
Lot motyla

664 str. 11 godz. 4 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Flight Behavior
- Data wydania:
- 2013-11-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-11-19
- Liczba stron:
- 664
- Czas czytania
- 11 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378396611
- Tłumacz:
- Anna Kłosiewicz
Wydarzenie literackie minionego roku! Autorka bestsellerów „New York Timesa”, nagrodzona w 2010 roku Orange Prize i nominowana do Nagrody Pulitzera, powraca z zadziwiającą i niezapomnianą powieścią.
Dellarobia jest młodą żoną i matką, mieszka na podupadającej farmie, ledwie wiążąc koniec z końcem. Jej życie to pasmo rozczarowań. Pewnego dnia napotyka szokujący widok: jezioro ognia pośród cichej zalesionej doliny. Okazuje się, że jest to stado motyli monarszych, które z niewiadomych przyczyn zjawiło się w wiosce pośród Appalachów. Zjawisko wywołuje wielką konsternację wśród naukowców, przywódców religijnych i dziennikarzy, wywracając życie Dellarobii i okolicznych mieszkańców do góry nogami.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Lot motyla w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lot motyla
Poznaj innych czytelników
996 użytkowników ma tytuł Lot motyla na półkach głównych- Przeczytane 512
- Chcę przeczytać 465
- Teraz czytam 19
- Posiadam 54
- 2024 24
- 2025 21
- Audiobook 14
- Audiobooki 8
- Literatura piękna 7
- Legimi 7




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lot motyla
Właśnie takich książek szukałam od lat.
Nie rozterek, czy zdradzić męża, ale tego, czym jest dla nas piękno natury, czym dylematy moralne, przed którymi stajemy w obliczu jej urody, siły, majestatu, wspaniałości, odpowiedzi na pytanie, czemu ją niszczymy ???
Uniesienia duszy, gdy widzimy cud jakim jest życie, cud motyli, cud wzgórz i lasów .
Tego szukałam i to znalazłam w tej książce.
My, ludzie, nie chcemy o tym czytać, chcemy czytać po raz setny albo tysięczny, kto z kim się przespał i kogo zdradzał, ale to z wiekiem , przeczytane w stu formach i rozdaniach, nuży mnie już bardzo. Podczas gdy przyroda wydaje się ludziom nudna, dla mnie nudne stały się tamte rozterki.
To, co czujemy w stosunku do niej, nie jest edukacją, bo przyroda ma charakter mistyczny, osobowy, jest sacrum i można ją kochać szaloną miłością , a dlaczego, to myślę, że odsłania właśnie choć trochę "Lot motyla ".
Właśnie takich książek szukałam od lat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie rozterek, czy zdradzić męża, ale tego, czym jest dla nas piękno natury, czym dylematy moralne, przed którymi stajemy w obliczu jej urody, siły, majestatu, wspaniałości, odpowiedzi na pytanie, czemu ją niszczymy ???
Uniesienia duszy, gdy widzimy cud jakim jest życie, cud motyli, cud wzgórz i lasów .
Tego szukałam i to znalazłam w...
Ta książka nie zachwyciła mnie może tak bardzo jak Demon Copperhead, ale uważam ją za niezwykle wartościową lekturę. Autorka poruszyła w niej wiele aktualnych problemów szczególnie z zakresu ekologii, ale również rozwarstwienia społeczeństwa i jego konsekwencji.
Ta książka nie zachwyciła mnie może tak bardzo jak Demon Copperhead, ale uważam ją za niezwykle wartościową lekturę. Autorka poruszyła w niej wiele aktualnych problemów szczególnie z zakresu ekologii, ale również rozwarstwienia społeczeństwa i jego konsekwencji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Lot motyla” – na solidną powieść społeczno-obyczajową w stylu wielkich powieści XiX/XX wieku – zdecydowanie za mało. Ale z drugiej strony, powieść Kingsolver to nie jest znowu zwyczajne romansidło z rodzaju tych setkami zalegających w kioskach na dworcach kolejowych.
Życie na wsi, codzienne problemy, ekologia, romans… Wprawdzie to nie moje klimaty, lecz docenić należy wyrazistość postaci, z główną bohaterką Dellarobii Turnbow, żonie farmera, pracującą wraz z mężem na farmie teściów gdzieś w rejonie Apallachów. Język niekiedy (lecz to kwestia gustu) ckliwy i banalnie sentymentalne schematy, no i ta moralizatorska proekologiczność… Powieść momentami staje się manifestem z nachalnym przesłaniem klimatycznym, które niekiedy zniechęca do czytania.
„Lot motyla” – na solidną powieść społeczno-obyczajową w stylu wielkich powieści XiX/XX wieku – zdecydowanie za mało. Ale z drugiej strony, powieść Kingsolver to nie jest znowu zwyczajne romansidło z rodzaju tych setkami zalegających w kioskach na dworcach kolejowych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻycie na wsi, codzienne problemy, ekologia, romans… Wprawdzie to nie moje klimaty, lecz docenić należy...
„Lot motyla” Barbary Kingsolver to kolejna znakomita powieść tej autorki. Jestem zachwycona jej literackim kunsztem – historia jest jednocześnie prosta, a przy tym głęboka i liryczna. Trudno uwierzyć, że na motywie migracji motyli monarchów można zbudować tak sugestywną narrację, która skłania do refleksji nie tylko czytelnika, ale także główną bohaterkę, pomagając jej odnaleźć drogę do odmiany własnego życia.
Autorka przenosi nas do niewielkiego miasteczka w dzikich, pięknych Appalachach i wprowadza element pozornie nierzeczywisty – nagłe pojawienie się całej chmury motyli. Ten subtelny zabieg służy podkreśleniu ważnego wątku klimatycznego, który przewija się przez całą opowieść.
Na tle głównego motywu rozgrywają się rodzinne konflikty i miłosne rozterki. Kingsolver tworzy poruszający portret rodziny, która potrafi być dla siebie zarówno oparciem, jak i źródłem bólu. To powieść pełna emocji, pięknych opisów i mądrych obserwacji.
“- Myślę, że ludzie po prostu boją się stawić czoło złym wiadomościom. [...] To bardzo ludzkie. Jak wtedy, kiedy nie idzie się do lekarza, chociaż wyczuło się pod palcami podejrzany guzek. Jeśli jedyną alternatywę stanowi albo walka, albo ucieczka, znacznie łatwiej jest uciec.”
„Lot motyla” Barbary Kingsolver to kolejna znakomita powieść tej autorki. Jestem zachwycona jej literackim kunsztem – historia jest jednocześnie prosta, a przy tym głęboka i liryczna. Trudno uwierzyć, że na motywie migracji motyli monarchów można zbudować tak sugestywną narrację, która skłania do refleksji nie tylko czytelnika, ale także główną bohaterkę, pomagając jej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Lot motyla” to książka wielowarstwowa, poruszająca jednocześnie klika ważnych wątków, bo mamy tu i migrację monarchów, która sama w sobie jest niezwykłym zjawiskiem, zmiany klimatyczne, które wpływają na wspomnianą migrację, ale i na ludzi, zwierzęta i ich wspólną przyszłość, wpływ biedy (tak, tej prawdziwej, a nie wymyślonej ostatnio przez Julię Wieniawę) na start w życie, wykształcenie, losy, przyszłość, zamożność ludzi jej doświadczających, rosnącą świadomość kobiet i ich odwagę do dokonania zmian w życiu i cena jaką za to ponoszą.
Główna bohaterka Dellarobia ( co za imię, prawda?) mieszka na owczej farmie swoich teściów w małej miejscowości w Tennesee. Ma męża, który jest dobrym, ale nie posiadającym własnego zdania mężczyzną, dwójkę dzieci, długi, brak perspektyw, brak wsparcia rodziny. I nagle, pewnego dnia w lesie na wzgórzu należącym do rodziny Dellarobii pojawiają się miliony motyli. I zaczyna się metamorfoza, powolna, ale nie do zatrzymania. Czytałam „Lot motyla” prawie miesiąc, nie była to lektura łatwa, to nie był „Deamon Copperhead”, którego dosłownie „połknęłam”, ale im więcej czasu mija od zakończenia lektury, tym częściej o niej myślę i coraz bardziej ją doceniam.
„Lot motyla” to książka wielowarstwowa, poruszająca jednocześnie klika ważnych wątków, bo mamy tu i migrację monarchów, która sama w sobie jest niezwykłym zjawiskiem, zmiany klimatyczne, które wpływają na wspomnianą migrację, ale i na ludzi, zwierzęta i ich wspólną przyszłość, wpływ biedy (tak, tej prawdziwej, a nie wymyślonej ostatnio przez Julię Wieniawę) na start w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólny wydźwięk i poruszane tematy - na tak.
Sposób podania czytelnikowi, mi nie podszedł. Zakończenie lepsze niż śledzenie powieści w trakcie.
Ogólny wydźwięk i poruszane tematy - na tak.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSposób podania czytelnikowi, mi nie podszedł. Zakończenie lepsze niż śledzenie powieści w trakcie.
A tu już jest efekt WOOOW. Demon był bardzo dobry, ale nie wiem czy Lot motyla nie podoba mi się bardziej. Szczególnie ujęła mnie kreacja głównej bohaterki, dawno nie czytałam tak doskonale zniuansowanej postaci. Dellarobia jest młodą inteligentną dziewczyną, którą los obsadził w roli żony i matki w prostym, ubogim środowisku. Jej życie nie jest usłane różami i być może doszłoby do katastrofy gdyby nie nagłe pojawienie się na ziemi należącej do jej rodziny rzadkiego i wyjątkowego gatunku motyli monarszych. Głównym wydźwiękiem tej powieści jest troska o środowisko, jednak autorka robi to nienachalnie i bardzo inteligentnie, dla mnie jednak wybija się tu bardziej motyw społeczny - jakie możliwości mają młodzi ludzie w ubogim rolniczym środowisku, zwłaszcza gdy są zdolni, ale nie mają warunków do nauki. Bardzo ciekawe i ważne jest też pokazanie jak różne warstwy społeczne podchodzą do ekologii, i to jest uniwersalne, u nas też jest narracja, że to rolnicy niszczą środowisko, a niewielu zauważa, że jednak ich praca to jedno, ale styl życia jest z konieczności skrajnie eko. Doskonale wybrzmiewa to w powieści, że nie da się wszystkich wrzucić do jednego worka. Piękne w postaci Dellarobii jest też to, jak wychowuje swoje dzieci, że w takim środowisku nie wszystkie matki muszą być patologiczne, co najczęściej spotyka się w literaturze. Doskonała powieść.
A tu już jest efekt WOOOW. Demon był bardzo dobry, ale nie wiem czy Lot motyla nie podoba mi się bardziej. Szczególnie ujęła mnie kreacja głównej bohaterki, dawno nie czytałam tak doskonale zniuansowanej postaci. Dellarobia jest młodą inteligentną dziewczyną, którą los obsadził w roli żony i matki w prostym, ubogim środowisku. Jej życie nie jest usłane różami i być może...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dosyć wolno się rozkręca ale jak w końcu poznamy społeczność, zależności pomiędzy bohaterami jest się wciągniętym. Wtedy dochodzą szersze kwestie jak pojedyncze osoby, lokalne rządy i naukowcy reagują na niespodziewane wydarzenia, tu pojawienie się dużej ilości motyli monarchów. Jak mało kto rozumie dlaczego coś takiego mogło się wydarzyć, czego to jest konsekwencjami i co można zrobić. Większość chce wykorzystać zjawisko dla własnych korzyści, zrobić atrakcję lub chwytliwy temat do telewizji. I wtedy wchodzi wątek zmian klimatu i ochrony środowiska. Jak dla ludzi, którzy nigdy nie słyszeli o tym, są tłumaczone kolejne kwestie i typowe reakcje. Dość to mało subtelne ale plus za warstwę edukacyjną. Coraz lepiej mi się czytało, niektóre sytuacje potrafiły być bardzo trafne jak np tłumaczenie oszczędzania zasobów osobom niemajętnym, dla których brak nadmiernej konsumpcji jest codziennością z konieczności ale tak, niech ekolodzy pouczają ich jak oszczędzać na niekupowaniu co roku nowego telefonu xd
Książka dosyć wolno się rozkręca ale jak w końcu poznamy społeczność, zależności pomiędzy bohaterami jest się wciągniętym. Wtedy dochodzą szersze kwestie jak pojedyncze osoby, lokalne rządy i naukowcy reagują na niespodziewane wydarzenia, tu pojawienie się dużej ilości motyli monarchów. Jak mało kto rozumie dlaczego coś takiego mogło się wydarzyć, czego to jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📖🎻 Lot Motyla Barbary Kingsolver to literacka symfonia, która wibruje w sercu jak struna skrzypiec. To nie jest zwykła powieść, to opowieść, która splata naukę, naturę i ludzkie dramaty w melodię pełną bólu, nadziei i walki o przetrwanie. Kingsolver prowadzi nas przez świat, w którym motyle Monarcha stają się metaforą kruchości życia.
🌿 Dellarobia Turnbow, młoda matka uwięziona w rutynie życia na farmie w Appalachach, natyka się na cud: dolinę pełną motyli. To odkrycie, które powinno być świętem natury, a staje się iskrą konfliktu. Między nauką a wiarą. Między rodziną a światem zewnętrznym. Między pragnieniem zmiany a ciężarem tradycji.
🦋 Czy motyle to znak od Boga? Czy może krzyk natury, która walczy o przetrwanie?
👨👩👧👦 Dellarobia, rozdarta między obowiązkami a marzeniami, staje się sercem opowieści, w której każdy wybór ma swoje konsekwencje.
🌎 A wokół niej świat, pełen zmian klimatycznych, ludzkich słabości i pytań, na które nie ma łatwych odpowiedzi. A czasem nawet nie ma ich w ogóle.
📖 Kingsolver pisze z precyzją i poetycką gracją. Pozycja dużo spokojniejsza niż Demon Copperhead (każdy powinien się zapoznać z tą książką). Jej zdania są jak motyle – lekkie, ale niosą ciężar emocji.
🔊 SOUNDTRACK: melancholia i natura:
🎻 Fleetwood Mac - The Chain
🎻 Oasis - Stop Crying Your Heart Out
🎻 Leon Bridges - Laredo
🎻 GoldFord - Ride the Storm
🎻 Black Pumas - Colors
Lot Motyla to nie tylko opowieść o motylach czy rodzinie. To historia o przynależności, o walce o własne miejsce w świecie, który zmienia się szybciej, niż jesteśmy w stanie to zrozumieć. Kingsolver maluje obrazy, które pachną ziemią, deszczem i żywicą, a jednocześnie bolą jak rana po oparzeniu.
📖🎻 Lot Motyla Barbary Kingsolver to literacka symfonia, która wibruje w sercu jak struna skrzypiec. To nie jest zwykła powieść, to opowieść, która splata naukę, naturę i ludzkie dramaty w melodię pełną bólu, nadziei i walki o przetrwanie. Kingsolver prowadzi nas przez świat, w którym motyle Monarcha stają się metaforą kruchości życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌿 Dellarobia Turnbow, młoda matka...
Nudno... Nie mam ochoty jej kończyć. Główna bohaterka nie zachwyca ... Nigdy nie miałam takich dylematów jak ona, nie umiem się z nią zżyć. Myślę, że gdyby ta książka była o połowę krótsza by wystarczyło, bo ona nie jest zła, tylko przez powtórzenia staje się nudna i jeszcze raz nudna... i rozciągnięta i nie widzę sensu w tym.
Nudno... Nie mam ochoty jej kończyć. Główna bohaterka nie zachwyca ... Nigdy nie miałam takich dylematów jak ona, nie umiem się z nią zżyć. Myślę, że gdyby ta książka była o połowę krótsza by wystarczyło, bo ona nie jest zła, tylko przez powtórzenia staje się nudna i jeszcze raz nudna... i rozciągnięta i nie widzę sensu w tym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to