
Karol Marks
Niemiecki filozof, socjolog, ekonomista, historyk, dziennikarz i działacz rewolucyjny. Twórca socjalizmu naukowego, współzałożyciel I Międzynarodówki.
Pochodził ze zasymilowanej rodziny żydowskiej, pochodzenia aszkenazyjskiego. Jego dziadek Meier Halewi Marx był rabinem w Holandii, pełniąc tę funkcję od 1723 roku. Jako pierwszy z rodziny świecką edukację otrzymał Heinrich Marx, ojciec Karla. Heinrich, aby uciec od antysemickich ograniczeń prawnych, z judaizmu przeszedł na dominujący w Niemczech luteranizm, zmieniając wówczas imię z pochodzącego z języka jidysz Herschela na niemieckiego Heinricha.
Ojciec Karla popierał liberalizm klasyczny i zainteresował się ideami filozofów Imanuela Kanta oraz Woltera. Brał udział w agitacji na rzecz wprowadzenia w Prusach konstytucji i reform, które ograniczyłyby monarchię absolutną. W 1815 roku rozpoczął karierę adwokacką, a w 1819 roku wraz z rodziną wprowadził się do dziesięciopokojowego domu przy Simeongasse (obecnie Simeonstrasse 8) w pobliżu Porta Nigra. Jego żona, Henrietta Pressburg była holenderską Żydówką, która pozostała przy judaizmie. Henrietta była bardzo opiekuńcza i religijna, co nie pozostało bez wpływu na jej dzieci.
Karl urodził się 5 maja 1818 roku w Trewirze, w budynku 664 przy Brückergasse. W 1928 roku lokal został zakupiony przez Socjaldemokratyczną Partię Niemiec, a współcześnie mieści się tam muzeum poświęcone Marksowi.
Niewiele wiadomo o dzieciństwie Karla. Był trzecim z dziewięciorga dzieci, najstarszym synem stał się, gdy w 1819 roku zmarł jego brat Moritz. Karl w sierpniu 1824 roku został ochrzczony w Kościele luterańskim wraz z rodzeństwem: Sophie, Hermannem, Henriette, Louise, Emilie i Karoline. Do 1830 roku miał prywatnego nauczyciela, kiedy rozpoczął naukę w nowo utworzonej szkole gimnazjalnej, której dyrektorem był przyjaciel jego ojca Hugo Wyttenbach. Zatrudniał on jako nauczycieli wielu liberalnych humanistów, co rozgniewało konserwatywny rząd. W 1832 roku policja zorganizowała nalot na szkołę i znalazła na miejscu literaturę głoszącą liberalizm. Władze zreorganizowały szkołę i wymieniły kilku pracowników.
W wieku 17 lat, w październiku 1835 roku, rozpoczął studia na Uniwersytecie w Bonn. Studiował filozofię i literaturę (choć jego ojciec nalegał na Karla, aby ten rozpoczął studia prawnicze). Kontynuował naukę, gdy udało mu się uniknąć służby wojskowej. W Bonn dołączył do Klubu Poetów, grupy monitorowanej przez policję ze względu na radykalne poglądy polityczne niektórych uczestników. Młody Marx dołączył też do klubu Landsmannschaft der Treveraner, którego został współprzewodniczącym. W sierpniu 1836 roku odbył pojedynek z członkiem Korpusu Borussii. Początkowo jego oceny na Uniwersytecie były dobre, ale stopniowo się pogarszały. Jego ojciec postanowił przenieść go na cieszący się lepszą renomą Uniwersytet Berliński.
W lecie 1836 roku zaręczył się z Jenny von Westphalen, którą znał od wczesnej młodości. Odtąd spoważniał i bardziej odpowiedzialnie podchodził do nauki i pracy. Ich związek budził pewne kontrowersje ze względu na różnice pochodzenia religijnego i klasowego, Marx został jednak zaakceptowany przez ojca Jenny, liberalnego arystokratę Ludwiga von Westphalena.
W październiku 1836 roku przybył do Berlina, gdzie wynajął pokój przy Mittelstraße. W czasie studiów w tym mieście zainteresował się filozofią niedawno zmarłego Georga Wilhelma Freidricha Hegla. W 1837 roku, w czasie rekonwalescencji w Stralau, dołączył do Klubu Doktora (Doktorklub),którego członkowie dyskutowali filozofię Hegla, związał się z radykalnym nurtem interpretacji Hegla, tzw. młodoheglistami. Najważniejszymi jego przedstawicielami byli m.in. Ludwig Feuerbach, Bruno Bauer i Adolf Rutenberg, którego Marx poznał osobiście i z którym się zaprzyjaźnił. Młodohegliści odrzucili metafizyczne założenia Hegla, lecz przyjęli jego metodę dialektyczną, którą zastosowali w krytyce społeczeństwa, polityki i religii z lewicowego punktu widzenia. W maju 1838 zmarł ojciec Marxa, z którym łączył go silny związek emocjonalny.
W 1837 roku zakończył pisanie krótkiej powieści komediowej Skorpion i Felix, napisał też kilka wierszy miłosnych poświęconych Jenny, które zostały opublikowane. Porzucił pisarstwo i zajął się nauką języka angielskiego i włoskiego, studiami historii sztuki i tłumaczeniem klasyków łacińskich. Napisał rozprawę doktorską pod nazwą Różnice między demokrytejską a epikurejską filozofią przyrody. Pracę nad rozprawą ukończył w 1841 roku. Wzbudziła ona pewne kontrowersje w kręgach konserwatywnych profesów Uniwersytetu w Berlinie. Marx zdecydował się zaprezentować ją na bardziej liberalnym Uniwersytecie w Jenie, który w kwietniu 1841 roku nadał mu doktorat. W 1840 roku rozpoczął współpracę z wojującym ateistą Bruno Bauerem, w marcu 1841 roku zaczęli planować wydawanie pisma „Archiv des Atheismus” („Archiwum Ateizmu”),pomysł ten jednak nigdy nie został zrealizowany.
Kariera akademicka została zniwelowana przez silną opozycję rządu wobec klasycznego liberalizmu i młodoheglistów. W 1842 roku Marx przeprowadził się do Kolonii, gdzie pracował jako dziennikarz, pisząc dla radykalnej gazety „Rheinische Zeitung” („Gazeta Reńska”),wyrażając w niej swoje wczesne poglądy na temat socjalizmu i ekonomii. Krytykował zarówno prawicowe rządy europejskie, jak i ruchy liberalne oraz socjalistyczne, które uważał za szkodliwe lub nieskuteczne. Gazeta zwróciła uwagę cenzury rządu pruskiego, która przed drukowaniem materiału sprawdzała wydania pisma. Po tym, gdy w 1843 roku, „Rheinische Zeitung” opublikowała artykuł mocno krytyczny wobec monarchii rosyjskiej i cara Mikołaja I, rząd rozpoczął nagonkę na gazetę. Represje spowodowane były demokratyczno-radykalnym charakterem pisma. Doprowadziły do ustąpienia redaktora naczelnego i zamknięcie pisma w marcu 1843 roku. 19 czerwca 1843 roku Karl wziął ślub z Jenny w kościele protestanckim w Bad Kreuznach.
Po ślubie Marx przeniósł się do Paryża. We Francji miał wraz z Arnoldem Ruge wydawać radykalne pismo emigracyjne, jednak ze względu na rozbieżności ideowe redaktorów, jak i problemy z kolportażem, wyszedł tylko jeden podwójny numer pisma zatytułowanego „Roczniki Niemiecko-Francuskie”. Marx opublikował w nim dwa eseje: Przyczynek do krytyki heglowskiej filozofii prawa i W kwestii żydowskiej, w których ostatecznie porzucił idealizm i po raz pierwszy ujawnił się jako rewolucjonista i internacjonalista, odwołujący się do Mas i Proletariatu. W 1844 stworzył Rękopisy ekonomiczno-filozoficzne, którymi rozpoczął swoją krytykę ekonomii politycznej i filozofii heglowskiej. Rozwijał w nich również teorię humanizmu socjalistycznego.
We wrześniu 1844 poznał Fryderyka Engelsa, przyszłego przyjaciela i głównego współpracownika. Obaj uczestniczyli aktywnie w życiu politycznym Paryża i wspólnie opracowywali idee socjalizmu proletariackiego, czyli komunizmu. Ich pierwszą wspólną pracą była Święta rodzina, czyli krytyka krytycznej krytyki, analizująca krytycznie poglądy heglistów, ze szczególnym uwzględnieniem Bruno Bauera.
W 1845 roku został na skutek działań rządu pruskiego wydalony z Paryża i wyjechał do Brukseli. W latach 1845–1846 powstawał pierwszy wykład tez materializmu historycznego autorstwa obu teoretyków, zawarty w Ideologii niemieckiej. W latach 1845–1847 Marx pisał do gazet, wydawanych zarówno we Francji, jak i w Niemczech. Jego artykuły można było znaleźć w „Vor-warts, Deutsche-Brusseler Zeitung, Das Westphalische Dampfboot” i „Der Gesellschaftsspiegel”. W roku 1847 wydał Nędzę filozofii; dzieło, w którym poddał krytyce poglądy Proudhona.
Marx zaangażował się w tworzenie Związku Komunistów, którego członkiem został wraz z Engelsem wiosną 1847. W listopadzie 1847 obaj brali udział w II Zjeździe tego związku w Londynie. Ich czynny udział w związku przejawiał się również w tym, iż obaj są autorami jego programu. Stanowił go wydany w 1848 roku Manifest partii komunistycznej, który zawierał idee rozwiniętego materializmu, dialektyki, walki klas i przypisywał proletariatowi potencjał rewolucyjny. Był to pierwszy program oparty w całości na zasadach socjalizmu naukowego. Manifest, według A.C. Suttona, był plagiatem wydanego wcześniej dzieła Democracy Manifesto, napisanego przez francuskiego fourierystę, Victora Prospera Consideranta i wydanego w 1843 roku (Principe du socialisme: Manifeste de la démocratie au XIXe siècle, publié en 1843). Marx prowadził w tym czasie działalność publicystyczną. W 1848 wyszło jego Przemówienie w sprawie wolnego handlu. Po wybuchu rewolucji lutowej 1848, Marx został wydalony z Belgii. Wrócił do Paryża, a stamtąd po rewolucji marcowej udał się do Kolonii. Został tam redaktorem naczelnym wychodzącej od 1 czerwca 1848 do 19 maja 1849 „Nowej Gazety Reńskiej”. Marx publikował w niej m.in. artykuły Praca najemna a kapitał i Liberałowie przy władzy.
Został oskarżony o przestępstwa prasowe i nawoływanie do stawiania oporu zbrojnego rządowi, stanął przed sądem, który go uniewinnił 9 lutego 1849. 16 maja 1849 został wydalony z Królestwa Prus. Wyjechał do Paryża, skąd po demonstracji 13 czerwca 1849 udał się do Londynu, w którym spędził resztę życia. W Anglii, borykając się z dużymi problemami finansowymi, utrzymywał się z działalności publicystycznej oraz z bezzwrotnych pożyczek od Engelsa. W Londynie podjął ostrą polemikę z krytykami swojej teorii i osoby. Od 1851 do 1862 był stałym współpracownikiem „New York Tribune”, gdzie część jego artykułów była publikowana jako materiały redakcyjne. W piśmie tym opublikował m.in. Rewolucja i kontrrewolucja w Niemczech oraz Rewelacje z dziejów dyplomacji XVIII w. Współpracował również z „Neue Oder-Zeitung” oraz wiedeńskim „Presse”.
Badał ekonomię polityczną i historię oraz tworzył kolejne dzieła. Podsumował wyniki rewolucji (1848–1851) w Osiemnasty brumaire’a Ludwika Bonaparte wydanym w 1852. Pierwszym efektem studiów ekonomicznych był Przyczynek do krytyki ekonomii politycznej. Najpełniejszy wyraz praca Marksa na tym polu znalazła w wydanym w 1867 I tomie Kapitału. Opisał w nim prawa rządzące ekonomią państw kapitalistycznych. W 1871 poddał analizie okres Komuny Paryskiej w Wojnie domowej we Francji, zaś w Krytyce programu gotajskiego skrytykował Socjaldemokratyczną Partię Niemiec.
W 1864 Marx współtworzył Międzynarodowe Stowarzyszenie Robotników, tzw. Pierwszą Międzynarodówkę, będąc jej sekretarzem, autorem pierwszej Odezwy i innych fundamentalnych pism. W 1869 jego przyjaciel i uczeń Wilhelm Liebknecht założył socjalno-demokratyczną partię robotniczą, która połączywszy się z radykalnymi zwolennikami Ferdinanda Lassale’a, stworzyła Socjaldemokratyczną Partię Robotniczą Niemiec. Doprowadził również do przeniesienia Rady Generalnej Międzynarodówki do Nowego Jorku po kongresie w Hadze w 1872. Równocześnie zajmował się redagowaniem Kapitału, w czym przeszkodziła mu choroba. Dzieło zostało ukończone przez Fryderyka Engelsa na podstawie zgromadzonych zapisków i wydane po śmierci Karola Marxa.
2 grudnia 1881 zmarła żona Marxa, zaś w 1883 on sam. Oboje zostali pochowani na Highgate Cemetery w Londynie. W chwili śmierci Marx był bezpaństwowcem. W 1956 dzięki funduszom Komunistycznej Partii Wielkiej Brytanii dokonano przeniesienia szczątków Marxa i jego rodziny do nowego grobu we wschodniej części cmentarza. Autorem projektu nowego nagrobka był Laurence Bradshaw.
Zobacz stronę autora
OPINIE i DYSKUSJE o książce Kapitał: Krytyka ekonomii politycznej. Księga I: Proces wytwarzania kapitału
Ma lepszy wątek reportażowy niż wiele dzisiejszej literatury non-fiction
Ma lepszy wątek reportażowy niż wiele dzisiejszej literatury non-fiction
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy widzę jak ktoś twierdzi, że Marks był wybitnym intelektualistą, przeprowadzał trafne obserwacje i przyczynił się do rozwoju ekonomii to nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać.
Marks był szarlatanem owładniętym szaleńczą ideą i każdy kto czytał jego "dzieła" (szczególnie te bardziej polityczne) dobrze wie, że nic dobrego nie mogą one przynieść. Jego zideologizowane analizy to gwałt na nauce, a marksistowski wkład w ekonomię polegał na tym, że to ekonomiści obalający jego błędne teorie rozwijali w ten sposób naukę o ludzkim działaniu. Szczególnie, że Marks w innych swoich tekstach potrafił przeczyć sam sobie.
Marksowska filozofia też nie ma się czym pochwalić, to po prostu brednie.
"Kapitał" jest wart przeczytania tylko przez osoby zajmujące się historią myśli ekonomicznej, filozofią i politologią, którzy z przyczyn naukowych muszą go odhaczyć. Dla reszty to strata czasu i niebezpieczeństwo złapania się w pseudonaukowe sidła Marksa.
Kiedy widzę jak ktoś twierdzi, że Marks był wybitnym intelektualistą, przeprowadzał trafne obserwacje i przyczynił się do rozwoju ekonomii to nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarks był szarlatanem owładniętym szaleńczą ideą i każdy kto czytał jego "dzieła" (szczególnie te bardziej polityczne) dobrze wie, że nic dobrego nie mogą one przynieść. Jego zideologizowane...
Właściwie to jedno z najważniejszych dzieł ekonomii, jakie kiedykolwiek powstały. Choć wydane dawno i nieukończone, to jednak warte uwagi. Karol Marks, bazując na twórcach ekonomii klasycznej (Adam Smith, David Ricardo),stworzył definicje oraz opracował teorie, które do dzisiaj mają wpływ na ekonomię oraz filozofię. Część osób dających oceny prawdopodobnie nigdy w ręku nie miało żadnej książki Marksa i wiąże jego postać wyłącznie z dyktatorami XX w., natomiast sam autor nie miał z nimi nic wspólnego. Trzeba wiedzieć, że był przede wszystkim filozofem i ekonomistą, a jego wkład w te dwie dziedziny jest znaczący.
Właściwie to jedno z najważniejszych dzieł ekonomii, jakie kiedykolwiek powstały. Choć wydane dawno i nieukończone, to jednak warte uwagi. Karol Marks, bazując na twórcach ekonomii klasycznej (Adam Smith, David Ricardo),stworzył definicje oraz opracował teorie, które do dzisiaj mają wpływ na ekonomię oraz filozofię. Część osób dających oceny prawdopodobnie nigdy w ręku nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężka ta książka Marksa, trudno się to czyta...
Studiowało się tą filozofię w sumie bodajże 6 lat, więc i troszkę filozoficznych książek się przeczytało. To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te setki książek które przeczytałem w życiu w latach 2000-2019.
Ciężka ta książka Marksa, trudno się to czyta...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStudiowało się tą filozofię w sumie bodajże 6 lat, więc i troszkę filozoficznych książek się przeczytało. To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te setki książek które przeczytałem w życiu w latach 2000-2019.
Pomyślałam że przeczytam bo na wielu imprezach o Marxie była gładka, a ja lubię wiedzieć co ludzie lubią. No i to "dzieło" przeczytalam. Załuję. Źle napisana, obserwacje przytoczone przez autora na poziomie 3letniego dziecka, błędy w opisach procesów historycznych a ponadto przebijająca się arogancja autora. Populistyczne poglądy ubrane w niby to poetyczne frazesy. Niby bo poezja to nie jest. Ohyda. Nie rozumiem dlaczego tak książka ma tylu fanów.
Pomyślałam że przeczytam bo na wielu imprezach o Marxie była gładka, a ja lubię wiedzieć co ludzie lubią. No i to "dzieło" przeczytalam. Załuję. Źle napisana, obserwacje przytoczone przez autora na poziomie 3letniego dziecka, błędy w opisach procesów historycznych a ponadto przebijająca się arogancja autora. Populistyczne poglądy ubrane w niby to poetyczne frazesy. Niby bo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie bardzo fajna książka.
Na pewno dla uczących się polityki i ekonomi.
Nie każdemu się spodoba.
Osobiście uważam ze jest świetna.
Pozdrawiam
Maciej Slupsk 2021
Dla mnie bardzo fajna książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa pewno dla uczących się polityki i ekonomi.
Nie każdemu się spodoba.
Osobiście uważam ze jest świetna.
Pozdrawiam
Maciej Slupsk 2021
Przerobione oba tomy od dechy do dechy na studiach - obowiązkowo. Okropny styl, chyba od Hegla zaczerpnięty, zawiłe, pokrętne typowe niemieckie XIX wieczne pisanie. Nuda straszna. Co do tekstu to dawno zdezaktualizowane, ciekawe czy dziś ktoś jeszcze to może przeczytać. Aha, mam gdzieś w piwnicy piękne 2 tomowe wydanie, pamiątka po Ojcu, on też musiał to przerabiać. takie były czasy.
Przerobione oba tomy od dechy do dechy na studiach - obowiązkowo. Okropny styl, chyba od Hegla zaczerpnięty, zawiłe, pokrętne typowe niemieckie XIX wieczne pisanie. Nuda straszna. Co do tekstu to dawno zdezaktualizowane, ciekawe czy dziś ktoś jeszcze to może przeczytać. Aha, mam gdzieś w piwnicy piękne 2 tomowe wydanie, pamiątka po Ojcu, on też musiał to przerabiać. takie ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWybitne ponadczasowe dzieło.
Wybitne ponadczasowe dzieło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najważniejszych książek XIX wieku, pozycja, która wpłynęła na niezliczone masy ludzi. Karol Marks w "Kapitale" rozpracowuje system kapitalistyczny z perspektywy drugiej połowy XIX wieku, za sztandarowy przykład biorąc największego ówczesnego ekonomicznego molocha - imperium brytyjskie. Wykład jest niezwykle przejrzysty i łatwo przyswajalny, a następujące po sobie treści wzajemnie się dopełniają, uzupełniając powoli całościowy obraz omawianego zjawiska. Bardzo duża ilość przypisów oraz komentarzy do treści jeszcze bardziej rozjaśnia tok myśli autora i ułatwia jego zrozumienie.
Niezależnie od tego, jaki stosunek ma się do późniejszych wydarzeń historycznych mających związek z epokowym dziełem Marksa, nie powinno się oceniać autora i jego książki poprzez ich pryzmat. Również treść "Kapitału", będąca analizą struktury odległej od nas o niemal 150 lat, ze swojej natury nie może w pełni odpowiadać współczesnym zależnościom ekonomii politycznej, co nie znaczy wcale, że jest ona bezużyteczna.
Sama pozycja książki w dziejach naszej cywilizacji powinna być zachętą do uważnego przestudiowania jej treści. Pozwoli zrozumieć bardzo wiele pozornie niezależnych od niej elementów - nie tylko odległych historycznie, ale też tych składających się na kształt dzisiejszego świata.
Jedna z najważniejszych książek XIX wieku, pozycja, która wpłynęła na niezliczone masy ludzi. Karol Marks w "Kapitale" rozpracowuje system kapitalistyczny z perspektywy drugiej połowy XIX wieku, za sztandarowy przykład biorąc największego ówczesnego ekonomicznego molocha - imperium brytyjskie. Wykład jest niezwykle przejrzysty i łatwo przyswajalny, a następujące po sobie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚmieszne dzieło, które na bazie historii Anglii i zjawiska, które nie ma dokładnego polskiego tłumaczenia – crony capitalism (kapitalizm kompradorski?) – próbuje opisywać kapitalizm i ekonomię. Dla obalenia tych głupot w gruncie rzeczy wystarczy krytyczna lektura pierwszego rozdziału, gdzie Marks nazywa towarami same dobra, a nie dobra i usługi, sięga do błędnej, laborystycznej teorii wartości Adama Smitha, tworzy arbitralne pojęcia w stylu „społecznie niezbędny czas pracy” i kilkakrotnie sobie zaprzecza. Ponieważ reszta książki to pochodne tych błędów, to lektura jest zalecana tylko ludziom lekko szalonym i naukowcom. Oczywiście marksizm, jako taki, zrodził jeszcze wiele więcej antynaukowych dzieci, np.: materializm dialektyczny, polilogizm klasowy, brak kalkulacji ekonomicznej, ale to już raczej ludzie wiedzą.
Śmieszne dzieło, które na bazie historii Anglii i zjawiska, które nie ma dokładnego polskiego tłumaczenia – crony capitalism (kapitalizm kompradorski?) – próbuje opisywać kapitalizm i ekonomię. Dla obalenia tych głupot w gruncie rzeczy wystarczy krytyczna lektura pierwszego rozdziału, gdzie Marks nazywa towarami same dobra, a nie dobra i usługi, sięga do błędnej,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to