Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noc na bagnach Luizjany

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Zdzisława Lewikowa
tytuł oryginału
Midnight Bayou
wydawnictwo
Książnica
data wydania
ISBN
978-83-245-7756-9
liczba stron
371
słowa kluczowe
miłość, dwór, sekret, magia
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodała
dona
6,6 (523 ocen i 42 opinie)

Opis książki

Declan Fitzgerald nawet sam nie wiedział, dlaczego jakiś wewnętrzny głos kazał mu porzucić intratną praktykę adwokacką w Bostonie i kupić zapomniany, walący się dwór, dziedzibę starego rodu Manetów. Postanowił przywrócić Manet Hall do dawnej świetności i w nim zamieszkać mimo pogłosek, że dwór nawiedzają duchy... Razem z uroczą Angeliną Simone starają sie poznać pilnie strzeżony sekret rodziny...

Declan Fitzgerald nawet sam nie wiedział, dlaczego jakiś wewnętrzny głos kazał mu porzucić intratną praktykę adwokacką w Bostonie i kupić zapomniany, walący się dwór, dziedzibę starego rodu Manetów. Postanowił przywrócić Manet Hall do dawnej świetności i w nim zamieszkać mimo pogłosek, że dwór nawiedzają duchy... Razem z uroczą Angeliną Simone starają sie poznać pilnie strzeżony sekret rodziny Manetów...

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 169
Virginia | 2014-11-27
Przeczytana: 2014 rok
książek: 764
Doomisia | 2014-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Po raz pierwszy chyba, męczyło mnie czytanie książki po raz drugi. "Noc na bagnach Luizjany" czytałam już wcześniej, chyba jakoś na wakacjach 2013, więc stosunkowo niedawno. Chcąc obejrzeć film, sięgnęłam po książkę, aby odświeżyć sobie tę historię, ale będąc na 108 stronie, uznałam, że nie dam rady tego skończyć. Między lekturę wkradały się jeszcze inne książki, i postanowiłam, że może to nawet lepiej, żeby obejrzeć film, bez dokładnego pamiętania szczegółów całej historii.
Daję książce wysoką ocenę, ponieważ pierwsze spotkanie z tą książką było naprawdę fenomenalne. Był romans, szczypta ironii, dobry humor, a także sensacja i chwile z lekkim dreszczykiem. To było naprawdę coś :)

książek: 330
Katarzyna | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2014

Opinia również na: www.nałogowy-ksiazkoholik.blogspot.com

Nora Roberts jest światowej sławy pisarką amerykańską, której książki pojawiają się na pierwszych miejscach list bestsellerów New York Timesa. W Polsce jej powieści również są bardzo popularne, choć ja osobiście za nimi nie przepadam. Ostatnio w moje ręce wpadła jednak książka Noc na bagnach Luizjany, która została mi bardzo gorąco polecona. Przyciągnął mnie również opis z tyłu książki oraz obietnica mrocznej atmosfery bagien i starego dworu. Pomyślałam, że kiedyś musi być ten pierwszy raz i zabrałam się do lektury. Czy autorka ją spełniła obietnicę?
Powieść opowiada o bostońskim adwokacie, Declanie Fitzgeraldzie, który porzuca świetnie zapowiadającą się praktykę i kupuje zapomniany, walący się dwór Mannetów. Postanawia przywrócić świetność domu i zamieszkać w nim, mimo ostrzeżeń przyjaciół i rodziny. Po przyjeździe na miejsce od razu rozpoczyna prace remontowe, ale jednocześnie zaczynają nawiedzać go dziwne wizje,...

książek: 651
myślnik | 2013-06-07
Przeczytana: 2010 rok

Fenomen!
Póki co jedyna książka Nory Roberts,której nie mogłam przełknąć.
Do dziś nie rozumiem dlaczego?!
Zwyczajnie stchórzyłam!
Porzuciłam,odłożyłam,zostawiłam...Myślałam,że na krótki czas...
Jak widać minęło parę lat...

książek: 510
Mysza_99 | 2012-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2012

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony przeczytałam błyskawicznie i mnie wciągnęło. Z drugiej strony końcówka taka... rozczarowująca. Sama w sobie historia jest całkiem fajna. Może te duchy trochę naciągane, ale tak generalnie ma to sens, jest logiczne, wątek uczuciowy jest prowadzony niczym w najpiękniejszych romansach i w ogóle do pewnego momentu wszystko się zgadza. Sama końcówka zupełnie nie po mojej myśli. Nie mówię, że jest tragicznie, bo warto do niej dojść, ale spodziewałam się innego zakończenia i tym samym mam 'ale' do książki. Nie żałuję, że przeczytałam - a to najważniejsze. Podejrzewam, że wrócę do tej opowieści - a to niewątpliwie znak, że się do bohaterów przywiązałam, że przeżyłam z nimi wszystko to, co oni przeżywali. Pokochałam pannę Odettę. W każdej książce muszę mieć jakąś swoją ulubioną postać - tu trafiło na babcię Leny.
Polecam - chociaż tylko wtedy, gdy ktoś chce lekkie romansidło z intrygującą historią w tle.

książek: 560
axi_1099 | 2012-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jestem fanką Nory Roberts i przeczytałam już wiele książek tejże autorki. Na "Noc na bagnach Luizjany" wyczekiwałam długi czas i byłam niesamowicie szczęśliwa, kiedy wreszcie udało mi się dorwać tę książkę w moje rączki. Spodziewałam się... czegoś innego. Z opisu książki wywnioskowałam, że będzie tam dużo tajemnicy i starych rodzinnych sekretów. Do samej koncepcji nie mam zarzutu- rodzinny sekret, zamordowana kobieta, trup ukryty na bagnach, duchy tułające się po rezydencji. Wszystko ok. Ale bohaterowie... Oni tu po prostu nie pasują. Wkurzają- najprościej mówiąc. O ile momentami bywają do przetrawienia to przez większość książki po prostu...nudzą.
Lena i jej problemy z miłością są utrapieniem każdego czytelnika.
Declan jest całkiem, całkiem, jednakże momentami bywa nadwrażliwy na piękno płci przeciwnej. Mi tacy faceci zwyczajnie nie odpowiadają i zaiste cierpiałam czytając książkę, gdy nagle odzywała się w naszym bohaterze jego romantyczna natura...
Podobał mi się jednak...

książek: 1091
Katherina87 | 2012-11-22

Mroczna historia rodzinna, która powraca po 100 latach.

Declan Fitzgerald, znudzony dotychczasowym życiem adwokat z Bostonu, pod wpływem nagłego impulsu kupuje stary dwór leżący wśród bagien na obrzeżach Nowego Orleanu. Dom w przeszłości należał do rodziny Manetów i był miejscem dramatycznych wydarzeń, owianych mroczną tajemnicą. W czasie remontu Declan zdaje sobie sprawę, że nie jest jedynym lokatorem domu, a wizje, których doznaje, przyprawiają go o dreszcze. Wspólnie z intrygującą Angeliną próbuje odkryć pilnie strzeżony sekret rodu Manetów...

książek: 167
dorota | 2011-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 września 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tanie romansidlo,pomyslalam kiedy skonczylam ostatnia strone lektury. Bylam zla ze przed kupnem tej ksiazki nie sprawdzilam w jakiej kategori specjalizuje sie Nora Roberts. Mnie zachecil opis ksiazki zapowiadajacy mroczna historie rodzinna z duchami w tle,opis jakze odbiega od tego co przedstawia autorka na kolejnych stronicach swojej ksiazki. Mamy wprawdzie tragedie ktora wydarzyla sie ponad 100 lat temu.ale przedstawiona przez Nore w sposob iscie groteskowy i te duchy malo straszne,jak dodac do tego wszystkiego nasza pare kochankow ktorzy w poprzednim wcieleniu byli malzonkami przeciwnej plci to juz wogole mamy banalna,kiczowata historie.

książek: 535
Kasiasss | 2014-01-15
Na półkach: Przeczytane, Od mamy
Przeczytana: 15 stycznia 2014

Spirytystyczne romansidło - myślę, że ta nazwa nieźle odzwierciedla tą książkę ;)
Realne postacie są bardzo pozytywne, miłe, dobrze wychowane i w ogóle strasznie mi się podobało ich życie. Declan jak dla mnie jest mężczyzną chyba idealnym.
Jak to w romansie jest całkiem sporo erotycznych scen.
Główny wątek opiera się historii dworu w którym mieszka główny bohater. Jest to dość ciekawa opowieść, ale jakoś niezbyt ciekawią mnie obrażone duchy trzaskające drzwiami :)

książek: 94
Paulajn | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane

Nora Roberts z pewnością nie należy do moich ulubionych autorek, kojarzy mi się raczej z "powieściami" typu Harlequin. Ta książka zaskoczyła mnie pozytywnie. Wprawdzie fabuła kręci się wokół wątku miłosnego, jednak w połączeniu z nierozwikłaną dotąd tajemnicą wydarzeń sprzed lat i dziwnymi zdarzeniami w teraźniejszości efekt jest nadzwyczaj dobry.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałaś BANDYTÓW
  •   ugniatałeś CIASTO
  •   jadłaś KIEŁBASĘ
  •   grałaś na SKRZYPCACH
  •   spotkałaś UŁANA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Helena Mniszkówna
    137. rocznica
    urodzin
    W ogóle najczęściej bywa tak, że kobieta odchodząc od ołtarza widzi przed sobą niebo i marzenia swe najszczytniejsze w pełni rozkwitu, mężczyzna zaś tylko - pokój sypialny...
  • Walter Moers
    58. rocznica
    urodzin
    Czytanie jest inteligentną metodą oszczędzenia sobie samodzielnego myślenia
  • Aleksandra Janusz
    35. rocznica
    urodzin
  • Michaił Szołochow
    110. rocznica
    urodzin
    Baba jak ten kot: kto pogłaszcze, ten panem
  • Michael Chabon
    52. rocznica
    urodzin
    - Zdaję się, że nie pasuję do nowego profilu firmy.
    - Którym jest?
    - Kompetencja.
  • Josif Brodski
    75. rocznica
    urodzin
    Generalnie, zasada odnośnie wszystkiego co nieprzyjemne jest taka, że im szybciej człowiek sięgnie dna, tym szybciej wypłynie na powierzchnię.
  • Yann le Pennetier
    61. rocznica
    urodzin
  • Erlend Loe
    46. rocznica
    urodzin
    Nie mam żadnych planów.
    Wciąż rządzi mną przekonanie, że większość rzeczy nie ma sensu.
    Nie jest inspirujące.
    Zwolniłem tempo. Do zera.
    Myślę, że muszę zacząć od początku. Jak się zaczyna od początku?
  • Jens Lapidus
    41. rocznica
    urodzin
    Czytałem, że znaleźli trupa, co ma brudne nogi, obwisłe jaja & owłosioną dupę- zadzwoń żebym wiedział, czy żyjesz.
  • Marcin Kydryński
    47. rocznica
    urodzin
    Do pobliskiej Café Mindelo płynie Miss Lizbony, czarna Kabowerdyjka, wysoka i lekka jak orchidea. Z daleka widzę światło jej tlenionych prawie na biało włosów. Chwilę potem odsłonięty wysoko brzuch, twardy jak pień hebanowego drzewa i wiotki jak nadgarstek. Ten brzuch nigdy nie zazna pieroga ni bigo... pokaż więcej
  • Bob Dylan
    74. rocznica
    urodzin
    Czasami w piosenkach mówi się rzeczy, które raczej nie mogą być prawdą. Czasami mówi się rzeczy, które nie mają nic wspólnego z prawdą, a czasami takie, które wszyscy za prawdę uznają. Jednocześnie ma się wrażenie, że jedyna prawda jest taka, że nie ma na tym świecie żadnej prawdy. Cokolwiek się mów... pokaż więcej
  • William Trevor
    87. rocznica
    urodzin
  • Henri Michaux
    116. rocznica
    urodzin
    Zaczęło się to, kiedy byłem dzieckiem. Pojawił się zbędny dorosły.
  • Michał Choromański
    43. rocznica
    śmierci
    Są w życiu spotkania nieuniknione
  • Aleksander Brückner
    76. rocznica
    śmierci
    Olimp polski i pruski Długosz, Miechowczyk, agendziści, aby się krótko a dobitnie wyrazić, z palców sobie wyssali [...].

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd