rozwiń zwiń

forum Oficjalne Akcje i konkursy

[Zakończony] Można się przysiąść? - wygraj książkę "Droga do ciebie".

LubimyCzytać
utworzył 06.09.2017 o 14:36

Heather kończy naukę w college’u i wyrusza w podróż po Europie w towarzystwie dwójki najlepszych przyjaciół. Zostawia za sobą szkolne obowiązki, a dorosłość dopiero wisi w powietrzu. Przed nią już tylko to jedno jedyne lato, by być naprawdę wolną. Heather nawet nie oczekuje, że spotka kogoś takiego jak Jack. Nieoczekiwanie dostrzega w nim miłość swojego życia. Jack jest tajemniczym, starszym od Heather o kilka lat mężczyzną, który zainspirowany dziennikami dziadka postanawia odwiedzić różne miasta w Europie. Jednak pewna tajemnica, którą skrywa Jack, zmienia dosłownie wszystko.

 
Losy głównych bohaterów splatają się podczas podróży. Czy Wam też udało się kiedyś zapoznać z innym pasażerem, chociażby w drodze do pracy lub szkoły? Była to wyłącznie rozmowa umilająca czas przejazdu czy była początkiem Waszej nowej znajomości?  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.   



Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.


Droga do ciebie - Jacek Skowroński
Droga do ciebie

Autor : J.P. Monninger

Romantyczna i malownicza opowieść, która dzieje się w wyjątkowym momencie życia młodej kobiety. Heather kończy naukę w college’u i wyrusza w podróż po Europie w towarzystwie dwójki najlepszych przyjaciół. Zostawia za sobą szkolne obowiązki, a dorosłość dopiero wisi w powietrzu. Przed nią już tylko to jedno jedyne lato, by być naprawdę wolną. Heather nawet nie oczekuje, że spotka kogoś takiego jak Jack. Nieoczekiwanie dostrzega w nim miłość swojego życia. Jack jest tajemniczym, starszym od Heather o kilka lat mężczyzną, który zainspirowany dziennikami dziadka postanawia odwiedzić różne miasta w Europie. Niecodzienna podróż staje się dla Heather przygodą życia. Jednak pewna tajemnica, którą skrywa Jack, zmienia dosłownie wszystko.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 6 września do 13 września włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Czarna Owca.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

odpowiedzi [54]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
więcej
LubimyCzytać - awatar
LubimyCzytać 14.09.2017 16:04
Administrator

Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!

Wybraliśmy zwycięskie prace:

aleszaa
delightfully_droll
JoannaNatalia
omagdalena
klaudia1

Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
omagdalena - awatar
omagdalena 14.09.2017 18:10
Czytelnik

Ślicznie dziękuję!
Gratuluję pozostałym laureatom :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Mruczanka - awatar
Mruczanka 13.09.2017 23:08
Czytelniczka

– Pierwsza podróż pociągiem? – zapytał, odrywając wzrok od okna. Przemijały w nim obrazy. Pomyślałam, że z każdą kolejną klatką cel był coraz bliższy. Szybko wrócę do domu.
Pokiwałam głową. Sztywno. Zawsze panicznie bałam się nowych doznań. Byłam totalnym no-lifem, bojącym się choćby świeżego powietrza. By nie uznał mnie za tego kogoś, kim się czułam, wykrzesałam z siebie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Blodeuwedd - awatar
Blodeuwedd 13.09.2017 22:39
Czytelnik

Z jakiegoś powodu przyciągam starszych ludzi jak magnes i wielokrotnie zdarzało mi się prowadzić długie i fascynujące rozmowy z seniorami. Szczególnie zapadły mi w pamięć dwie z nich. Jechałam na jogę autobusem, kiedy podszedł do mnie krzepki starszy pan i zapytał, gdzie najlepiej wysiąść. Zaczęliśmy rozmawiać i okazało się, że nie tylko wysiadamy na tym samym przystanku,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
kasia2006222 - awatar
kasia2006222 13.09.2017 20:49
Czytelnik

Jak dziś pamiętam czasy studiów i liceum kiedy to większą część dnia spędzałam w pociągu bądź autobusie. I chociaż do trudnych osób nie należę i bezproblemowo w autobusie śpię bądź umilam sobie czas czytaniem książki to czas nigdy nie płynie tak szybko i przyjemnie jak wtedy kiedy ma towarzysza podróży. Bardzo często zagadywałam do przypadkowych osób bądź odruchowo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ada - awatar
Ada 13.09.2017 20:08
Czytelniczka

Wracając ze ŚDM poznałam w pociągu bardzo sympatyczną dziewczynę. Niestety nie utrzymujemy obecnie kontaktów, ale rozmowa z nią bardzo umiliła mi podróż. Rozmawiałyśmy jakbyśmy znały się od lat. Prawie 2 godziny podróży minęły wtedy nie wiadomo kiedy. Była to jedna z moich najprzyjemniejszych podróży pociągiem.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mms - awatar
Mms 13.09.2017 18:25
Czytelnik

Jechałam z Krakowa do Łodzi po świętach Wielkiej Nocy. Siedziałam w nowym pociągu Dart pod oknem, koło mnie usiadł mężczyzna w moim wieku o ciemniejszej karnacji. Zaczął rozmowę od tego czy pomogę znaleźć mu miejsce do podpięcia ładowarki do telefonu. Zatrzymaliśmy się w 1/3 trasy myśląc, że to rutynowy postój. Jednakże okazało się, że uderzyliśmy w pochylone drzewo....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
karolina27 - awatar
karolina27 13.09.2017 17:25
Czytelnik

Często zdarza mi się zapoznać z pasażerami podczas jazdy pociągiem, a że lubię ludzi i lubię z nimi rozmawiać, nie mam z tym problemu. Często to ja inicjuję pierwszy kontakt. Przede wszystkim uśmiech, to zawsze działa. Zazwyczaj mam też przy sobie książkę. Gdy ktoś nie chce rozmawiać, zawsze ma się czym zapełnić czas, a często zdarza się, że książka może być świetnym...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
JoannaNatalia - awatar
JoannaNatalia 13.09.2017 15:42
Czytelnik

Gdy czeka mnie długa podróż wolę z kimś rozmawiać niż siedzieć wiele godzin nad książką czy w telefonie. Podczas jednej z podróży poznałam pewnego chłopaka. Rozmowa bardzo dobrze nam się kleiła, od samego początku nie ukrywałam faktu że jestem w związku. Rozmowa zeszła na sprawy, powiedzmy, biznesowe- on zajmował się czymś, czym mój chłopak chciał się zająć. Wymieniliśmy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
PanMalarz - awatar
PanMalarz 13.09.2017 11:10
Czytelnik

Historia będzie co najmniej pokręconą.
Chciałem, żeby przyjaciółka stała się moją żoną.
Spotkaliśmy się po raz pierwszy cztery lata temu.
Latem - czasu dla nowych związków otwartemu.
Przypadkowo minęliśmy się sercami w internecie.
Byliśmy mali, nie wiedzieliśmy nic o świecie.
Polubiłem Twój głos, Ty moje wygłupy.
Gdy siebie zobaczyliśmy to staliśmy jak dwa słupy.
Serce...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Goga - awatar
Goga 13.09.2017 10:55
Czytelniczka

Było bardzo ciepłe lato. Jechałam pociągiem o 06:00 rano do jednego z oddziałów firmy, w której pracuję.
Zapomniałąm o książce i bardzo się nudziłam. W przedziale siedziało kilka osób ale każdy był zatopiony we własnych myślach. Na przeciwko mnie siedział młody chłopak. W pewnym momencie chwilę mi się przyglądał. Musiał zauważyć znudzenie na mojej twarzy, bo podał mi jedną...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
paxik - awatar
paxik 13.09.2017 10:39
Czytelniczka

To był ostatni przystanek w mojej lipcowej podróży. Drogi w którą wyruszyłam po raz pierwszy zupełnie sama. Dzień miał się ku końcowi. Z lokalnym piwem w ręce usiadłam nad brzegiem Wisły i obserwowałam kaczki. W tle nie dało się nie zwrócić uwagi na chłopaka kłócącego się przez telefon. Jakie było moje zdziwienie, gdy po kilkunastu minutach podszedł.
- Chciałem panią...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Angelika - awatar
Angelika 13.09.2017 08:51
Czytelniczka

Bardzo często zdarza mi się, że poznaję ludzi w komunikacji miejskiej i pociągach. Większość tych znajomości ogranicza się do zwyczajowego "dzień dobry" i uśmiechu, jak w przypadku współpasażerów jeżdżących do pracy tym samym autobusem co ja. Jest jednak jedna znajomość, która rozpoczęła się inaczej. Kilkanaście lat temu jadąc autobusem komunikacji podmiejskiej do mojej...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
paradisechild - awatar
paradisechild 12.09.2017 20:47
Czytelniczka

Słuchawki na uszach i książka. To moje atrybuty, które zawsze towarzyszą mi w podróży. Tak było i tym razem. Wsiadłam do czerwono - żółtego autobusu, nieco zatłoczonego, który jak co dzień odwoził mnie spod łódzkiej uczelni do domu. Za oknem panował mrok - nienawidzę mieć zajęć do 20.05 jesienną porą. Kiedy wychodzę jest już ciemno, tak smutno i przygnębiająco. Nieważne,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Linna - awatar
Linna 12.09.2017 16:39
Czytelnik

Jak przystało na tak ważny dzień, od rana bolał mnie brzuch. Jakby stres nie mógł się objawiać pełną mobilizacją i zwiększoną koncentracją. Cóż, takie już moje szczęście. Starając się ignorować dyskomfort, zjadłam śniadanie, ubrałam się, trzeci raz w życiu założyłam szpilki i (wyjątkowo) nie wybiegłam na autobus. Nie jestem mistrzynią biegania na obcasach, a skręcona kostka...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
kachna - awatar
kachna 12.09.2017 15:22
Czytelnik

W listopadzie 2015r. jechałam do Warszawy na egzamin specjalizacyjny. Byłam bardzo zestresowana. Po pierwsze dlatego, że jechałam na egzamin a po drugie byłam pierwszy raz w Warszawie i kompletnie nie wiedziałam jak się ruszyć- zawsze jechałam tylko z wycieczką szkolną.
Prawie całą drogę jeszcze przeglądałam notatki. Nawet nie zwróciłam za bardzo uwagi kto jedzie obok. Na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
leskik1 - awatar
leskik1 12.09.2017 14:45
Czytelnik

Pamiętam jedną taką wyjątkową podróż. Działo się to wiele lat temu, miałam chyba 13 lat i jechałam z rodzicami pociągiem odwiedzić siostrę, która spędzała zieloną szkołę nad naszym polskim morzem. Ponieważ mieszkaliśmy na południu kraju, droga przed nami była długa. I nagle do przedziału wszedł Norbert, a ja poczułam pierwszy raz w życiu to wyjątkowe drganie serca. :-)...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
anteeekg - awatar
anteeekg 12.09.2017 11:50
Czytelnik

- W takim razie opuszczamy pojazd! – rzekł stanowczym głosem i trzymając dziewczynę za ramie skierował się ku drzwiom autobusu.
W tym momencie zaczęła szczerze żałować, że nie skasowała biletu. Nie przez grożący jej mandat, lecz przez oczy wszystkich pasażerów wlepione w jej czerwieniącą się twarz. Takim sposobem butna dziewczyna, poprzez wstyd stała się spokojna, a od...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
KalinaFaustyna - awatar
KalinaFaustyna 11.09.2017 21:38
Czytelniczka

Kiedy kilka ładnych lat temu dojeżdżałam ponad godzinę do mojej pierwszej pracy za najniższa krajowa innej opcji niż autobus (patrz. wyżej -najniższa krajowa) nie miałam. Codziennie spotykałam tam najróżniejszego rodzaju element ludzki i miewałam z nim zbyt bliski jak na stopień znajomości kontakt (ach te ciasne fotele w autobusie!). Jedną historię do tej pory wspominam z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Mateusz34 - awatar
Mateusz34 11.09.2017 19:26
Czytelnik

Bardzo nie lubię jak się ktoś do mnie przysiada podczas podróży i próbuje o czymś rozmawiać. Najczęściej podczas podróży lubię przenieść się gdzieś w inny świat za pomocą treści książki i odlecieć myślami i wyobraźnią, zapomnieć co mnie otacza. Książka w podróży to bardzo często ebook czytany z telefonu i często ludzie, zwłaszcza starsi podczas próby nawiązania kontaktu, z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Weronika Zielińska - awatar
Weronika Zielińska 11.09.2017 18:59
Czytelniczka

Byłam z rodziną na wakacjach nad polskim morzem, jednak musiałam wrócić nieco wcześniej niż oni do naszej miejscowości, ponieważ przyjaciółka wyprawiała swoje osiemnaste urodziny. Nigdy nie jechałam tak długo sama pociągiem. Na szczęście dzieliłam przedział z przesympatyczną starszą panią i jej mężem. Oboje zagadywali mnie całą drogę, ponieważ okazało się, że wysiadamy na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ayasha - awatar
Ayasha 11.09.2017 17:29
Czytelniczka

Zdarzyło mi się kiedyś zagadać do innego pasażera, chociaż zwykle tego nie robię. Byłam za granicą, jechałam sama pociągiem w dość długą podróż. Nie bardzo miałam co robić, a potem się okazało, że pociąg nie jedzie do tej miejscowości, w której miałam wysiąść. Nie wiedziałam za bardzo co myśleć i robić i wtedy usłyszałam za sobą rozmowę w języku polskim. Okazało się, że tym...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
grypsiarz - awatar
grypsiarz 11.09.2017 14:57
Czytelnik

Co prawda nie uczestniczyłem w tej historii osobiście lecz znam po dziś dzień jej bohaterów.
Mój serdeczny przyjaciel S. studiował w miecie oddalonym od domu o około 60 kilometrów. W każde niedzielne popołudnie pokonywał tę drogę autobusem. Tydzień po tygodniu, ten sam autobus, ta sama trasa. Za którymś razem jego uwagę przykuła dziewczyna jadąca autobusem, która spodobała...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Kaśko - awatar
Kaśko 11.09.2017 14:05
Czytelnik

Może nie był to pasażer, ale oboje byliśmy przechodniami... Usiedliśmy na chwilę na ławkach stojących naprzeciwko. Ja, bo odbywałam rozmowę przez telefon, On, bo dużo przeszedł, a jeszcze trochę mu zostało. Oboje mieliśmy średni humor. Kiedy skończyłam rozmawiać stwierdził, że wszystko już obojętne i zagada. 'Chcesz ze mną iść?' - spytał. A, że mi też już było wszystko...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Larysa - awatar
Larysa 11.09.2017 10:30
Czytelniczka

Uwielbiam podróżować pociągiem. Jest w tym jakaś magia, a dla mnie wielka przyjemność, może też dlatego, że w większości korzystam z pociągu, by dojechać w góry lub na lotnisko.
Kilka lat temu jechałam z tatą pociągiem na trasie Wrocław - Kraków. Wracaliśmy z ukochanych Karkonoszy. Była piękna złota jesień. W naszych myślach i sercu wciąż tkwiła Śnieżka i jej okolice, ale...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
LadyDot Szyszka - awatar
LadyDot Szyszka 10.09.2017 19:14
Czytelniczka

Ja mam szczęście do poznawania starszych osób w codziennych przejazdach tramwajem. Chyba coś w sobie mam, bo takich znajomości mam na pęczki. Co ciekawe, czasami wspólna 10 minutowa przejażdżka potrafi zapaść w pamięć na długo. Pamiętam wesołego staruszka, który od informacji, że jedzie do lekarza i spóźni się na wizytę jakoś płynnie przeszedł na mój wiek, stan cywilny...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Natalia07 - awatar
Natalia07 10.09.2017 10:58
Czytelnik

Ja taką osobę poznałam w autobusie.Okazało się, że Pani Ewa jest klientką mojego sklepy. Codziennie jeździłyśmy razem tym samym autobusem ale nie zwracałyśmy na siebie uwagi. Pewnego dnia poprostu pomogłam wsiąść Pani Ewie do autobusu ( jest to starsza osoba). Usiadłyśmy razem i zaczęłyśmy rozmawiać. Okazało się, że mamy takie same hobby rękodzieło. Do dzisiaj wymieniamy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Konik - awatar
Konik 09.09.2017 14:52
Czytelnik

Zdecydowanie tak i pozdrawiam bohatera historii którą chcę napisać. Pierwszy dzień szkoły, człowiek jest trochę przerażony. Miałam poznać nowych ludzi z którymi będę żyć przez najbliższe kilka lat. Usiadłam na tylnim siedzeniu autobusu i nerwowo stukałam paznokciem w szybę. W pewnym momencie usłyszałam chrząknięcie, podniosłam wzrok zna kolan i zobaczyłam staruszka...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
aleszaa - awatar
aleszaa 08.09.2017 22:52
Czytelnik

To zdarzyło się kilka lat temu. Poszłam wtedy do liceum. Nowe otoczenie, nowi znajomi... Na pierwszy rzut oka klasa wydawała się sympatyczna, jednak nie do końca mogłam przekonać się do moich rówieśników. A najgorsze były powroty do domu. Przystanek autobusowy znajdował się nieopodal szkoły, więc po skończonych zajęciach tam gromadziła się blisko połowa moich nowych kolegów...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
elektrofumigator - awatar
elektrofumigator 08.09.2017 22:03
Czytelnik

Jechałem odwiedzić mamę w szpitalu. Poszedłem na autobus, na przystanku zaczepił mnie jakiś pijany dziadek, wyglądem podchodzącym pod bezdomnego. Zacząłem już szukać wymówki, żeby tylko nie dawać mu pieniędzy. Jednak on tylko zapytał o drogę i coś tam mówił. Wyszło, że będziemy jechać tą sama linią. Kiedy podjechał autobus usiadłem daleko, a on poszedł do biletomatu....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Zuzanna P - awatar
Zuzanna P 08.09.2017 20:58
Czytelniczka

Kiedy przed ważnym egzaminem wracałam autobusem do domu, nie chciałam marnować ani chwili, wyjęłam notatki i zaczęłam się uczyć prawa cywilnego. Pech chciał, że dosiadł się do mnie chłopak, typowy dresik, który bardzo intensywnie wpatrywał się w moje notatki. Nagle usłyszałam:
- No, no... Przyszła pani prawnik. - w jego głosie usłyszałam drwinę - Ile to ja już razy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej