Święty i błazen. Jan Góra w odsłonach Jana Grzegorczyka.

350 str. 5 godz. 50 min.
- Kategoria:
- religia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2014-04-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-04-14
- Liczba stron:
- 350
- Czas czytania
- 5 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377854440
Święty i błazen – niepowtarzalna w swej szczerości opowieść dominikańskiego wizjonera. Jan Góra, który co roku przyciąga na pola Lednicy pod Rybę 100 tysięcy ludzi, dla jednych jest charyzmatykiem, dla innych błaznem i hochsztaplerem pożerającym swoich współpracowników. Nad Lednicą, u źródeł chrzcielnych Polski, ojciec Jan wypełnia wypaloną przez PRL i współczesne media wyobraźnię młodych chrześcijańskimi symbolami. Góra to żywioł, budując swój teatr, rani i sam jest raniony. Zdążając do celu, idzie na skróty. Jego nielegalne metody działania wykańczają biskupów i przełożonych. „Zostawcie go, to co robi jest Boże!”, usprawiedliwiają go obrońcy. Czy rzeczywiście chroni go „niebiański immunitet”?
Dopóki żył Jan Paweł II, Góra miał w nim potężne wsparcie. Papież mu wyznaczał zadania i błogosławił. Po jego śmierci postawiono mu zarzut, że się wypalił i nie potrafi żyć w epoce po „21:37”. Józef Tischner pytany, co sądzi o Janie Górze, odpowiedział krótko: „Jeden taki musi być”.
Prowadzący sąd nad Janem Górą Grzegorczyk nie ogranicza się do przesłuchiwania oskarżonego. Co chwila wzywa świadków jego życia. Nie ma innego wyjścia – Góra albo zostanie wyniesiony na ołtarze albo spłonie na stosie.
„Nie dziwię się, że Góra zdecydował się na tę spowiedź. Przed Grzegorczykiem nawet puszki z konserwami same się otwierają”.
Aleksander Rozenfeld
Dopóki żył Jan Paweł II, Góra miał w nim potężne wsparcie. Papież mu wyznaczał zadania i błogosławił. Po jego śmierci postawiono mu zarzut, że się wypalił i nie potrafi żyć w epoce po „21:37”. Józef Tischner pytany, co sądzi o Janie Górze, odpowiedział krótko: „Jeden taki musi być”.
Prowadzący sąd nad Janem Górą Grzegorczyk nie ogranicza się do przesłuchiwania oskarżonego. Co chwila wzywa świadków jego życia. Nie ma innego wyjścia – Góra albo zostanie wyniesiony na ołtarze albo spłonie na stosie.
„Nie dziwię się, że Góra zdecydował się na tę spowiedź. Przed Grzegorczykiem nawet puszki z konserwami same się otwierają”.
Aleksander Rozenfeld
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Święty i błazen. Jan Góra w odsłonach Jana Grzegorczyka. w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Święty i błazen. Jan Góra w odsłonach Jana Grzegorczyka.
Poznaj innych czytelników
82 użytkowników ma tytuł Święty i błazen. Jan Góra w odsłonach Jana Grzegorczyka. na półkach głównych- Przeczytane 44
- Chcę przeczytać 36
- Teraz czytam 2
- Posiadam 14
- 2016 2
- Ulubione 2
- 94-R39-VYV1-810 1
- Chcę w prezencie 1
- Virtualo.pl 1
- W biblioteczce 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Święty i błazen. Jan Góra w odsłonach Jana Grzegorczyka.
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Święty i błazen. Jan Góra w odsłonach Jana Grzegorczyka.
Dodaj cytat

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Święty i błazen. Jan Góra w odsłonach Jana Grzegorczyka.
Opis książki to jedno z ostatnich w niej zdań:
"Portret codzienny (o.Jana Góry) bez retuszu"
Opis książki to jedno z ostatnich w niej zdań:
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Portret codzienny (o.Jana Góry) bez retuszu"
Postać Ojca Jana Góry i wywiad przeprowadzony z nim przez wieloletniego przyjaciela - Pana Jana Grzegorczyka stanowią potwierdzenie prawdziwości słów, że "jeszcze się taki nie urodził..." i mojego wewnętrznego przekonania, że ludzie nietuzinkowi, święci budzą skrajne uczucia. Ten wywiad przybliża nam nie tylko postać charyzmatycznego "pasterza", który miał inną wizję swojej drogi, ale powoli, skutecznie zmieniał ją doststowując do potrzeb swoich "owieczek" i wymogów czasów, nawet wówczas, gdy nie było to latwe, spotykało się z niezrozumieniem, krytyką.
Wywiad został wzbogacony wspomnieniami tych, którym było dane obcować z Ojcem Janem Górą oraz opisem Jego ostatnich miesięcy życia i śmierci. Tej ostatniej też niezwykłej.
Dla tych, którzy nie znali osobiście Ojca stanowi okazję do poznania Go, dla tych, którym było dane spotkać się z Nim, może współpracować - okazję do własnych wspomnień, konfrontowania opinii, dla wszystkich zaś - zrozumienia.
Dodatkowym plusem jest bogata oprawa fotograficzna wywiadu i wspomnień.
Postać Ojca Jana Góry i wywiad przeprowadzony z nim przez wieloletniego przyjaciela - Pana Jana Grzegorczyka stanowią potwierdzenie prawdziwości słów, że "jeszcze się taki nie urodził..." i mojego wewnętrznego przekonania, że ludzie nietuzinkowi, święci budzą skrajne uczucia. Ten wywiad przybliża nam nie tylko postać charyzmatycznego "pasterza", który miał inną wizję swojej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOjca Jana Górę spotkałam kilka razy. Te spotkania nie zachęciły mnie do działania w DA ale utkwiły mi mocno w pamięci, chociaż, patrząc z boku, wydawały się być niejakie. Obok mnie powstawały Jamna, Hermanice, Ryba, ludzie jeździli na spotkania, biegali by pracować i rozmawiać, byli porywani i i odrzucani osobowością Ojca Jana, wychwalali Go, ganili, złościli się na Niego, pomstowali, bronili,dziwili się, byli oburzeni, zachwyceni.... NIE był obojętny.Ta książka wiele wyjaśnia, wiele odsłania, uzupełnia luki, podaje praprzyczynę, obala mity. Ojciec Jan to i błazen i wizjoner, chodzący po ziemi i bujający w obłokach, życzę Mu by został świętym. Kto Go poznał lub zna - pozna bardziej, kto Go nigdy nie spotkał ma możliwość przeczytać kim jest i dokąd zmierza.
Ojca Jana Górę spotkałam kilka razy. Te spotkania nie zachęciły mnie do działania w DA ale utkwiły mi mocno w pamięci, chociaż, patrząc z boku, wydawały się być niejakie. Obok mnie powstawały Jamna, Hermanice, Ryba, ludzie jeździli na spotkania, biegali by pracować i rozmawiać, byli porywani i i odrzucani osobowością Ojca Jana, wychwalali Go, ganili, złościli się na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie mi się czytało, jak najlepszą powieść o życiu w wymiarze religijnym.
Jest to nie tyle spowiedż, co swoista, ożywiona biografia - bez retuszy - o Janie Górze, słynnym dominikaninie, twórcy Hermanic, Jamnej i Lednicy. W długi, szczery aż do bólu wywiad- pisarza Jana Grzegorczyka z Janem Górą- wplecione są wyznania tych, którzy z charyzmatycznym, ale i kontrowersyjnym Ojcem zetknęli się w swoim życiu. Są to osoby duchowne, i świeckie, młodzież i starsi, przewijają się sławne, historyczne osobowości - frapujące.
Wszyszcy zgodnie stwierdzają: " Góra kocha i rani".
Autor książki zaznacza, że napisał ją z przyjażni i z dystansu czasu.Starał się w niej zrozumieć Ojca i tych, którzy nie potrafią zrozumieć różnych zachowań Ojca.
Treść została wzbogacona licznymi fotografiami, co uprzyjemnia lekturę.
Jestem pod wrażeniem tej pełnej emocji intelektualno-duchowej opowieści.
Na koniec, jedna z wielu ciekawostek tej książki:
-" Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..." - To zabawne, bo ks.Jan mówił mi, że pisał ten wiersz dla Anny Kamieńskiej, gdy była zupełnie zdrowa. A zrobiono z tego ulubione motto do nekrologów".
Świetnie mi się czytało, jak najlepszą powieść o życiu w wymiarze religijnym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to nie tyle spowiedż, co swoista, ożywiona biografia - bez retuszy - o Janie Górze, słynnym dominikaninie, twórcy Hermanic, Jamnej i Lednicy. W długi, szczery aż do bólu wywiad- pisarza Jana Grzegorczyka z Janem Górą- wplecione są wyznania tych, którzy z charyzmatycznym, ale i kontrowersyjnym...
Lubię pióro Grzegorczyka, dlatego opowieść o Janie Górze sama wpadła mi w ręce. Odczucia jednak mam ambiwalentne. Z jednej strony wielki podziw dla człowieka, który stworzył coś wielkiego, zapełnił Jezusem całe pokolenia młodych ludzi, tęsknota za takim właśnie przeżyciem wspólnoty, z drugiej jednak charakter zakonnika, niemal bulteriera opisany w tej książce budzi raczej mój lęk, niż chęć poznania go bliżej. Z jednej strony, bez tej bezczelności wiele by nie zdziałał, jednak, jak przyznaje on sam i jemu bliscy nie znosi słabeuszy i mięczaków. Tylko równie silne osobowości jak on sam mają wokół niego rację bytu. I to już nie brzmi zbyt pięknie.
Lubię pióro Grzegorczyka, dlatego opowieść o Janie Górze sama wpadła mi w ręce. Odczucia jednak mam ambiwalentne. Z jednej strony wielki podziw dla człowieka, który stworzył coś wielkiego, zapełnił Jezusem całe pokolenia młodych ludzi, tęsknota za takim właśnie przeżyciem wspólnoty, z drugiej jednak charakter zakonnika, niemal bulteriera opisany w tej książce budzi raczej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to