Noc na bagnach Luizjany

Tłumaczenie: ZdzisławaLewikowska
Wydawnictwo: Książnica
6,6 (757 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
43
9
56
8
93
7
228
6
165
5
105
4
30
3
22
2
10
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Midnight Bayou
data wydania
ISBN
9788324581191
liczba stron
376
słowa kluczowe
Nora Roberts, southern
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
freesoul1705

Declan Fitzgerald nawet sam nie wiedział, dlaczego jakiś wewnętrzny głos kazał mu porzucić intratną praktykę adwokacką w Bostonie i kupić zapomniany, walący się dwór, siedzibę starego rodu Manetów. Postanowił przywrócić Manet Hall do dawnej świetności i w nim zamieszkać mimo pogłosek, że dwór nawiedzają duchy... Razem z uroczą Angeliną Simone starają się poznać pilnie strzeżony sekret rodziny...

Declan Fitzgerald nawet sam nie wiedział, dlaczego jakiś wewnętrzny głos kazał mu porzucić intratną praktykę adwokacką w Bostonie i kupić zapomniany, walący się dwór, siedzibę starego rodu Manetów. Postanowił przywrócić Manet Hall do dawnej świetności i w nim zamieszkać mimo pogłosek, że dwór nawiedzają duchy... Razem z uroczą Angeliną Simone starają się poznać pilnie strzeżony sekret rodziny Manetów...

 

źródło opisu: http://publicat.pl/ksiaznica

źródło okładki: http://publicat.pl/ksiaznica

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (62)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 8
Andrzej Ziółkowski | 2019-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 czerwca 2010

Lubię kryminały z dodatkiem wątku miłosnego i odrobiny tajemniczości. Szczęśliwe zakończenia również.

książek: 911
Jolka | 2018-12-07
Na półkach: Przeczytane, 2018, Nora Roberts
Przeczytana: 07 grudnia 2018

Pierwszy rozdział - literacki majstersztyk! Ale im dalej w las, tym gąszcze i chwasty coraz większe. Nuda i brak jakichkolwiek zwrotów akcji powoduje, że wprawdzie czytamy, ale bez żadnej refleksji i liczymy strony do końca. Wciąż te same monotonne sceny miłosnych wyznań i coraz bardziej mocnego seksu. Stary dwór pośród bagien, w którym toczy się akcja powieści, w dodatku pełen duchów, powinien jednak wywoływać więcej dreszczyku.
Reinkarnacja, którą autorka wprowadziła pod koniec fabuły totalnie mnie rozbroiła. Zabieg może miał podnieść ciśnienie czytelnikom, ale mnie wydał się infantylny i płytko poprowadzony. Główny bohater miał być wcieleniem zamordowanej sto lat wcześniej kobiety. "Wszystko sobie teraz przypomniał i widział tak jasno, że stanął jak wryty pośrodku parkietu. Przecież miał dziecko. Odbywał poród" - ten tekst zwala z nóg.
Może za dużo naczytałam się Nory i jestem znużona, a może to ona miała gorsze dni pisząc tę książkę i się pogubiła. W każdym razie to chyba...

książek: 44
LittleBigChaos | 2018-11-27
Przeczytana: 25 listopada 2018

Przyznam że na początku nie mogłam się przekonać do książki, myślałam że będziemy podążać za Lucjanem próbującym rozwikłać zagadkę, której rozwiązanie znamy. Ale no okazało się inaczej. Potem książka całkiem mnie wciągnęła, chociaż nie działo się w niej nic specjalnego tak naprawdę, mam nawet problem z określeniem jej gatunku. Postacie są ok, chociaż nie mogłam w żadnej z nich odnaleźć siebie, ah i dialogi na początku wydawały mi się bardzo jakieś takie... nieprawdziwe? No i zakończenie było trochę za szybko i trochę mnie rozczarowało. Podsumowując było ok i przeczytałam z przyjemnością ale nie powiedziałabym że jest ponad przeciętna.

książek: 898
jagusia | 2018-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook, 2018
Przeczytana: 17 października 2018

Tak szczerze to nie wiem co myśleć. Zapowiadała się dobrze, jednak w trakcie trochę się autorka pogubiła. A może to ja za dużo Nory Roberts już przeczytałam przez te wszyskie lata. Faktem jest, że książkę czyta się szybko. Czytelnika ciekawi co będzie dalej ale jakoś to wszystko po macoszemu trochę potraktowane. Pani Roberts potrafi pisać bardzo dobre książki, temu niegdy nie zaprzeczę. Ale tak sobie myślę, że przy takim natłoku pisania od czasu do czasu trafia się coś mniej interesujacego ...

książek: 251
Badylarka | 2018-07-22
Na półkach: Przeczytane

Na początku książki czytelnik poznaje okoliczności okrutnej śmierci Abigail, młodziutkiej żony Luciana Maneta i do niedawna służącej w domu jego rodziców. Do zdarzenia dochodzi pod koniec 1899 roku.
Wkrótce autorka przenosi czytelnika do wieku XXI i przedstawia postać Declana Fitzgeralda, człowieka w czepku urodzonego - młody, piękny i bogaty, porzucający adwokaturę w Bostonie dla obsesji, jaką jest podupadły dom rodziny Manetów. Declan kupuje posiadłość i postanawia ją remontować własnymi rękoma, choć do niektórych prac zatrudnia różnych ludzi. Dom okazuje się jednak niezbyt przyjazny dla nowego mieszkańca - słychać trzaskanie drzwiami, płacz dziecka, muzykę, bicie zegarów itp. W dodatku Declan nie potrafi spać w nim spokojnie i budzi się w nietypowych miejscach domu. Na tym nie koniec - miewa urojenia i widzi sytuacje sprzed wieku.
Wspólnie z piękną Angeliną Simone, potomkinią Akadyjczyków z bagien, stara się zrozumieć dom i wydarzenia, które sprawiły, że wystrasza on kolejnych...

książek: 47
Anka | 2018-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Książka jest rewelacyjna! Przeczytałam ją chyba z pięć razy. Film nie odwzorowuje tego dreszczyku emocji co jest w książce.

książek: 453
Rybana | 2018-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 lutego 2017

"Noc na bagnach Luizjany", to dla mnie kanon suspensu, z mroczną tajemnicą, zbrodnią, a nawet duchami.
Declan Fitzgerald adwokat z Bostonu, pochodzący z zamożnej prawniczej rodziny i kroczący ścieżką dokładnie wytyczoną przez rodziców stwierdza, że ta droga nie jest dla niego i nie prowadzi go do spełnienia marzeń. Rzuca dotychczasową, dobrze zapowiadającą się karierę, wybraną przez rodzinę narzeczoną i pod wpływem impulsu kupuje starą posiadłość należącą w przeszłości do rodziny Manetów. Dom ma niechlubną historię i był miejscem tragicznych wydarzeń, spowitych mroczną tajemnicą.
Podczas remontu starej siedziby dochodzi do dziwnych incydentów, Declan miewa koszmarne wizje i zdaje sobie sprawę, że nie jest jedynym lokatorem przebywającym w Manet Hall. Duchy panoszą się po salonach, sypialniach i różnych zakamarkach co skłania bohatera do wyświetlenia prawdy o zmarłych, którzy nie mogą zaznać spokoju.
Wraz z poznaną, pełną rezerwy właścicielką restauracji Angeliną stara się rozwikłać...

książek: 393
blotowlosa | 2017-09-29
Na półkach: Przeczytane

Czuję się zażenowana, że tą książkę w ogóle przeczytałam.
Autorka ma czytelniczkę za jakąś pustą, mało inteligentną i znudzoną życiem osobę, najlepiej entuzjastkę nieskomplikowanych telenowel.
Jak w skrócie streszczę tę powieść:
Tandetny romans, plastikowe dialogi, marionetkowe postacie i tajemnica, od której czekałam jakiegoś spektakularnego przełomu, a doczekałam się mdłego rozpłynięcia... Dlaczeo tacy ludzie w ogóle wydają książki?
Teraz jedynie biję się z myślami i nie wiem co gorsze: autorka czy tłumaczka.
Jak można przetłumaczyć Mardi Gras na Ostatki? Dlaczego na siłę trzeba spolszczyć amerykańską kulturę?

książek: 2011
palalela | 2016-11-09
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 09 listopada 2016

Sympatyczna książeczka podczas lektury której słyszałam w głowie na przemian piosenki "Głupi ja" Organka i "Bad Things" Jace'a Everet'a. "Noc" jest bardzo charakterystyczną przedstawicielka stylu swej autorki - zawiera w sobie wszystko to, po czym można poznać styl Norki. Niestety, sam koniec słabiuśki. Spodziewałam się wielkiego tąpnięcia a dostałam... Mimo wszystko fajne to pwoieścidełko jest. Sympatycznie było czytać o cieple w momencie, kiedy za oknem "wiatr i niepogoda".

książek: 534
Katarzyna Busłowska | 2016-10-22
Przeczytana: 22 października 2016

Kolejny raz Nora Roberts stworzyła zwykłą-niezwykłą historię. Tym razem autorka przenosi nas w malownicze rejony Nowego Orleanu i odgrzebuje stare sekrety rodziny Manetów.

O ludziach takich jak Declan Fitzgerald mówi się, że są w czepku urodzeni. Pochodzi z zamożnej rodziny o głębokich prawniczych korzeniach. Przez całe życie z pokorą zmierzał wytyczoną przez rodziców ścieżką. Nigdy się nie buntował, bo wiedział, że to dobra droga. Adwokatura, ślub z dobrze urodzoną młodą kobietą to solidne fundamenty. Problem jednak w tym, że to szczęście było zupełnie nie dla niego. Raz w życiu Dec ignoruje rozsądek i decyduje się zaufać intuicji. Zrywa zaręczyny na trzy tygodnie przed ślubem, czym naraża się rodzinie i przyjaciołom. Rzuca pracę i kupuje zrujnowany dwór Manetów nieopodal Nowego Orleanu. Choć od wielu lat jakaś tajemna siła przyciąga go do tego domu, aż do chwili, gdy tam zamieszkał, Declan nie podejrzewał, że jest on nawiedzony przed duchy dawnych mieszkańców.

Choć ta powieść...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd