Wyzwanie czytelnicze LC

Wojna Kalibana

Tłumaczenie: Marek Pawelec
Cykl: Expanse / Ekspansja (tom 2)
Wydawnictwo: Mag
7,76 (164 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
29
8
63
7
50
6
13
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Caliban's War
data wydania
ISBN
9788374809245
liczba stron
596
język
polski

Jak na kogoś, kto wcale nie zamierzał naruszać kruchej równowagi sił w układzie słonecznym, Jim Holden zrobił to naprawdę porządnie. Choć Ziemia i Mars przestały do siebie strzelać, ich sojusz legł w gruzach. Planety zewnętrzne i Pas nie czują się jeszcze pewnie w świeżo zdobytej – być może tymczasowej – autonomii. I właśnie wtedy na jednym z księżyców Jowisza atakuje pojedynczy...

Jak na kogoś, kto wcale nie zamierzał naruszać kruchej równowagi sił w układzie słonecznym, Jim Holden zrobił to naprawdę porządnie.

Choć Ziemia i Mars przestały do siebie strzelać, ich sojusz legł w gruzach. Planety zewnętrzne i Pas nie czują się jeszcze pewnie w świeżo zdobytej – być może tymczasowej – autonomii.

I właśnie wtedy na jednym z księżyców Jowisza atakuje pojedynczy superżołnierz, mordując oddziały Ziemian i Marsjan, na nowo wzbudzając zarzewie wojny. Wszyscy starają się odkryć, czy to zapowiedź ataku obcych, czy też niebezpieczeństwo kryje się znacznie bliżej domu.

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.p

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (425)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 482
veinylover | 2018-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2018

Audiobook po polsku i do tego jeszcze czytany przez rewelacyjnego Macieja Kowalika. Tak, naprawdę, już jest!
Książka mi się bardzo podoba. Jak na warunki science fiction jest napisana z dbałością o pewne szczegóły, choć nie wszystkie, ale jednak autor zadał sobie trudu, żeby pewne rzeczy sprawdzić.
Z mojego punktu widzenia pozytywne jest wystąpienie dwumetrowej kobiety-marines, z którą lepiej nie zaczynać. No cóż autor jest zdania, że trzeba mieć coś nie tak w relacjach kiedyś tam z matką, żeby człowieka pociągały kobiety dwa razy większe i do tego zdolne zrobić krzywdę nawet niechcący, widocznie mam coś z głową, bo takie kobiety na mnie działają. Chyba autor też coś z głową ma, skoro taką postać wymyślił. Zazdroszczę tym, co mają takie żony...
Cała fabuła kręci się dość przyzwoicie i konsekwentnie, jest kontynuacją tomu pierwszego przeprowadzoną konsekwentnie. Nie przeszkadza mi, że ogólną zasadą jest ostateczny happy end, bo tak być powinno w takich książkach.
Rozrywka znakomita...

książek: 1399

Niezbyt często się zdarza, przynajmniej w tym co czytałam, żeby drugie części jakiejś serii utrzymywały poziom swojej poprzedniczki. A tutaj zaskoczenie, bo autorzy nie utrzymują poziomu, a podnoszą go o poziom wyżej. Wreszcie pojawia się to, czego mi brakowało w Przebudzeniu Lewiatana, czyli tło polityczne Ziemi, oraz kolejne ciekawe pomysły na rozwój akcji z protomolekułą w roli głównej. Autorzy rozbujali się nie tylko z historią, ale także językowo całość wypada lepiej, bohaterowie staja się też bardziej z krwi i kości.

Domyślam się, że moja opinia w dużej mierze może opierać się na miłości, jaką darzę serial, przywiązaniu do aktorów odgrywających główne role. Ale faktem jest, że autorzy wykreowali naprawdę interesujący świat przyszłości, bardzo realny (jeśli kiedyś zasiedlimy inne planety), gdzie wszystko co znamy z Ziemi w kółko się powtarza plus czynnik obcy, pod postacią protomolekuły. Bardzo jestem ciekawa jak rozwiną się losy bohaterów i jak zachowa się ludzkość w...

książek: 711
Karol | 2018-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2018

Przy okazji pierwszego tomu pisałem że pomimo wszystko serial wydaje mi się "trochę bardziej przystępny", i wciąż jestem tego zdania bo mając do dyspozycji dziesięć godzin w tv można przekazać więcej niż przy okazji ~500 stron w książce. Aczkolwiek(!), autor poczyna sobie coraz śmielej i z każdym krokiem czyni postępy.

Narzekałem na brak szerszej perspektywy - liczba głównych postaci zwiększa się z dwóch do czterech. W końcu debiutuje Avasarala, która była wielką nieobecną pierwszego tomu dla fanów serialu, i wydaje mi się że pokazanie historii z jej punktu widzenia to kapitalny pomysł. Chrisjen jest charyzmatyczna, zna się na polityce i nie boi się konfrontacji, myślę że z miejsca może zdobyć wielu fanów. Głównym bohaterem wciąż pozostaje Holden który nabiera trochę kolorów po wydarzeniach z poprzedniego tomu i nie jest już tak bardzo irytyujący. Poza tym możemy jeszcze obserwować wydarzenia z perspektywy Praxa i Bobbie którzy nie wybijają się specjalnie przed szereg, ale...

książek: 860
Fantasy-Bestiarium | 2018-10-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Wojna Kalibana” jest drugim tomem z serii, który wymyka się wszelakim porównaniom, zaskakując czytelnika już od pierwszej strony. Wykreowany świat przez autora jest niesztampowy, umiejący wciągnąć od pierwszej do ostatniej strony. Jest to wybitne dzieło literatury światowej, serwujące czytelnikom lekturę na wysokim poziomie. Ten niesamowity cykl po prostu wgniótł mnie w fotel i nie pozwolił, choć na moment oderwać się od lektury.

Jim Holden sprawił spore zamieszanie w stosunkach między planetarnych, co może mieć opłakane skutki dla całego rodzaju ludzkiego. Ziemia i Mars starają się utrzymać, kruchy pokój, lecz jest to tylko czasowe rozwiązanie. Superżołnierze i zaawansowana technologia, sprawiają, że jeden nieostrożny ruch może wyeliminować wszelkie planety Układu Słonecznego. Wszyscy podejrzewają się nawzajem i jakby tego było mało, w zarzewie konfliktu wplątuje się jeszcze obca cywilizacja. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak to wszystko się skończy...

Powieść jest...

książek: 225
Marcus | 2018-08-19
Na półkach: Przeczytane

„Wojna Kalibana” to drugi tom cyklu „Ekspansja” autorstwa Jamesa S. A. Corey'a. Powieści należy czytać w kolejności.

James Holden zaczyna działać na własną rękę, ponieważ zrywa umowę o współpracy z Fredem Johnsonem, szefem stacji Tycho. Protogen został pokonany, ale na jego miejsce wyrasta nowa organizacja, która krzyżuje protomolekułę z ludźmi (a konkretnie dziećmi). Wątek walki z korporacją Mao, który współpracuje z naukowcami, przeplata się z losami Praksa – ojca szukającego swoją córeczkę. Została ona porwana przez swojego lekarza, który prowadzi prace badawcze z protomolekułą. Za dużo nie chcę pisać – nie będę psuł Wam rozrywki.

W drugim tomie pojawiają się wątki – nazwijmy je – obyczajowe. Nadal jest walka w kosmosie, potyczki żołnierzy na stacjach kosmicznych i mnóstwo polityki. Mimo to, autorzy coraz większą wagę przywiązują do relacji między bohaterami oraz do ich uczuć. Na mnie największe wrażenie zrobił Praks, który przeżywał porwanie swojej jedynej córeczki. Wydaje mi...

książek: 410
astaldohil | 2018-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2018

Znakomita powieść! Wszelkie zarzuty, jakie wysnułem w przypadku pierwszego tomu cyklu "Ekspansja" nie mają w tym przypadku racji bytu. Raz jeszcze - i po raz ostatni - odwołując się do (tym razem drugiego sezonu) serialu, wszystkie różnice w materii budowy charakterów postaci, oraz zmian fabuły przemawiają tym razem na korzyść książki.

Główny plot i meandry wątków pobocznych zostały tu poprowadzone niezwykle sprawnie, relacje pomiędzy członkami załogi Rosynanta są interesujące, wiarygodne a dialogi żywe i "soczyste" - Amos wygrywa swoimi docinkami i "życiową mądrością" zwłaszcza, kiedy nawiązuje się swoisty "bromance" pomiędzy nim a nową postacią Praksem Mengiem, ale duet dwójki nowych postaci, Avasarali i sierżant Draper, ich rozmowy i interakcje, nie pozostają daleko w tyle.

Miłośnicy dynamicznie się rozwijającej akcji nie będą mogli narzekać i tym razem, ale też fani twistów fabularnych i intryg niewiele ustępujących tym znanym z "Pieśni Lodu i Ognia" znajdą tu coś...

książek: 502
Rudyy | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2018

Z pierwszej części zapamiętałem - tragiczne tłumaczenie (fabryka słów), irytującego głównego bohatera (Holden) i bardzo ciekawą historię. Niestety w tej kolejności.

W przypadku Wojny Kalibana tłumaczenie było takie jak powinno (wiem, że to element niezależny od autorów, ale potrafi mieć duży wpływ na odbiór książki), Holden irytował jakby mniej (albo występował rzadziej) a historia była na przyzwoitym poziomie.

Na pewno bardzo dobrym zagraniem było wprowadzenie do powieści nowych postaci, z których perspektywy możemy obserwować wydarzenia. Tutaj wszyscy dają radę - oryginalni, z ciekawymi historiami, charakterami - tak jak być powinno.

Jeśli chodzi o samą historię to przez 2/3 książki czytało mi się świetnie, ale potem zacząłem się zastanawiać kiedy zacznie się dziać coś więcej - bo na razie to wszystko wygląda jak przygotowywanie gruntu pod coś większego. Dziać się zaczęło, historia miała swój satysfakcjonujący finał, ale nie było tak spektakularne jak oczekiwałem - mam...

książek: 436
Książki | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2018

I kolejna część przygód bohaterów poznanych w "Przebudzeniu Lewiatana", jeśli komuś spodobała się poprzednia część to ta również przypadnie do gustu. W tej części jednak poznajemy dużo większą część uniwersum niż poprzednio. Nie jest to błędne, jednak przy takim założeniu bardzo dobrze widać jak wiele jeszcze zostało niedopowiedzeń. W tej części doszło do "konfliktu", delikatnie mówiąc na jednej ze stacji gdzie produkowane jest pożywienie dla planet zewnętrznych. Nie będę wgłębiał się w fabułę gdyż dobrze by było abyście sami ją poznali ale moge wam powiedzieć, że ten tom ma większe zróżnicowanie postaci. Może nie wszystkie postacie zyskały moją aprobatę jednak są one ciekawe i mimo niewielkiej objętości tekstu dla nich przeznaczonych przez co wydają się płaskie widac w nich potencjał.

Zapraszam również na mego bloga:
https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/

książek: 38
lexarks | 2019-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2019

Druga część jest lepsza od pierwszej, chociaż i w tej były momenty, że oczy zaczynały się kleić. Szczególnie na początku. Potem akcja się rozkręca i czyta się bardzo przyjemnie.

Pierwsza część była dla mnie męką, gdyż książka pokrywała się praktycznie z serialem i niczego nowego się nie dowiedziałem. Druga jest trochę inna, ponieważ tu poznajemy nowe szczegóły, których brakuje w serialu. Sprawia to, że chętniej czytałem książkę i szukałem różnic czy ciekawostek, których zabrakło w serialu :)

Kolejna różnica miedzy pierwszą częścią, a drugą, to chęć przeczytania kolejnej części. Po pierwszej części nie miałem tej chęci, a teraz jest i to duża :)

Na koniec taka mała uwaga. Dziwnie się czyta książkę, gdy większą sympatię czujemy do postaci drugoplanowej. Bardziej zaciekawiła mnie postać Bobbie Draper niż samego Holdena :) Szkoda, że w serialu nie odwzorowali za dobrze tej postaci.

Książkę polecam, chociaż trzeba się trochę pomęczyć na początku :)

książek: 124

"Wojny Kalibana" część II "Ekspansji" słabsza od "Przebudzenia Lewiatana", słabsza także od części III, czyli "Wrót Abaddona"...
Jim Holden nic się nie zmienił...
Zbyt łatwo i ze zbyt błahych powodów ludzie skaczą sobie do gardeł. Tak źle to nawet w Polsce nie jest, co nie znaczy, że do takich czasów nie zmierzamy...

zobacz kolejne z 415 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd