Jak cię wykraść, Feniksie?

Okładka książki Jak cię wykraść, Feniksie? autora Julia Golding, 0192756583
Okładka książki Jak cię wykraść, Feniksie?
Julia Golding Wydawnictwo: Akapit Press Cykl: Saga o braciach Benedictach (tom 2) literatura dziecięca
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Saga o braciach Benedictach (tom 2)
Data wydania:
2013-09-13
Data 1. wyd. pol.:
2013-09-13
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
0192756583
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak cię wykraść, Feniksie? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jak cię wykraść, Feniksie?

Średnia ocen
8,3 / 10
96 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak cię wykraść, Feniksie?

avatar
48
40

Na półkach:

Phee jest złodziejem. I to nie byle jakim. Ona i inni we Wspólnocie są sawantami - ludźmi o paranormalnych zdolnościach. Phoenix, bo to jej prawdziwe imię, potrafi zamrażać czas. Widzący, człowiek, który rządzi nimi wszystkimi dał jej kolejne zadanie - ma okraść bogatego chłopaka. Niby kolejne zadanie, jednak podczas kradzieży wszystko idzie nie tak. Chłopak przełamuje jej blokadę a sprzęty, które mu ukradła eksplodują jej w rękach. Dziewczyna nie wie, co się dzieje, jednak nie może z pustymi rękami wrócić do Wspólnoty - Widzącemu bardzo zależało na sprzęcie chłopaka.

Kim jesteś? Czego ode mnie chcesz?
Wypowiedziane przez niego w myślach słowa wzbudziły we mnie dreszcze. Nie potrafiłam zmusić mózgu do pracy. Idź sobie. Po prostu sobie idź!
Zamarł, a potem zacisnął mocniej rękę na mojej nodze, próbując wciągnąć mnie z powrotem do pokoju. Jak ty to robisz? Ty... jesteś inna. Powiedz do mnie coś jeszcze.
Odwal się.

Jak się okazuje, chłopak nazywa się Yves Benedict. Jest geniuszem technicznym i... Przeznaczonym Phee. Przeznaczeni to osoby, które urodziły się w tym samym czasie i nie mogą bez siebie żyć - uzupełniają się wzajemnie. Gdy dowiaduje się, kim dla niego jest złodziejka, która próbowała okraść go dwa razy, nie ma zamiaru jej wypuścić. Postanowił za wszelką cenę uwolnić ją z rąk widzącego. Oczywiście nie sam. Z pomocą przychodzą mu jego bracia oraz rodzice.

Szczerze powiedziawszy, to tylko kolejny romans paranormalny. Ale ja je po prostu uwielbiam. Lubię tą przewidywalność, która im towarzyszy. Wiem, że to zaprzecza wszystkiemu, co pisałam w poprzednich recenzjach ale taka jest prawda. Temu gatunkowi wybaczam to, że są przewidywalne, gdyż po prostu są łatwymi czytadełkami, przy których miło spędzam czas.

Ta książka przypominała mi zmutowanie Bractwa Czarnego Sztyletu ze Zmierzchem. Rodzina Benedictów bardzo przypominała mi słynnych Cullenów, a fakt, że każda część jest o innym z braci właśnie Bractwo. Nie czytałam tomu pierwszego, Kim jesteś, Sky?, ale to nie jest żadna przeszkoda. Akcja w książce nie jest ciągiem dalszym, więc można zacząć czytanie nawet od trzeciej.

- To co obejrzymy?
Yves wziął mnie na ręce, ignorując moje piski i śmiech Sky, i zaniósł mnie na kanapę w salonie.
- Tylko nie Czarnoksiężnika z Oz. Nie dam rady znowu kłócić się o prawa zielonoskórych czarownic.

Bardzo przypadł mi do gustu pomysł sawantów - to akurat jest nowe. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z czymś takim. Jednak biedna Phee i bogaty Yves... To znowu zajeżdża Zmierzchem, prawda? Mimo wszystko bardzo podobała mi się ta książka i z chęcią przeczytam inne części tej serii. Może nawet wrócę do pierwszej, gdyż przyjemną odmianą jest też to, że bohaterowie od razu się odnajdują i książka nie polega na tym, że uciekają od siebie i wmawiają sobie, że nic nie czują.

Nie powiem, żebyście spodziewali się tutaj niesamowicie dobrej historii. Wszystkie paranormalne romanse mają w sobie ziarenko tego samego a mimo wszystko ja nadal kupuje kolejne. Widać przyciągają mnie szczęśliwe zakończenia i prawdziwa miłość. Jak cię wykraść, Pheoenix? przeczytałam w dwie godzinki. Siadłam, przeczytałam, poszłam spać. Nic nie wniosła w moje życie. Może prócz chwil radości, po ciężkim dniu.

Nie czuję, by czas jej poświęcony był zmarnowanym, a o to chodzi, prawda? By miło spędzić czas przy czytaniu. Ta książka jest idealna na taką pogodę - śnieg i mróz za oknem, a tutaj ta książka i herbata. Żałuję nawet trochę, że nie mam jej na własność. Zaraz pewnie wyjdę w ten ziąb by oddać ją do biblioteki - nie mogę przetrzymywać tak przyjemnej książki. Może komuś innemu też poprawi nastrój.

Phee jest złodziejem. I to nie byle jakim. Ona i inni we Wspólnocie są sawantami - ludźmi o paranormalnych zdolnościach. Phoenix, bo to jej prawdziwe imię, potrafi zamrażać czas. Widzący, człowiek, który rządzi nimi wszystkimi dał jej kolejne zadanie - ma okraść bogatego chłopaka. Niby kolejne zadanie, jednak podczas kradzieży wszystko idzie nie tak. Chłopak przełamuje jej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
100
100

Na półkach:

Jak pisałam wcześniej na tej książce skończyłam czytać tą serię. Być może miała ona pecha ponieważ czytałam ją zaraz po dziewczynie z wieży i dzieciach z krwi i kości i muszę powiedzieć, że ta książka jest od tamtym dla mnie osobiście dużo gorsza i nudniejsza....jedynie początek i koncówka w miarę mi się podobały, jeżeli nie chce mi sie wracać codziennie do czytanej książki, a wręcz w środku akcji muszę się zmuszać do jej czytania to jest to dla mnie jasny przekaz...jednak to tylko moja skromna opinia, na pewno niektórzy czytelnicy będą mieli inne zdanie. Mi tu czegoś brakowało....dlatego niestety porównując do innych ksiażek mogę dać najwyżej 6

Jak pisałam wcześniej na tej książce skończyłam czytać tą serię. Być może miała ona pecha ponieważ czytałam ją zaraz po dziewczynie z wieży i dzieciach z krwi i kości i muszę powiedzieć, że ta książka jest od tamtym dla mnie osobiście dużo gorsza i nudniejsza....jedynie początek i koncówka w miarę mi się podobały, jeżeli nie chce mi sie wracać codziennie do czytanej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
165
76

Na półkach:

Zaczynając od plusów to tak jak w poprzedniej części przyjemnie się czytało a wszystko opisane było prostym językiem. Jednak przechodząc do minusów - bohaterka czyli Pheonix była bardziej śmiała i przebojowa niż Sky, ale nie potrafiła przyjąć pomocy. Denerwowało mnie, że to chłopak, w tym przypadku Yves, gra rolę wybawiciela i bohatera. Miało to być romantyczne, ale gdy bohaterka nie chce przyjąć pomocy, aby uciec ludziom, którzy psychicznie i fizycznie ją ranią, przestaje to być fajne. Pheonix zaczyna być traktowana przez braci Bennedictów jak przedmiot (oczywiście w dobrej wierze) który trzeba uratować, dlatego że jest Przeznaczoną. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze tajemnice i mroczne sekrety rodzinne, dotyczące ojca Pheonix. To już nie był dla mnie przyjemny romans z elementami grozy, lecz powieść o damie w opałach ratowanej przez księcia na białym koniu.

Zaczynając od plusów to tak jak w poprzedniej części przyjemnie się czytało a wszystko opisane było prostym językiem. Jednak przechodząc do minusów - bohaterka czyli Pheonix była bardziej śmiała i przebojowa niż Sky, ale nie potrafiła przyjąć pomocy. Denerwowało mnie, że to chłopak, w tym przypadku Yves, gra rolę wybawiciela i bohatera. Miało to być romantyczne, ale gdy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2140 użytkowników ma tytuł Jak cię wykraść, Feniksie? na półkach głównych
  • 1 255
  • 885
541 użytkowników ma tytuł Jak cię wykraść, Feniksie? na półkach dodatkowych
  • 262
  • 164
  • 45
  • 19
  • 14
  • 14
  • 12
  • 11

Inne książki autora

Okładka książki Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych Clémentine Beauvais, Susie Day, Julia Golding, Frances Hardinge, Caroline Lawrence, Sally Nicholls, Kate Pankhurst, Robin Stevens, Katherine Woodfine, praca zbiorowa
Ocena 7,1
Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych Clémentine Beauvais, Susie Day, Julia Golding, Frances Hardinge, Caroline Lawrence, Sally Nicholls, Kate Pankhurst, Robin Stevens, Katherine Woodfine, praca zbiorowa

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Jak cię wykraść, Feniksie?

Więcej
Julia Golding Jak cię wykraść, Phoenix? Zobacz więcej
Julia Golding Jak cię wykraść, Phoenix? Zobacz więcej
Julia Golding Jak cię wykraść, Phoenix? Zobacz więcej
Więcej