Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kochałem ją

Tłumaczenie: Aleksandra Komornicka
Wydawnictwo: Świat Książki
6,11 (819 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
43
8
64
7
222
6
211
5
150
4
43
3
48
2
13
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Je L'AIMAIS
data wydania
ISBN
9788324708772
liczba stron
160
słowa kluczowe
romans, zdrada, rozmowa, dialog, miłość
język
polski

Inne wydania

Powieść psychologiczno-obyczajowa. Chloe, matka dwóch córeczek, nagle opuszczona przez męża dla innej kobiety, nieoczekiwanie znajduje wsparcie u Pierre a, swego teścia. Starszy pan ma swoją tajemnicę: podobnie jak jego syn, zakochał się przed laty, mając już rodzinę. Tyle, że nie zdecydował się odejść od żony, całe życie myśląc o ukochanej Matyldzie. Który z nich wybrał lepiej? Subtelna i...

Powieść psychologiczno-obyczajowa. Chloe, matka dwóch córeczek, nagle opuszczona przez męża dla innej kobiety, nieoczekiwanie znajduje wsparcie u Pierre a, swego teścia. Starszy pan ma swoją tajemnicę: podobnie jak jego syn, zakochał się przed laty, mając już rodzinę. Tyle, że nie zdecydował się odejść od żony, całe życie myśląc o ukochanej Matyldzie. Który z nich wybrał lepiej? Subtelna i poruszająca, napisana pięknym językiem opowieść o porzucających i porzucanych, o miłości i obowiązku.

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1694)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3438
Grażyna | 2010-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2010

Dopiero teraz "odkryłam" autorkę i na pewno siegnę do kolejnych jej książek.
Książka w formie rozmowy dwóch osób, omawiających świat uczuć z różnych perspektyw, bez moralizatorstwa. Niestety nim wchłonęła mnie całkowicie - skończyła się.
Do przeczytania w jeden dzień.
Oczywiście bliższa jest mi postać Chloe.Starszy pan, mimo iż pozostał z żoną, faktycznie skrzywdził ją bardziej, niżby ją porzucił.
Oceniam jako bardzo dobrą.

książek: 7060
Agnieszka | 2012-09-27
Przeczytana: 26 września 2012

Książka Anny Gavalda to swego rodzaju analiza psychologiczna osób zdradzonych i zdradzających.Jest to jednak analiza przeprowadzona w sposób subtelny i taktowny. Autorka żadnej ze stron w jakikolwiek sposób nie oskarża, ani też nie obstaje się za którąś z nich. Jest to historia pozbawiona osobistych emocji i sądów autorki.Założeniem Anny Gavalda jest jedynie ukazanie odmiennych spojrzeń na problem zdrady z punktu widzenia osoby zdradzonej i zdradzającej.W naszym społeczeństwie istnieje przeświadczenie,że jeśli w związku dochodzi do zdrady to należy współczuć tylko osobie zdradzonej; bo przecież ona cierpi, jej świat legł w gruzach.Natomiast osoba, która zdradza to łotr bez serca, bez uczuć, którą należy potępić. Autorka uświadamia nam jednak poprzez przeżycia bohaterów swojej książki,że nie zawsze wszystko jest tak oczywiste, jak nam się wydaje.

Chloe jest żoną Adrien'a i matką dwóch dziewczynek Marion i Lucie. Kobieta żyje w przekonaniu,że wszyscy razem tworzą szczęśliwą,...

książek: 1007
boziaczek | 2013-08-21
Na półkach: E-booki, Przeczytane

"Kochałem ją" to krótkie opowiadanie, a właściwie rozmowa synowej, opuszczonej przez niewiernego męża, ze swoim teściem, który stara się pomóc Chloe w uporaniu się z nową rzeczywistością, w obliczu której teraz się znalazła... Rozmowa staje się przysłowiowym katharsis nie tylko dla Chloe, ale również dla jej teścia, który postanawia zmierzyć się z głęboko skrywaną tajemnicą sprzed lat...
Zdrada to nigdy nie jest temat prosty. Autorka nie ocenia, nie moralizuje, ale stara się pokazać racje dwóch stron: osoby zdradzanej i zdradzającej. Po raz kolejny możemy się przekonać, że nic w życiu nie jest proste, a pozory bardzo często mylą.
Książkę czyta się szybko i zdecydowanie skłania do refleksji.
Zachęcam!

książek: 473
Kiwi_Agnik | 2014-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2014

Subtelna, głęboka i tajemnicza "opowieść przy kominku" o porzucanych i porzucających.

Dwie historie - dwa punkty widzenia.

Spodobała mi się ta książka.

Polecam.

książek: 988
UpsyDaisy | 2011-01-20
Przeczytana: styczeń 2011

Cały wieczór przesiedziałam wciśnięta w najciemniejszy kąt tej samej chaty, co Chloe i Pierre...żeby mnie nie zauważyli, nie usłyszeli, żeby nie przerwali tej ważnej rozmowy...Towarzyszące mi emocje były absolutnie sprzeczne - raz byłam po stronie Chloe, by chwilę później z zaciśniętym sercem wysłuchać bolesnego świadectwa Pierra...Gdy wszyscy poszli spać długo leżałam z otwartymi oczami..i doszłam do niezbyt błyskotliwego wniosku, że prawda jest pośrodku...

Na długo pozostanie ze mną wspomnienie tej opowieści, pięknej miłości i jeszcze trudniejszych wyborów, jakie za sobą pociągnęła.

Z czystym sumieniem.

książek: 3989
Książkowo_czyta | 2012-04-01
Na półkach: Oddane, Przeczytane, 2010
Przeczytana: 20 stycznia 2010

Początkowo może się wydawać, iż jest to historia opowiadająca o zdradzonej i porzuconej kobiecie...

Okazuje się jednak, że w gruncie rzeczy jest to powieść o ogromnej szczerości oraz ukazywaniu prawdziwego oblicza...

Autorka przedstawiła całą opowieść w formie rozmowy Chloe ze swym teściem Pierre'm. Mężczyzna choć na pierwszy rzut oka wydaje się pozbawiony uczuć i cyniczny wyjawia synowej swoją tajemnicę...

Opowiada on o swojej jedynej wielkiej i prawdziwej miłości sprzed lat...

Gavalda w mistrzowski sposób stworzyła klimat, w którym czytelnik staje się obserwatorem i słuchaczem tego dialogu dwójki bohaterów...

Książka skłania do zastanowienia się nad niejednoznacznością życia więc jeśli macie refleksyjny nastrój zapraszam do lektury...

książek: 783
Tajemnica | 2010-11-24
Na półkach: 2010 rok, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 listopada 2010

Spotkałam się z opinią, iż Anna Gavalda jest jedną z najciekawszych współczesnych pisarek francuskich. Poprzez powieść „Kochałem ją” spotkałam się z autorką po raz pierwszy. Nasz „wieczorek zapoznawczy” przebiegł w dość sympatycznej atmosferze, choć nie ukrywam, że pierwsze lody przełamywałyśmy z lekkim oporem. Styl pisania dość przyjemny i wciągający, nie mniej jednak trzeba się z nim oswoić.
„Kochałem ją” nie porwała mnie od razu, pierwsze strony nie zachęciły mnie do kontynuacji, byłam nie mile zaskoczona. Pomyślałam sobie nawet „czym tu się zachwycać?”
Chloe, matka dwóch córek zostaje porzucona przez męża, rozterki, płacz i zgrzytanie zębami, bardzo typowe dla wszelkiego rodzaju literatury, a szczególnie kobiecej. Noi płacze kobieta, w domu i w ogrodzie, na ławce i na wersalce i próbuje Ją pocieszyć (i tu niespodzianka) teść „stary drań”. W tym momencie odetchnęłam i pomyślałam sobie, że może ta cała Gavalda ma jeszcze szanse.
W najmniej spodziewanym momencie cała książka...

książek: 1215
magda | 2011-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Anna Gavalda - francuska pisarka, zadebiutowała zbiorem opowiadań Chciałbym, żeby ktoś gdzieś na mnie czekał, który został nagrodzony Grand Prix RTL-Lire. Jej książki przetłumaczono na 38 języków, dwie z nich: Po prostu razem i Kochałem ją doczekały się także ekranizacji.

Chloe po kilku latach szczęśliwego, jak jej się wydawało, małżeństwa zostaje porzucona przez męża. Adrien odchodzi do innej kobiety, zostawiając ją samą z dwójką małych córeczek - Marion i Lucie. Chloe czuje się zrozpaczona, zagubiona i bezradna. Zupełnie nie potrafi poradzić sobie z zaistniałą sytuacją. Nie wyobraża sobie życia bez męża i w głębi serca liczy na jego powrót. W tych trudnych chwilach jedyną osobą, która daje jej wsparcie jest teść Pierre. Zabiera Chloe do swojego domu na wsi, pomaga w opiece nad córeczkami. Podczas wieczornej rozmowy okazuje się, że mężczyzna w młodości stanął przed podobnym wyborem jak jego syn teraz. Musiał wybrać między wielką miłością, a obowiązkiem wobec żony i dzieci....

książek: 708
Miss_Jacobs | 2010-01-27
Na półkach: Przeczytane

Parę dni temu pozwoliłam sobie zobaczyć zdjęcie Pani Gavaldy w Internecie. Jest ona drobną blondynką, typową francuzką. Ma w sobie lekkość, jaką rzadko spotykam u innych. Zdecydowanie jej wygląd zewnętrzny uosabia styl, którym się posługuje.

Książka do przeczytania w jeden wieczór, i do tego bardzo miły wieczór. Pomimo, że dotyka ciężkich tematów jakimi są zdrada, porzucenie, żal, nieszczęście. Gavalda to wszystko nakreśla za pomocą rozmowy teścia ze zdradzoną i porzuconą synową. Zaskoczyła mnie ta forma. Nie dlatego, że forma jest jakimś odkryciem literackim ale dlatego, że kupując tą książkę, nie czytałam o czym jest. Kupiłam z racji wcześniejszego spotkania z panią Gavaldą, które przebiegało niezwykle pomyślnie. Tytuł w mojej głowie stworzył obraz historii mężczyzny, który nadal kocha ale nie może być z tą kobietą. Myślałam że będzie to opowieść o mężczyźnie. Tymczasem stało się inaczej i absolutnie nie jestem zawiedziona. Pomimo lekkiej formy, książka daje bardzo pozytywny i...

książek: 1047
Izabela | 2010-09-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To już trzecia książka Anny Gavaldy którą czytam i teraz jestem już przekonana, że z utęsknieniem będę wypatrywać każdej następnej. Bo jej styl po prostu pokochałam i od teraz jestem oddaną fanką ;)

"Kochałem ją" to ciekawe studium nad tym co czują osoby porzucające i porzucane. Chloe jest młodą kobietą z dwiema córeczkami, której mąż odszedł niespodziewanie do innej kobiety. Chloe cierpi, nie potrafi zrozumieć dlaczego ją to spotkało. Pocieszenie znajduje w osobie swojego teście Pierra. Opowiada on jej swoją historię, osoby porzucającej. Ponad wszystko pokochał on Matyldę, jednak nie miał odwagi opuścić żony i dzieci, czym skrzywdził siebie, ukochaną i całą rodzinę.

Ciekawe podejście do tematu, inne niż serwowane w większości książek. Brak tu jawnej krytyki dla osoby która porzuca rodzinę. Jest opisany stan jej uczuć, wyrzuty sumienia, smutek. Historia Pierra wzruszyła mnie niesamowicie, chociaż teoretycznie to on był tym złym, który zdradzał i chciał porzucić...

zobacz kolejne z 1684 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd