Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Agnieszka Łubkowska

Źródło: http://www.davismethod.org/item/agnieszka-lubkowska/
Pisze książki: interaktywne, obrazkowe, edukacyjne, literatura dziecięca
Od 2006 roku jest licencjonowanym instruktorem metody Davisa z certyfikatem Davis Dyslexia Association International w USA. Specjalizuje się w zaawansowanych metodach korekty dysleksji, nadpobudliwości psychoruchowej z deficytami uwagi, dyskalkulii, dysgrafii metodą Davisa. W czasie zajęć indywidualnych pomaga dzieciom, młodzieży i dorosłym z dysleksją, nadpobudliwością i trudnościami w skupieniu w zakresie metod efektywnego czytania i uczenia się. Jest również trenerem umiejętności poznawczych – prowadzi zajęcia grupowe z zakresu efektywnej nauki, szybkiego czytania, technik pamięciowych, treningów pamięci. Od 2010 roku pracuje jako nauczyciel akademicki. Jest członkiem Davis Learning Foundation w Wielkiej Brytanii. http://www.dardysleksji.pl
8,7/10średnia ocena książek autora
110 przeczytało książki autora
146 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Ćwiczymy koncentrację
Agnieszka Łubkowska, Paulina Nachman
9,4 z 20 ocen
39 czytelników 20 opinii
2024
Najnowsze opinie o książkach autora
Uczymy się wszystkimi zmysłami Agnieszka Łubkowska 
8,2

Wzrok, słuch, dotyk, smak, węch – w codziennym życiu nasze zmysły pracują na pełnych obrotach. Ale czy wiecie, że każdy z nich może stać się… tajnym sprzymierzeńcem w nauce?
Lena i jej brat Bartek pokażą dzieciom, jak dzięki zmysłom można łatwiej zapamiętywać i uczyć się z przyjemnością. W książce znajdziecie całe mnóstwo sprytnych wskazówek – bez stresu, presji i nadęcia. Muzyka, zapachy, kolory, opowieści, dotyk… to wszystko może w magiczny sposób pobudzić mózg do pracy.
Razem z dzieckiem możecie też zrobić proste testy, które pomogą odkryć, jaki typ nauki jest dla niego najlepszy. Czy jest wzrokowcem, słuchowcem, a może wrażliwcem, który chłonie świat wszystkimi zmysłami? Dla każdego znajdzie się odpowiednia metoda i praktyczne podpowiedzi.
To świetny zestaw rad, który przyda się na każdym etapie edukacyjnej przygody. Pomoże dzieciom rozwijać skrzydła, uczyć się skuteczniej i – co najważniejsze – z uśmiechem na twarzy.
A jak było z Wami? Nauka w szkole przychodziła Wam łatwo, czy raczej była to misja specjalna? Które zmysły pomagały Wam najbardziej? Czekam na Wasze historie w komentarzach!
Uczymy się wszystkimi zmysłami Agnieszka Łubkowska 
8,2

Dopiero cieszyliśmy się upragnionymi wakacjami, a to już za chwilę trzeba pakować plecaki i stawić czoła kolejnemu rokowi szkolnemu. Trzeba szybko otrzepać się z letniego rozleniwienia i ukierunkować się na pracę nad poszerzaniem swojej wiedzy. Tym, którzy dopiero stają przed szkolną przygodą, ale i tym, którzy szukają sposobów, aby ją ułatwić i/lub uatrakcyjnić polecam książkę Agnieszki Łubkowskiej „Uczymy się wszystkimi zmysłami” z serii „Szkoła i ja”, w której w przystępny sposób prezentuje sposoby uczenia się dopasowane do różnych typów uczniów.
Autorka oferuje gotowe pomysły na aktywności wspierające naukę, ale przede wszystkim oferuje czytelnikom testy, które pozwalają im rozpoznać jakim typem ucznia są: słuchowcem, wzrokowcem, kinestetykiem czy typem mieszanym. Do każdego typu dopasowuje rozwiązania, które mogą ułatwiać zdobywanie wiedzy. Łubkowska pokazuje, że nauka to nie tylko nudne siedzenie w ławce czy przy biurku i wkuwanie informacji, ale także dobra zabawa kolorami, dźwiękami, w ruchu czy poprzez dotyk, albo łącząc oddziaływanie różnych zmysłów. I że każdy może uczyć się inaczej, a pierwsze lata nauki szkolnej to doskonały moment na przetestowanie różnych technik i dopasowanie sposobów uczenia się do indywidualnych potrzeb i preferencji dziecka.
Życie byłoby piękne, gdyby nauczyciele eksperymentowali z różnymi technikami na lekcjach, gdyby otwierali się na nowe sposoby nauczania i indywidualne potrzeby swoich uczniów. Niestety rzeczywistość bywa rozczarowująca, a nauczyciele wciąż oczekują siedzenia w ławkach i słuchania nudnych wykładów, dlatego warto wspierać dziecko w poszukiwaniu ciekawszych form uczenia się w domu. Mając nadzieję, że kiedyś wszystkie szkoły i nauczyciele będą bardziej elastyczni i kreatywni w nauczaniu dzieci.
Jest to też lektura obowiązkowa dla rodziców, aby potrafili prawidłowo wspierać w procesie edukacji swoje dzieci, mając na uwadze, że to, co się sprawdzało w ich przypadku niekoniecznie będzie trafne w przypadku ich dziecka. Wiedza to klucz do realnego wsparcia, więc zalecam wspólną lekturę i rozwiązanie testów.

































