rozwińzwiń

Niebezpieczna jej uroda

Okładka książki Niebezpieczna jej uroda autora Tomasz Kuza, 9788377229194
Okładka książki Niebezpieczna jej uroda
Tomasz Kuza Wydawnictwo: Novae Res literatura piękna
390 str. 6 godz. 30 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Liczba stron:
390
Czas czytania
6 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377229194
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niebezpieczna jej uroda w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niebezpieczna jej uroda

Średnia ocen
7,4 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Niebezpieczna jej uroda

avatar
913
61

Na półkach:

Poszukiwałam książki z wątkiem zakazanego romansu, a znalazłam powieść obyczajową z kontrowersyjnym tematem, ale nie żałuję, zawsze to jakaś odmiana :) Uwielbiam skrajne emocje i nietuzinkowe tematy i tutaj niewątpliwie to otrzymałam, ale nie obyło się bez przeszkód...

Czytając, na początku zastanawiałam się skąd ta książka ma tyle dobrych opinii. Przyznam, że w pewnym momencie miałam ochotę ją odłożyć, ale przecież tyle osób nie może się mylić? Myślę, że dobrze zrobiłam, ponieważ zakazany romans jest dopiero preludium do całej akcji… Ogromną zmyłką jest okładka, która moim zdaniem nie współgra z treścią.
Sceny intymne są w większości dobrze i obrazowo opisane. Czytając miałam nieodparte wrażenie, że autor chciał wcielić w życie większość męskich fantazji prześcigając się w coraz to nowszych pomysłach, ale nie obyło się bez małych potknięć. Każdy ma inną wrażliwość. To co dla jednych jest fantazją u innych wywołuje śmieszność i przyznam, że po jednym z dialogów musiałam przerwać czytanie i nieco się uspokoić, co jak sądzę nie było zamierzeniem autora. Przytoczę fragment:
„– Ach! – krzyknęła i ciężkie piersi zakołysały się nad nim. Przesunęła nimi kilkakrotnie po jego twarzy. Sutki były gotowe do ssania. W wyobraźni zobaczył przy nich dziecko. Cóż za widok! Zaczął ją ssać. Zamarła z półprzymkniętymi oczami, z sykiem wciągając powietrze przez lekko rozchylone usta. Pomyślał, że można by było podłączyć do tych wymion dojarkę. Powiedział jej o tym bez wahania, bo nigdy nie krytykowali swoich fantazji. Uśmiechnęła się, nie otwierając oczu.
– Taką od krowy? Mógłbyś mnie w czasie dojenia – westchnęła. Pobudziła mu wyobraźnię. Ujrzał to w oborze, na sianie, wśród zapachu krów i świeżego nawozu, który teraz nie wydawał się wcale taki śmierdzący. Kochałby ją nawet ubrudzoną w gnoju. Prawie zdarł z niej spodnie, stękając z wysiłku przy pokonywaniu szerokich bioder. Musiała pomóc mu rękami” - jak czytamy nie obyło się bez dosadności i nawiązania do ówczesnych (1997 r.) polskich realiów ;)

Jeśli chodzi o tematykę książki – owszem jest kontrowersyjna, ale takie rzeczy się zdarzają i nie można robić z tego tematu tabu, zaś inną sprawą jest to, czy jako społeczeństwo tolerujemy takie postępowanie. Autor jak najbardziej przybliżył pobudki takich zachowań, ale uczynił to typowo z męskiego, jednostronnego punktu widzenia, momentami zdecydowanie uprzedmiotawiając płeć przeciwną. Zdecydowanie zabrakło mi tutaj estetyki słowa i kontemplacji odczuć, dbałości o szczegóły. Nie przemawiają do mnie zwroty typu:
„w najskrytszych fantazjach, do których nie przyznawał się nawet przed sobą, wielokrotnie oglądał tę wypiętą, podaną do tyłu dupę” czy „zapragnął tylko posiąść tę wielką dupę” - opisujące wybrankę głównego bohatera.

Na pewno zabrakło mi też pewnych elementów w treści. Pedofile w więzieniach są najniższą kategorią więźniów w hierarchii, a tutaj naszemu bohaterowi przez długi czas udawało się zachować w sekrecie swoje przewinienie w co nie chce mi się wierzyć. Byłoby to możliwe, ale mało prawdopodobne. Jest jeszcze kilka takich momentów, w których autora poniosła nieco fantazja ;)

Najbardziej w odbiorze książki przeszkadzał mi język autora. Ostatnimi czasy zostałam przyzwyczajona do dość rozbudowanej erudycji różnorakich autorów, a tutaj dopadła mnie asceza formy. Momentami miałam wrażenie, że książka ta została napisana przez jej głównego bohatera, czyli oskarżonego więźnia. Dominowała w niej mowa potoczna, co dla dosadnych dialogów było naturalną konsekwencją, ale w innych przypadkach już nie. To zdecydowanie obniża walory estetyczne, ale nie ujmuje wciągającej fabule.

Książka daje do myślenia i wzbudza emocje. Nie wszystko jest takie jakim się wydaje i zawsze należy brać pod uwagę okoliczności ludzkich zachowań. Autor osiągnął na pewno jeden sukces: mimo, że wiem iż bohater książki postąpił źle (i to nie raz) to nie potrafię go przekreślić. Złe czyny powstają u dobrych ludzi i w każdej chwili możemy znaleźć się po drugiej stronie barykady.

Książka zdecydowanie dla dorosłych czytelników i tych o mocnych nerwach – ze względu na poruszane tematy, nie tylko pedofilii.

Poszukiwałam książki z wątkiem zakazanego romansu, a znalazłam powieść obyczajową z kontrowersyjnym tematem, ale nie żałuję, zawsze to jakaś odmiana :) Uwielbiam skrajne emocje i nietuzinkowe tematy i tutaj niewątpliwie to otrzymałam, ale nie obyło się bez przeszkód...

Czytając, na początku zastanawiałam się skąd ta książka ma tyle dobrych opinii. Przyznam, że w pewnym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
685
101

Na półkach:

Książkę czyta się jednym tchem, pomimo kontrowersyjnego tematu jakim jest seks z osobą nieletnią. Ale patrząc na dorastającą młodzież nie ma się co dziwić, że takie sytuacje coraz częściej się zdarzają.
Styl autora jest lekki, wprowadza on zabawne dialogi, a postacie są niezwykle barwne. Czytając książkę ma się wrażenie jakby uczestniczyło się w życiu głównego bohatera. Autor doskonale opisał życie więzienne, wspaniale ukazał przyjaźń męska, taka na dobre i na złe. Po przeczytaniu książki czytelnikowi pozostaje jednak niedosyt. No i co tu więcej pisać, czekam z niecierpliwością na kontynuacje :)

Książkę czyta się jednym tchem, pomimo kontrowersyjnego tematu jakim jest seks z osobą nieletnią. Ale patrząc na dorastającą młodzież nie ma się co dziwić, że takie sytuacje coraz częściej się zdarzają.
Styl autora jest lekki, wprowadza on zabawne dialogi, a postacie są niezwykle barwne. Czytając książkę ma się wrażenie jakby uczestniczyło się w życiu głównego bohatera....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
523
98

Na półkach:

Na początku myślałam że nie przebrnę przez tą historię. Moja wysoka nota jest za połowę książki. Nie poruszyło mnie zboczenie głównego bohatera i jego miłość. To dla mnie nie miłość. Jak można kochać się z osobą poniżej 15 lat to raz, dwa w wieku swojego własnego dziecka, trzy z przyjaciółką swojej nastoletniej córki?! Wielokrotny, wyuzdany opis seksu mnie tylko obrzydzał. Okazało się jednak, że warto przez to przebrnąć bo historia się rozkręca. Ze spokojnego tatusia i namiętnego kochanka facet zrobił się zerem sięgającym dna za to co zrobił. Po tym, co robi w dalszym swoim życiu, wydaje się być psycholem od zawsze. Szkoda że nie ma kontynuacji ja zapowiadał autor. Pozostawił zbyt wiele pytań.

Na początku myślałam że nie przebrnę przez tą historię. Moja wysoka nota jest za połowę książki. Nie poruszyło mnie zboczenie głównego bohatera i jego miłość. To dla mnie nie miłość. Jak można kochać się z osobą poniżej 15 lat to raz, dwa w wieku swojego własnego dziecka, trzy z przyjaciółką swojej nastoletniej córki?! Wielokrotny, wyuzdany opis seksu mnie tylko obrzydzał....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

84 użytkowników ma tytuł Niebezpieczna jej uroda na półkach głównych
  • 57
  • 26
  • 1
16 użytkowników ma tytuł Niebezpieczna jej uroda na półkach dodatkowych
  • 10
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Niebezpieczna jej uroda

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Niebezpieczna jej uroda