Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karolina

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
5,61 (101 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
11
7
12
6
20
5
22
4
8
3
11
2
0
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8387391603
liczba stron
254
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Bohater powieści, melancholijny wiecznie spóźniony flaneur, szuka w pamięci, w wyobraźni, wszędzie wokół siebie, pewnej kobiety o imieniu Karolina. Czasem śmieszny i sentymentalny, niekiedy autoironiczny, poszukuje jednak samego siebie, medytując nad własnym życiem, analizując własne doznania. Karolina jest zatem nie tylko fantomem, zapamiętanym cieniem, ale i... pretekstem do opowieści...

Bohater powieści, melancholijny wiecznie spóźniony flaneur, szuka w pamięci, w wyobraźni, wszędzie wokół siebie, pewnej kobiety o imieniu Karolina. Czasem śmieszny i sentymentalny, niekiedy autoironiczny, poszukuje jednak samego siebie, medytując nad własnym życiem, analizując własne doznania. Karolina jest zatem nie tylko fantomem, zapamiętanym cieniem, ale i... pretekstem do opowieści zabawką bohatera, którą w końcu porzuci. Zrobi to z wdziękiem i czułością, zarazem żegnając cząstkę samego siebie.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (244)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 950
dzoanach | 2013-01-06
Przeczytana: październik 2012

Nieco nużąca, momentami interesująca. Książka w pewnym sensie podróżnicza - o podróży niemożliwej, w poszukiwaniu czegoś wyobrażonego, za czym się tęskni, czego się pragnie i czego się nigdy nie znajdzie. Historia podróży, którą odbywa ktoś zakochany bez wzajemności, odurzony własną wyobraźnią. Żeby się odkochać należy skonfrontować się ze swoimi tęsknotami.

Ciekawa lektura, choć też - za sprawą pewnej powtarzalności - nużąca. Interesująca jest bohaterka - kobieta-dziecko, która jak kot chadza własnymi drogami. Dziwna, nieuchwytna, fascynująca. Jest kompilacją wielu charakterów, wypadkową przeczytanych przez autora książek, odbytych, podróży, poznanych kobiet. Jest muzą, wariatką, femme-fatale w jednym. Tworem pisarza potrzebnym do napisania książki.

książek: 340
wiola | 2014-11-25

Doszłam do 70 strony książki, czyli jakoś 1/3 całości książki, i powiem szczerze, większego gniota nie czytałam w życiu!!!!! Całość to karykaturalne wynurzenie bohatera na temat dziewczyny co ona mogła a co nie zrobiła, a co zrobiła a mogła zrobić lepiej. Powiem szczerze takiego gniota nie powinno nazywać się książką. Zastrzegam, jest to moja indywidualna opinia i komuś te wynurzenia mogą sprawić przyjemność jeśli lubi się nudzić nad tym czymś.

książek: 382
Anna Maria Jamróz | 2010-10-20
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

To chyba jedna z moich ulubionych książek. Właściwie pozbawiona fabuły, dzieje się raczej w sferze domysłów i wyobraźni. Uwielbiam wracać do niej raz po raz, zanurzać się w każdym słowie, zdaniu.

książek: 481
szeoszonk | 2014-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2014

Irytuje mnie ten język, styl - na domiar złego książka jest przegadana, ciągnie się i rozwleka rozciągając te wymyślne metafory, częściej męczące i wydumane niż trafne, irytuje mnie tytułowa postać, odrealniona, wyidealizowana, bezsensowna, beznadziejna... niektóre sformułowania to prawdziwe hity, wnikliwy opis "badania językiem mleczno-owocowej nietrwałej materii lodów" zasługuje na szczególne wyróżnienie.
Nie mówię, że to zła, koszmarna książka, myślę, że może się podobać, mnie jednak nie przypadła do gustu, a większość fragmentów, w których autor wznosi się na wyżyny swojego pisarstwa, mnie rozbawiła. Im więcej czytam nowej polskiej literatury, tym bardziej pogłębia się moje wrażenie, że autorzy piszą o niczym, byle pisać i mnożyć misterne konstrukcje zdaniowe, wymyślne środki stylistyczne, za wszelką cenę pokazać kunszt - ale gdy temat taki jak jedzenie sto razy rozmrażanych i zamrażanych lodów zostaje przedstawiony jak najbardziej mistyczne przeżycie jakiego można dostąpić,...

książek: 1232

Takie luźne babranko literackie, w sumie bez ładu i składu trochu.
W każdym razie takie Karoliny są wokół nas i dziś ;)

książek: 358
Maja | 2015-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

Tej książki się nie czyta- przez tę książkę się przepływa. Popełniłam błąd czytając ją w pracy między klientami i w tramwajach między przystankami, zamiast poświęcić jej dwa czy trzy spokojne popołudnia przy herbacie i fajce. Wiele się traci, gdy lekturze brak płynności.
Krzysztof Varga pisze specyficznie- ja takie konstrukcje lubię, więc polecam

książek: 67
Behemot | 2014-09-24
Na półkach: Przeczytane

Mam jakiś sentyment do tej książki. Chyba jako jedynej tego autora. Jest nastrojowa, przesiąknięta melancholią i zadziwieniem nad przemijaniem. Niby nic wielkiego, ale kupiłem to.

książek: 104
ganzz_gut | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 12
Gregg | 2016-06-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 29
Rafa | 2016-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2016
zobacz kolejne z 234 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd