Rozwiń swój genialny umysł

- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1997-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1996-01-01
- Liczba stron:
- 252
- Czas czytania
- 4 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-87447-28-5
Rozwiń swój genialny umysł” to niespotykana dotąd propozycja XXI wieku, oparta na nowych zasadach i filozofii zdrowego rozsądku, polegająca raczej na uczeniu organizowania procesów myślowych, niż na kumulowaniu nie powiązanych ze sobą informacji. Nadszedł czas, by zająć się rozwojem możliwości ludzkiego umysłu. Nie wystarczy bowiem traktować człowieka instrumentalnie i wrzucać do niego porcje przeżutej wiedzy jak do worka. Trzeba wyposażyć go w umiejętności sterowania własnymi procesami myślowymi, co prowadzi do uruchomienia niezmierzonego potencjału twórczego, który tkwi w każdym z nas.
Ten wyjątkowy poradnik „obsługi” mózgu, procesów myślowych i twórczych jest książką dla każdego, zarówno ucznia, jak i osoby dorosłej. Daje odpowiedź na pytanie, JAK się uczyć i JAK myśleć, żeby potrzebną wiedzę i umiejętności nabywać w trwały, a równocześnie łatwy sposób.
Kup Rozwiń swój genialny umysł w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rozwiń swój genialny umysł
Poznaj innych czytelników
36 użytkowników ma tytuł Rozwiń swój genialny umysł na półkach głównych- Chcę przeczytać 24
- Przeczytane 12
- Posiadam 6
- Mózg 1
- Techniki pracy w projekcie 1
- Czekają w bibliotece 1
- Naukowe 1
- Z BIB J 1
- Psychologia 1
- Z polecenia B. 1






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rozwiń swój genialny umysł
Czytałam na studiach będąc.
Zaciekawiły mnie różne rodzaje inteligencji wedle Howarda Gardnera (obliczeniowa, językowa, muzyczna, wzrokowa, ruchowa, międzyludzka i intuicyjna). Od czasu napisania książki Gardner odkrył kolejne.
W mózgu można wyróżnić część „gadzią” (ładniej byłoby „smoczą”),ssaczą i ludzką; półkule mózgowe mają „specjalizacje”. Jednak nie wiem, na ile to ścisłe.
Pisane zabawną polszczyzną, na przykład „orator” zamiast „mówca” („inteligencja językowa jest właściwa dla oratorów”, „przykładem oratora był Churchill”) czy „poproś któreś z rodziców” (zamiast „któregoś”).
Wiedza autorki jest miejscami jeszcze bardziej zabawna.
„Galileusz przypłacił życiem próbę przezwyciężenia średniowiecznych poglądów”
Chyba myli Galileusza z kimś innym.
„Einstein nie był półprzytomnym naukowcem zagłębionym w liczbach i kalkulacjach. Podobno w szkole podstawowej miał on ogromne trudności z matematyką, której notorycznie nie mógł zdać. O mały włos nie został wyrzucony z uczelni za bujanie w obłokach.”
Dobrze, że na pisała „podobno”. Einstein miał tam trudności, lecz nie z matematyką, to dłuższa historia.
Opowieść o jaju Kolumba przytoczona bez zaznaczenia, że to tylko anegdota, z Kolumbem powiązana parędziesiąt lat po jego zejściu. Znałam ją już wcześniej ze Stanisława Kowala „Przez rozrywkę do wiedzy. Rozmaitości matematyczne” (polecam) w znacznie zabawniejszej wersji: „tak, to i ja umiem”, „zatem czemu żeś tego nie zrobił?”.
Słusznie, choć mało konsekwentnie, przestrzega przed nadmiernymi uogólnieniami. Na przykład rodzice mówiąc do dziecka niedbale prowadzącego zeszyt „jesteś bałaganiarzem” krzywdzą je, gdy wystarczy rzec „niechlujnie prowadzisz zeszyt”. Słusznie też zauważa: przykładem aberracji Adolfa Hitlera było przypisywanie całym narodowościom cech jednostek. Co prawda w innym miejscu sama przyrównuje strony świata do półkul mózgu, Zachód ma być „racjonalny” a Wschód „emocjonalny” czy jakoś tak, co wygląda na uogólnienie jeszcze bardziej idiotyczne.
Na zakończenie opowiastka czy przypowieść o studentach, którzy z profesorem utknęli na bezludnej wyspie. Ujrzeli statek na horyzoncie, lecz profesor rzekł: to tylko fatamorgana, halucynacja wywołana brakiem wody i udarem słonecznym. Oni jednak popłynęli, na tratwie chyba, profesor ruszył zaś w przeciwną stronę. Statek był prawdziwy. Gdy wrócili po profesora, przepadł bez śladu. Chyba nie załapałam pointy, uczoność nie zapewnia mądrości? Byłaby to myśl Heraklita. Po za tym wystąpiło tam połączenie zapewne w niezamierzony sposób zabawne, halucynacja nie jest fatamorganą, pierwsza wynika ze stanu umysłu, druga jest złudzeniem optycznym.
Czytałam na studiach będąc.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaciekawiły mnie różne rodzaje inteligencji wedle Howarda Gardnera (obliczeniowa, językowa, muzyczna, wzrokowa, ruchowa, międzyludzka i intuicyjna). Od czasu napisania książki Gardner odkrył kolejne.
W mózgu można wyróżnić część „gadzią” (ładniej byłoby „smoczą”),ssaczą i ludzką; półkule mózgowe mają „specjalizacje”. Jednak nie wiem, na ile to...