Najnowsze artykuły
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać34
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska168
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Lucio Leoni

Pisze książki: komiksy
Lucio Leoni autor książki Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 11 w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,5/10średnia ocena książek autora
937 przeczytało książki autora
436 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Dans les mains de Lucifer
Emanuela Negrin, Lucio Leoni
Cykl: Templier (tom 3)
7,0 z 1 ocen
3 czytelników 0 opinii
2014
Dans la tourmente...
Lucio Leoni, Jean-Luc Istin
Cykl: Templier (tom 2)
7,0 z 1 ocen
3 czytelników 0 opinii
2013
Najnowsze opinie o książkach autora
Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 15 Bruno Enna 
7,2

I kolejny zjazd. Nie ma już sensownego pomysłu na fabułę i niestety bohaterki też. Coś, co miało być ukrywane w tajemnicy i być wyjątkowe, czyli magia nagle, staje się nagle czymś w gruncie rzeczy powszechnym, a ludzie z mocami są za każdym rogiem.
Szkoda też, że ponownie wprowadzono znienacka sztampowego i przesadzonego złola, który jest zły, bo zawsze w tej opowieści ktoś musi być zły.
Z każdym tomem widać coraz większe niechlujstwo w narracji, bezsensowne zwroty akcji, idiotyczne motywacje postaci. I oczywiście nie można było pokazać Japonii inaczej niż w najbardziej sztampowym stylu.
Może i wymagam zbyt wiele od historyjki dla nastolatek, ale doskonale pamiętam, że na początku Witch jednak miało jakąś głębię i ciekawy pomysł na siebie.
Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 15 Bruno Enna 
7,2

W.I.T.C.H. to dla mnie dzieciństwo w pigułce – beztroska, radość i sobotnie poranki z komiksem w rękach.
Piętnasty tom wciąż ma swój urok, ale czuć już, że seria trochę się wypala – historia momentami się sypie:(.
Mimo to nadal mam słabość do piątki Czarodziejek i ich przyjaźni.
I tak, sięgnę po kolejny tom (właściwie już sięgnęłam ^^) – bo do takich historii wraca się z sentymentu, nie z rozsądku 🤭















































