City 6. Antologia polskich opowiadań grozy Dariusz Muszer 7,6

MIASTO GROZY 6
Z tą serią jest, jak z filmowymi horrorami – ciągnie się, powstają kolejne części i chociaż w sumie już to znamy, wiemy co będzie, bo motyw przewodni jest przecież zawsze ten sam, zawsze chętnie wracamy. I czasem autorom udaje się nas zaskoczyć. I tak właśnie jest w przypadku tego tomu, zbioru kolejnych opowiadań, czasem nijakich, czasem niezłych, twórców i znanych, i tych niekojarzonych właściwie, bo niby z czego, jeśli nie z paru opowiadań tu i tam. Ale ogół się udał, ogół wypada całkiem do rzeczy, w paru momentach nawet fajnie bawi się schematem, choć częściej w oczywisty sposób bierze się za temat, ale i kilka nieoczywistości też się tu znalazło i w sumie kto lubi rodzimą fantastykę, a horror w szczególności, sięgnąć jak najbardziej może, chociaż tym razem nie padłem na kolana.
Miasto. Miejsce do życia, pracy, zabawy. Plątanina ulic, którymi kroczą najróżniejsi ludzie, brudne zaułki, czyste nowe budynki, domy i mieszkania zaludnione przez tych, którzy wiodą żywota różne – dobre, złe, nijakie. I takie same intencje. A między tym wszystkim czai się groza, czai to, co najgorsze, co może dopaść każdego. Bo miasto to miejsce do życia, do pracy i zabawy, ale i dżungla pełna mrocznych zaułków, mrocznych ludzi i kto wie czego jeszcze…
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2024/06/city-6-antologia-polskich-opowiadan.html