Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać437
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać16
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać13
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Brian Haberlin

Pisze książki: komiksy
Brian Haberlin autor książki Darkness tom 1 w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,0/10średnia ocena książek autora
141 przeczytało książki autora
53 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Darkness tom 2 Garth Ennis 
7,1

Drugi tom fabularnie jest lepszy od pierwszego. Nadal jest pełen głupotek, uproszczeń i niedociągnięć, ale w kategorii guilty pleasure sprawdza się bardzo dobrze. Jackie nadal irytował mnie swoim postępowaniem, ale z drugiej strony widać, że przebył jakąś drogę, zmienił się i odrobinę dojrzał. Estacado na pewno nie stanie się moim ulubionym komiksowym bohaterem. Mam wrażenie, że komiks nie zawiera kilku (albo i kilkunastu) zeszytów. W pewnym momencie trochę się pogubiłem. Akcja nagle przeskoczyła do innego punktu, bohater wspominał coś o Gotham (czyżby ominął mnie jakiś crossover z Batmanem?!),a ja nie wiedziałem o co chodzi. Mam też problem z zakończeniem. Urwało się w punkcie, który ewidentnie prowadzi do kontynuacji. Generalnie całość oceniam pozytywnie, ale spodziewałem się o wiele więcej.
Darkness tom 1 Garth Ennis 
7,1

Darkness tom 1 to jeden z tych komiksów, które od razu przenoszą czytelnika w złotą erę Top Cow – pełną przerysowanej akcji, mrocznych klimatów i bohaterów z twardym charakterem. Dla fanów lat 90. to podróż sentymentalna, a dla reszty – solidny, choć chaotyczny akcyjniak z ciekawym pomysłem na głównego bohatera.
Jackie Estacado to młody mafijny cyngiel, lubujący się w imprezach i kobietach. Jako siostrzeniec bossa rodziny Franchetti ma ugruntowaną pozycję i z czasem staje się jego oczkiem w głowie. Wszystko zmienia się, gdy budzi się w nim mroczna, tytułowa siła – Darkness. Przeklęta moc, przekazywana z pokolenia na pokolenie, która odbiera życie poprzedniemu nosicielowi w chwili narodzin nowego. Jackie nie ma wyjścia – jego dawne rozrywki odchodzą w cień, a życie zmienia się w nieustanną walkę.
I to właśnie walka dominuje na kartach Darkness. Tempo jest szalone – od mafijnych porachunków, przez starcia z nadprzyrodzonymi siłami, aż po nieoczekiwane wątki zahaczające o II wojnę światową czy… kosmiczne wyprawy. Brzmi ambitnie, ale niestety twórcy nieco przesadzili. Fabuła, choć początkowo wydaje się miałka, z czasem próbuje nabrać głębi – i wtedy właśnie zaczyna się narracyjny chaos. Pomysły się mnożą, brak spójności i przeładowanie wątków zaczynają męczyć.
Na szczęście z pomocą przychodzi warstwa wizualna. Komiks wygląda bardzo efektownie i dynamiczne, często dwustronicowe kadry pełne akcji robią wrażenie. Styl typowy dla Top Cow z tamtych lat – przesadny, mocno stylizowany, ale nadal bardzo cieszący oko.
Komiks sprawia frajdę, choć nie oferuje wiele ponad akcję i efektowność. Bez nostalgii to po prostu solidna rozrywka: nie wybitna, nie odkrywcza, ale z charakterem. Dla fanów dynamicznej rozwałki i mrocznego klimatu – pozycja obowiązkowa.
Komiks możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek
https://www.instagram.com/p/DJ3wgyTsgaA/?igsh=ZjkzdnpxOGQ0bzBr












































