rozwińzwiń

Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości

Okładka książki Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości autora Willigis Jäger OSB, 9788388875182
Okładka książki Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości
Willigis Jäger OSB Wydawnictwo: Czarna Owca popularnonaukowa
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Die Welle ist das Meer. Mystische Spiritualität
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-88875-18-2
Tłumacz:
Zenon Mazurczak
Średnia ocen

8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości

Średnia ocen
8,4 / 10
58 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości

avatar
546
109

Na półkach:

Świetny wywiad. Ciekawe spostrzeżenia na temat duchowości, religii i człowieczeństwa.

Świetny wywiad. Ciekawe spostrzeżenia na temat duchowości, religii i człowieczeństwa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
23
14

Na półkach: , ,

ta książka, a potem sesja medytacyjna zen/sesshin prowadzona przez WJ, to był początek mojej nowej drogi życia w sensie ścisłym - polecam

ta książka, a potem sesja medytacyjna zen/sesshin prowadzona przez WJ, to był początek mojej nowej drogi życia w sensie ścisłym - polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
123
38

Na półkach: ,

Jak dla mnie, przełomowa

Jak dla mnie, przełomowa

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

251 użytkowników ma tytuł Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości na półkach głównych
  • 171
  • 73
  • 7
34 użytkowników ma tytuł Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości na półkach dodatkowych
  • 17
  • 10
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości

Inne książki autora

Willigis Jäger OSB
Willigis Jäger OSB
Niemiecki benedyktyn i mistrz zen. Do 2009 roku (jako Ko-un Rōshi) pełnił funkcję mistrza zen w tradycji zen Sanbō-Kyōdan. W tym samym roku po opuszczeniu szkoły Sanbō-Kyōdan założył niezależną, ponad-wyznaniową linię zen Pusta Chmura, której siedziba znajduje się w Benediktushof w Holzkirchen w powiecie Würzburg.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Żelazny Jan Robert Bly
Żelazny Jan
Robert Bly
Książka „Żelazny Jan” autorstwa Roberta Bly’a to pozycja kultowa, która na początku lat 90. XX wieku stała się fundamentem tzw. mitycznego ruchu mężczyzn. Choć od jej premiery minęły dekady, wciąż budzi skrajne emocje – od uwielbienia po głęboką sceptyczność. Moja ocena to 6/10, co odzwierciedla fascynujący potencjał terapeutyczny, zderzony z dość hermetyczną i miejscami przestarzałą formą. Bly opiera swoją narrację na baśni braci Grimm o Żelaznym Janie – dzikim człowieku uwięzionym w klatce, który staje się mentorem młodego królewicza. Autor przekonuje, że współczesny mężczyzna stracił kontakt ze swoją „dziką” stroną, stając się istotą udomowioną, pasywną i odciętą od emocjonalnych korzeni. Głównym atutem książki jest próba przywrócenia wagi inicjacji oraz roli mentora (ojca, mędrca) w procesie dojrzewania. Bly słusznie zauważa, że brak zdrowych wzorców męskości prowadzi do zagubienia i frustracji. Największą barierą dla współczesnego czytelnika jest język publikacji. Bly operuje gęstą metaforą, aluzjami do mitologii i poezji, co sprawia, że wywód bywa mętny i mało konkretny. Dla kogoś, kto szuka pragmatycznych porad psychologicznych, „Żelazny Jan” może okazać się zbyt ezoteryczny. Ponadto, niektóre tezy autora o „miękkich mężczyznach” trącą dziś myszką i mogą być odczytywane jako przejaw lęku przed postępującą emancypacją kobiet, choć sam Bly wielokrotnie podkreślał, że nie jest to książka antykobieca, lecz pro-męska. Analizując mocne strony tej publikacji, należy przede wszystkim docenić głęboką i błyskotliwą analizę psychologii głębi oraz archetypów junga, które Bly z wielką sprawnością wyciąga na światło dzienne. Autor postawił niezwykle odważną i celną diagnozę dotyczącą „kryzysu ojcostwa”, która mimo upływu lat wciąż znajduje odzwierciedlenie w problemach współczesnych mężczyzn. Całość wzbogacają piękne literackie nawiązania do mitów i baśni z najróżniejszych zakątków świata, co nadaje książce unikalnego, niemal magicznego sznytu. Z drugiej strony nie sposób pominąć istotnych mankamentów, które rzutują na ostateczny odbiór dzieła. Lektura bywa trudna ze względu na momentami zbyt archaiczne i patriarchalne podejście do kwestii płci, co w dzisiejszym dyskursie społecznym może budzić opór. Czytelnik musi zmierzyć się z wyraźnym przerostem formy nad treścią, gdzie nadmiar poetyckich metafor często odbywa się kosztem konkretnej, rzetelnej analizy psychologicznej. Dodatkowo struktura książki jest na tyle specyficzna i zawiła, że wymaga od odbiorcy ogromnej dawki cierpliwości oraz determinacji, by nie pogubić się w gąszczu mistycznych odniesień.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na61 miesiąc temu
Niepodzielone. Wschodnie i zachodnie teorie rozwoju osobowości Ken Wilber
Niepodzielone. Wschodnie i zachodnie teorie rozwoju osobowości
Ken Wilber
Mapa ludzkiej świadomości przedstawiona z perspektywy różnych rodzajów psychologii i terapii wraz z ćwiczeniami potrzebnymi do zrozumienia każdej terapii w praktyce zawarta w niespełna 208 stronach. Jako że "Niepodzielone", jak podaje autor, ma " charakter wprowadzenia, z konieczności opartego na uogólnieniach" w książce co rusz jest wiele cytatów i odwołań do prac innych specjalistów, autorów, światowych mędrców, myślicieli, psychologów i filozofów. Już w pierwszych zdaniach wstępu autor bez ogródek oświadcza, iż książka będzie poruszać fakt wszechobecnego i chronicznego wyobcowania od samych siebie, od innych ludzi i od świata. Od razu również wskazuje przyczynę takiego stanu, którą jest "kawałkowanie naszego doświadczenia na wiele części, oddzielonych od siebie granicami" a taki stan rzeczy z idącą za tym (auto)przemocą zwyczajnie prowadzi do poczucia nieszczęścia. W kilkustronicowym wstępie Wilber przekonująco argumentuje swoje pojmowanie zawężonej świadomości, ostatecznie prowadzącej do wewnętrznego i głęboko sięgającego konfliktu, który może przybierać postać od osobliwie przeszywającego, sporadycznego wewnętrznego napięcia do ogromnych i pożerających wiele energii bitew na kilku (bądź kilkunastu) frontach. " Reasumując, z chwilą gdy jednostka wykreśli granice swej duszy, ustali zarazem rodzaje wojen, jakie dusza będzie toczyła". [s. 27] We wprowadzeniu autor porusza takie kwestie i terminy jak: poczucie utożsamienia; świadomość kosmiczną; świadomość jedyną; transcendentna jedność wszystkich religii i tożsamości przedwiecznej prawdy; kryzys tożsamości; występowania wnętrza i świata zewnętrznego; mapa duszy i dzielnie na umysł, ciało czy psyche; aby pomóc czytelnikowi zrozumieć z czym (z jakimi konsekwencjami) wiąże się pytanie "Kim jestem?". Co się stanie, jeśli za autorem pytanie "Kim jestem?" w istocie pojmować jako "Gdzie przeprowadzasz granice"? Wystarczy wspomnieć o tym, iż linia graniczna pomiędzy ciałem a umysłem przy narodzinach człowieka jest całkowicie nieobecna... Sięgając po "Niepodzielone" czytelnik spotyka się ze znajomymi mu sferami i aspektami życia ( takimi jak: śmierć, prawa Natury, interpretacja Biblii, dualizm, odbieranie i interpretacja rzeczywistości, natura języka, przeszłość, przyszłość, teraźniejszość, cień, ego, persona, przyjemność i ból, radość i smutek itp.) z zupełnie nowej perspektywy, mierząc się z możliwością ponownego ich zdefiniowania. Co więcej Wilber w swej książce przekazuje mnóstwo wskazówek jak przywrócić obecny stan, do stanu pierwotnego ( ze świadomości podzielonej do świadomości jedynej),jak scalić i połączyć to, co zostało rozłączone i przywrócić (bądź pogłębić) szczęście wywodzące się ze: świata, istnienia innych ludzi, bycia człowiekiem, praktyki duchowej i przede wszystkim z bycia sobą.
Libro - awatar Libro
ocenił na85 lat temu
Droga rzadziej przemierzana. Nowa psychologia miłości, wartości tradycyjnych i rozwoju duchowego Morgan Scott Peck
Droga rzadziej przemierzana. Nowa psychologia miłości, wartości tradycyjnych i rozwoju duchowego
Morgan Scott Peck
Książkę tę dość długo czytałam - a właściwie podczytywałam. Na początku bardzo mnie zainteresowała, jednak wraz z biegiem stron mój entuzjazm słabł. Nie chcę przez to powiedzieć, że mi się nie podobała, czy że to jest jakaś przeciętna pozycja, tylko że autor nie utrzymał mojej uwagi. Myślę, że winą tej sytuacji jest fakt, że obecnie na rynku mamy sporo książek poruszających podobne tematy. Gdy DROGA RZADZIEJ PRZEMIERZANA ukazała się po raz pierwszy, była pewną nowością, świeżością, czymś czego ludzie potrzebowali nawet o tym nie wiedząc. Teraz autorzy zasypują nas psychologicznymi radami - jak żyć, by żyć dobrze itp. M. Scott Peck przypomina mi trochę fenomen Paulo Coelho, czy Olivera Sacksa. Obaj panowie zaprezentowali coś oryginalnego w konkretnym czasie - coś, co się dobrze czytało i co zaspokajało ludzką ciekawość i potrzebę spojrzenia na życie z innej perspektywy. Uważam, że Sacks i Peck mają oczywiście więcej do powiedzenia niż Coelho... zwłaszcza, że bazują na własnym doświadczeniu i nauce, a nie na cudzym przyprawionym filozoficzną gadką. DROGA RZADZIEJ PRZEMIERZANA, to pozycja, w której znajdziecie bardzo dużo przykładów z gabinetu doktora (Peck jest amerykańskim psychiatrą i neurologiem). To niezwykłe relacje, które mają dobitnie pokazać czytelnikowi, gdzie popełnia błędy, nawet o tym nie wiedząc. Ta książka to RADA, ale taka momentami wstrząsająca, bo prawda czasem boli, mimo to warto właśnie w niej żyć. Nie unikać problemów, tylko je rozwiązywać... a przede wszystkim na początku w ogóle je zauważać i zdiagnozować. Może nie oszalałam na punkcie tej książki, ale ją doceniam. Wiele można z niej wyciągnąć dla siebie. Jedną z ważniejszych prawd, od której zaczyna się cała "zabawa" jest fakt, że ŻYCIE JEST TRUDNE - banał, ale okazuje się, że wcale nie.... życie jest trudne Wydawnictwo Zysk i S-ka egzemplarz recenzencki
πPi - awatar πPi
ocenił na62 lata temu
Śmiertelni nieśmiertelni Ken Wilber
Śmiertelni nieśmiertelni
Ken Wilber
"Śmiertelni nieśmiertelni" to wyjątkowa pozycja zarówno pod kątem ujęcia tematu przewodniego jakim jest choroba nowotworowa, a też z uwagi na konstrukcję. Formalnie przypomina pamiętnik, wspomnienia pisane z punktu chorującej Terry oraz Kena będącego osobą wspierającą na tym wyboistym szlaku. Tej książki nie łykasz, a poddajesz kontemplacji każde jej słowo. Oto książka, którą odczytać można na rożnych poziomach, a trafi do czytelnika w zależności od stopnia jego wrażliwości. Uważam, że nie ma znaczenia czy wywodzimy się z kultury Zachodu i jesteśmy przypisani do religii chrześcijańskiej, bo możemy czerpać z różnych kultur by rozwijać swego ducha. Zdarzało mi się usłyszeć, że oddając się rozważaniom nad innymi religiami zdradzamy naszego Boga. Skąd takie pojmowanie? Ucząc się, poznając i doświadczając nowego zgłębiamy przy okazji własną wiarę, przyglądamy się kulturze, w której wzrastamy, nie pozostając jedynie w sztywnych ramach nakreślonych ideologicznie, kulturowo czy społecznie, a sięgamy dalej i dalej. Ta książka Wilbera pokazuje, że poszukiwanie, medytowanie, transcendencja, odwoływanie się do innych kultur, metod i wierzeń nas nie zabija, a przeciwnie, buduje pełny obraz rzeczywistości i rozwija naszą świadomość. Wszelkie systemy mogą być sprzymierzeńcem w walce z wrogiem, który nas bezpośrednio atakuje. Książka powinna uświadomić nam, że tu gdzie żyjemy duch nie istnieje bez ciała, ale i cielesność stanowi integralność z duszą, więc gdy coś psuje się w ciele nie można tylko skupiając się na cielesnej postaci choroby. Jeśli mamy silną motywację do przeżycia, którą być może dają nam najbliżsi, ich zaangażowanie i szczere oddanie albo wcześniej założony cel do osiągnięcia, a może wiara tak nas buduje, że pokonujemy przeszkody, a szczęśliwcy mogą mieć to wszystko razem i jeszcze więcej, gdy przychodzi im zmierzyć się z nieuleczalną chorobą, to już jesteśmy wygrani bez względu na ostateczny wynik. W ujęciu Kena Wilbera dostajemy szeroki szeroki plan, w którym rozgrywa się najtrudniejsze pięć lat jego życia jako osoby wspomagającej podczas choroby jego żony Terry. Niezwykle emocjonujące i dramatyczne mierzenie się w walce z nowotworem poprzez sięganie do chemioterapii, naświetleń, leków przeciwnowotworowych oraz różnych alternatywnych metod skutecznego oddziaływania na guzy, jak wzmacniająca dieta, witaminy, ruch, medytacja, wizualizacja, odwiedzanie różnych miejsc i ludzi mogących pomóc, ale nie skupianie się tylko na guzie. A w tym wszystkim postawa i przemiana Terry, która w swoje czterdzieste urodziny przyjmuje imię Treya (wybór nie bez znaczeni),która wsłuchuje się w siebie, podejmuje decyzje, walczy, zmienia się jej świadomość, postrzeganie pewnych prawideł, bo znajduje w tym wszystkim to, co daje jej siłę, co ostatecznie ukierunkowuje jej ducha. Dzięki tej książce zahaczymy o różne teorie, m.in tę zbudowana przez Levensona, o sensie której rozmyśla zarówno Treya, jak i Ken z punktu widzenia swojego życia, a która głosi: "ludzie są bardziej podatni na raka, jeśli jako dorośli mają trudności w kontaktach z ludźmi, przejawiają tendencje do hiperindywidualizmu, zbyt są skupieni na sobie, nigdy nie proszą o pomoc, zawsze usiłują wszystko robić na własną rękę. Stres, który się w nich gromadzi, nie uwalnia się w związkach z innymi ludźmi, kiedy prosi się o pomoc czy uzależnia się od kogoś. Ten skumulowany stres nie ma więc żadnego ujścia i dlatego tacy ludzie, jeżeli mają genetyczne skłonności do raka, pod wpływem napięcia mogą zachorować." (s.296) Natomiast "Nowa szkoła psychoneuroimmunologii znalazła przekonywujące dowody na to, że myśli i emocje wywierają bezpośredni wpływ na układ odpornościowy.(...) Udowodniono zwłaszcza, że wyobraźnia i wizualizacja są najważniejszymi składnikami tego "niewielkiego, ale istotnego" wpływu umysłu na ciało i układ odpornościowy." (s.323/324). To podkreśla, jak istotne jest spojrzenie na człowieka jako całość, co przez cały czas robią bohaterowie. Jednak najwyższą wartością tej publikacji jest ukazanie zarówno świata Trey, jej walki fizycznej oraz przemyśleń przelanych na papier, a jednocześnie pokazanie, jak funkcjonuje partner, osoba wspierająca, która również cierpi, zmaga się z wysokim stresem na co dzień, a która przez innych może być postrzegana jako ta, która nie ma prawa do użalania się, bo to nie jego zabija nowotwór. A przecież przezywanie głębokiego cierpienia jest równie destrukcyjne i rujnujące zdrowie. Przy czym Kena rzeczywiście w pewnym momencie dopada nieznana choroba, czemu ten przypisuje znamiona depresji, jednak ta ustępuje wraz z prawidłowo postawioną diagnozą. Czytając pewien rodzaj książek mamy szczególną predyspozycję do oceniania postaw bohaterów, gdy nie zgadzamy się z ich decyzjami, bo my byśmy tak nie postąpili, bo to niemądre, bo tak nie można, przemawiał przez nią/niego egoizm i tak dalej. Uważam, że po przeczytaniu "Śmiertelnych nieśmiertelnych" takich głosów pojawiła się znikoma ilość. Nie wiemy na pewno jakich decyzji możemy spodziewać się po sobie, nawet jeśli w tej chwili mamy ugruntowane podejście do zasadniczych spraw. A jeśli nadal z całym przekonaniem wierzymy, że w danej sytuacji postąpilibyśmy w określony sposób, to prawdopodobnie nie zrozumieliśmy treści tej książki.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na102 lata temu
Każdy krok niesie pokój Thích Nhất Hạnh
Każdy krok niesie pokój
Thích Nhất Hạnh
„Nhat Hanh jest moim bratem” - powiedział o autorze tej książki największy katolicki mistyk XX wieku trapista Thomas Merton. Ta szczera, poruszająca deklaracja wiele wskazuje. Przede wszystkim mówi o wspólnym punkcie odniesienia w ponadwyznaniowym dialogu ludzi ducha. Wtedy nieistotne stają się różnice, na pierwszy plan wysuwa się to co łączy przedstawicieli różnych duchowych dróg. Książka wietnamskiego mistrza zen wolna jest od skomplikowanej terminologii i błyskotliwych wywodów. Napisana jest tak, że może ją zrozumieć bez trudu każdy, kto potrafi czytać bez względu na wykształcenie i poziom erudycji. O najważniejszych kwestiach życia na Ziemi z taką jasnością i prostotą może mówić tylko ktoś naprawdę Oświecony. Słyszymy od niego rzeczy, o których sami byśmy jeszcze przed chwilą nie pomyśleli, lecz gdy docierają do nas wydają się oczywiste. Choć wcale nie są łatwe. O nie, tu proste i łatwe wcale nie są synonimami. Spróbujcie pójść tą ścieżką: wnet się okaże, że to szalenie wymagające zadanie. Książka Nhat Hanha ten „przewodnik w podróży ku pokojowej transformacji wewnętrznej” jak to określił w przedmowie sam Dalaj Lama XIV, prowadzi czytelnika od najbardziej indywidualnych, jednostkowych doświadczeń do tego co wspólne wszystkim ludzkim istotom na planecie Ziemia. Książka składa się z trzech wynikających z siebie po kolei części. Na początku autor proponuje skupienia na tym co dostępne każdemu: oddech, świadome oddychanie. Uważność nie tylko w pomieszczeniu medytacyjnym, ale w każdej chwili gdy zajęci jesteśmy zwykłymi codziennymi czynnościami, gdy myjemy naczynia, prowadzimy samochód, gdy idziemy ulicą lub rozmawiamy przez telefon. Niby nie ma nic zwyczajniejszego, a przecież w codziennym życiu to nam tak często umyka. I to jest punkt wyjścia do części drugiej, która mówi o transformacji uczuć i wewnętrznym uzdrawianiu. Odnajdujemy tu buddyjską naukę o emocjach w praktycznym zastosowaniu. Nhat Hanh podaje niesłychanie proste choć wymagające wysiłku i wytrwałości techniki pracy z własnymi uczuciami takimi jak niepokój, lęk, złość, gniew. Słowem trudne stany psychiczne będące udziałem każdego z nas . Można je jednak uzdrowić i przemienić dzięki wytrwale praktykowanej uważności. Wreszcie w części trzeciej tak praktykowana uważność staje się zaangażowana. Jej tematy to współistnienie, współzależność, współczucie wobec cierpienia innych. Wietnamski mistrz zen umożliwia nam odkrycie związków między naszym stanem psychicznym a otaczającą nas rzeczywistością. Jego wezwanie skłania do odrzucenia obojetności. I na zakończenie: nawet jeśli czytelnikowi nie uda się szybko zrealizować idei zawartej w książce, już samo czytanie tego tekstu działa kojąco na psychikę, jest jak łagodna bryza na twarzy. Choćby dla tego wrażenia warto sięgnąć po „Każdy krok niesie spokój”.
romeo - awatar romeo
ocenił na96 lat temu
Porządki miłości czyli być sobą i żyć swoim życiem Bert Hellinger
Porządki miłości czyli być sobą i żyć swoim życiem
Bert Hellinger
Chyba najważniejsza książka Hellingera. Bardzo możliwe, że w tej pozycji każdy znajdzie coś dla siebie. O czym jest bowiem ta książka? Chyba przede wszystkim o tym, jak lepiej zrozumieć siebie, może jak dojść do ładu z samym sobą (jeśli to konieczne) lub też, być może, o tym jak poukładać pewne sprawy tak, żeby całość "grała" - wszystko zależy od tego, na jakim etapie swojego życia jest czytający ;) W każdym razie mam takie nieodparte wrażenie, że każdy, nawet mając wszystko "poukładane" ;) , może wyciągnąć z tej książki coś dla siebie. Hellinger ma bardzo fajny dar, który objawia się w jego książkach, a dar ten polega na tym, że potrafi w sposób zrozumiały pisać o rzeczach z pozoru trudnych. Książki tego autora nie zawsze są łatwe w odbiorze, ale mają w sobie naprawdę maksimum treści. Wystarczy się tylko nad nimi pochylić ;) Coś jeszcze? Tak, wyciągnąć chyba pewien, podstawowy, wniosek - ważna jest jednostka, jej samoakceptacja; kiedy ten krok zostanie wykonany możliwe jest, sensowne, poukładanie całej reszty, z ludźmi i rzeczywistością dookoła włącznie ;) /ot, taki wniosek laika po lekturze ;) /. Zdaję sobie znakomicie sprawę, że tego rodzaju książki nie trafiają do szerokiej publiki (raczej),a... szkoda. Może nie zawsze łatwo, jednak dobrze się tego autora czyta. I chyba rzeczywiście każdy byłby w stanie wyciągnąć coś z jego książek dla siebie ;) Polecam :) Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz recenzencki. Recenzja znajduje się także na moim blogu: https://cosnapolce.blogspot.com/2018/03/porzadki-miosci-czyli-byc-soba-i-zyc.html
Northman - awatar Northman
ocenił na78 lat temu
Sztuka szczęścia. Poradnik życia Dalajlama XIV
Sztuka szczęścia. Poradnik życia
Dalajlama XIV Howard C. Cutler
„Umysł przypomina trochę wartko płynąca rzekę, której dna nie widać. Jeśli bylibyśmy w stanie powstrzymać bieg rzeki w obu kierunkach – tam, dokąd płynie, i tam, skąd wypływa - moglibyśmy ujrzeć jej dno. W medytacji możemy powstrzymać umysł goniący za obiektami zmysłowymi i myślami o przeszłości i przyszłości, aby zobaczyć, co kryje się pod burzą myśli. W ten sposób możemy odnaleźć ogromny spokój i jasność. Powinniśm y spróbować doświadczyć tego sami…” (s. 313) JEGO ŚWIĘTOBLIWOŚĆ DALAJLAMA. Howard C. Cutler, „Sztuka szczęścia”. Poradnik życia. Przekł. Joanna Grabiak, Dom Wyd. REBIS, Poznań 2024. Z NOTKI AUTORA: Poradnik życia wyrasta z rozmów (długich i szczegółowych) z Dalajlamą (Arizona i Indie). Jak przeczytamy: „celem naszej wspólnej pracy nad tym projektem było przedstawienie poglądów Jego ŚWIĘTOBLIWOŚCI Dalajlamy na temat szczęśliwego życia, wzbogaconych moimi osobistymi obserwacjami i komentarzem z perspektywy psychiatry żyjącego i pracującego na Zachodzie”.(s. 9) Jest miejsce na: • Cel życia. • Ciepło i współczucie. • Przekształcanie cierpienia. • Pokonywanie przeszkód. • Życie duchowe. Z życia Dalajlamy: „Bardzo łatwo przychodzi mi nawiązywanie kontaktów z ludźmi, nie jestem tylko zbyt dobry w dochowywaniu tajemnic! – zaśmiał się”.(s. 89) Z obserwacji autora: „Owa podwójna perspektywa, jednoczesny ogląd „wielkiego świata” i naszego własnego „małego światka” może pomóc nam oddzielić ziarno od plew- to, co jest naprawdę ważne w życiu, od tego, co zupełnie nieistotne”. (s. 200) „O sztuce szczęścia”- z duchowym przywódcą Tybetu – książką dla Każdego. Warto pamiętać: • nie jest to jedyny poradnik – autorów, z tak odległych kręgów kulturowych; • „Sztuka szczęścia w pracy”, „Sztuka szczęścia w trudnych czasach” –to także ich dokonania. 7/10
zoe - awatar zoe
ocenił na72 miesiące temu
Kiedy życie nas przerasta Pema Chödrön
Kiedy życie nas przerasta
Pema Chödrön
Bardzo ciekawie i inspirująco przedstawione podejście do cierpienia i miłości. Życie jako podróż w nieznane z założeniem, że przyjmujemy wszystko, co nas spotyka: cierpienie i radość, nie odrzucamy niczego a wszystko to oparte na życzliwości i miłości wobec siebie aby móc okazywać ją innym. Tak bardzo niepopularne dzisiaj godzenie się na niewygodę, na trudne relacje-wiedząc, że wszystko przemija. To co dobre i to co złe. Ponadto umiejętność wchłonięcia swoich lęków, stawianie im czoła. Każde zdanie Pemy Cziedryn zawarte w tej książce, niezwykle do mnie przemawia i jest dla mnie prawdziwe tak, że chciałoby się zacytować całość, ale wybrałam jeden, na chybił trafił: "W codziennym życiu często wpadamy w panikę. Serce podchodzi nam do gardła, czujemy ucisk w żołądku.(...)Jak zachować się w tych dramatycznych chwilach? Jak sobie poradzić z demonami umysłu, będąc rozdartym między nadzieją a obawą. Jak przestać ze sobą walczyć? Maczig Labdryn radzi , aby udać się wówczas do miejsc napawających nas lękiem. A jak tego dokonać?(...)Trzeba wyjść naprzeciw temu, co nas odpycha, naprzeciw temu, czego za wszelką cenę chcielibyśmy uniknąć." Te słowa oraz hasło, "Porzućcie nadzieję" (że już zawsze będzie tylko dobrze)bardzo wiele mi wyjaśniają. "Wynika to z przeświadczenia, że cokolwiek się dzieje, nie stanowi ani oczątku ani końca. Jest częścią zwykłego ludzkiego doświadczenia właściwego wszystkim żywym istotom". Będę wracać do tej lektury nieraz.
Małgorzata - awatar Małgorzata
oceniła na93 lata temu

Cytaty z książki Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości

Więcej
Willigis Jäger OSB Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości Zobacz więcej
Willigis Jäger OSB Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości Zobacz więcej
Willigis Jäger OSB Fala jest morzem. Rozmowy o duchowości Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne