
Europa. Między wschodem a zachodem

352 str. 5 godz. 52 min.
- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Europe East and West
- Data wydania:
- 2007-08-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-08-17
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324008513
- Tłumacz:
- Bartłomiej Pietrzyk
Zbiór szesnastu najnowszych esejów Normana Daviesa to niesamowita podróż po świecie historii, sztuki i literatury. Wyprawa, podczas której naszym przewodnikiem jest niezwykły erudyta, doskonały pisarz, a przede wszystkim wielki historyk. Norman Davies, znany ze swojego zamiłowania do przełamywania utartych schematów, czyni to także na kartach tej książki. Dowiemy się z niej: dlaczego historia cywilizacji zachodniej nie jest tym samym co historia Europy, w czym Australia jest podobna do Syberii i dlaczego nie zdajemy sobie sprawy, że Niemcy przez ostatnie tysiąc lat byli najlepszymi przyjaciółmi Polaków. Autor zdradzi nam źródła swoich inspiracji oraz sekrety historycznego i pisarskiego warsztatu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Europa. Między wschodem a zachodem w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Europa. Między wschodem a zachodem
Poznaj innych czytelników
1300 użytkowników ma tytuł Europa. Między wschodem a zachodem na półkach głównych- Chcę przeczytać 751
- Przeczytane 521
- Teraz czytam 28
- Posiadam 217
- Historia 39
- Chcę w prezencie 25
- Ulubione 8
- Historyczne 7
- Audiobooki 5
- E-book 4






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Europa. Między wschodem a zachodem
To nie jest całkiem łatwy do strawienia zbiór esejów, ale mnie wciągnął i to pomimo treści, które wydają się być bardziej przeznaczone dla Anglosasów.
To nie jest całkiem łatwy do strawienia zbiór esejów, ale mnie wciągnął i to pomimo treści, które wydają się być bardziej przeznaczone dla Anglosasów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo prostu Norman Davies. Mało jest na świecie autorów, którzy zrobili tyle dla odbudowania pewności siebie wśród mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej.
Książka to zbiór różnorodnych, krótkich esejów. Nie wszystkie są tak samo dobre, ale ich ocena zależy też od tego kogo jaka tematyka najbardziej interesuje.
Co ciekawe czytając wydanie z 2007 roku, mogę zapewnić, że nic nie straciło na aktualności. A pewne przemyślenia Daviesa, jeszcze bardziej uderzają w 2025 roku.
Po prostu Norman Davies. Mało jest na świecie autorów, którzy zrobili tyle dla odbudowania pewności siebie wśród mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka to zbiór różnorodnych, krótkich esejów. Nie wszystkie są tak samo dobre, ale ich ocena zależy też od tego kogo jaka tematyka najbardziej interesuje.
Co ciekawe czytając wydanie z 2007 roku, mogę zapewnić, że nic...
Jak bardzo cenię sobie (też jako historyk) Normana Davisa jako historyka, ale też osobę potrafiącą pięknie opowiadać, tak nigdy chyba nie męczyłam się z żadną książką, jak z tą właśnie. Odnoszę wrażenie, że została ona napisana na cito, byle co, byle było, bo kontrakt z wydawnictwem. Trochę takie - najtrudniejsze do przebrnięcia- "mój pamiętniczku", trochę megalomanii, trochę opisu procesów twórczych, trochę nie wiadomo w sumie czego i trochę historii Europy czyli streszczeń innych pozycji autora. Książkę kupiłam rok temu w Empiku za dość ciężki pieniądz, a jest ona już tak mocno nieaktualna, że aż krzyczy o jakąś notkę, aneks czy cokolwiek - chyba czuję się oszukana. W każdym razie, mimo ogromnego szacunku do tego wybitnego historyka, absolutnie nie polecam. Szkoda kasy i czasu.
Jak bardzo cenię sobie (też jako historyk) Normana Davisa jako historyka, ale też osobę potrafiącą pięknie opowiadać, tak nigdy chyba nie męczyłam się z żadną książką, jak z tą właśnie. Odnoszę wrażenie, że została ona napisana na cito, byle co, byle było, bo kontrakt z wydawnictwem. Trochę takie - najtrudniejsze do przebrnięcia- "mój pamiętniczku", trochę megalomanii,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNorman Davies w swoim zbiorze esejów, ukazuje czytelnikowi niezwykle ciekawe spostrzeżenie historyka końca lat 90 na Europę i jej losy. Nie skupia się wyłącznie na aspektach politycznych. Porusza warstwę kulturową, socjologiczną oraz ekonomiczną. Jak przystało na wykładowcę akademickiego nie zapomina o historiografii oraz jej historii. Jest jedna rzecz, która w trakcie czytania książki niezwykle mnie irytowała. Autor bardzo często odnosi się do jednej ze swoich książek, a wręcz w jednym ze swoich esejów przedstawia historię jej publikacji oraz problemów jakie napotykała, co w mojej opinii było niepotrzebne i nie na temat.
Norman Davies w swoim zbiorze esejów, ukazuje czytelnikowi niezwykle ciekawe spostrzeżenie historyka końca lat 90 na Europę i jej losy. Nie skupia się wyłącznie na aspektach politycznych. Porusza warstwę kulturową, socjologiczną oraz ekonomiczną. Jak przystało na wykładowcę akademickiego nie zapomina o historiografii oraz jej historii. Jest jedna rzecz, która w trakcie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa książka dużo mi dała do myślenia ... !!!
Ciekawa książka dużo mi dała do myślenia ... !!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety pozycja już nie do końca aktualna, trochę się zmieniło w świecie od czasu wydania pozycji, niestety książka nie jest jakaś porywająca i może nie być dla początkującego historyka do końca zrozumiała, niektóre opisy zbyt chałotyczne i do końca wyjaśnione
Niestety pozycja już nie do końca aktualna, trochę się zmieniło w świecie od czasu wydania pozycji, niestety książka nie jest jakaś porywająca i może nie być dla początkującego historyka do końca zrozumiała, niektóre opisy zbyt chałotyczne i do końca wyjaśnione
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę należy rozpatrywać w kategorii osobistych rozważań autora. Niemniej czyta się bardzo przyjemnie i stanowi dobry wstęp do "Europy" Daviesa.
Natomiast gdyby ktoś był już po lekturze "Europy" to nie polecam. Raczej nie wniesie nic nowego.
Książkę należy rozpatrywać w kategorii osobistych rozważań autora. Niemniej czyta się bardzo przyjemnie i stanowi dobry wstęp do "Europy" Daviesa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatomiast gdyby ktoś był już po lekturze "Europy" to nie polecam. Raczej nie wniesie nic nowego.
69/180/2023
Jest to zbiór esejów od sasa do lasa. Skutek jest taki, że pewnie każdy znajdzie coś dla siebie, ale nie wszystko równie mocno będzie go pociągać. Co mnie, na ten przykład, obchodzą dzieje Magdalen College, czyli alma mater autora? Za to dywagacje o wybrakowanej historii Europy (która często dla zachodnich badaczy kończy się na Łabie, plus Rosja, bo to takie mocarstwo było, a i nadal spróchniałe zęby szczerzy, że nie można pominąć...) bardzo są ciekawe. Dlatego zapewne, że mnie dotyczą osobiście, w przeciwieństwie do Magdalen Koledżu.
A jak smakowicie pisze Davies o pisaniu "Europy. Rozprawy historyka z historią"! Wezmę się za to tomiszcze, tysiąc trzysta ileśtam stroniczek.
Książka została napisana ze 20 lat temu, więc wiadomo już, że niektóre przepowiednie z ostatniego eseju się nie sprawdziły. Na przykład obecność Wielkiej Brytanii w UE. Lub też oddalanie się USA od Europy na rzecz Ameryki Południowej. To akurat Stany by chętnie zrobiły, ale wygląda na to, że wciąż nie mogą niesfornego szkraba Europy spuścić z oczu...Za to cała reszta wróżb okazała się całkiem słuszna.
"W czerwcu 1941 roku, na początku operacji Barbarossa, Wehrmacht nie najechał "Rosji", lecz okupowane przez Sowietów obszary Polski. Prąc dalej, armie niemieckie zajęły całe terytorium państw bałtyckich, całą Białoruś i Ukrainę, lecz tylko peryferie Rosji. Zbliżyły się w rożnych okresach do przedmieść Moskwy, Leningradu i Stalingradu, nigdy jednak nie zdobyły żadnego większego rosyjskiego miasta."
"Streszczę teraz pokrótce historię życia moich teściów. Urodzili się oni w Austrii jako poddani Habsburgów. Następnie żyli na Ukrainie Zachodniej, po czym spędzili dwadzieścia lat w Polsce. Później oboje mieszkali w ZSRR i w niemieckiej Trzeciej Rzeszy. Nie przeprowadzili się przy tym ani razu. Ich rodzinne miasto Austriacy i naziści nazywali "Lemberg", Ukraińcy "Lwiw", a Rosjanie "Lwow". Jako Polacy, moi teściowie mówili na nie "Lwów". W razie wątpliwości można przynajmniej zawsze odwołać się do łacińskiej formy "Leopolis".
A wiedzieliście, że dziewczęce sowieckie imię "Ninel" to "Lenin" wspak? Ja nie!
69/180/2023
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to zbiór esejów od sasa do lasa. Skutek jest taki, że pewnie każdy znajdzie coś dla siebie, ale nie wszystko równie mocno będzie go pociągać. Co mnie, na ten przykład, obchodzą dzieje Magdalen College, czyli alma mater autora? Za to dywagacje o wybrakowanej historii Europy (która często dla zachodnich badaczy kończy się na Łabie, plus Rosja, bo to takie...
Moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Część rozdziałów bardzo interesująca inne mniej, w zależności od tematów, które są podejmowane. Przypomniało mi się jak kiedyś uwielbiałam historię, i nabrałam ochoty na więcej. Już zamówiłam ”Europa. Rozprawa historyka z historią".
Moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Część rozdziałów bardzo interesująca inne mniej, w zależności od tematów, które są podejmowane. Przypomniało mi się jak kiedyś uwielbiałam historię, i nabrałam ochoty na więcej. Już zamówiłam ”Europa. Rozprawa historyka z historią".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Europa- między wschodem a zachodem” jest jednym z cieńszych dzieł Normana Davisa, które można przeczytać w stosunkowo krótkim czasie i chociaż muszę przyznać, że spodziewałam się po tej publikacji czegoś całkiem innego, nie jestem rozczarowana tym, co ona zawiera.
Pierwszy rozdział książki opisuje narodziny pasji autora do historii i lingwistyki, a także jego drogę poprzez edukację. Liczne uwagi dotyczące sposobu opisywania pewnych tematów oraz wydarzeń historycznych pozwalają rzucić światło na różnice w podejściu zachodu do kwestii, które centralna oraz wschodnia część kontynentu postrzegają w zgoła odmiennym tonie.
Druga część stanowi swego rodzaju mozaikę kulturowo historyczną, która często bywa błędnie interpretowana przez zachodnie kręgi akademickie właśnie przez wzgląd na te utarte i mocno uprzedzone koncepcje zakorzenione w poglądach kulturowych.
Podoba mi się w tej publikacji chyba przede wszystkim to, że stanowi ona właściwie swego rodzaju gniewną odpowiedź na skostniałe i niedające się przekonać do szerszej perspektywy poglądy akademików, z którymi pisarz borykał się przez lata studiów i pracy naukowej (najdłuższa odpowiedź na negatywny komentarz w historii :P).
Nie znajdziemy tutaj być może wielu odkrywczych teorii, jednak ciekawe jest spojrzenie na to, jak budowana była koncepcja kultury naszej części Europy przez historyków z Wielkiej Brytanii czy Francji oraz dlaczego w momentach takich jak te, które mamy obecnie całkiem inaczej postrzegają oni zagrożenie, jakie mogą stanowić zapędy imperialistyczne Rosji.
„Europa- między wschodem a zachodem” jest jednym z cieńszych dzieł Normana Davisa, które można przeczytać w stosunkowo krótkim czasie i chociaż muszę przyznać, że spodziewałam się po tej publikacji czegoś całkiem innego, nie jestem rozczarowana tym, co ona zawiera.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy rozdział książki opisuje narodziny pasji autora do historii i lingwistyki, a także jego drogę poprzez...