ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać388
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Brylantowy miecz, drewniany miecz

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kroniki przełomu (tom 1)
- Seria:
- Obca Krew
- Tytuł oryginału:
- Алмазный меч, деревянный меч
- Data wydania:
- 2011-08-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-08-05
- Liczba stron:
- 496
- Czas czytania
- 8 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375745962
- Tłumacz:
- Rafał Dębski
Raz na sto lat Królewskie Drzewo Aerdunne rodzi cudowną broń – Immelstorn. Głęboko u korzeni Pasma Szkieletów spoczywa Dragnir – oręż krasnoludów.
Dziewczynka z plemienia Danu i Imperator – jedno w żelaznej obroży, drugie w złotogłowiu, a łączy ich jedno: oboje są niewolnikami. Starzec w lochach świątyni, zwany Zamkniętym. Fess z Szarej Ligi, związany przysięgą... Tavi, której odebrano twarz i naród... Wszyscy uwięzieni, ograniczeni, zniewoleni – lecz nadchodzi czas, gdy wypełnia się proroctwo i świta nadzieja.
„Kiedy Dwaj Bracia odzyskają wolność, nastąpi koniec świata”.
Koniec starego i początek nowego, zrodzonego we krwi i cierpieniu, lecz wszak wolność nigdy nie była tania...
Kup Brylantowy miecz, drewniany miecz w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Brylantowy miecz, drewniany miecz
Jest to pierwsza część długiego cyklu... który warto przeczytać cały. Z pierwszych stron czytelnik zanurza się w okrutny, wulgarny, a mi to czarowniczy i piękny świat. Tak, jest tu sporo stereotypowóch wątków fantasy. Tak, autor czasami zbyt pochopnie zmienia tematy i czytelnik plącze się w fabule. Tak, bohaterowie opisani powierzchownie i nie pokazano ich charakterów. Tak, w książce jest sporo opisów przemocy, niemających nic do fabuły. Tak, tak i wiele innych tak. Książka ma swoje minusy. Ale mimo to ze spokojnym sumieniem przymykam na to wszystko oczy i zanurzam się w na tyle realistycznym świecie, w którym żyję, obserwuję bohaterów, martwię się o nich. Polecam.
Oceny książki Brylantowy miecz, drewniany miecz
Poznaj innych czytelników
361 użytkowników ma tytuł Brylantowy miecz, drewniany miecz na półkach głównych- Chcę przeczytać 210
- Przeczytane 147
- Teraz czytam 4
- Posiadam 78
- Fantasy 11
- Fantastyka 7
- Ulubione 4
- Chcę w prezencie 3
- Fabryka Słów 2
- 2013 2
Inne książki autora










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Brylantowy miecz, drewniany miecz
ja wiem że nazwa nie zachęca ale dlaczego nie przetłumaczyli kontynuacji ta książka jest świetna
ja wiem że nazwa nie zachęca ale dlaczego nie przetłumaczyli kontynuacji ta książka jest świetna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRaz na sto lat Królewskie Drzewo Aerdunne rodzi magiczną broń – Immelstorn. W głębi Pasma Szkieletów spoczywa Dragnir – potężna broń krasnoludów. W historii splatają się losy różnych postaci: dziewczynki z plemienia Danu i Imperatora, oboje w niewoli, choć jedno nosi żelazną obrożę, a drugie złote szaty; starca, zwanego Zamkniętym, więzionego w lochach świątyni; Fessa z Szarej Ligi; oraz Tavi, której odebrano twarz i naród. Każda z tych postaci jest uwięziona, lecz nadchodzi czas wypełnienia proroctwa i pojawia się nadzieja na wyzwolenie.
Brylantowy miecz, drewniany miecz to kawał bardzo dobrej fantastyki. Jest tu to co lubię najbardziej – rozbudowany świat z ciekawą historią, trzymająca w napięciu fabuła (chociaż toczy się dość powoli),ciekawi bohaterowie, intrygi, tajemnice i walki o władzę. Autor miał nawet kilka niezłych pomysłów, które sprawiają, że nie jest to po prostu kolejna maszynowo napisana książka fantasy. Sam styl w jakim Pierumow pisze też przyciąga uwagę. Jest elegancki, wyszukany i bardzo bogaty, nie ociera się przy tym o kicz. Momentami zahaczało to klimatem o Władcę Pierścieni, a to już o czymś świadczy. Autor nawet napisał kiedyś nieformalną kontynuację dzieła Tolkiena, przez co miał jakieś tam problemy xD
Ale mimo wszystko książki NIE POLECAM. To pierwszy tom z kilku, które jednak w Polsce nie zostały wydane i chyba już nie zostaną. Ta zawitała u nas w 2011 roku i po 13 latach kontynuacji wciąż nie widać. Szkoda ¯\_(ツ)_/¯
Raz na sto lat Królewskie Drzewo Aerdunne rodzi magiczną broń – Immelstorn. W głębi Pasma Szkieletów spoczywa Dragnir – potężna broń krasnoludów. W historii splatają się losy różnych postaci: dziewczynki z plemienia Danu i Imperatora, oboje w niewoli, choć jedno nosi żelazną obrożę, a drugie złote szaty; starca, zwanego Zamkniętym, więzionego w lochach świątyni; Fessa z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKawał porządnej, solidnej fantastyki magii i miecza. Świetnie napisana powieść, w której przeplata się wiele wątków dotyczących różnych bohaterów. Wykreowany świat dość podobny do klasycznych uniwersów fantasy, ale zawierający również oryginalne elementy (np. śmiercionośna Ulewa, która raz do roku przetacza się przez określone tereny i zabija wszystko, co nie zdoła ukryć się pod kamiennymi osłonami, gdyż tylko lita skała potrafi powstrzymać trujące strugi) . Żyją w nim różne rasy humanoidalne – oprócz ludzi są klasycznie elfy i krasnoludy, ale i cały szereg innych ras. W podobnych powieściach dość częstym motywem są wojny między narodami czy rasami, tu mamy coś innego – wojny w zasadzie już się przetoczyły w czasach poprzedzających fabułę, natomiast narastający konflikt staje się rewolucją przeciwko kaście magów, którzy sprawują totalitarne, znienawidzone powszechnie rządy. Na czele tej rewolucji staje Imperator, będący co prawda formalnie urzędującym władcą, ale realnie będący marionetką w rękach magów. Marionetka ta jednak postanawia zerwać sznurki..
"Fabryka Słów" - to, że wydaliście sam pierwszy tom, a kontynuacji już nie, to istny skandal i niewybaczalny błąd!
Kawał porządnej, solidnej fantastyki magii i miecza. Świetnie napisana powieść, w której przeplata się wiele wątków dotyczących różnych bohaterów. Wykreowany świat dość podobny do klasycznych uniwersów fantasy, ale zawierający również oryginalne elementy (np. śmiercionośna Ulewa, która raz do roku przetacza się przez określone tereny i zabija wszystko, co nie zdoła ukryć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna pozycja polecam
Świetna pozycja polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnalazłem te książkę na kiermaszu za 10 zł i prawdę mówiąc po tytule spodziewałem się jakiegoś badziewia dla dzieci, jakie było moje zdziwienie gdy okazało się, że czytam ala dark fantasy i pochłaniam strona po stronie aż tu nagle koniec!
Aż dziwnie się, że Fabryka Słów nie przetłumaczyła drugiej części i wielce z tego powodu ubolewam, jak dojrzycie oczyma Brylantowy Miecz, to polecam w ciemno.
A nuż, kiedyś dostaniemy kontynuację.
Znalazłem te książkę na kiermaszu za 10 zł i prawdę mówiąc po tytule spodziewałem się jakiegoś badziewia dla dzieci, jakie było moje zdziwienie gdy okazało się, że czytam ala dark fantasy i pochłaniam strona po stronie aż tu nagle koniec!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAż dziwnie się, że Fabryka Słów nie przetłumaczyła drugiej części i wielce z tego powodu ubolewam, jak dojrzycie oczyma Brylantowy Miecz,...
Dziś po raz kolejny czuję się oszukana jako konsument. Książkę kupiłam pod wpływem chwili, nie mając świadomości że to pierwszy z wielu tomów.
Książka jest świetna, człowiek czeka na ciąg dalszy a tu kontynuacji Fabryka Słów nie przetłumaczyła.
Uważam, że każdy wielbiciel fantasy powinien z tą pozycją się zapoznać. Mogę zagwarantować świetny, mroczny klimat, interesujących bohaterów, spisek wojnę, czary i krew. Brakuje tylko zakończenia.
Ludzie, czytajcie, wkurzajcie się i piszcie do Fabryki Słów, to jest cykl który warto wydać!
Dziś po raz kolejny czuję się oszukana jako konsument. Książkę kupiłam pod wpływem chwili, nie mając świadomości że to pierwszy z wielu tomów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest świetna, człowiek czeka na ciąg dalszy a tu kontynuacji Fabryka Słów nie przetłumaczyła.
Uważam, że każdy wielbiciel fantasy powinien z tą pozycją się zapoznać. Mogę zagwarantować świetny, mroczny klimat,...
Świetnie się czyta, ciekawe postaci bohaterów i ich historie. Tom pierwszy zmusza do poznania dalszych losów bohaterów. kupuję kolejne tomy:)
Świetnie się czyta, ciekawe postaci bohaterów i ich historie. Tom pierwszy zmusza do poznania dalszych losów bohaterów. kupuję kolejne tomy:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierumow pioruńsko mnie zaskoczył, jeśli wolno mi tak napisać. Nie wiem, czego się spodziewałam, ale na pewno nie tak dobrego fantasy.
Skomplikowana hierarchia i okrutne intrygi magów siedmiu zakonów, kapłani Kościoła Zbawiciela i chramy Dawnych Bogów, najemni żołnierze Szarej Ligi, a do tego zniewolone i zepchnięte na margines niedobitki nieludzi: krasnoludów, elfów, Tuatha De Dannan (Danu),trolli, koboldów i wielu innych, śmiercionośne Ulewy jadowitych deszczy i ich dziwny władca, Imperator usiłujący wyzwolić się spod kontroli czarodziejów i wreszcie tytułowe Miecze - potężne artefakty starych ras czekające, by spłynąć krwią homeuszy. I wiele, wiele więcej ciekawych wątków i szczegółów.
Strony mkną szybciej niż strzała wypuszczona z łuku Tuatha De i zanim się człowiek obejrzy magiczna butelka już pokazuje dno. A kolejnej części cyklu ni widu ni słychu...
Mistrzowsko sprawione fantasy. Polecam smakoszom gatunku i nie tylko. :)
Pierumow pioruńsko mnie zaskoczył, jeśli wolno mi tak napisać. Nie wiem, czego się spodziewałam, ale na pewno nie tak dobrego fantasy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkomplikowana hierarchia i okrutne intrygi magów siedmiu zakonów, kapłani Kościoła Zbawiciela i chramy Dawnych Bogów, najemni żołnierze Szarej Ligi, a do tego zniewolone i zepchnięte na margines niedobitki nieludzi: krasnoludów, elfów,...
Osobiście dla mnie bardzo dobry kawał fantasy. Takiej nawet trochę spod znaku "dark fantasy". Mimo stosunkowo sporej objętości (a jak zauważyłem grube książki fantasy w większości to dobre książki) czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Nie mam raczej żadnych powodów żeby wskazać jakieś wady "Brylantowego miecza...", ale mam jedno ale i to zapisane w sposób ALE... Otóż boli mnie to, że póki co nie zostały wydane kolejne tomy tej sagi i bardzo tego żałuję. Pierwsza część na prawdę mnie rozochociła i szczerze jestem ciekawy dalszych przygód Fessa, Agaty, Tavi i Imperatora... I wątek Pana Ulewy jest niezwykle ciekawy. Czytając tę książkę odniosłem wrażenie, że jest to swoisty prolog do dalszych części. Na początku akcja toczy się leniwie (nie mylić z nudnie),czytelnik wprowadzany jest w mroczny świat z kart książki. A ostatnie 100 stron wbija w fotel, kanapkę, krzesło (niepotrzebne skreślić). Akcja nabiera takiego tempa że chciałoby się jeszcze więcej. Książkę oceniam bardzo dobrze i polecam każdemu kto lubi fantastykę w tradycyjnym wydaniu.
Osobiście dla mnie bardzo dobry kawał fantasy. Takiej nawet trochę spod znaku "dark fantasy". Mimo stosunkowo sporej objętości (a jak zauważyłem grube książki fantasy w większości to dobre książki) czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Nie mam raczej żadnych powodów żeby wskazać jakieś wady "Brylantowego miecza...", ale mam jedno ale i to zapisane w sposób ALE... Otóż boli...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo dzieła Nika Pierumowa mam mieszane uczucia. Z jednej strony, pisarz stworzył niezwykle rozbudowany i interesujący świat, wypełniony ciekawymi istotami i intrygującą siecią intryg, gdzie wydarzenia dodatkowo są gnane nieznaną i śmiercionośną Ulewą, a tajemnicze i pradawne istoty również wydają się mieć duże znaczenie dla przyszłości tego świata i jego mieszkańców. Jednakże momentami książka mnie po prostu męczyła splątaniem wątków i ciągłymi skokami między bohaterami, wręcz wymuszała odłożenie jej na bok na jakiś czas. W każdym razie czekam, by dostać w ręce kolejne części "Kronik Przełomu" i odkryć niewyjaśnione tajemnice tego świata.
Do dzieła Nika Pierumowa mam mieszane uczucia. Z jednej strony, pisarz stworzył niezwykle rozbudowany i interesujący świat, wypełniony ciekawymi istotami i intrygującą siecią intryg, gdzie wydarzenia dodatkowo są gnane nieznaną i śmiercionośną Ulewą, a tajemnicze i pradawne istoty również wydają się mieć duże znaczenie dla przyszłości tego świata i jego mieszkańców....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to