Kurhanek Maryli

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2014-05-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-05-12
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788364312243
Marta wychowywała się na wsi, u babci. Wcześnie osierocona, cały czas marzy o innym życiu. Nie wie jednak, że to inne życie przyniesie jej przykre niespodzianki. Gdy poznaje Piotra, wydaje się, że znalazła w końcu szczęście i miłość. Pozornie ma wszystko: przystojnego męża, dostatek, kochaną córkę. Ale tak naprawdę koszmar dopiero się zaczyna...
Czy los kiedykolwiek uśmiechnie się do Marty i pozwoli obronić własne "ja"? Kurhanek Maryli to opowieść o trudnym małżeństwie, ale również historia więzi między pokoleniami, a przede wszystkim opis walki o tożsamość i szczęście.
Kup Kurhanek Maryli w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Kurhanek Maryli
Niektóre kobiety potrafią latami tkwić w toksycznym związku. Są świadome, że żyją w destruktywnej relacji, w której jest więcej nienawiści niż miłości, jednak nie potrafią jej przerwać, nie szukają nawet pomocy. Przemoc w związku dwojga ludzi może być nie tylko fizyczna, ale i psychiczna, która nie pozostawia widocznych śladów. Niestety rany zadane słowem goją się długo i pozostawiają mnóstwo blizn na sercu. W dodatku ofiara często nie widzi u partnera żadnych nadużyć. Często wini siebie za jego wybuchy złości, czy pretensje. Marta została sierotą w wieku 3 lat. Osieroconą dziewczynką zajęła się babcia Rozalia, mieszkająca we wsi Marcice niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego. W wieku 17-tu lat nastolatka podjęła pierwszą samodzielną, niestety nie do końca dobrą i odpowiedzialną decyzję. Uciekła z domu. Po burzliwych przeżyciach w końcu znalazła wymarzonego księcia z bajki, pana doktora kardiologa, Piotra. Mężczyzna obiecał zaopiekować się nią, pokazać na czym polega wspaniałe, przykładne rodzinne życie. Czy aby na pewno? Chciał jedynie, aby Marta była dobrą żoną, ale czy dobra żona, to taka która spełnia wszystkie zachcianki męża, poniżając się, unikając sytuacji, które rozzłościłyby męża, unikając kontaktów z innymi ludźmi, tłamsząc w sobie wszystkie odczucia i uczucia? „Kurhanek Maryli” to trzecia powieść napisana przez Ewę Bauer, ale dla mnie było to drugie spotkanie z twórczością tej autorki. Książka porusza trudny temat. Jakże często w dzisiejszych czasach spotykamy się na co dzień z przemocą psychiczną w rodzinach i jak rzadko mówimy o tym, jak mało staramy się pomóc takim osobom. Dodatkowo powieść jest intrygująca, bo jak sama autorka pisze w Podziękowaniach, zawarła w niej troszkę osobistych wspomnień. Oprócz problemu przemocy Pani Ewa opisuje wieś polską pełną przesądów i zabobonów, których myślę, że niestety i w mieście nie brakuje, i w które nie wiem czemu, ale uparcie wierzymy. Wiele z nich może pozostawić w psychice dziecka trwałą traumę, tak jak to było w przypadku małej Marty, kiedy na siłę kazano jej trwać cały dzień przy otwartych trumnach, w których leżeli jej zmarli rodzice. W ten sposób niby oddawano cześć zmarłym, żeby nie ściągnąć na siebie i rodzinę jakiegoś nieszczęścia . Pani Ewa wspaniale ukazuje postawę wielu ludzi, wśród których najważniejsza była gra pozorów.Trzeba było trzymać fason, żeby tylko za wszelką cenę nie być najgorszym. Mieć najlepszy samochód, dom, żonę, dziecko, oczywiście żona musiała być wykształcona i pochodzić z miasta, bo wiejskie pochodzenie było obciachem. Bardzo podoba mi się również wpleciony w powieść wątek dotyczący wiary w Boga . Tutaj znaczącą rolę odegrał ksiądz Dominik, jak i babca Rozalia kochająca, przebaczająca, często modląca się za swoją wnuczkę. Brawo! Niewielu pisarzy ma odwagę ukazać w powieści Boga jako Tego, do Kogo możemy przyjść zarówno w radosnych jak i ciężkich,trudnych chwilach, nawet po wielu latach, w których uważaliśmy że Go nie ma, albo że nie interesował się nami. „Kurhanek Maryli” to wspaniała, wielowątkowa powieść ukazująca morze problemów, z którymi boryka się dużo ludzi, którzy są wiele razy tuż obok. Jakże namacalne są to problemy a często niestety nie zauważane przez nas.
Oceny książki Kurhanek Maryli
Poznaj innych czytelników
398 użytkowników ma tytuł Kurhanek Maryli na półkach głównych- Chcę przeczytać 209
- Przeczytane 189
- Posiadam 40
- 2014 9
- Ulubione 8
- Audiobook 4
- Z biblioteki 4
- 2018 3
- 2019 3
- Przeczytane 2014 2


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kurhanek Maryli
"Kurhanek Maryli" Ewa Bauer
To poruszający dramat psychologiczny, który opowiada losy Marty, kobiety zmagającej się z traumami z dzieciństwa.
Marta w wieku trzech lat traci rodziców w tragicznym wypadku. Wychowuje ją babcia. Jako nastolatka chce zmiany, bo uważa, że jej życie jest monotonne...
Ucieka do miasta z pewnym nieznajomym.
Bardzo szybko przekonuje się, że to była zła decyzja, ale odwrotu nie ma...
Później poznaje Piotra, który oferuje jej pomoc, a potem małżeństwo.
Marta jest przekonana, że spotkała księcia z bajki i teraz jej życie będzie piękne.
Nic bardziej mylnego, ponieważ Piotr z zewnątrz jest perfekcyjnym mężem, a w domowym zaciszu znęca się nad żoną psychicznie.
Kiedy na świat przychodzi ich córeczka, to teściowa przejmuje stery w ich domu, bo zgodnie z Piotrem wmawiają Marcie, że sama sobie nie da rady.
Z boku wszystko wygląda perfekcyjnie: przystojny mąż, piękny dom i ukochana córeczka. Ale tak naprawdę koszmar dopiero się zaczyna...
Czy Marcie uda się wyrwać z tej matni?
Czy pokona swoje lęki i przeciwstawi się Piotrowi?
Czy dokona słusznego wyboru?
I w końcu czy odnajdzie spokój i szczęście?
W tej historii kłębi się od emocji: bólu, rozpaczy i zła, ale widać też kiełkującą nadzieję.
Polecam!
Książkę przeczytałam w booktour który zorganizowała @librariada za co dziękuję ☺️
"Kurhanek Maryli" Ewa Bauer
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo poruszający dramat psychologiczny, który opowiada losy Marty, kobiety zmagającej się z traumami z dzieciństwa.
Marta w wieku trzech lat traci rodziców w tragicznym wypadku. Wychowuje ją babcia. Jako nastolatka chce zmiany, bo uważa, że jej życie jest monotonne...
Ucieka do miasta z pewnym nieznajomym.
Bardzo szybko przekonuje się, że to...
Myślałam, że nie będzie mi się podobać, ale im dalej, tym bardziej mnie wciągała. Czegoś mi w niej brakowało i momentami była inna, niż się spodziewałam, ale i tak było OK. Fajna, życiowa historia ,kupiła mnie jakimś cudem! 😁 Polecam ją dojrzałym kobietom
Myślałam, że nie będzie mi się podobać, ale im dalej, tym bardziej mnie wciągała. Czegoś mi w niej brakowało i momentami była inna, niż się spodziewałam, ale i tak było OK. Fajna, życiowa historia ,kupiła mnie jakimś cudem! 😁 Polecam ją dojrzałym kobietom
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKurhanek Maryli to opowieść o młodej dziewczynie, której los od początku nie szczędził. Po stracie ukochanych rodziców jest wychowywana przez babcię , ale w porywie nastoletniego serca porzuca małą wioskę aby poznać świat w większym mieście. Czy to była dobra decyzja dowie się bardzo szybko... Bowiem poznaje pewnego mężczyznę, który oferuje jej pomoc a z czasem i małżeństwo. Czy stabilizacja dla Marty jest miłością czy raczej potrzebą bycia choć trochę potrzebnym czy kochanym? Bo Piotr z wierzchu jest perfekcyjnym mężem a tak naprawdę lubi mieć podległą mu żonę, na którą ma mocny wpływ pod każdym względem. Nie daje zbyt wielkiej przestrzeni żonie do poczucia swojej wartości a także przypomina za każdym możliwym razem jej niechlubna przeszłość i nie tylko. Czy pojawienie się na świecie małej kruszynki zmieni ich losy? Co się jeszcze musi wydarzyć aby przejrzała na oczy i zaczęła myśleć o sobie? I o prawdziwej miłości i radości?
Wyraziste postacie głównie Piotra i jego rodziców powodują za każdym razem drżenie serca o główna bohaterkę. Bo ileż może jeden człowiek przeżyć i zdzierżyć aby móc w pełni żyć. Pisarka dała do wiwatu postaci Marty aby móc pokazać i przekazać, że warto o siebie walczyć. Świetnie przedstawiła marazm kobiet w tzw. dobrych małżeństwach. I że nie jest to łatwa sprawa aby wyjść z toksycznego małżeństwa.
W Kurhanku Maryli nie brakuje także pięknych plastycznych opisów życia na wsi, dzięki którym czytelnik czuje się lekko otulony po dość irytujących i burzliwych wydarzeniach w życiu Marty.
Zakończenie mocno zaskakuje I daje nadzieję....?
Powieść Ewy Bauer to petarda emocjoalna pozostająca na długo w pamięci. Ja dopiero po kilku dniach byłam w stanie spisać swoje emocje po tej pozycji. Książka warta przeczytania i przemyślenia.
Kurhanek Maryli to opowieść o młodej dziewczynie, której los od początku nie szczędził. Po stracie ukochanych rodziców jest wychowywana przez babcię , ale w porywie nastoletniego serca porzuca małą wioskę aby poznać świat w większym mieście. Czy to była dobra decyzja dowie się bardzo szybko... Bowiem poznaje pewnego mężczyznę, który oferuje jej pomoc a z czasem i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBezgranicznie smutna. Tak jednym, krótkim zdaniem mogę opisać tę książkę. I choć przez większość czasu odczuwałam lekka irytację z powodu Marty- głównej bohaterki, nie mogę powiedzieć by postać została źle wykreowana.
Ewa Bauer pokazała klasyczny przykład ofiary przemocy domowej zarówno fizycznej jak i psychicznej. Ofiary, która mimo spotykających ją nieszczęść, musi odnaleźć w sobie siłę by walczyć o swoje życie i szczęście.
Bezgranicznie smutna. Tak jednym, krótkim zdaniem mogę opisać tę książkę. I choć przez większość czasu odczuwałam lekka irytację z powodu Marty- głównej bohaterki, nie mogę powiedzieć by postać została źle wykreowana.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEwa Bauer pokazała klasyczny przykład ofiary przemocy domowej zarówno fizycznej jak i psychicznej. Ofiary, która mimo spotykających ją nieszczęść, musi...
Piękna powieść polskiej pisarki. Jedna decyzja, zła decyzja ma wpływ na życie. Czy uda się odwrócić zły los? Może los być jeszcze okrutniejszy? Bardzo polecam.
Piękna powieść polskiej pisarki. Jedna decyzja, zła decyzja ma wpływ na życie. Czy uda się odwrócić zły los? Może los być jeszcze okrutniejszy? Bardzo polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka uśpiła moją czujność. Ze względu na ilość nieszczęść spotykających główną bohaterkę poddałam się nastrojowi lektury i zwątpiłam, że mogłaby mieć dobre zakończenie. A jednak...
Marta od wczesnego dzieciństwa, po śmierci rodziców była wychowwywana przez babcię. Wiodła spokojne, nieco monotonne (w jej przekonaniu) życie. Traumatyczne zdarzenia z dzieciństwa odcisnęły piętno na całym jej życiu. Uciekła z domu z przygodnie poznanym mężczyzną. Jej zaufanie zostało nadużyte, a ona zniewolona i zmuszona do prostytucji. Gdy już zdawało się, iż nie jest w stanie nic zmienić pojawia się on - ucieleśnienie marzeń, jej książę z bajki. Mężczyzna, który traktuje ją poważnie, z szacunkiem, potrafi wysłuchać i daje szansę na nowe, lepszą przyszłość. Czy rzeczywiście? Czy życie z nim i teściami pozwoli Marcie na realizację marzeń, czy okaże się pasmem rozczarowań? Czy wróci kiedyś do swojej babci? I czy kobieta, która doświadczyła tylu traumatycznych przeżyć może jeszcze uwierzyć w szczęśliwy związek i dać sobie szansę na lepsze jutro?
Autorka uśpiła moją czujność. Ze względu na ilość nieszczęść spotykających główną bohaterkę poddałam się nastrojowi lektury i zwątpiłam, że mogłaby mieć dobre zakończenie. A jednak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarta od wczesnego dzieciństwa, po śmierci rodziców była wychowwywana przez babcię. Wiodła spokojne, nieco monotonne (w jej przekonaniu) życie. Traumatyczne zdarzenia z dzieciństwa odcisnęły...
Główną bohaterką jest Marta, którą po tragicznej śmierci rodziców zamieszkuje i wychowuje się u babci na wsi. Początkowo ta trzyletnia istotka nie zdaje sobie sprawy z tego co jeszcze przyniesie jej los. Kiedy już jako nastolatka zostaje odtrącona przez miłość swego życia i zdradzona przez przyjaciółkę postanawia uciec jak najdalej od wszystkiego co ją rani.
Wtedy na drodze jej staje młody wędkarz, który proponuje jej pracę kelnerki w wielkim mieście. Dziewczyna ochoczo przyjmuje propozycje pracy i ucieka z domu. Szybko okazuje się, że to był błąd i nie ma odwrotu. Na szczęście znajduje się wybawca, który ratuję ją z opresji, a Marta w zamian za to zrobi wszystko dla Piotra.
Całkowicie się jemu podporządkowała, zrezygnowała ze swoich marzeń, odcięła się od swojej jedynej krewnej aby tylko ten ją kochał i jej nie zostawił.
Niestety szybko wychodzi na jaw jaki naprawdę jest Piotr. Za wszystko co złego się dzieje to Ona jest obarczana winą, za śmierć nie narodzonego dziecka czy też za to ze mąż miewa kochanki.
W końcu miarka się przebrała i Marta przejrzała na oczy, zaczyna stawiać warunki, ale kolejny raz przegrywa i to w dość mocny sposób.
Jeśli jednak jesteście ciekawi jak naprawdę potoczyło się życie Marty i co przyniosło jej życie to zachęcam do sięgnięcia po tą książkę.
https://www.poradymamykasi.pl/2019/11/kurhanek-maryli-ewa-bauer.html
Główną bohaterką jest Marta, którą po tragicznej śmierci rodziców zamieszkuje i wychowuje się u babci na wsi. Początkowo ta trzyletnia istotka nie zdaje sobie sprawy z tego co jeszcze przyniesie jej los. Kiedy już jako nastolatka zostaje odtrącona przez miłość swego życia i zdradzona przez przyjaciółkę postanawia uciec jak najdalej od wszystkiego co ją rani.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWtedy na drodze...
Autorka znowu smęci., opowieść drażni, nie wciąga.
Autorka znowu smęci., opowieść drażni, nie wciąga.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kurhanek Maryli" Ewy Bauer to książka, o której słyszałam tylko, że warto ją przeczytać. Nie miałam jednak pojęcia, o czym jest i przyznaję, że jak na początek to urlopu, to zaczęłam od wysokiego "C".
Marta i jej męża, Piotra, dzieli wiele: duża różnica wieku, inny status społeczny,inne pochodzenie, inne wychowanie, inne plany na przyszłość. A jednak Marta wychodzi z założenia, że dużo zawdzięcza Piotrowi. Już we wczesnym dzieciństwie utraciła rodziców, którzy zginęli w wypadku samochodowym. Jej wychowaniem zajęła się babcia mieszkająca we wsi pod Piotrkowem Trybunalskim. Nastoletnie humory spowodowały, że uciekła z domu z mężczyzną, z którym wiązała duże nadzieje. Niestety okazał się on oszustem i Marta, by się jako tako utrzymać została prostytutką. Wyrwał ją z tego Piotr, szanowany lekarz z piotrkowskiego szpitala.
I wydawałoby się, że dwudziestolatka bez szkoły trafiła do raju. A jednak... Piotr chciał żony nie tylko ładnej, ale i z klasą,według własnego wyobrażenia. Zakazał więc Marcie kontaktów z babcią i sąsiadami o niejasnej przeszłości. Marta miała też gotować i zajmować się domem pod dyktando teściowej. Z czasem musiała mieć zgodę na skończenie szkoły, podjęcie pracy zawodowej, wychodzenie z domu, spotykanie się z innymi... A to dopiero początek...
Przez prawie całą długość książki współczułam Marcie. Nie miałam żadnych znajomych, o przyjaciołach nie wspominając. Z czasem pojawił się jeden, który - w przekonaniu Marty - uciekł przed nią (nie wiedziała, że on też miał swoje kłopoty, z którymi musiał sobie poradzić). Mąż stosował wobec niej szantaż emocjonalny, teściowa z kolei była wpatrzona w synka jak w obrazek i nie rozumiała, dlaczego ożenił się z wieśniaczką bez wykształcenia i właściwego dla ich klasy wychowania. Nie miała do kogo zwrócić się o wsparcie czy pomoc. Wstyd jej było, że zajmowała się prostytucją i mąż wykorzystywał to w dowolnym momencie, strasząc, że wszystkim o tym powie. Na domiar złego kolejne zdrady Piotr tłumaczył oschłością emocjonalną Marty, więc to ona była winna, a nie zdradzający ją mąż. A jakby tego było mało - Piotr miał świetną reputację jako miejscowy lekarz oraz zaczął tworzyć wśród sąsiadów i znajomych obraz żony niezrównoważonej psychicznie i niezajmującej się dzieckiem (nieważne, z jakiego powodu musiała wyjeżdżać z miasta). W sytuacjach konfliktowych uświadamiał więc Marcie, że gdyby ona zaczęła opowiadać o ich małżeńskich kłopotach, ludzie uwierzyliby jemu, a nie jej.
Marta zatem była wciąż stawiana między młotem a kowadłem. Musiała stale wybierać pomiędzy rozwiązaniem trudnym i trudniejszym. Wciąż miała w życiu pod górkę.
Na szczęście w momencie, gdy zadałam sobie pytanie, ileż jeszcze kłód życie rzuci Marcie pod nogi, pojawiło się światełko w tunelu.
Polecam tę bardzo emocjonalną książkę. Przyznaję, że popłakałam się przy niej w pewnej chwili, co od dawna mi się nie zdarzyło. Współodczuwałam kłopoty i emocje Marty. A jednak cieszę się, że książkę przeczytałam.
"Kurhanek Maryli" Ewy Bauer to książka, o której słyszałam tylko, że warto ją przeczytać. Nie miałam jednak pojęcia, o czym jest i przyznaję, że jak na początek to urlopu, to zaczęłam od wysokiego "C".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarta i jej męża, Piotra, dzieli wiele: duża różnica wieku, inny status społeczny,inne pochodzenie, inne wychowanie, inne plany na przyszłość. A jednak Marta wychodzi z...
Dzisiaj dla odmiany będzie coś lekkiego. Po tylu mrocznych książkach, jakie w ostatnim czasie przeczytałam, postanowiłam nieco zmienić kierunek i uderzyć w nieco łagodniejsze tony.
Nie do końca, że tak powiem, pykło. Książka jest rzeczywiście typowo kobieca, ale czy to lekka lektura jest...
Marta to dziewczyna, której dzieciństwo naznaczyła tragedia. Jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym, kiedy miała kilka lat, wychowywała się na wsi, a opiekę nad dzieckiem przejęła babcia. Mając kilkanaście lat dziewczyna uciekła z domu, w poszukiwaniu lepszego życia. Niestety - nie do końca miała szczęście i w tym przypadku. Spotkała jednak w końcu swojego księcia z bajki, przystojnego lekarza, który ją wyciągnął z dna, ale, jak się miało wkrótce okazać, Piotr miał swoją wizję małżeństwa. I tym sposobem kompletnie ją sobie podporządkował, kontrolował na każdym kroku, zmieniając ten związek niemalże w więzienie. Co gorsza, mąż zabronił jej kontaktów z babcią, która została sama na wsi. Aż w końcu dochodzi do tragedii...
Generalnie tę książkę czyta się lekko, to lektura na jedno popołudnie. Wkurzałam się na Martę, denerwował mnie Piotr, emocji było naprawdę wiele. Jeśli więc lubicie babską literaturę - warto sięgnąć po tę pozycję.
Dzisiaj dla odmiany będzie coś lekkiego. Po tylu mrocznych książkach, jakie w ostatnim czasie przeczytałam, postanowiłam nieco zmienić kierunek i uderzyć w nieco łagodniejsze tony.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie do końca, że tak powiem, pykło. Książka jest rzeczywiście typowo kobieca, ale czy to lekka lektura jest...
Marta to dziewczyna, której dzieciństwo naznaczyła tragedia. Jej rodzice zginęli...