Cytaty
Kto wcześnie się z łóżka zbiera, ten wcześnie umiera.
Głupiec uderza od razu (...). Mądry się uśmiecha, obserwuje i zapamiętuje. A dopiero potem zadaje cios.
Nic tak nie świadczy o charakterze człowieka, jak jego pociąg do inteligencji.
Mój kot zjada myszy. Czyż to go czyni złym? Ja tak nie uważam, mój kot też nie, lecz myszy na pewno mają odmienne zdanie. Każdy zabójca sądzi, że ofiara zasługiwała na śmierć.
15 kilo kota to bardzo dużo przyjaźni.
W tym momencie byłem na tyle zdeterminowany, że potrafiłbym żuć gwoździe i wypluwać biurowe spinacze.
Can a magician kill a man by magic?" Lord Wellington asked Strange. Strange frowned. He seemed to dislike the question. "I suppose a magician might," he admitted, "but a gentleman never could.
[...] Ty zadufku zasmarkany, zaraz ci się...
- No co?!
- ...rzucę do gardła, a ty mnie spierzesz na kwaśne jabłko. I będziesz się z tym paskudnie czuł, ha! Jak ci się to podoba?
Coś ci powiem. Miałem kiedyś pieska. Był malutki, ale serce miał jak wszystkie inne wagabundy. Chodziłem z nim na spacery. Pewnego dnia szedł ze mną, niezbyt daleko stąd, w istocie, a w kubłach węszył owczarek niemiecki. Groźnie wyglądające stare psisko, które ruszyło na mojego małego. Wabił się Mike. I to była cholerna walka. Mike się nie poddał. Walczył do śmierci.
- Zo...
An open mind is like to an open wound,' growled Glokta. 'Vulnerable to poison.
Czułem pragnienie działania. Tak ogromne, jakbym był dżinem wypuszczonym z butelki po tysiącletniej niewoli. Mógłbym robić wszystko: wznosić pałace, niszczyć miasta, programować w BASICU-u, a nawet wyszywać krzyżykami.
Człowiek, który rzadko odzywa się do przyjaciół, niczego nie powie wrogom.
-Ty pieprzony gnoju, jak mogłeś?! Mam ochotę cię objąć, a jednocześnie najchętniej urwałbym ci ten przeklęty łeb.
-Hm... Wydaje mi się, że to właśnie ludzie nazywają "rodziną".
Ciemna, ciężka sylwetka wylądowała z głośnym plaśnięciem w kałuży piwa – to jeden z
Jeremitów, którzy zaatakowali Locke’a na górze (ten z włócznią), zeskoczył sześć czy siedem
stóp w dół, do ładowni. Piwo jednak okazało się zdradliwe – Odkupiciel pośliznął się i upadł
na wznak. Locke – spokojny i zrezygnowany – zatopił mu szablę w piersi i wyrwał włócznię
Rozwiń