pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Noc na bagnach Luizjany
Declan Fitzgerald nawet sam nie wiedział, dlaczego jakiś wewnętrzny głos kazał mu porzucić intratną praktykę adwokacką w Bostonie i kupić zapomniany, walący się dwór, dziedzibę starego rodu Manetów. P... Declan Fitzgerald nawet sam nie wiedział, dlaczego jakiś wewnętrzny głos kazał mu porzucić intratną praktykę adwokacką w Bostonie i kupić zapomniany, walący się dwór, dziedzibę starego rodu Manetów. Postanowił przywrócić Manet Hall do dawnej świetności i w nim zamieszkać mimo pogłosek, że dwór nawiedzają duchy... Razem z uroczą Angeliną Simone starają sie poznać pilnie strzeżony sekret rodziny Manetów... pokaż więcej.
Moja Biblioteczka

Opinie znajomych
-
371
Opinie czytelników
Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.
Jestem fanką Nory Roberts i przeczytałam już wiele książek tejże autorki. Na "Noc na bagnach Luizjany" wyczekiwałam długi czas i byłam niesamowicie szczęśliwa, kiedy wreszcie udało mi się dorwać tę książkę w moje rączki. Spodziewałam się... czegoś innego. Z opisu książki wywnioskowałam, że będzie tam dużo tajemnicy i starych rodzinnych sekretów. Do samej koncepcji nie mam zarzutu- rodzinny sekret, zamordowana kobieta, trup ukryty na bagnach, duchy tułające się po rezydencji. Wszystko ok. Ale bohaterowie... Oni tu po prostu nie pasują. Wkurzają- najprościej mówiąc. O ile momentami bywają do przetrawienia to przez większość książki po prostu...nudzą.
Lena i jej problemy z miłością są utrapieniem każdego czytelnika.
Declan jest całkiem, całkiem, jednakże momentami bywa nadwrażliwy na piękno płci przeciwnej. Mi tacy faceci zwyczajnie nie odpowiadają i zaiste cierpiałam czytając książkę, gdy nagle odzywała się w naszym bohaterze jego romantyczna natura...
Podobał mi się jednak pojawiając...
Tanie romansidlo,pomyslalam kiedy skonczylam ostatnia strone lektury. Bylam zla ze przed kupnem tej ksiazki nie sprawdzilam w jakiej kategori specjalizuje sie Nora Roberts. Mnie zachecil opis ksiazki zapowiadajacy mroczna historie rodzinna z duchami w tle,opis jakze odbiega od tego co przedstawia autorka na kolejnych stronicach swojej ksiazki. Mamy wprawdzie tragedie ktora wydarzyla sie ponad 100 lat temu.ale przedstawiona przez Nore w sposob iscie groteskowy i te duchy malo straszne,jak dodac do tego wszystkiego nasza pare kochankow ktorzy w poprzednim wcieleniu byli malzonkami przeciwnej plci to juz wogole mamy banalna,kiczowata historie.
Ja się nudziłam...
Oczekiwałam czegoś innego (więcej tajemnic, mniej seksu, czy raczej brak). Dylematy romantycznych idealistów nie dla mnie. Ale pierwszy raz czytałam książkę Nory więc narzekać zbyt nie mogę.
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony przeczytałam błyskawicznie i mnie wciągnęło. Z drugiej strony końcówka taka... rozczarowująca. Sama w sobie historia jest całkiem fajna. Może te duchy trochę naciągane, ale tak generalnie ma to sens, jest logiczne, wątek uczuciowy jest prowadzony niczym w najpiękniejszych romansach i w ogóle do pewnego momentu wszystko się zgadza. Sama końcówka zupełnie nie po mojej myśli. Nie mówię, że jest tragicznie, bo warto do niej dojść, ale spodziewałam się innego zakończenia i tym samym mam 'ale' do książki. Nie żałuję, że przeczytałam - a to najważniejsze. Podejrzewam, że wrócę do tej opowieści - a to niewątpliwie znak, że się do bohaterów przywiązałam, że przeżyłam z nimi wszystko to, co oni przeżywali. Pokochałam pannę Odettę. W każdej książce muszę mieć jakąś swoją ulubioną postać - tu trafiło na babcię Leny.
Polecam - chociaż tylko wtedy, gdy ktoś chce lekkie romansidło z intrygującą historią w tle.
Hmm zacznę od tego, że jeśli ktoś zaryzykował patrząc na autorkę i zasugerował się tym, co jest napisane z tyłu o całej historii o 'innych' mieszkańcach dworu i miał nadzieję na więcej akcji z tym związanej.. to się tak samo jak ja trochę zawiedzie i rozczaruje. Książka ogólnie jest ciekawa i dość wciągająca, ja czytałam ją szybko bo byłam bardzo zaciekawiona właśnie tym tajemniczym motywem książki jednak zawiodłam się.. Główny wątek to historia romansu Declana i jego wybranki, opowieść miłości całkiem niezła, choć nie czytuję takich romansideł typowych więc nie wiem jak to w sumie dokładnie powinno wyglądać ;) Mi się podobała, mimo że oczekiwałam i łudziłam się, że będzie więcej o tym, co przeczytałam z tyłu książki. Ale ogólnie ciekawa i przyjemna, na ciepłe letnie wieczory na balkonie - 6/10.
Książka wypożyczona z biblioteki dawno, dawno temu. Zawiłe losy bohaterów, początek nowego życia, odrobina magii i nastrój, który tylko ta autorka potrafi tak tworzyć. Nie można się oderwać. Polecam
Mroczna historia rodzinna, która powraca po 100 latach.
Declan Fitzgerald, znudzony dotychczasowym życiem adwokat z Bostonu, pod wpływem nagłego impulsu kupuje stary dwór leżący wśród bagien na obrzeżach Nowego Orleanu. Dom w przeszłości należał do rodziny Manetów i był miejscem dramatycznych wydarzeń, owianych mroczną tajemnicą. W czasie remontu Declan zdaje sobie sprawę, że nie jest jedynym lokatorem domu, a wizje, których doznaje, przyprawiają go o dreszcze. Wspólnie z intrygującą Angeliną próbuje odkryć pilnie strzeżony sekret rodu Manetów...
Dobra- taka moja opinia.
A dobra dlatego,że lekka, do przewidzenia, infantylna, szybko sie czytająca pozycja. I takiej właśnie w tej chwili potrzebowałam.
Mamy tu duchy, opowieść nieszczęśliwej rodziny sprzed 100lat, czasy nam obecne, zadziorną młoda dziewczynę, bohatera z poczuciem humoru, relacje rodzinne, tajemnicę..
Cos z tego autorce wyszło i polecam tym, którzy chcą odpocząć, nie szukając zbyt ambitnej lektury, ale za to mają odrobinę poczucia humoru.
Scen seksu jest kilka,ale zapewniam : łagodne.
Chwilami zaskakująco banalna jak na Nore Roberts ale szybki zwrot akcji zachowuje ją na poziomie.Ciekawa,mimo,że zakończenie oczywiste już po przeczytaniu pierwszych 60-100 stron.Może zbyt odważny główny bohater :) z którym trudno się utożsamić co jest tak ważne czytając książki tego typu.
Ta książka jest mi niezwykle bliska. Bardzo chętnie do niej wracam, bowiem jest naprawdę niezwykła. Od początku do końca trzyma czytelnika w niesamowitym napięciu. Nie można się od niej oderwać. Każdy z powodzeniem znajdzie w niej coś dla siebie. Polecam serdecznie!!!
Książka o skrywanej przez wieki tajemnicy. Historyczny klimat był wspaniały, do tego świetnie pomyślane, żeby trochę namieszac i wszystko zrobic na odwrót, nie tak, jak każdy by się spodziewał.
Książka interesująca, wciągająca z ciekawym wątkiem hmmm paranormalnym.
Książka została zekranizowana - w rolach głównych zagrali Jerry O'Connell (Declan) i Lauren Stamile (Lena).
Romans połączony z nierozwikłaną zagadką morderstwa sprzed lat. Gorąco polecam, napewno nikt nie będzie się nudził czytając ją.
"Przyprowadziłam go tu, żeby zobaczył, jak się w Vieux Carre przygotowuje włoskie jedzenie." (Świat książki)
książka mnie wciągnęła, jednak myślałam iż jest więcej elementów grozy... niestety- myliłam się.
Łał! Mocna, pikantna, mój świat już nie wygląda tak samo odkąd ją przeczytałam!
wersja elektroniczna, na którą i tak szkoda czasu
Na półkach
Cytaty z książki
- „Abby nie przejmowała się zbytnio, że pani Josephine jej nienawidzi, pan Henry ją ignoruje, a Julian...” - 1 osoba to lubi
- „(…) być może miłość jest dość cierpliwa, by czekać, aż znowu przyjdzie na nią czas.” - 1 osoba to lubi
- „Mężczyźni nie mdleją. Czasem nam się zdarza, tracimy przytomność, ale nigdy nie mdlejemy.” - 1 osoba to lubi
































