Najnowsze artykuły
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać1
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać10
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać19
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Grzegorz Krzywiec

Grzegorz Krzywiec autor książki Szowinizm po polsku. Przypadek Romana Dmowskiego (1886-1905). w kategorii historia.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
5,6/10średnia ocena książek autora
17 przeczytało książki autora
25 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Polska bez Żydów: Studia z dziejów idei, wyobrażeń i praktyk antysemickich na ziemiach polskich początku XX wieku (1905-1914)
Grzegorz Krzywiec
0,0 z ocen
2 czytelników 0 opinii
2017
Analizować nienawiść. Dyskurs antysemicki jako tekstowe wyzwanie
Paweł Kuciński, Grzegorz Krzywiec
5,0 z 1 ocen
6 czytelników 0 opinii
2011
Szowinizm po polsku. Przypadek Romana Dmowskiego (1886-1905).
Grzegorz Krzywiec
6,2 z 9 ocen
24 czytelników 3 opinie
2009
Najnowsze opinie o książkach autora
Szowinizm po polsku. Przypadek Romana Dmowskiego (1886-1905). Grzegorz Krzywiec 
6,2

Grzegorz Krzywiec to osoba, która przeczytała wszystko, co Dmowski napisał, ale nic z tego nie zrozumiała. Kuriozalne. Autor ma sporą wiedzę w temacie, płynnie idzie mu rysowanie tła epoki, często sięga do filozofii i socjologi i kiedy już nam się wydaje, że mamy - może i kontrowersyjną, może i tendencyjną, ale jednak - poważną pracę o Dmowskim, Krzywiec wywraca się na absolutnej podstawie - obiektywizmie.
Ta książka nie jest krytyczna, nie jest krytykancka, ona jest zafałszowanym obrazem. To fake-książka. Manipulacje, nie podawanie źródeł, publicystyka (może nawet erudycyjna, ale jednak) - o to przywary tej pozycji. Nie, nie to, że Krzywiec nie lubi Dmowskiego. To nie ma znaczenia. Brak warsztatu naukowego oraz fałszowanie historii dyskwalifikuje tę pozycję.
Do tego jest więcej problemów - brak regularnej struktury, brak koherentnej wizji pracy, a zamiast tego format strumienia świadomosci, co może i sprawia ładne wrażenie stylistyczne, ale pozbawia tę pozycję wszelkich walorów naukowych. Autor prześlizguje się po tematach, manipuluje i bawi nimi, robi książkę-wydmuszkę, która ma robić "atmosferę" oraz zastraszać czytelnika - indoktrynować go. Ktoś bez odpowiedniej znajomości tematu będzie tutaj bezbronny i możliwe, że ulegnie książce Krzywca. Jakim cudem jednak mogli mu ulec przedstawiciele świata nauki? Prof. Rudnicki? PAN? Dlaczego ta książka była dla Krzywca biletem do doktoratu? Dlaczego tak ZŁĄ i antynaukową pozycję zdecydowano się przetłumaczyć na angielski? Kuriozum.
Krasnogruda, no.13/2001 Krzysztof Rutkowski 
6,0

Dzięki temu rocznikowi, usłyszałem chyba pierwszy raz o litewskim pisarzu i poecie Borucie.Nazwisko bardzo mi bliskie.Wiersze Kazysa Boruty przetłumaczył na język polski Czesław Miłosz,który cenił starszego kolegę.Początkowy fragment wiersza "Kobieta z bałtyckiego brzegu": Ty jesteś jak Dźwina,/ty jesteś jak bałtycki brzeg,/gdzie sosna smolista rudy pień wygina/i dzwoni w chmurach wichury jęk.





























