Armia w ruinie

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- audiobook
- Data wydania:
- 2024-08-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-08
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383411491
- Długość:
- 6 godzin 12 minut
- Lektor:
- Bartosz Głogowski, Edyta Żemła
Lektura tej książki powinna nas poważnie zaniepokoić. Jesteśmy państwem przyfrontowym, a wysocy rangą oficerowie oceniają stan polskiej armii jako katastrofalny. Przez osiem lat karmieni byliśmy propagandą sukcesu przez Macierewicza i Błaszczaka o trzystutysięcznej armii, wyposażeniu wojska w najnowocześniejszy sprzęt. Autorka, najlepsza ekspertka wojskowa wśród dziennikarzy, powiedziała: sprawdzam. Dzięki swoim unikatowym kontaktom dotarła do kilkudziesięciu generałów, dowódców, pracowników Biura Bezpieczeństwa Narodowego, współpracowników prezydenta. Wszyscy mówią jedno: za swoich rządów PiS zrujnował wojsko. I podają przykład za przykładem. Nazwisko za nazwiskiem.
Wszystko podporządkowane zostało polityce. Dobrzy dowódcy zostali zdymisjonowani, na ich miejsce wyznaczono miernych, ale wiernych. Dawne ścieżki kariery, kiedy trzeba było żmudnie pracować na kolejny awans, zostały odwołane. Oficerom zaoferowano błyskawiczne kariery za lojalność albo koniec kariery za brak lojalności. Osobiste osiągnięcia, misje wojskowe w Iraku czy Afganistanie zeszły na drugi plan. Nie one decydowały o losie oficerów, nie one się liczyły. To była rewolucja. Zawsze układy personalne miały jakieś znaczenie, teraz stało się inaczej – tylko one miały znaczenie. Dawniej intrygi były marginesem, teraz były prowokowane od góry przez samego ministra obrony. W strukturze wojska nastąpiło trzęsienie ziemi. Hierarchię zastąpiła wojna o władzę. Usłużni generałowie walczyli o swoją pozycję intrygą, donosem, dyspozycyjnością. Te praktyki z czasem wędrowały w dół. Przez osiem lat rządów PiS apolityczna z zasady armia została przeżarta rakiem polityki.
Nawet wojna w Ukrainie nie zmieniła praktyki zarządzania wojskiem. Wpływ polityki stał się jeszcze bardziej widoczny. Wszystko stało się pijarem, nawet wielkie zakupy uzbrojenia. Dość powiedzieć, że wojsko zostało całkowicie odsunięte od zakupów. To nie generałowie zgłaszali ministrowi, jakiego sprzętu potrzebują do obrony kraju. To minister Błaszczak podejmował decyzje. Kupował nie to, co było potrzebne, ale to, co było pod ręką, i co mogło zrobić wrażenie na wyborcach. Wojna zamiast opamiętania, doprowadziła polityków do zatracenia. Wizja nadchodzących wyborów sprawiła, że realne bezpieczeństwo zeszło na daleki plan. Nie szukali sprzętu, który jest w stanie skutecznie bronić Polski, ale takiego, który buduje w społeczeństwie iluzję siły.
Czy nasza armia posiada jeszcze zdolności bojowe? Tego nie wie nikt. Jak mówi w książce doświadczony oficer, wykładowca akademii wojskowej: Po wybuchu pełnospektaklowej wojny na Ukrainie, wszystkie kraje europejskie zmieniły lub poprawiły swoje dokumenty strategiczne. Także NATO wydało wówczas nową strategię. W polskim państwie nic się nie zadziało. Wojsko nie przeprowadziło nawet przeglądu obronnego, żeby sprawdzić, na czym stoimy. A nie zrobiono tego, bo wyszłyby wtedy wszystkie błędy, niedostatki, niedoinwestowania, a to psułoby obraz wojska. Mijają dwa lata wojny, a armia nadal nie ma własnego przeglądu obronnego.
Kup Armia w ruinie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Armia w ruinie
Poznaj innych czytelników
602 użytkowników ma tytuł Armia w ruinie na półkach głównych- Przeczytane 453
- Chcę przeczytać 141
- Teraz czytam 8
- Posiadam 47
- 2024 28
- 2025 10
- Audiobook 9
- Legimi 7
- Audiobooki 6
- Reportaż 5
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Armia w ruinie
Sytuacja w armii jest wstrząsająca. Wychodzi na to, że wszyscy powinniśmy się żarliwie modlić żeby nikt nas nie zaatakował. Lektura obowiązkowa dla wszystkich polityków.
Sytuacja w armii jest wstrząsająca. Wychodzi na to, że wszyscy powinniśmy się żarliwie modlić żeby nikt nas nie zaatakował. Lektura obowiązkowa dla wszystkich polityków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo towniosek z tej książki jest jeden - Polacy nic się nie stało - ta strategia rządzi w Pl. Autorka skupia się na sprawach osobowych - było kiepsko a pis rozwalił ostatecznie (poza WOT ale to jak wszystko co pis robił robione było na rympał i nieudolnie). Szkoda, a może i dobrze, że nie weszła głębiej w sprawę zakupów sprzętu, bo tu jest jeszcze gorzej - bezmyślne przepalanie pieniędzy podatników aby sie pokazać w tv. Przygnębiający obraz tych co mają nas bronić, a w zasadzie tych co nami rządzili przez 10 lat bo nawet jeśli jakieś inicjatywy były ze wszech miar słuszne to wykonanie było gorzej niż tragiczne (przekop, płot itd). Symbolem rządów pis jest Izera - mln samochodów elektrycznych do chyba 2023? Tak jak symbolem rządów po (poprzednich) jest energetyka atomowa.
wniosek z tej książki jest jeden - Polacy nic się nie stało - ta strategia rządzi w Pl. Autorka skupia się na sprawach osobowych - było kiepsko a pis rozwalił ostatecznie (poza WOT ale to jak wszystko co pis robił robione było na rympał i nieudolnie). Szkoda, a może i dobrze, że nie weszła głębiej w sprawę zakupów sprzętu, bo tu jest jeszcze gorzej - bezmyślne przepalanie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zostawia czytelnika z jednym tylko pytaniem - czy po dwóch tygodniach od rozpoczęcia wojny ruZkie orki będą na linii Wisły, jak zakłada polska strategia obronna, czy już na Odrze, na co wskazuje ukazany w tej książce stan polskiej armii.
No i nikogo chyba nie zaskoczy, że chociaż wojsko do ruiny doprowadziły pisdzielce, najpierw ruZki agent Maciora a potem kretyn Płaszczak, to pod rządami pacana z PSL-u nic się nie zmienia.
"Czy nasza armia posiada jeszcze zdolności bojowe? Tego nie wie nikt. Jak mówi w książce doświadczony oficer, wykładowca akademii wojskowej: Po wybuchu pełnospektaklowej wojny na Ukrainie, wszystkie kraje europejskie zmieniły lub poprawiły swoje dokumenty strategiczne. Także NATO wydało wówczas nową strategię. W polskim państwie nic się nie zadziało. Wojsko nie przeprowadziło nawet przeglądu obronnego, żeby sprawdzić, na czym stoimy. A nie zrobiono tego, bo wyszłyby wtedy wszystkie błędy, niedostatki, niedoinwestowania, a to psułoby obraz wojska. Mijają dwa lata wojny, a armia nadal nie ma własnego przeglądu obronnego."
PS.
Cudowne są jednogwiazdkowe recenzje produkowane przez pisiorstwo, któremu nawet przerażające rzeczy opisane w tej książce nie przeszkadzają, dopóki są sprawką ich idoli. Dla 30% tego społeczeństwa nie ma już ratunku. Mądra edukacja przyszłych pokoleń to jedyne co mogłoby jeszcze uratować ten kraj. Ale na to nie ma co liczyć.
Książka zostawia czytelnika z jednym tylko pytaniem - czy po dwóch tygodniach od rozpoczęcia wojny ruZkie orki będą na linii Wisły, jak zakłada polska strategia obronna, czy już na Odrze, na co wskazuje ukazany w tej książce stan polskiej armii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo i nikogo chyba nie zaskoczy, że chociaż wojsko do ruiny doprowadziły pisdzielce, najpierw ruZki agent Maciora a potem kretyn...
Dziennikarka Onetu....wszystko w temacie.
Banalna propaganda, aż dziwię się jak tak można manipulować, no cóż Onet...🤣🤣🤣🤣 niemiecka gazeta.
Pamiętam ten słynny reportaż-artykuł o tych biednych, cierpiących itd w czasie Świąt Bożego Narodzenia żołnierzach Wermahtu.... wybielanie historii niemieckich bandytów. Smutne ale prawdziwe.
Dziennikarka Onetu....wszystko w temacie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBanalna propaganda, aż dziwię się jak tak można manipulować, no cóż Onet...🤣🤣🤣🤣 niemiecka gazeta.
Pamiętam ten słynny reportaż-artykuł o tych biednych, cierpiących itd w czasie Świąt Bożego Narodzenia żołnierzach Wermahtu.... wybielanie historii niemieckich bandytów. Smutne ale prawdziwe.
Książka ma szansę zdobyć nagrodę w kategorii ‚Największa ilość kłamstw’. Polecam nie zajmowac sobie głowy tą ‚książką’
Książka ma szansę zdobyć nagrodę w kategorii ‚Największa ilość kłamstw’. Polecam nie zajmowac sobie głowy tą ‚książką’
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna się prostytuować na różne sposoby, na przykład pisząc i wydając takie książki.Radzę nie zbliżać się nawet do półki, na której to "dzieło" spoczywa
Można się prostytuować na różne sposoby, na przykład pisząc i wydając takie książki.Radzę nie zbliżać się nawet do półki, na której to "dzieło" spoczywa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWstrząsający obraz polskiej armii, w której wojna już trwa i to od dość dawna. Mnóstwo źródeł z samego środka struktur wojskowych i reporterskie spojrzenie na nagość polskich formacji. Obyśmy nigdy naprawdę stanąć z bronią w ręku w obronie granic nie musieli. Kiedy i KTO będzie w stanie tę armię z paździerza postawić do pionu, zreformować i uzdrowić?
Jakże niewiele wiemy co tam, za bramami koszar i jednostek się dzieje...
Wstrząsający obraz polskiej armii, w której wojna już trwa i to od dość dawna. Mnóstwo źródeł z samego środka struktur wojskowych i reporterskie spojrzenie na nagość polskich formacji. Obyśmy nigdy naprawdę stanąć z bronią w ręku w obronie granic nie musieli. Kiedy i KTO będzie w stanie tę armię z paździerza postawić do pionu, zreformować i uzdrowić?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakże niewiele wiemy...
Trochę trudna w formie, cytaty wojskowych wolałbym zamienić na głębszą analizę. Oddać jej jednak należy, że w porażający sposób obnaża słabość naszej armii, która nie oparła się politycznym wpływom polityków, niezależnie od partii
Trochę trudna w formie, cytaty wojskowych wolałbym zamienić na głębszą analizę. Oddać jej jednak należy, że w porażający sposób obnaża słabość naszej armii, która nie oparła się politycznym wpływom polityków, niezależnie od partii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrendencyjna, całkowicie subiektywna wypowiedź autorki, która stara sie udowadniac swoja tezę fałszywymi(?) cytatami polskich oficerów N.N. Ni to publicystyka, ni to post na Facebooku - bo na pewno nie rzetelna robota dziennikarska. Na anonimach buduje sie plotki a nie fakty.
Trendencyjna, całkowicie subiektywna wypowiedź autorki, która stara sie udowadniac swoja tezę fałszywymi(?) cytatami polskich oficerów N.N. Ni to publicystyka, ni to post na Facebooku - bo na pewno nie rzetelna robota dziennikarska. Na anonimach buduje sie plotki a nie fakty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka, cała prawda o naszej armii co jest zwykłym pośmiewiskiem wśród sojuszników i społeczeństwa, papierowym paździerzem niezdolnych do walki
Bardzo dobra książka, cała prawda o naszej armii co jest zwykłym pośmiewiskiem wśród sojuszników i społeczeństwa, papierowym paździerzem niezdolnych do walki
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to