Aktywność użytkownika Staruch
To jest LITERATURA
(tak tak, dużymi literami!)
Czyta się to bardzo dobrze, wręcz płynie z każdym słowem, każdym zdaniem, każdym akapitem.
Co prawda do samego końca miałem wrażenie, że nie wiem o czym czytam, ale ostatnim opowiadaniem Autor domknął nieco wątki (choć się w posłowiu tego wyp...
Interesujące spojrzenie na mieszkańców Nowego Jorku (choć nie tylko, bo Autor wrzucił tu też coś z Karoliny Północnej).
Migawki z rzeźni czy więzienia robią wrażenie, ale jednak zbyt mozaikowa to opowieść, żeby została w pamięci.
Jakoś do tej pory nie wiedziałem, jak właściwie zaczęła się Wielka Wojna.
O wielu jej elementach się rozmawia, ale o militarnym początku jakoś nie bardzo.
Cieszę się, że Marnę przeczytałem, choć czasem gubiłem się w natłoku jednostek.
Ze smutkiem dowiedziałem się z netu, że jej Autor, pan...
Chłodno coś w roku pańskim 2025.
To i czyta się lepiej, więc lektura numeru czerwcowego Nowej Fantastyki zakończona.
A w niej po polsku.
„Znamię” Marcina Rusnaka – dłuuuugie. Ale dobrze napisane. To znaczy na poziomie warsztatowym: tu się nie ma do czego przyczepić, Autor pisać umie. Ale…...
Ciekawe, ale podane w galopującym tempie, a ilość nazwisk przytłacza.
Tym niemniej - warto!
Jest lepiej niż ostatnio, ale to nie jest jeszcze Reacher w wysokiej formie.
Ta książka mogła być świetna.
A jest tylko dobra.
Bo elementy bardzo dobre (jak "przeskakiwanie" pomiędzy rzeczywistościami), przeplata średnimi (brak pomysłu na wykorzystanie tych "rzeczywistości") i słabymi: jak teologia skierowana chyba do dzieci TikToka, kompletnie...
Gość ciekawie pisze, temat ogarnia.
Ale za typowe dla Bellony brak redakcji i brak korekty odejmuję dwie gwiazdki, bo jestem już mega zmęczony bezlikiem baboli w publikacjach Bellony.