
W zakątku cmentarza czyli koniec wieczności

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2014-10-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-10-22
- Liczba stron:
- 224
- Czas czytania
- 3 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377792513
Kolejna niezwykła książka niezwykłej Autorki. Magdalena Kawka sięgnęła po temat, można powiedzieć, ryzykowny. Życie po życiu, ale bardziej dosłownie.
Czy zastanawialiście się kiedyś, co się dzieje na cmentarzu, gdy za ostatnim odwiedzającym zamyka się brama? Jakie emocje, namiętności i obawy kłębią się między nagrobkami?
Czy wiecie ile samozaparcia potrzebuje Artystka, by zdobyć choćby lichą pomadkę, która podreperuje jej nadwątloną śmiercią urodę?
A Poeta? Ileż, biedak, musi przerzucić rozmokłych kartonów po zniczach, zanim znajdzie jeden, na którym da się coś zapisać…
Po drugiej stronie życia zwykłe, codzienne czynności zyskują inny wymiar i stwarzają niewyobrażalne trudności. Zwłaszcza, gdy człowiek nieustannie obawia się świateł znad łąki oraz tajemniczej Kobiety z Klasą, o której krążą potworne historie. I gdy najbardziej ze wszystkiego boi się utraty wieczności.
Kup W zakątku cmentarza czyli koniec wieczności w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki W zakątku cmentarza czyli koniec wieczności
Poznaj innych czytelników
233 użytkowników ma tytuł W zakątku cmentarza czyli koniec wieczności na półkach głównych- Chcę przeczytać 124
- Przeczytane 109
- Posiadam 20
- Audiobook 8
- 2014 3
- 2015 3
- Ulubione 3
- 2024 3
- Literatura polska 2
- 2018 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce W zakątku cmentarza czyli koniec wieczności
🔰"Mają zmarli w niedzielę ten
pośmiertny kłopot,
Że w obczyźnie cmentarza czują się — bezdomnie (...)"
/Bolesław Leśmian: "W zakątku cmentarza"/
Magdalena Kawka w tytule swojej powieści nawiązuje do wiersza Bolesława Leśmiana.
Pisarka próbuje oswoić trudną tematykę przemijania i śmierci wprowadzając do swojego utworu odrobinę czarnego humoru.
Powieść ma bohatera zbiorowego, są to umarli, którzy rezydują na granicy starej i nowej części cmentarza, gdzie znajdują się mogiły powstańców z XIX wieku, ludzi zabitych w czasie obydwu wojen światowych oraz osób zmarłych po wojnie.
Miejsca akcji nie można precyzyjnie określić, gdyż nie wiadomo, gdzie dokładnie usytuowany jest powieściowy cmentarz. Jednak w tle fabuły często przywoływana jest burzliwa historyczna przeszłość Polski, można więc bez wątpliwości uznać, że wydarzenia rozgrywają się na terenie polskiej nekropolii.
Bohaterowie utworu wspominają nasze powstania narodowowyzwoleńcze, obrzędy dziadów. Młodsza Siostra w wieku siedemnastu lat została zamordowana przez hitlerowców. Przy okazji jej śmierci narrator wspomina działalność barbarzyńskich esesmanów z 36. Dywizji Grenadierów SS dowodzonej przez Oskara Dirlewangera, kryminalisty skazanego przed wojną w Niemczech za wielokrotny brutalny gwałt na nieletniej. Jego oddział złożony był z przestępców i wsławił się szczególnym okrucieństwem wobec ludności cywilnej (najbardziej wobec kobiet i dzieci oraz Żydów na Lubelszczyźnie). Największym bestialstwem dirlewangerowcy wykazali się jednak podczas powstania warszawskiego, dokonując rzezi Woli między 5 a 7 sierpnia 1944 roku. Zbrodnie dirlewangerowców wzbudzały odrazę i niechęć nawet wśród niemieckich żołnierzy z innych formacji. Niektórzy próbowali nawet powstrzymywać ich okrucieństwo. Członkowie dywizji często walczyli sami ze sobą o łupy i w tej walce zabijali się wzajemnie. Nigdy nie zostali osądzeni za popełnione zbrodnie.*
Być może powieściowy cmentarz znajdował się właśnie na warszawskiej Woli lub gdzieś na Lubelszczyźnie.
Początkowo za pomocą krótkich migawek autorka pozwala poznać czytelnikom poszczególnych bohaterów, których sytuacja jest trochę podobna do greckich zmarłych bytujących na Polach Elizejskich. Może nie rozpaczają za utraconym życiem jak mitologiczni zmarli, ale również nie dane im było zapomnieć ziemskich przeżyć, wyzbyć się typowo ludzkich wad, zalet, uczuć i namiętności.
Poznajemy mieszkanki i mieszkańców cmentarza – Artystkę, Poetę, Siostry Starszą i Młodszą, Grubą Damę, pana Marysia, Trendy Romka, Górnika, Ojca Rodzinę, Pasażerkę oraz trzech Motocyklistów (w tym jednego bez głowy). Wszyscy zostali świetnie sportretowani. Wśród tych postaci bez trudu odnajdziemy różne typy osobowości znane nam z codziennego życia.
Rezydenci cmentarza wiodą całkiem bogate życie towarzyskie, w którym jest miejsce na przyjaźnie i konflikty a nawet na… romanse.
Jeśli jednak wyobrażacie sobie ich pobyt na cmentarzu jako czas błogiego odpoczynku po trudach życia, to jesteście w błędzie. Okazuje się, że w życiu po życiu pod pewnymi względami może być jeszcze trudniej, niż w trakcie pierwotnej egzystencji. Zwykłe czynności mogą się okazać prawdziwym wyzwaniem, a spokój rezydentów cmentarza zdecydowanie zbyt często zakłócają nie tylko odwiedzający ze swoimi tandetnymi plastikowymi wiązankami kwiatów, ale też lokalni pijaczkowie urządzający sobie w cmentarnym zaciszu nocne libacje. Rezydenci cmentarnych kwater nie są jednak całkowicie bezbronni, mają swoje sposoby na ukaranie dokuczliwych gości.
Jednocześnie mają inny problem nie związany z ludźmi przybywającymi na cmentarz. Największą trwogą napawa ich bowiem już sama myśl o tym, że mogliby napotkać na swej drodze mityczną i złowrogą Umrzycę, którą wolą nazywać "Kobietą z Klasą". Czy spotkania z tą przerażającą istotą uda im się uniknąć?
Od samego początku utworu autorka raczy nas humorem językowym i sytuacyjnym, podanym w formie udanej stylizacji językowej.
Sięga też głębiej po poetyckie inspiracje, gdyż każdy rozdział książki rozpoczyna się adekwatnym cytatem z poezji Leśmiana, Szymborskiej lub Staffa. To właśnie styl, w jakim napisana jest ta książka zasługuje na pochwałę: dopracowany, elegancki, zaprawiony iście angielskim dowcipem, w którym od czasu do czasu zderzają się frazy podniosłe z pospolitymi a nawet wulgarnymi, tworząc humorystyczny kontrast.
Magdalena Kawka potraktowała trudny temat śmierci i przemijania z lekkością oraz dowcipem, jednak między wierszami zawarła sporo egzystencjalnych rozważań o naszym doczesnym życiu i jego ponadczasowych wartościach.
* na podstawie: Jesus Hernandez, Nazistowskie bestie. Kaci z SS, Wydawnictwo Bellona 2019.
🍁Listopadowe wyzwanie LC 2025: Przeczytam książkę polskiego autora lub autorki wydaną po 2000 roku. (4)
🔰"Mają zmarli w niedzielę ten
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topośmiertny kłopot,
Że w obczyźnie cmentarza czują się — bezdomnie (...)"
/Bolesław Leśmian: "W zakątku cmentarza"/
Magdalena Kawka w tytule swojej powieści nawiązuje do wiersza Bolesława Leśmiana.
Pisarka próbuje oswoić trudną tematykę przemijania i śmierci wprowadzając do swojego utworu odrobinę czarnego humoru.
Powieść ma bohatera...
Książka inna niż wszystkie, a ponieważ lubię tematy okołocmentarne to przypadła mi do gustu. Odpowiadał mi również ten niewyszukany, aczkolwiek adekwatny do historii, czarny humor. W sumie niby prosta i łatwa rozrywka, ale można się w niej doszukać pewnego przekazu.
I tą pozycją kończę 2024 rok, dobry czytelniczo, bo przeczytałam i wysłuchałam dużo książek, i i równie dobry w życiu poza książkowym:)
Szczęśliwego nowego roku:)
Książka inna niż wszystkie, a ponieważ lubię tematy okołocmentarne to przypadła mi do gustu. Odpowiadał mi również ten niewyszukany, aczkolwiek adekwatny do historii, czarny humor. W sumie niby prosta i łatwa rozrywka, ale można się w niej doszukać pewnego przekazu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI tą pozycją kończę 2024 rok, dobry czytelniczo, bo przeczytałam i wysłuchałam dużo książek, i i równie...
Zabawna opowiastka na jeden wieczór. Autorka umie w komedię, potrafi również lirycznie i filozoficznie.
W roku 2014 ta książka miała 15 patronów medialnych. I to nie byle jakich, żadne tam niezdrowo podniecone darmową świeczką booktuberki, tylko TVP Warszawa, radio, ogólnopolski miesięcznik, tematyczne portale. Komuś bardzo zależało na sukcesie tej literackiej przekąski, ale chyba coś nie pykło, bo gdyby nie wciśnięto mi tej książki w stertkę innych, w życiu bym się o niej nie dowiedziała. Nie żebym wiele straciła, ale przez kilka godzin nawet dobrze się bawiłam.
Zabawna opowiastka na jeden wieczór. Autorka umie w komedię, potrafi również lirycznie i filozoficznie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW roku 2014 ta książka miała 15 patronów medialnych. I to nie byle jakich, żadne tam niezdrowo podniecone darmową świeczką booktuberki, tylko TVP Warszawa, radio, ogólnopolski miesięcznik, tematyczne portale. Komuś bardzo zależało na sukcesie tej literackiej przekąski,...
Na książkę Magdaleny Kawki trafiłam przypadkiem. Zaintrygowana tytułem i opisem fabuły oraz zauroczona barwną okładką, postanowiłam wysłuchać audiobooka przygotowanego przez EmpikGo. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Koncepcja przedstawienia całkiem przyziemnym problemów, marzeń, pragnień i rozterek z perspektywy zmarłych jest bardzo ciekawa. Tak samo ciekawi są bohaterowi. Autorka stworzyła grupę naprawdę różnorodnych osobowości, dzięki którym książkę czyta się z ogromną przyjemnością. Poznawanie ich historii oraz śledzenie ich życia po życiu wciągnęło mnie bez reszty. A dawka czarnego humoru przełamane chwilami refleksji to dodatkowy atut utworu.
Polecam tę książkę. Myślę, że sprawdzi się doskonale na długie jesienne wieczory.
Na książkę Magdaleny Kawki trafiłam przypadkiem. Zaintrygowana tytułem i opisem fabuły oraz zauroczona barwną okładką, postanowiłam wysłuchać audiobooka przygotowanego przez EmpikGo. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Koncepcja przedstawienia całkiem przyziemnym problemów, marzeń, pragnień i rozterek z perspektywy zmarłych jest bardzo ciekawa. Tak samo ciekawi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakująco dobra! Duży ładunek czarnego humoru przeplatany z chwilami zadumy. Przeczytana na jednym posiedzeniu.
Zaskakująco dobra! Duży ładunek czarnego humoru przeplatany z chwilami zadumy. Przeczytana na jednym posiedzeniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Natknęłam się zupełnie przypadkowo, buszując po empik go i przyciągnięta przez tytuł postanowiłam zajrzeć.
Nie jest to obszerna lektura, więc na zapoznanie z autorką w sam raz, żeby wyrobić sobie zdanie. „W zakątku cmentarza" to książka z genialnym stylem, pomysłowo wykreowanymi bohaterami i sporą dawką humoru.
Zdecydowanie polecam przeczytać przed nadchodzącym świętem zmarłych.
Jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Natknęłam się zupełnie przypadkowo, buszując po empik go i przyciągnięta przez tytuł postanowiłam zajrzeć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to obszerna lektura, więc na zapoznanie z autorką w sam raz, żeby wyrobić sobie zdanie. „W zakątku cmentarza" to książka z genialnym stylem, pomysłowo wykreowanymi bohaterami i sporą dawką humoru....
Muszę zaznaczyć, że książkę odsłuchałem. Pierwsze odczucie, że to taka lekka powieść, ale po zastanowieniu śmiem twierdzić, że autorka podjęła się ciekawego wyzwania, jakim jest refleksja, a co po śmierci?
Tyle że to nie są dywagacje egzystencjalne, a po prostu przygody z duchami w roli głównej. "Bliżniaczki", Maryś, Górnik, Pasażerka, Artystka, Pan Rodzina i inni mierzą się z rozmaitymi wyzwaniami. Bywa śmiesznie, bo często łapią się na tym, że są duchami, a nie ludźmi. Akcja dotycząca koguta wprawiła mnie w najlepszy z możliwych nastrojów. Przekozacko została opisana i jedynie pani Eulalii szkoda.
I to mi się podobało!
Muszę zaznaczyć, że książkę odsłuchałem. Pierwsze odczucie, że to taka lekka powieść, ale po zastanowieniu śmiem twierdzić, że autorka podjęła się ciekawego wyzwania, jakim jest refleksja, a co po śmierci?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTyle że to nie są dywagacje egzystencjalne, a po prostu przygody z duchami w roli głównej. "Bliżniaczki", Maryś, Górnik, Pasażerka, Artystka, Pan Rodzina i inni mierzą...
Pomysł wykorzystany już przez wielu innych autorów - oto "mieszkańcy" cmentarza mogą ze sobą rozmawiać, podejmują różne misje, dyskutują o życiu. Przyjemna lektura, ale bez wysokich lotów.
Pomysł wykorzystany już przez wielu innych autorów - oto "mieszkańcy" cmentarza mogą ze sobą rozmawiać, podejmują różne misje, dyskutują o życiu. Przyjemna lektura, ale bez wysokich lotów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiczyłam na coś lepszego...
Liczyłam na coś lepszego...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWysłuchana.
Duży potencjał, ale jakoś tak bez polotu. Jeżeli wcześniej przeczytało się "Księgę cmentarną" Gaimana, to jednak ma się troszeczkę inne oczekiwania.
Wysłuchana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDuży potencjał, ale jakoś tak bez polotu. Jeżeli wcześniej przeczytało się "Księgę cmentarną" Gaimana, to jednak ma się troszeczkę inne oczekiwania.