Jednostka wobec państwa

Okładka książki Jednostka wobec państwa
Herbert Spencer Wydawnictwo: Liber nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
189 str. 3 godz. 9 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Tytuł oryginału:
Man versus the state
Wydawnictwo:
Liber
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
189
Czas czytania
3 godz. 9 min.
Język:
polski
ISBN:
8372060711
Tłumacz:
Adam Bosiacki
Tagi:
Politologia prawo iddee polityczne liberalizm konserwatyzm państwo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
168
153

Na półkach:

Bodaj najbardziej erudycyjna i mająca najwyższą klasę intelektualną spośród dotychczas czytanych przeze mnie pracy autorów liberalnych.

Spencer wychodzi od teorii o zorganizowanych na zasadach przymusu społeczeństwach typu militarnego i zorganizowanych na zasadach dobrowolności społeczeństwach typu przemysłowego. Twierdzi, że droga do tych drugich wiedzie przez te pierwsze. We współczesnej sobie Anglii dostrzega przeciwdziałanie sobie typu pierwszego i typu drugiego. Typ pierwszy nazywa „nowym toryzmem” przypisując mu przekonanie o omnipotencji rządu. Ślady jego dostrzega w rozmaitych działaniach politycznych mających usuwać bolączki, nierówności i problemy społeczne.

Jego zdaniem, nie tylko prowadzi to do zniewolenia przez wszechmocny rząd uzależniający od siebie obywateli-niewolników, ale też idzie na przekór zasadom doboru naturalnego i w ten sposób psuje społeczeństwo. Da się u Spencera odnaleźć motyw powtarzający się też w argumentacji innych liberałów mianowicie o pomijaniu przez autorów interwencji społecznych rządu „tego, czego nie widać”, to jest dalekosiężnych konsekwencji interwencji zaburzających organiczny rozwój społeczeństwa. Bo Spencer jest społecznym organicystą i to właśnie, obok niechęci do interwencjonizmu, łączy jego myśl z konserwatyzmem, stąd też usprawiedliwione jest nazywanie jej „liberalizmem konserwatywnym”. Zdaniem Spencera, zadaniem „prawdziwego” liberalizmu będzie w nadchodzących czasach przeciwdziałanie omnipotencji parlamentów, tak jak niegdyś było nim przeciwdziałanie omnipotencji królów.

Będąc rzecznikiem przezwyciężenia militarnego typu społeczeństwa, Spencer okazuje się tu też przeciwnikiem imperializmu i kolonializmu. Zarazem, popada w etyczną sprzeczność,akceptując na poziomie subpaństwowym darwinizm społeczny, który odrzuca na poziomie międzypaństwowym. Skoro ludzie mają prawo zawiązywać stowarzyszenia celem ochrony interesów ekonomicznych, dlaczego nie mieliby także dla celów ochrony dobrostanu socjalnego i promocji swoich interesów manu militari?

Książka zwraca uwagę jeszcze jednym elementem: Spencer z oburzeniem komentuje w niej takie działania rządowe jak przymusowe szczepienia przeciw ospie, rozbudowę sieci sanitarnych, zakaz pracy dzieci w niebezpiecznych gałęziach przemysłu, normy bezpieczeństwa w budownictwie etc. Innymi słowy, urządzenia uznawane dziś za bezdyskusyjną składową cywilizowanych państw. Spencer widzi w nich „drogę do niewolnictwa” na podobieństwo postrzegania polityki socjalnej przez Hayeka czy Friedmana dziś. Ukazuje to, że kasandrzyczne proroctwa liberałów związane z regulowaniem przez wspólnotę polityczną pewnych, właściwych poziomowi państwowemu kwestii, są mocno przesadzone. A wskazywany przez nich jako pożądany stan, słusznie uznany dziś zostałby za zacofanie i coś aspołecznego.

Na koniec jeszcze spostrzeżenie techniczne: prace Spencera nie są dziś raczej wznawiane, bo są zwyczajnie „przegadane”. Wspomniałem na początku, że książeczka jest niezwykle erudycyjna: rzeczywiście, Spencer, szczególnie w pierwszym rozdziale, sypie faktami z zakresu ustawodawstwa angielskiego, z kolei w jednym z późniejszych analogicznie sypie cytatami z literatury antropologicznej i podróżniczej, przede wszystkim w odniesieniu jednak do pierwszego przypadku, są to informacje dla dzisiejszego czytelnika posiadające wartość już co najwyżej muzealną. Również Spencera rozumienie ewolucji – choć pracę swą pisał już przecież po ogłoszeniu prac Darwina na którego nawet się powołuje – jest dziś już zarzucone, zakładając dziedziczenie cech nabytych.

Bodaj najbardziej erudycyjna i mająca najwyższą klasę intelektualną spośród dotychczas czytanych przeze mnie pracy autorów liberalnych.

Spencer wychodzi od teorii o zorganizowanych na zasadach przymusu społeczeństwach typu militarnego i zorganizowanych na zasadach dobrowolności społeczeństwach typu przemysłowego. Twierdzi, że droga do tych drugich wiedzie przez te...

więcej Pokaż mimo to

avatar
557
271

Na półkach:

pytanie o źródło władzy i prawa oraz o ich granice. zaciekawiło mnie zwrócenie uwagi przez Spencera na znaczenie kondycji i poziomu wiedzy oraz inteligencji prawodawców dla społeczeństwa. Szkoda, że obecnie w Polsce nie ma skutecznych sposobów weryfikowania zdatności polityków do kreowania praw

pytanie o źródło władzy i prawa oraz o ich granice. zaciekawiło mnie zwrócenie uwagi przez Spencera na znaczenie kondycji i poziomu wiedzy oraz inteligencji prawodawców dla społeczeństwa. Szkoda, że obecnie w Polsce nie ma skutecznych sposobów weryfikowania zdatności polityków do kreowania praw

Pokaż mimo to

avatar
112
21

Na półkach: , ,

Arcyliberalne

Arcyliberalne

Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jednostka wobec państwa


Reklama
zgłoś błąd