Eternum

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-09-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-29
- Liczba stron:
- 156
- Czas czytania
- 2 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368346404
- Tłumacz:
- Jakub Syty
Rok 2297. Człowiek skolonizował znakomitą część naszej galaktyki. Na skraju Drogi Mlecznej, pod powierzchnią jałowego księżyca, ekipa górników odkrywa enigmatyczny sarkofag.
W tym samym czasie astronomowie z obserwatorium w Ameryce Południowej zauważają promień kosmiczny, który nagle wylatuje z Małego Obłoku Magellana. Niedługo później Ziemia traci kontakt z bazą księżycową i wysyła na nią zespół naukowców z wojskową obstawą. Na miejscu zastają oni apokaliptyczny widok: mężczyzn i kobiety, którzy pozabijali się nawzajem.
Konsorcjum, zajmujące się eksploatacją zasobów mineralnych różnych planet, postanawia sprowadzić osobliwy artefakt na Ziemię, aby go przebadać i poznać jego sekrety. Co skrywa? Czy jest pozostałością pozaziemskiej cywilizacji? Od chwili jego otwarcia ludzie zaczynają przejawiać niewytłumaczalne zachowania…
Autorami wydania zbiorczego Eternum są scenarzysta Christophe Bec („Siberia 56“, „Mroczna otchłań“, „Pomroka“) oraz rysownik Jaouen Salaün („Elecboy“).
Kup Eternum w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Eternum
Poznaj innych czytelników
46 użytkowników ma tytuł Eternum na półkach głównych- Chcę przeczytać 24
- Przeczytane 22
- Posiadam 11
- Komiksy 4
- Komiks 4
- 2025 2
- Kupione w 2025 2
- Komiks 2
- Pożyczone - Łukasz 1
- Komiksy do przeczytania 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Eternum
Eternum w bibliotece wybrałem ponieważ pomyliłem go z innym komiksem, który jeszcze w Polsce nie wyszedł. No taki typowy SF w europejskim stylu. Myślałem, że pójdzie w jakieś ciekawe feministyczne wątki, ale wszystko jest z perspektywy facetów i to okropnie nudne jest - a był potencjał na ciekawe wątki. Niestety rysunki też nie są ciekawe. No i oczywko trzeba co chwile pokazać gołą babę. Jak ktoś lubi klasyczne SF to pewnie mu się spodoba - ja już się przejadłem.
Eternum w bibliotece wybrałem ponieważ pomyliłem go z innym komiksem, który jeszcze w Polsce nie wyszedł. No taki typowy SF w europejskim stylu. Myślałem, że pójdzie w jakieś ciekawe feministyczne wątki, ale wszystko jest z perspektywy facetów i to okropnie nudne jest - a był potencjał na ciekawe wątki. Niestety rysunki też nie są ciekawe. No i oczywko trzeba co chwile...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEternum to już drugi komiks Christophera Beca wydany w Polsce, a rozgrywający się w kosmosie. Siberia 56 bardzo mi się podobała, mam ją do dziś i mile ją wspominam. Zatem z wielką ochotą zabrałem się za Eternum. I tak szczerze, to do końca nie wiem, co myśleć o tym komiksie, ale po kolei. Historia koncentruje się na znalezieniu reliktu na górniczym księżycu Aldeman. Co dość szybko prowadzi do komplikacji, bo statek z naukowcami wysłany z Ziemi w celu jego zbadania odkrywa, że baza górnicza jest pusta. Wszyscy robotnicy wymordowali się nawzajem. Co tam się wydarzyło? I czym jest tajemniczy artefakt? W międzyczasie dochodzi do potężnych rozbłysków i potężne strumienie światła przemierzają galaktyki w nieznanym kierunku. Sporo tutaj tajemnic dlatego pochłonąłem dość szybko ten komiks, aby poznać rozwiązanie zagadki. Z jednej strony wszystko zgrabnie zostało wyjaśnione i ogólny koncept Beca według mnie jest ciekawy, aczkolwiek mam poczucie jakiegoś niedosytu. Nie czuję się w pełni usatysfakcjonowany rozwiązaniami fabularnymi – mam mieszane uczucia. Historia mi się podobała, wciągnęła mnie, ale… czegoś mi tutaj zabrakło. Może jakiegoś mocniejszego zwrotu akcji…? Mam też problem z bohaterami, bo przez dłuższy czas, mamy bardziej poczucie obcowania z bohaterem zbiorowym. Jest grupa naukowców, górników, a przez to nikt nie zapada w pamięć. Dopiero potem wyłania się choćby Adam Sanders, żołnierz, który brał udział we wcześniejszym konflikcie zbrojnym na Ziemi i nie może poradzić sobie z traumą. Aczkolwiek tajemniczy artefakt zdaje się działać na niego kojąco. Kluczowym bohaterem staje się także Siderow, czyli prezes kosmicznego konsorcjum, dążący do odkrycia tajemnicy reliktu obcych. Jawi się jako postać niejednoznaczna. W pewnym stopniu jest i chorobą i lekarstwem. Ciężko, go w sumie ocenić, bo de facto dźwiga na sobie sporę brzemię, ale pytanie, czy to wystarczający powód, aby go nie potępić, za niektóre działania.
Cała recenzja:
https://ostatniatawerna.pl/tajemnica-narodzin-ludzkosci-recenzja-komiksu-eternum/
Eternum to już drugi komiks Christophera Beca wydany w Polsce, a rozgrywający się w kosmosie. Siberia 56 bardzo mi się podobała, mam ją do dziś i mile ją wspominam. Zatem z wielką ochotą zabrałem się za Eternum. I tak szczerze, to do końca nie wiem, co myśleć o tym komiksie, ale po kolei. Historia koncentruje się na znalezieniu reliktu na górniczym księżycu Aldeman. Co dość...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo piękne wydanie, plansze wyraziste, kreska dla mnie idealna. Opowiedziana historia nie jest skomplikowana ale dobrze płynie bez zbędnych dłużyzn. Komiks się chłonie, przeskoki czasowe dobrze budują główny wątek, bez zbędnego epatowania brutalnością i erotyzmem.
Fabuła 7
Grafika 8
Ogólna 8
Bardzo piękne wydanie, plansze wyraziste, kreska dla mnie idealna. Opowiedziana historia nie jest skomplikowana ale dobrze płynie bez zbędnych dłużyzn. Komiks się chłonie, przeskoki czasowe dobrze budują główny wątek, bez zbędnego epatowania brutalnością i erotyzmem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła 7
Grafika 8
Ogólna 8
Takie sci-fi życzyłbym sobie oglądać na wielkich kinowych ekranach.
Tematy przewodnie? Artefakt należący do obcej cywilizacji. Korporacja, która koniecznie musi zajrzeć do środka. Wirus, który najwyraźniej zaczyna działać z chwilą przebywania w pobliżu przedmiotu. Promienie, które zostają dostrzeżone przez ziemskie obserwatoria. Promienie mkną przez galaktyki i trzeba dodać, są śmiertelne.
Wpadłem szybko w ten świat, a zaczęło się od doskonałych ilustracji Jaouena Salaüna. Realistyczna kreska, dużo szczegółów, bogate cieniowanie. Sylwetki, sposób prezentacji postaci, ruch, ale także tła (technikalia) przypominają mi ilustracje mistrza Bogusława Polcha. Mam nawet wrażenie, że Salaün idzie o krok dalej. Skupia się na każdym fragmencie i oddaje swoje prace maksymalnie dopieszczone wizualnie. Sam gatunek również przyczynił się do tego, że szukałem podobieństw z ilustracjami Polcha. No i mamy tu motyw z teorii Dänikena, więc wszystko się zgadza.
Co do scenariusza, niech będzie, że się roztkliwiam jak stary czytelnik, którego rzecz potrafi ruszyć (jak tutaj) i wzruszyć (ponownie jak tutaj). Jest jednak tak, że historia, którą opowiedział Christophe Beca w połączeniu z rysunkami Salaüna raz, że intryguje, dwa, że trzymała mnie w mocnym emocjonalnym uścisku.
Salaün i Beca angażują więc czytelnika bardzo mocno od pierwszych stron. Działa tu ten patent na podrzucaniem kolejnej zanęty. I tak, zaczyna się od znaleziska. Co jest w środku? Autorzy odsłaniają kolejną tajemnicę, ale zaraz wrzucają kolejną niewiadomą - osoby pozostające w bliskim kontakcie z artefaktem, tylko mężczyźni, zamieniają się w zombie. Ale są to zombie szczególne, rozpala ich ogromna żądza. Zaczynają się rozgrywać dantejskie sceny, mają miejsce pierwsze napady na kobiety. Fabuła rozwija się w okrutny sposób, bo zaraz zostają dostrzeżone te kosmiczne promienie, które mogą unicestwić ludzkość.
"Eternum" prezentuje się jak najlepsze science-fiction, które ma w swoim arsenale wszystkie potrzebne rzeczy, by być dzisiaj uznanym za klasyk. Gdyby jakieś filmowe studio zabrało się za filmową adaptację, to wyszedłby z tego świetny zaangażowany blockbuster. Jest tu love story, akcja, horror. Są i sceny pełne grozy (retrospekcje z wojennej zawieruchy). Jest i sporo erotyki. Byłby z tego wspaniały film w kategorii R. Elementów jest sporo, ale wszystko mocno trzyma się szkieletu. Dla mnie to ten typ opowieści, w której najlepsze motywy są na wyciągnięcie ręki, ale jednak trudno je dosięgnąć (i to nie przeszkadza). Ta obca cywilizacja wcale nie musi być dokładnie przedstawiona (vide "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" Spielberga). Konflikt i zagrożenie ze strony tajemniczego wirusa, tak jak tutaj, jest tylko zaznaczony i są widoczne efekty. Całego wyjaśnienia nie musimy otrzymać, bo i po co? Stawka jest niewyobrażalnie wysoka, bo na szali postawiona jest cała ludzkość. Czytajcie!
Takie sci-fi życzyłbym sobie oglądać na wielkich kinowych ekranach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTematy przewodnie? Artefakt należący do obcej cywilizacji. Korporacja, która koniecznie musi zajrzeć do środka. Wirus, który najwyraźniej zaczyna działać z chwilą przebywania w pobliżu przedmiotu. Promienie, które zostają dostrzeżone przez ziemskie obserwatoria. Promienie mkną przez galaktyki i trzeba...
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Akcja Eternum przenosi nas do roku 2297, kiedy to ludzie skolonizowali kosmos. Ekipa górników niespodziewanie odkrywa enigmatyczny sarkofag na jałowym księżycu. W tym samym czasie astronomowie wykrywają tajemniczy promień kosmiczny. Promień ten nagle wylatuje z Obłoku Magellana. Wkrótce potem Ziemia traci kontakt z odległą bazą księżycową. Na miejsce w celu wyjaśnienia zajścia, zostaje wysłany zespół naukowców i wojskowych. Odkrywają oni tam masakrę pracowników placówki. W tym czasie potężne i wszechmocne konsorcjum sprowadza na naszą planetę odkryty osobliwy artefakt. Najlepsi naukowcy mają poznać jego sekrety. Otwarcie sarkofagu uwalnia uśpioną w nim kobietę. Jej obecność wywołuje zaś niewytłumaczalne, destrukcyjne zachowania u ludzi.
Christophe Bec kilkakrotnie udowodnił już, że jest mistrzem budowania trzymających w napięciu historii. Nie inaczej jest w przypadku scenariusza Eternum, gdzie sprawnie łączy on motywy mitologiczne z futurystycznym światem science fiction.
Scenariusz sprawnie przeplata paranoiczny thriller ze space operą. Bec czerpie inspiracje z kina i literatury, snując inteligentną fabułę z wyraźnymi cechami takich dzieł jak „Prometeusz” czy „Solaris”. Bardzo duży nacisk scenarzysta kładzie tu na motywy mitologiczne, zwłaszcza biblijne. Ten profil opowieści z pewnością spodoba się więc czytelnikowi lubiącego historie skłaniające do myślenia.
Fabuła jest tu gęsta, pełna pewnych niedopowiedzeń i treści, które mogą być różnorako odbierane przez czytelników. Autor ponadto bardzo celnie buduje napięcie psychologiczne na ograniczonej przestrzeni. Narracja porusza psychologię postaci, pokazując ich ograniczenia i ludzkie słabości. Dialogi są zaś naturalne, a zarazem pełne informacji o świecie i odkrywanych tajemnicach.
Jeżeli można się tutaj do czegoś przyczepić, to momentami jest tu zbyt dużo elips czasowych, które mogą dezorientować odbiorcę. Jest też zupełnie niepotrzebnie kilka fragmentów pseudofilozoficznych wywodów, które nie wnoszą niczego bardzo istotnego do opowieści.
Silną stroną albumu są tutaj też wyśmienicie skonstruowane postacie, które mocno oddziałują na odbiorcę. Bec pokazuje ludzi uwikłanych w sytuacje, których nie mogą kontrolować. Ich emocje, strach i pożądanie są kluczowe dla fabuły i potrafią wpływać na nastrój czytelnika. Bohaterowie nie są przy tym stereotypowi, ich motywacje są złożone i wielowymiarowe. Występujące między nimi napięcia psychologiczne stanowią istotną część fabuły sprawiającą, że chce się czytać dalej. Kolejne rozdziały pokazują ich ewolucję w kontekście kosmicznej katastrofy i napięć międzygalaktycznych. Autor umiejętnie balansuje ich dramat osobisty z wydarzeniami o znacznie szerszym znaczeniu....
https://popkulturowykociolek.pl/eternum-wydanie-zbiorcze-recenzja-komiksu
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Akcja Eternum przenosi nas do roku 2297, kiedy to ludzie skolonizowali kosmos. Ekipa górników niespodziewanie odkrywa enigmatyczny sarkofag na jałowym księżycu. W tym samym czasie astronomowie wykrywają tajemniczy promień kosmiczny. Promień ten nagle wylatuje z Obłoku Magellana. Wkrótce potem Ziemia traci kontakt z odległą bazą księżycową. Na miejsce...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to