Rozwiń swój genialny umysł

Okładka książki Rozwiń swój genialny umysł autora Katarzyna Gozdek-Michaelis, 8387447285
Okładka książki Rozwiń swój genialny umysł
Katarzyna Gozdek-Michaelis Wydawnictwo: FILAR nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
252 str. 4 godz. 12 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Data wydania:
1997-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Liczba stron:
252
Czas czytania
4 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
83-87447-28-5
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Rozwiń swój genialny umysł w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Rozwiń swój genialny umysł

Średnia ocen
6,2 / 10
9 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Rozwiń swój genialny umysł

Sortuj:
avatar
728
687

Na półkach: ,

Czytałam na studiach będąc.
Zaciekawiły mnie różne rodzaje inteligencji wedle Howarda Gardnera (obliczeniowa, językowa, muzyczna, wzrokowa, ruchowa, międzyludzka i intuicyjna). Od czasu napisania książki Gardner odkrył kolejne.
W mózgu można wyróżnić część „gadzią” (ładniej byłoby „smoczą”),ssaczą i ludzką; półkule mózgowe mają „specjalizacje”. Jednak nie wiem, na ile to ścisłe.

Pisane zabawną polszczyzną, na przykład „orator” zamiast „mówca” („inteligencja językowa jest właściwa dla oratorów”, „przykładem oratora był Churchill”) czy „poproś któreś z rodziców” (zamiast „któregoś”).
Wiedza autorki jest miejscami jeszcze bardziej zabawna.
„Galileusz przypłacił życiem próbę przezwyciężenia średniowiecznych poglądów”
Chyba myli Galileusza z kimś innym.
„Einstein nie był półprzytomnym naukowcem zagłębionym w liczbach i kalkulacjach. Podobno w szkole podstawowej miał on ogromne trudności z matematyką, której notorycznie nie mógł zdać. O mały włos nie został wyrzucony z uczelni za bujanie w obłokach.”
Dobrze, że na pisała „podobno”. Einstein miał tam trudności, lecz nie z matematyką, to dłuższa historia.
Opowieść o jaju Kolumba przytoczona bez zaznaczenia, że to tylko anegdota, z Kolumbem powiązana parędziesiąt lat po jego zejściu. Znałam ją już wcześniej ze Stanisława Kowala „Przez rozrywkę do wiedzy. Rozmaitości matematyczne” (polecam) w znacznie zabawniejszej wersji: „tak, to i ja umiem”, „zatem czemu żeś tego nie zrobił?”.

Słusznie, choć mało konsekwentnie, przestrzega przed nadmiernymi uogólnieniami. Na przykład rodzice mówiąc do dziecka niedbale prowadzącego zeszyt „jesteś bałaganiarzem” krzywdzą je, gdy wystarczy rzec „niechlujnie prowadzisz zeszyt”. Słusznie też zauważa: przykładem aberracji Adolfa Hitlera było przypisywanie całym narodowościom cech jednostek. Co prawda w innym miejscu sama przyrównuje strony świata do półkul mózgu, Zachód ma być „racjonalny” a Wschód „emocjonalny” czy jakoś tak, co wygląda na uogólnienie jeszcze bardziej idiotyczne.

Na zakończenie opowiastka czy przypowieść o studentach, którzy z profesorem utknęli na bezludnej wyspie. Ujrzeli statek na horyzoncie, lecz profesor rzekł: to tylko fatamorgana, halucynacja wywołana brakiem wody i udarem słonecznym. Oni jednak popłynęli, na tratwie chyba, profesor ruszył zaś w przeciwną stronę. Statek był prawdziwy. Gdy wrócili po profesora, przepadł bez śladu. Chyba nie załapałam pointy, uczoność nie zapewnia mądrości? Byłaby to myśl Heraklita. Po za tym wystąpiło tam połączenie zapewne w niezamierzony sposób zabawne, halucynacja nie jest fatamorganą, pierwsza wynika ze stanu umysłu, druga jest złudzeniem optycznym.

Czytałam na studiach będąc.
Zaciekawiły mnie różne rodzaje inteligencji wedle Howarda Gardnera (obliczeniowa, językowa, muzyczna, wzrokowa, ruchowa, międzyludzka i intuicyjna). Od czasu napisania książki Gardner odkrył kolejne.
W mózgu można wyróżnić część „gadzią” (ładniej byłoby „smoczą”),ssaczą i ludzką; półkule mózgowe mają „specjalizacje”. Jednak nie wiem, na ile to...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

36 użytkowników ma tytuł Rozwiń swój genialny umysł na półkach głównych
  • 24
  • 12
13 użytkowników ma tytuł Rozwiń swój genialny umysł na półkach dodatkowych
  • 6
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Rozwiń swój genialny umysł

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Rozwiń swój genialny umysł

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Rozwiń swój genialny umysł