
Mykwa

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria Biblioteka
- Data wydania:
- 1999-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1999-01-01
- Liczba stron:
- 162
- Czas czytania
- 2 godz. 42 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8386646837
Historia spotkania kobiety i mężczyzny. Próba rekonstrukcji przeszłości. Cudowność i groza pamięci. Walka złudzeń z prawdą, miłości z odrzuceniem. Odkrywanie własnej historii i cudzych ciał, doświadczanie bólu i przemocy. Co łączy dziedziczkę składów drzewnych, wojskowego na placówce w Gruzji, handlarkę cukierków, Szabataja Lippmana, maszynistkę i nastolatkę w Lasku Bielańskim, krawca-bankruta, znudzoną żonę robiącą pompony
To piękna przypowieść o przeznaczeniu, o tym, że dusze dwojga ludzi mogą być sobie obiecane, a ich spotkanie zapisane w Wielkiej Księdze. Jednak "Mykwa" w żadnej mierze nie jest folklorystycznym studium (...) Nie ma w powieści żydowskich rekwizytów, nie ma tego wszystkiego, co związane z obecną modą na judaizm. Książka ta jest poematem o mistycznej miłości, jednak bez wyidealizowanych kochanków - przeznaczeni sobie żyją wśród zwykłych rzeczy i kłębią się w nich zwykłe pożądania. Zyta Rudzka bardzo dyskretnie oddaje ten "realizm duszy ludzkiej" - wszystko co duchowe, przejawia się przez to, co zwierzęce. Opisany świat to świat zmysłów: tyle tam zapachów i barw. Pisarka nie tworzy epickiego narratora, a jedynie jakies medium, przez które przetaczają się obrazy o niezwykłej sile.
Paweł Feikisz, "Polityka"
Rudzka znajduje szczególne upodobanie w rejestrowaniu barw, zapachów, dźwięków. Siłą tej prozy jest liryczne obrazowanie, uroda silnie spoetyzowanego opisu. (...) Jakkolwiek migotliwy, delikatnie naszkicowany i do końca niepewny, stopniowo wyłania się nadrzędny temat tej powieści. Jest nim problem przeznaczenia, a ściślej - przeznaczenia sobie, wszak mowa o mężczyźnie i kobiecie, których nie tyle nawet ciała, ile dusze powinny się kiedyś spotkać. Ten stary platoński mit wraca - za sprawą Mykwy - w nowym przebraniu, w kostiumie skrojonym z elementów obyczajowości i religijności żydowskiej. Zarazem jednak Rudzka nie wpada w pułapkę folklorystycznych zaciekawień, nie używa owej obyczajowości i religijności w celach dekoracyjnych. (...) Mykwa to z jednej strony rodzaj instytucji organizującej życie religijne Żydów, z drugiej - forma rytuału. Z grubsza idzie o napiętnowanie cielesności w imię ducha. Bohaterowie tej powieści mają do przejścia właśnie taką drogę: od odkrycia własnej cielesności i rozczarowania nią, ku sublimacji i akceptacji, nie ciała wszakże, lecz ducha. (...) Treści dyskursywne spowija woal, zasłona utkana przez pisarkę z mowy poetyckiej, migotliwej, niemal kapryśnej.
Kup Mykwa w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mykwa
Poznaj innych czytelników
458 użytkowników ma tytuł Mykwa na półkach głównych- Chcę przeczytać 240
- Przeczytane 218
- Posiadam 28
- 2024 6
- 2023 5
- 2025 4
- Przeczytane 2024 3
- Judaica 2
- Z biblioteki 2
- Literatura piękna 2






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mykwa
Króciutka. Doskonała w formie. Raczej zarys historii niż historia sama w sobie. Bardzo osobista. Niejednoznaczna. Lekko chaotyczna, co zapewne jest działaniem świadomym, mającym odzwierciedlić chaos życiowy i duchowy bohaterów, wewnętrzne nieuporządkowanie i niedookreślenie ludzi oderwanych od korzeni, pozbawionych tożsamości, a jednocześnie boleśnie nią przygniecionych. Całość przesycona atmosferą szowinistycznie nienawistną. Boleśnie prawdziwą. Nie dla każdego bo nie jest to literatura łatwa i porywająca.
Króciutka. Doskonała w formie. Raczej zarys historii niż historia sama w sobie. Bardzo osobista. Niejednoznaczna. Lekko chaotyczna, co zapewne jest działaniem świadomym, mającym odzwierciedlić chaos życiowy i duchowy bohaterów, wewnętrzne nieuporządkowanie i niedookreślenie ludzi oderwanych od korzeni, pozbawionych tożsamości, a jednocześnie boleśnie nią przygniecionych....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść Zyty Rudzkiej, „Mykwa”, to literatura gęsta, duszna i napisana z charakterystyczną dla tej autorki bezwzględną precyzją językową. Ocena 7/10 odzwierciedla podziw dla warsztatu pisarki, która jak mało kto potrafi operować brzydotą, fizycznością i bolesnym wspomnieniem, choć jednocześnie zaznacza, że nie jest to lektura dla każdego – wymaga ona od czytelnika dużej odporności emocjonalnej.
Tytułowa mykwa – żydowska łaźnia rytualna – służy tu za centralną metaforę oczyszczenia, które nigdy nie następuje do końca. Rudzka wprowadza nas w świat bohaterów naznaczonych piętnem przeszłości, starości i rozpadu. Narracja krąży wokół tematów żydowskiej tożsamości w powojennej Polsce, ale robi to w sposób daleki od martyrologicznych klisz. Autorka skupia się na tym, co biologiczne: na zapachu skóry, chorobie, starzeniu się i popędach, które nie wygasają mimo upływu lat. To historia o ludziach, którzy próbują zmyć z siebie brud historii, ale woda w ich mykwie jest mętna i zimna.
Co przyciąga do tej publikacji?
Największym atutem książki jest język. Zyta Rudzka pisze zdaniami krótkimi, rwanymi, ostrymi jak skalpel. Przyciąga nas:
Fizjologia i autentyczność: Autorka nie boi się opisów turpistycznych. Ciało w „Mykwie” jest prawdziwe – poci się, choruje i domaga się uwagi.
Nowatorskie podejście do traumy: Zamiast wielkich słów, otrzymujemy prozę detalu. Pamięć o Zagładzie i marcu '68 jest tu ukryta w przedmiotach, gestach i codziennych rytuałach.
Gęsta atmosfera: Rudzka tworzy klaustrofobiczny świat, który wciąga czytelnika i nie pozwala mu na łatwy oddech.
Wady publikacji
Mimo literackiego kunsztu, powieść posiada cechy, które mogą być postrzegane jako mankamenty:
Hermetyczność: Specyficzny styl autorki i brak tradycyjnie pojętej akcji sprawiają, że książka może wydać się nużąca osobom szukającym klasycznej fabuły.
Przytłaczający pesymizm: Nagromadzenie opisów rozkładu i beznadziei bywa momentami tak intensywne, że przesłania inne aspekty opowieści, czyniąc lekturę doświadczeniem niemal wyłącznie bolesnym.
„Mykwa” to popis literackiej siły, w którym słowo staje się ciałem. To książka o tym, że przeszłość jest jak woda, która przesiąka przez wszystko, a oczyszczenie bywa iluzją. Rudzka potwierdza swoją pozycję jednej z najbardziej oryginalnych stylistek polskiej prozy, serwując nam danie gorzkie, ale niezwykle intensywne.
Powieść Zyty Rudzkiej, „Mykwa”, to literatura gęsta, duszna i napisana z charakterystyczną dla tej autorki bezwzględną precyzją językową. Ocena 7/10 odzwierciedla podziw dla warsztatu pisarki, która jak mało kto potrafi operować brzydotą, fizycznością i bolesnym wspomnieniem, choć jednocześnie zaznacza, że nie jest to lektura dla każdego – wymaga ona od czytelnika dużej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapisana w dosyć chaotyczny sposób. Na początku trudno jest się odnaleźć w historii i bohaterach, ale jak już się zagłębimy to historia jest przykra. Stary schemat postepowania ludzi, wojna się skończyła, ale nienawiść i pogarda dla drugiego człowieka nadal jest. Po tym wszystkim co udzie przeżyli podczas wojny wydawać by się mogło, że nic gorszego ich nie spotka, że nadejdą lepsze czasy, ale niektórzy zostają źli do końca.
Napisana w dosyć chaotyczny sposób. Na początku trudno jest się odnaleźć w historii i bohaterach, ale jak już się zagłębimy to historia jest przykra. Stary schemat postepowania ludzi, wojna się skończyła, ale nienawiść i pogarda dla drugiego człowieka nadal jest. Po tym wszystkim co udzie przeżyli podczas wojny wydawać by się mogło, że nic gorszego ich nie spotka, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW "Mykwie" Zyta Rudzka porusza temat Żydów, w szczególności antysemityzmu. Głównymi bohaterkami swej powieści czyni trzy powiązane ze sobą kobiety. To Bella, jej matka Elżbieta oraz babka Franciszka. Każda z ich pośrednio lub bezpośrednio doświadczyła traumy związanej z Holokaustem. Są potomkiniami ocalałych z Zagłady. Każda z nich z powojennym cierpieniem stara sobie radzić na swój własny sposób. W fabule pojawia się także postać Natana, który jako jedyny w tej szkatułkowej historii chce zmierzyć się z demonami przeszłości. Ma zamiar pójść jedynym tropem, jaki posiada w postaci pewnej części cukiernicy, by znaleźć ślady po swych potomkach. Książka ta jest krótka, ale bardzo złożona. Ma charakter prozy retrospektywnej. Losy poszczególnych jej bohaterów poznajemy w zupełnie przypadkowej kolejności, na dodatek w sposób fragmentaryczny. Wiele tu niedomowień i niedopowiedzeń. Nie sposób się nie pogubić, zarówno w chronologii poszczególnych zdarzeń, jak i w tym, co autorka ma zamiar nam przekazać na kartach swej prozy. Zatem jej interpretacja nie jest wcale taka prosta. U Rudzkiej nie ma zbędnych słów, nie ma też zbytniej wylewności. Jest cicho, szorstko, tylko momentami intymnie... Nie jest łatwo, bo historia jest bolesna, trudna, lecz ważna... Polecam lekturę, tylko niezłomnym.
W "Mykwie" Zyta Rudzka porusza temat Żydów, w szczególności antysemityzmu. Głównymi bohaterkami swej powieści czyni trzy powiązane ze sobą kobiety. To Bella, jej matka Elżbieta oraz babka Franciszka. Każda z ich pośrednio lub bezpośrednio doświadczyła traumy związanej z Holokaustem. Są potomkiniami ocalałych z Zagłady. Każda z nich z powojennym cierpieniem stara sobie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudiobook.
Nietypowa pozycja ale zdaje się że taka miała być. Autorka bawiąc się formą, przekazuje historię która chwyta za serce, jest przejmująca i dużo w niej smutku ale uważam że to była ważna dla mnie książka a autorka pokazuje jak ważna jest w życiu pamięć, pamięć o tym co dla nas ważne....
Świetna lektura od znakomitej pani Rudzkiej.
Audiobook.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNietypowa pozycja ale zdaje się że taka miała być. Autorka bawiąc się formą, przekazuje historię która chwyta za serce, jest przejmująca i dużo w niej smutku ale uważam że to była ważna dla mnie książka a autorka pokazuje jak ważna jest w życiu pamięć, pamięć o tym co dla nas ważne....
Świetna lektura od znakomitej pani Rudzkiej.
Mykwa" to powieśc nietypowa. Trochę intymny portret rodziny zmagającej się z traumą trochę przypowieść. Nic tu nie trzyma się chronologii ani nie biegnie wokól osi fabularnej. Jedyną istniejacą tu oś stanowią trzy kobiety Bella, Elżbieta i Franciszka. Córka matka i babka. Z ich żydowskiego świata pozostał jedynie antysemityzm, a w nowym świecie próbują odnaleźc się na nowo. To opowieść o dojrzewaniu w komunistycznym kraju i o miłosci która oczyszcza. A wszystko w oprawie przepięknego języka.
Dla mnie było to pierwsze spotkanie z twórczoscią Zyty Rudzkiej, które choć całkiem udane, to jednak nie do końca trafiło w dobry czas. Lektura minęla mi niemal niepostrzeżenie i mam wrażenie że sporo rzeczy mi umknęło. Kiedyś muszę przeczytać ją ponownie po to by w pełni ją docenić.
Mykwa" to powieśc nietypowa. Trochę intymny portret rodziny zmagającej się z traumą trochę przypowieść. Nic tu nie trzyma się chronologii ani nie biegnie wokól osi fabularnej. Jedyną istniejacą tu oś stanowią trzy kobiety Bella, Elżbieta i Franciszka. Córka matka i babka. Z ich żydowskiego świata pozostał jedynie antysemityzm, a w nowym świecie próbują odnaleźc się na nowo....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzięłam na tapet kolejną książkę Zyty Rudzkiej. I chociaż moje relacje z jej twórczością są różnorakie, zawsze w książce znajdę coś interesującego.
"Mykwa" to proza fragmentaryczna, urywana, pełna niedopowiedzeń . Nic w niej nie jest jasne i proste. Losy bohaterów ukazane są w sposób niechronologiczny, wyrywkowy. Czytamy o ich losach wojennych i powojennych, o traumach i bolesnych wspomnieniach. O próbie ustalenia, kim tak naprawdę są.
Język powieść jest bardzo prosty, oparty na niedomówieniach i przemilczeniach. Czasami dosadny i wulgarny, ale pasuje do treści.
Im więcej książek Rudzkiej za mną, tym bardziej się przekonuję do stylu autorki.
Podobała mi się ta książka. Warto przeczytać.
Wzięłam na tapet kolejną książkę Zyty Rudzkiej. I chociaż moje relacje z jej twórczością są różnorakie, zawsze w książce znajdę coś interesującego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Mykwa" to proza fragmentaryczna, urywana, pełna niedopowiedzeń . Nic w niej nie jest jasne i proste. Losy bohaterów ukazane są w sposób niechronologiczny, wyrywkowy. Czytamy o ich losach wojennych i powojennych, o traumach i...
Dołująca, nudna
Dołująca, nudna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMecząca. Nie umiałam skupić się na treści. A może to powieść nie potrafiła skupić mojej uwagi na sobie? Chaos pomieszany z przygnębieniem, oto z czym będzie kojarzyć mi się "Mykwa". A może to nie powieść? A może to gatunek literacki, którego nie przyswajam? Utwór krótki. Odłożyłam po 1/3. Może nie powinnam oceniać? Jednak nie jestem w stanie czytać do końca. Ocenię, bo poświęciłam czas temu dziełu i te kilka zdań. Pozostawiam "Mykwę" innym czytelnikom.
Mecząca. Nie umiałam skupić się na treści. A może to powieść nie potrafiła skupić mojej uwagi na sobie? Chaos pomieszany z przygnębieniem, oto z czym będzie kojarzyć mi się "Mykwa". A może to nie powieść? A może to gatunek literacki, którego nie przyswajam? Utwór krótki. Odłożyłam po 1/3. Może nie powinnam oceniać? Jednak nie jestem w stanie czytać do końca. Ocenię, bo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo druga po "Ten się śmieje, kto ma zęby" przeczytana książka Pani Zyty Rudzkiej.
I o ile przy pierwszej pomyślałem, no tak nie zrozumiałem jej ale następne już będą lepsze.
To był błąd. "Mykwa" 200 stron, a miałem wrażenie, że przeczytałem z 500. Totalnie się wymęczyłem przy czytaniu.
Super temat. Antysemityzm, samotność, poszukiwanie tożsamości po strasznej traumie.
Niestety w tej powieści wszystko mnie przerosło, niczego nie mogłem zrozumieć, zagmatwane i metafizyczne opowieści.
Nie twierdzę, że to zła literatura. innym prawdopodobnie się podoba taka literatura. Ale dla mnie to raczej było ostatnie spotkanie książkowe z autorką
To druga po "Ten się śmieje, kto ma zęby" przeczytana książka Pani Zyty Rudzkiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI o ile przy pierwszej pomyślałem, no tak nie zrozumiałem jej ale następne już będą lepsze.
To był błąd. "Mykwa" 200 stron, a miałem wrażenie, że przeczytałem z 500. Totalnie się wymęczyłem przy czytaniu.
Super temat. Antysemityzm, samotność, poszukiwanie tożsamości po strasznej...