyjaśnić mnichowi z dawnych czasów czym jest telewizor, odkurzacz czy samochód? Kto zostanie posądzony o czary? Czy komuś opłaci się uprowadzenie mnicha? Przyjaciele muszą pomóc nowemu koledze wrócić do swoich czasów, ale jak się okaże to wcale nie będzie takie proste. To też opowieść o przyjaźni, różnicach między ludźmi (a nawet epokami!),odpowiedzialności i współpracy. Dzieci z „ferajny" przekonują się, że nawet się ogarnąć, jeśli działa się razem, z ciekawości Dlaczego polecam tę książkę: - akcja wciąga od pierwszych stron i trudno się oderwać, mamy też tematykę przygotowania do egzaminu ósmoklasisty (bez moralizowania) - język jest prosty, ale dynamiczny i dostosowany do młodych czytelników, - mimo przygód i humoru nie brakuje ważnych wątków o przyjaźni, lojalności i radzeniu sobie w sytuacji wyzwania, - ilustracje pomagają wejść w klimat szkolnej ferajny, dopowiadają emocje i pozwalają jeszcze lepiej wczuć się w historię. Książkę czyta się bardzo dobrze, akcja nie pozwala się nudzić, a nawet jeśli ktoś nie zna wcześniejszych części, szybko wejdzie w temat. Autorka świetnie radzi sobie z pokazaniem, że przyjaźń nie zawsze jest różowa, ale właśnie dlatego jest tak cenna.
PsychologRysuje - awatar PsychologRysuje
ocenił na94 miesiące temu
Najgorszy tydzień życia. Niedziela Matt Cosgrove
Najgorszy tydzień życia. Niedziela
Matt Cosgrove Eva Amores
Hej, Moliki. Jak Wam mija dzień? Ludzie kochają piątki, mają słabość do sobót i taki dziwny uraz do niedziel. Czemu? Przecież to nie ich wina, że tuż za rogiem czyha poniedziałek. Cały tydzień Antka Ferta był totalnie do bani. Co dzień to gorszy. Stracił już nadzieję, że choć jeden z nich będzie normalny, spokojny. A może jednak niedziela będzie udana i ten tydzień nie będzie najgorszym tygodniem w jego życiu? Cóż, nie ma na co liczyć… Nadzieja szybko znika gdy na horyzoncie pojawiają się kosmici. Jakby tego było mało, to dowodzi nimi jego kot… Zwierzęta trzeba traktować dobrze, troszczyć się o nie, porozpieszczać, po prostu dbać. I sądzę, że ta książka to taka lekcja, że zwierzęta to nie zabawki, to też istoty czujące, które mogą w najmniej oczekiwanym momencie wziąć odwet za złe traktowanie. Może nie każdy kot, pies czy chomik, wparuje do naszego życia z bandą kosmitów, żeby zemścić się za złe traktowanie. Ale jednak na swój sposób ta książka po raz kolejny daje lekcję życia. Koniec tygodnia i koniec serii? Oby nie. Może autorzy mają jeszcze jakieś ciekawe i przezabawne pomysły ? Mamy taką nadzieję. To co wpadło w nasze ręce bardzo przypadło nam do gustu i jestem przekonana, że wielu młodych czytelników pokocha ten miks komiksu i opowiadania o niesamowicie trudnym tygodniu, młodego bohatera. Dziękujemy serdecznie za egzemplarze do recenzji i polecamy !
martita1988t BONIECKA - awatar martita1988t BONIECKA
oceniła na84 miesiące temu

Cytaty z książki Stefan i Tajemnicza Łuna

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Stefan i Tajemnicza Łuna